Dodaj do ulubionych

jak zapamiętamy lata 90-te???

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 20:18
Wiadomo, 80-te to kicz, tapiry na kobiecych głowqch, faceci noszą marynarki z
podwinietymi rekawami, syntezatorowe dźwieki w diskotekach, "Miami Vice" itd

A 90-te?

Flanelowe koszule, grandż, pierwociny techno ( np. "I wanna be a hippie" +
teledysk z trzema ogolonymi na łyso debilami ), Beavis i Butt-head....

Powspominacie?
Edytor zaawansowany
  • 05.11.05, 20:32
    choinki ubrane w domach na jeden kolor z migajacymi światełkami
    mtv na satelicie
    no limits, snap, dr alban w dyskotekach
    fast foody zamiast barów mlecznych
    Edyta Górniak na eurowizji
    chipsy zamiast jabłek w rękach maluchów
    ołówki na moim biurku w puszce po coca coli
    sałata z oliwą zamiast sałaty ze śmietana do obiadu
    sklepy wielobranżowe, zwłaszcza w małych miejscowościach (od guzików, poprzez
    buty , ciuchy, art. papiernicze aż po chemię)
    moralny upadek "Filipinki"

    Jak sobie przypomne to jeszcze dopiszę





    --
    www.misja-kamerun.pl
  • Gość: fan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 20:48
    Moralny upadek mnie rozbił......;-)

    A przy okazji tego, to upadek również "Świata Młodych".... nie ostał się
    niestety, a szkoda.

    MTV rządziło, no i pierwsze LOVE PARADE!
  • 05.11.05, 21:24
    ja pamietam Clintona i panne L oraz nowa definicje seksu ;)
  • 05.11.05, 21:26
    acha!! no i jeszcze: wejscie do uzytku telefonow komorkowych.( te pierwszee
    takie grube smieszne cegly pamietacie;)
  • Gość: fan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 21:46
    Dla mnie to jeszcze pierwsze odcinki "Archiwum X"!!!!!

  • 05.11.05, 22:24
    calkiem fajne lata ...
    --
    ... somebody told me you had a boyfriend
    who looked like a girlfriend ...
  • 10.11.05, 14:25
    Magnetowidy. I kasety VHS. Wymieniało się je na giełdach. Z resztą w Metrze
    ostatnio pisali...

    --------------------------
    Diabeł nie śpi. Z byle kim.<S.J. Lec> Ja też nie.<Ruth>
  • Gość: stokrotka29 IP: 195.136.92.* 10.11.05, 12:04
    a o necie nie pamietacie przeciez to tez wtedy...:)
  • Gość: marwwa IP: *.chello.pl 10.11.05, 19:36
    ami w ręce. Noszone przez młodych businessmanów w czarnych jesionkach, białych
    skarpetkach i z czerwonymi szalikami zawiązanymi na jesionkach.
    Potem można było zobaczyć w telewizji takich businessmanów jeżdżących na ...
    hulajnogach!
  • Gość: Kuba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 15:43
    Spice Girls
    Złota era disco polo
    Wielki boom gospodarczy, pierwsze hipermarkety, czasy beztroskie szczególnie I
    połowa
    Viva MTV POlsat
    Afera rozporkowa w USA....Piękne czasy............
  • 17.11.05, 17:02
    no i seriale :)
    Klan,
    Matki, żony i kochanki
    i reszte tych tandetnych produkcji.
    --
    W strugach deszczu rozpływam się....
  • Gość: przemeqq IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 22:52
    "Koło fortuny",
    gry Pegasus,
    "W labiryncie",
    gumy Turbo i Donald,
    "Alf",
    i te komiczne seriale na Polonii 1,zwłaszcza Yattaman,
    jak się coś przypomni to napiszę:)
  • Gość: fan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 09:56
    A kultowe kurtki - flejersy, w niektórych miejscach zwane "flejtuchami"?

    Kazdy kolo chciał mieć taką!!!

    No i PRODIGY, absolutny top! A dla zbuntowanych RAGE AGAINST THE MACHINE...

    dla każdego coś miłego
  • Gość: zuzica IP: *.crowley.pl 10.11.05, 12:02
    Flejersy??? Flejersy to nosili skini. Wszyscy inni chodzili w parkach i
    angielkach na nogach;)
    no wlasnie, lata 90. to przeciez walka skinow z pankami:)
  • 16.11.05, 19:02
    Cymelek i cycuś mamusi.
    Mam 15 lat xD
  • Gość: svdv IP: *.ip.nd.e-wro.net.pl 06.11.05, 10:15
    dla mnie symbolem lat 90-ych są
    Ace of Base
    krawaty w pastelowych kolorach w plamki i ciapki zamiast regularnych wzorów
  • Gość: fan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 10:22
    Krawatów nie pamiętam.....

    może byłem za młody, by jej nosić....

    Ale ACE OF BASE byli OK
  • Gość: Paweł IP: 195.* / *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.05, 12:00
    Pamiętam że jako kilkuletni dzieciak na początku lat 90-tych wołałem: Patrz
    zachodni samochód! jak na ulicy pojawił się przykładowo jakiś Golf czy inna
    Fiesta. Zagraniczne marki aut w ciągu minionej dekady wszystkim spowszedniały.
    Chrupki Tegesy, guma Turbo i batoniki Teatralne w szkolnym sklepiku. Dzisiaj
    słodycze Wedla mają zupełnie inny smak niż 10 lat temu, jakiś taki mdły.
    Podpisuje się obiema rękami pod tym co napisał Przemek. Pegasus: Złota Piątka,
    Robocop i gierki z żółwiami ninja, Nintendo było marzeniem, a co dopiero mówić
    o Amidze. Rolki które wyparły wrotki. Każdy dzieciak musiał mieć walkmana i
    elektroniczny zegarek, najlepiej Casio.
    TO były piękne czasy, fajnie że ktoś założył taki wątek.
  • Gość: Amiga IP: *.nwrknj.east.verizon.net 17.11.05, 01:15
    Dla mnie to przede wszystkim Amiga, demo scene, pierwsze kluby gejowskie.
    Technotronic, Nirvana. Beztroskie czasy, hossa gospodarcza, pracodawcy bijacy
    sie o pracownikow, szczegolnie w IT. Pierwsze wyjazdy na zachod. No i
    INTERNET !!!. Najwiekszy wynalazek 20 wieku.
  • Gość: fan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 12:51
    pegasus pamietam, bo non-stop pykałem w dwie gry "Ultimate Stuntman"
    i "Caveman".

    Z telewizji pamietam kultowy LUZ z brzydką prowadzącą i teledyskami polskich
    kapel kręconym w LUZowym studiu. Np ILLUSION miał kawałek, gdzie bodajże
    wokalista półnago kołysał się do góry nogami na jakimś sznurze. Tytuł (
    chyba ) "Cierń"

    Był jeszcze w LUZIE pewien edukacyjny szwedzki(?) film dla młodzieży, w którym
    nastolatki przezywały swoje pierwsze uniesienia. A że film był jak jakaś
    telenowela, w której panny paradowały w każdym odcinku z gołymi piersiami i
    dawały się obmacywac na randkach ( pod warunkiem że koledzy mieli gumki) -
    oglądałem to co tydzień i zachęcałem wszystkich znajomych.
  • Gość: spray IP: *.rev.vline.pl 06.11.05, 13:07
    rowery BMX, lajkry, magnetofony typu "jamnik", Ace of Base, , talerze satelitarne na balkonach, napój FRUGO, no i telefonia komórkowa!
  • 06.11.05, 14:27
    komputery i dnie i noce spedzone na doomie :))
  • Gość: Mercx IP: *.icpnet.pl 06.11.05, 16:52
    mokasyny z kutasikami + białe skarpetki
    śliwkowe lub zgniłozielone garnitury polityków (vide: Pawlak Waldemar a.d. 1994)
    Wałęsa jako prezydent
    noczesne biura w polskich filmach o biznesmenach: obowiązkowe białe ściany i
    czarne meble
    Beavis i Butthead na MTV (w ogóle MTV była dużo lepsza)

    m
  • 06.11.05, 19:40
    i jeszcze żaluzje, a potem inwazja żaluzji pionowych w mieszkaniach prywatnych,
    brrrrr
    do mokasynów i skarpetek dorzucę jeansy Piramidy, pamietacie??? :)))
    i serial Fitness Studio- stylistyka wnętrz, fryzury, ciuchy, makijaże, problemy
    to cały obraz pierwszego pięciolecia lat 90tych!
    wyjazdy na saksy
    herbatka cytrynowa granulowana i czekolada z całymi orzechami na straganach
    "importerów"
    reklama gumy Hollywod z wokalem Ewy Bem
    nowoczesne kobiety kupujące proszek Lanza
    Randka w Ciemno w tv

    --
    Nie trzeba wiele mówić, żeby coś powiedzieć.
  • 08.11.05, 19:33
    ten czas tak szybko leci. Gumy Turbo, Wałęsa, kultowy "Titanic" w '97, modne
    jeansowe ogrodniczki, kolorowe marynarki, szał na Gucia i Maję. Jak ja się
    rozczuliłam.
    --
    -----> Sygnaturka paszła zalać gębę
  • Gość: zcinek IP: *.compower.pl 10.11.05, 14:23
    Lanza!!!!!! No wlasnie nie moglem sobie przypomniec... ;))
  • Gość: juif IP: *.p.lodz.pl 14.11.05, 22:05
    I reklama, gdzie lektorka miała wadę wymowy: "Normalny proszek ma szejset
    gramów, Lanza ma więcej - osiemset piędziesiąt"

    Żenua
  • Gość: dana IP: *.adsl.inetia.pl 16.11.05, 20:55
    jeszcze była Pollena 2000
    ociec prac! :)
  • 12.11.05, 09:05
    piramidy to moja podstawówka... czyli koniec lat osiemdziesiątych.
    --
    ******************************************
    Per aspera ad astra :)
  • Gość: SZP IP: *.icpnet.pl 15.11.05, 21:45
    dżinsy piramidy to była końcówka lat 80-tych! Nie 90-te! Początek lat 90-tych
    to proste bardzo jasne dżinsy jasnoniebieskie (wzorowane na Levisach 501) oraz
    pojawienie się dżinsów w nieznanych wcześniej kolorach - czarne, beżowe itd.
  • 10.11.05, 05:23
    Najpierw trochę Atarii a potem komputer klasy PC.

    Ja miałem Pentium 75 - 8 MB RAM - karta grafiki 1 MB.

    Niezapomniana gra NEED for SPEED (część pierwsza).

    Pozdrawiam,
  • Gość: ptm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.05, 09:11
    ja zaczolem od pentium100 ale doskolnale pamietam NFS 1. a juz napewno nigdy nie
    zapone toru 'Last Vegas' bilem tam rekordy przez pol roku... dzis w zadnej
    gierce nie ma takigo genialnego toru...
  • Gość: Pyton IP: *.torun.mm.pl 10.11.05, 15:42
    ha! A ja zacząłem od 486 SX z zegarem 25 Megaherców. Miałem dysk twardy-
    pamietam jak dziś 345 MB! I dył to jeden z największych, jeśli nie największy w
    moim 10tysięcznym miasteczku. Ale był ze mnie kolo!
  • 20.11.05, 20:22
    he, ok. '95 kupiono mi najbardziej wypaśny model, z samego początku listy w optimusie.

    Pentium 100 / 32 mb ram / hdd 800 mb i ówczesna nowość: modem 14.4 kbps, z którego
    wdzwaniałem się do netu przez świeżo uruchomiony nr dostępowy tepsy. Pamiętam nawet swoją
    pierwszą otwartą stronę: nba.com ;)
  • 11.11.05, 08:23
  • 06.11.05, 17:03
    Boysbandy- moje ulubione New Kids on the Block, Take that, East 17
    a potem girlsbandy.
    Magnetofon Jamnik zwany kaseciakiem
    MTV i Viva
    polskie Bravo
    antena satelitarna
  • 06.11.05, 19:49
    kupowana na sztuki - po 10 gr :D
    samochod ze slodyczami jezdzacy po osiedlach i kupa dzieciakow za nim
    wata cukrowa - starszy pan miedzy blokami
    chipsy Chio - pomidorowe w ksztalcie szczeki :D

    --
    ... somebody told me you had a boyfriend
    who looked like a girlfriend ...
  • Gość: henryczek IP: *.com / *.strefa.com 12.11.05, 17:43
    ojej jak ja kochałem te pomidorowe chrupki(nie chipsy)firmy star foods.Firma jeszcze działa ale chrupek nei ma,a tak bym sobie je przekąsił,plisss producencie pomidorowych chrupek,wypuść je jeszcze raz na rynek!!!...<rozmarzony>
  • Gość: Mamba hater IP: 185.30.144.* 07.08.13, 11:55
    Mamba sie sprzedala, i robia jakieś śmierdzące siussiakiem smaki. Wgl to jak jem to scierwo to czuje sie jakby ktoś wlewal mi do mordy chemikalia. Omg wtf wow XD lol swag yolo.
  • Gość: q IP: *.bmts.com 06.11.05, 19:49
    Fanto, nie pisze sie 90-te, tylko 90.
    Doucz sie.
  • Gość: q IP: *.bmts.com 06.11.05, 20:55
    W samej rzeczy, wydaje ci sie.
  • Gość: Mniodek prof. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 16:17
    Nic podobnego. 90. -pisane z kropką są kalką z USA.
  • Gość: Zoja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 17:53
    Gość portalu: Mniodek prof. napisał(a):

    > Nic podobnego. 90. -pisane z kropką są kalką z USA.

    Do szkoły, niedouczku! 90 i inne liczby pisane z kropką to liczebniki
    porządkowe.
  • 14.11.05, 16:49
    > Do szkoły, niedouczku! 90 i inne liczby pisane z kropką to liczebniki
    > porządkowe.

    hmmm klucilbym sie :P w niemieckim i angielskim oczywiscie tak ale w polskiem to
    nedawno wprowadzili do ortografii i poprawna jest ciagle pisownia lata 90-te :P

    sie nie wymadrzaj :P
  • Gość: VK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 20:33
    Guns N'Roses!!!
  • 13.11.05, 13:31
    bez przesady! w latach 90-tych axli spółka wypuszczali smętne wypociny nijak nie
    przystające do Welcome to jungle! można o nich wspomnieć wkontekscie upadku
    gustów, zaniku słuchu i umiejętności warsztatowych! a może się mylę...?
  • 06.11.05, 20:34
    disco polo
  • 06.11.05, 20:41
    Pierwsze telenowele, ja pamietam Stellinę.Ale wcześniej była jeszcze
    jekaś "Różowa dama", ale tylko z opowiadań znam.

    Poza tym soczkiw małych kartonikach ze słomką. Coś co się nazywało kukuruku
    (chyba wafel). U mnie w mieście były jeszcze tzw. odpadki z misiów ( takich
    waflowych misiów z kremem w środku, kupowało się to na wagę), odpadki
    sprzedawano w sklepie przy fabryce za marne grosze, raz pochłonęłam z bratem
    ilości hurtowe...od tego czasu wiecej nie ruszyłam takiego misia.

    Oczywiście Świat Młodych, dzieki tej gazecie miałam jedną ścianę wyklejoną
    plakatami NKOTB, jak tapetą.Czas Filipinki przyszedł dla mnie w połowie lat 90,
    nie wiem czy to już był jej upadek, ale Filip z Zielonymi rządził :)

    Ubrania to oczywiście getry, najpierw czarne, a potem we wszystkich możliwie
    wściekłych kolorach. Gumki frotki, też kolorowe. Sklepy z 1001 drobiazgów.
    Filmy "Kewin sam w domu" i "Park Jurajski".
  • 06.11.05, 21:00

    A dla mnie to lata liceum i studiów, grunge, flanelowa koszula, plecak kostka i
    marzenie o martensach, które zawsze były za drogie


    --
    GG 3573607
    więc to nie tak jak było w książkach/więc to nie tak jak na polanie
    kwiaty w zielonej porcelanie/we włosy wpięta dumnie wstążka
  • Gość: teddy boe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 21:05
    taaa, "Kewin" to był hit... Leciało w kazde Boże Narodzenie i wszyscy to
    oglądali. Podobnież jak "Kewnin sam w Nowym Jorku".
    Swoja drogą, oba filmy nalepsze nie są.
  • Gość: E. IP: *.atman.pl / *.atman.pl 07.11.05, 16:33
    ...nadal leci...

    Gość portalu: teddy boe napisał(a):

    > taaa, "Kewin" to był hit... Leciało w kazde Boże Narodzenie i wszyscy to
    > oglądali. Podobnież jak "Kewnin sam w Nowym Jorku".
  • 06.11.05, 22:55
    Wielkie dzięki dla tej miłej duszy,która rzuciła taki super wątek! Myślę,że
    lata 90te nie są dekadą jednorodną. Należałoby je rozbić na dwie różne
    pięciolatki. Pierwsza to szybkie wychodzenie z marazmu poprzedniej epoki:
    kapitalizm rozkwita na ulicach, pierwsze Mc Donaldy,kolorowe czasopisma z
    Zachodu,tv satelitarna, teleturniej "Koło Fortuny" (!),"Polskie ZOO", jeszcze
    dobre radio RMF FM,wideo i komputery szeroko dostępne (Atari,Commodore,pierwsze
    IBM-y),seriale tv: "Miateczko Twin Peaks","Dynastia","Cudowne
    lata", "Przystanek Alaska","Czterdziestolatek-20 lat później",powstaje
    Polsat,który potem przechodzi na nadawanie naziemne i jeszcze nie jest tak
    komercyjny.Pod koniec tej pięciolatki Canal+ zaczyna nadawać blok niekodowany.
    Modne kurtki jeansowe. Faceci ubierają też do jeansów koszule flanelowe w kratę
    na zewnątrz luzem. Dobrym obrazem tamtych czasów i młodzieży w nich
    dorastającej był serial "Goodbye Rockefeller". Hity kinowe: "Psy"(!),"Milczenie
    owiec","Stowarzyszenie umarłych poetów","Forrest Gump","Maska","Pulp
    Fiction","Tańczący z wilkami","Młode wilki","Park Jurajski","Kevin sam w
    domu","Nagi instynkt","Orbitowanie bez cukru","Król Lew","Rozmowy
    kontrolowane","Trzy kolory"Kieślowskiego,"Leon zawodowiec","Lista Schindlera".
    Jan Paweł II w Polsce w 1991r.W polityce: początki III RP,lustracje i
    weryfikacja,pierwsze polskie afery gospodarcze,wyjście Armii Czerwonej z
    Polski, wojna w Jugosławii,rozpad ZSRR,zjednoczenie Niemiec i podział
    Czechosłowacji,I wojna w Iraku w 1991roku, afera Moniki Lewinski w USA. Nowe
    zespoły i muza;grunge (Nirvana). Rozwój techno, boysbandy. Rock:
    Hey,Wilki,Kasia Kowalska,Edyta Bartosiewicz,IRA. Także Edyta Górniak i Justyna
    Steczkowska na Eurowizji. Musical "Metro".Koniec Jarocina,początek Przystanku
    Woodstock. W popie: Dr Alban,Ace of Base,Modo,disco polo...

    Druga pięciolatka to właściwie podwaliny pod to, co mamy dzisiaj: koniec
    prosperity polskiej gospodarki,pierwsza kadencja A.Kwaśniewskiego,Lepper
    blokuje drogi,powódź tysiąclecia w 1997 roku,Internet zaczyna być powszechny w
    polskich domach,Windows (tak,tak...),nowe komputery PC,płyty CD-ROM,wejście
    Polski do NATO,pielgrzymki do polski Jana Pawła II (1995,1997,1999),wielkie
    reformy AWS-u (kasy chorych,gimnazja,nowe województwa itp.). Igrzyska w
    Atlancie.Flmy: "Pułkownik Kwiatkowski","Dzień
    Niepodległości","Twister"Titanic","Kiler","Ogniem i mieczem","Pan
    Tadeusz","Faceci w czerni",nowa wersja "Gwiezdnych wojen","Matrix". W
    telewizji: konkursy audiotele,Polsat schodzi na komerchę,powstaje TVN,na Dwójce
    KOC, seriale: "Z archiwum X","Ekstradycja". W muzyce: hip-hop powoli wychodzi z
    podziemia,w polskim popie sporo nawiązań do czarnej muzyki.Boysbandy i
    girlsbandy (Backstreet Boys,Spice Girls,Just Five). Folk wchodzi do polskiego
    popu...
    Uff, na razie tyle sobie przypominam...
  • Gość: mm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 10:41
    WOW!!!!!!!!!!
  • Gość: zuzica IP: *.crowley.pl 10.11.05, 12:56
    "jeszcze dobre radio RMF FM"

    a ja z kolei nie moge odzalowac Radia Wawa, wtedy jeszcze lokalnego i
    PIRACKIEGO, pierwsze rokowe radio w Polsce, pelny luz, zero komercji, nocne
    audycje dla ktorych zarywalo sie noc, zeby potem w liceum podzielic sie
    wrazeniami, lista przebojow ciezkiej muzy prowadzona w piatek przez Roberta
    Kilena... eeeech, lezka sie w oku kreci...
    i co sie teraz stalo z ta stacja... Bajm i Budka Suflera... szkoda slow:(
  • 10.11.05, 15:18
    Tak!!!!!!!

    I Wawa night w środy w Parku!!!
  • Gość: croyance IP: *.server.ntli.net 20.11.05, 19:10
    A pamieta ktos prywatki Radia Arnet w Gdansku?
  • Gość: nan IP: *.chello.pl 06.11.05, 23:22
    flanele, stare powycierane i koniecznie dziurawe jeansy.
    zelki, lentilki, byly jeszcze dickmansy-bita smietana oblana czekolata w
    ksztalcie walca hehe.
    szał na mangę, 'jamniki'-prototypy bumboxa, oczywiscie swiecace to bylo jak
    choinka. moj mlodzienczy bunt-> zdrada zespołow takich jak a-ha/duran
    duran/depeche mode/phil collins przerzucilam sie na kult/pearl
    jam/t.love/dezerter i in. aha no i obowiazkowo plecak kostka i pseudo angiele-
    moj brat mial oryginalne glany, boze jak ja mu wtedy zazdroscilam.eh. to byly
    czasy. nie wrocą juz...;o)
  • Gość: nan IP: *.chello.pl 06.11.05, 23:23
    a jeszcze simpsonowie, pozniej doszla glowa rodziny- to ostatnie bym sobie
    obejrzala. ekstra serial!!!
  • Gość: jaija IP: *.elblag.dialog.net.pl 07.11.05, 00:47
    Właśnie, trzeba rozróżnić różne rzeczy w 2 połowach lat '90.
    Z pierwszej połowy pamiętam dużo pieniędzy (za Kuronia mama dostawała pieniądze
    kilka razy w miesiącu, chyba w związku z szalejącą inflacją), bazarki na
    reprezentacyjnych ulicach miast (w zasadzie centra miast to był jeden wielki
    bazar) - ale lepsze od dzisiejszych, bo można było kupić od ludzi ich rzeczy,
    których nam było trza, czyli takie allegro sprzed potopu (może - sprzed
    powodzi?), wysyp edycji książek, których nie drukowano w ogóle w związku z
    cenzura - m.in. te wszystkie Ludlumy, Forsythy, ale też wydania klasyki, nowe
    edycje, horrory Kinga w serii Amber - ogólnie boom wydawniczy (szybko, tanio,
    nie zawsze starannie). Szybko się zresztą rynek księgarski ustabilizował i
    podzielono się obszarami zarabiania, a i książki zdrożały.
    Poza tym: wysyp kaset pirackich zachodnich wykonawców, starych i "nowych" (Dr
    Alban, 2 Unlimited, Technotronic), tandetny sprzęt RTV(Panasonixy), ale nie
    tylko, moda - resztki tej z lat '80 i późniejszy rozkwit grunge'u, złudzenie
    wiecznego szczęścia.
    Potem nadszedł czas braku gotówki, wiele osób wywalano z roboty, polski rock
    odnosił oszałamiające sukcesy w kraju, bazary, kiedyś duże i tanie, zrobiły się
    mniejsze i drogie, po grunge'u nadeszła plastikowa techno-moda, ale też
    minimalizm, zaczęliśmy życie jak na Zachodzie, ale nie dla wszystkich jest ono
    takie fajne...pod koniec dekady dvd zaczęło wypierać vhs, kompakty - kasety, a
    książki zrobiły się ładne i drogie. Pracy zaczęło brakować.
  • 07.11.05, 08:57
    i jeszcze harleqiny!

    Co wy z tymi koszulami flanelowymi, ja jakoś nie widzę zwiazku. Pod koniec
    podstawówki (koniec 80tych) pamietam kolegów w takich koszulach, potem
    faktycznie kumple z liceum nosili flanele, ale czy ona była wyznacznikiem
    tamtych lat?
    --
    Nie trzeba wiele mówić, żeby coś powiedzieć.
  • Gość: fan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 10:10
    Oczywiście, ze byly wyznacznikiem, bo wraz z pojawieniem sie mody na grandż,
    wszyscy niezależni młodzieńcy musieli wygladać jak drwale z kanadyjskiego lasu.

    Flanele w kratę, to był wyznacznik luzu.a co do podziału na dwie pieciolatki -
    zgdoda w 100%. najpierw było absolutnie bombowo - tak mniej wiecej do momentu
    wprowadzenia ustawy "antypirackiej".
    Na targowiskach skompletowałem sobie całą kasetową dyskografię U2, Nirvany,
    Alice in CHains i wielu innych. Dwie konkurencyjne firrmy pamietam - TAKT i MG.
    A i takk najbardziej egzotyczna była działalność z kasetami VHS. Oczywiśćie
    totalne piraty, dwa filmy na jednej kasecie. Z reguły w tym samym gatunku.
    Mozna było taki film kupić lub wymienić( ! ) na inna kasetę w tym samym
    gatunku.

    Mój kumpel specjalizował sie w tak zwanych "podmiankach". Czyli na jedną kasetę
    z np filmem sensacyjnym lub komedią naklejał tytuł na przykład jakiegoś pornola
    ( "Gorace Szwedki" lub "Józefina III" ) a wtedy mógł bez problemów wymieniac na
    inne pornole, których był namietnym ( sic!) widzem.



  • 07.11.05, 13:27
    kasety wideo sprzedawane na bazarkach z hiciakami typu Rambo, Piatek 13, Anal
    Fantasies
    Pierwsza w Polsce oficjalna pornograficzna seria wydawnicza - Phantom Press i
    ksiązki z tej serii sprzedawane wrost ze stolików (to samo jesli idzie o
    horror - Manitou Mastertona z Amberu)
    Reklamy TV - Plama, Plama, co za pech - koszmar, co prześladuje mnie do dziś.
    kaczucha z Uniwersalu, czy czegoś w tym tryndzie. Reklamy anten satelitarnych -
    do dziś mi taki złom na dachu rdzewieje.
    Amiga 500 i International Soccer oraz Syndicate zagrywany nocami całymi
    Dżinsy gumki i kaptury czarne, z zespołami strasznymi typu Biohazard:) [patrzę
    na zdjęcia i sie wstydzę:)
    Laski zaczytane w Bravo i Dziewczynie, chłopcy ukradkiem podczytujący
    mojepierwszerazy.
    Wysyp pism fascynujących, na kredzie lakierowanych, gdzie panie pokazywały
    wszystko, co chcieliśmy wiedzieć, oraz parę rzeczy, których w życiu byśmy się
    nie domyślili - Cat's, No1 itp:)
    Pierwsze polskie filmy pornograficzne
    Koszmarne programy w Tv typu 100 pytań do, Czar Par, Kioło Fortuny
    i mnóstwo innych fajnych rzeczy.

    P:)

    --
    "Nigdy papieros nie będzie tak smaczny
    a wódka zimna i pożywna taka"
  • 10.11.05, 23:31
    > Amiga 500 i International Soccer oraz Syndicate zagrywany nocami całymi

    Sensible World of Soccer, Wolfenstein, SimCity, Cywilizacja...
  • Gość: jehonala IP: *.atol.com.pl 07.11.05, 22:05
    O tak! Pamiętam taką wyprawę z mamą i pudełkiem kaset pod pewne kino w pewnym
    niewielkim mieście. Tam było więcej takich postaci - z pudełkami wypchanymi
    kasetami. Nikt nic nie mówił tylko podchodziło się i czytało tytuły. Myślałam,
    że parsknę jakimś histerycznym śmiechem, takie to było absurdalne. A mama
    kupiła "Anię z Zielonego Wzgórza" z uroczym "bonusem" w postaci resztek
    jakiegoś masakrycznego pornola po napisach końcowych. Naprawdę masakrycznego...
    jedna ona i czterej oni, a właściwie ich! Byczy interes się to chyba nazywało;-)
  • Gość: mm IP: *.acn.waw.pl 10.11.05, 00:17
    Czyli kumpel specjalizowal sie w karadziezy?
  • 10.11.05, 15:20
    Była!!!!
  • Gość: Mewa IP: *.crowley.pl 07.11.05, 15:59
    I rozkwit naszych ślicznych i cudownych reklam !!! Pamiętacie ..." tu jest mój
    dom, tu jest Persil" ? :-))))
    Pozdrawiam
  • Gość: jaija IP: *.elblag.dialog.net.pl 07.11.05, 23:37
    Pierwsze reklamy podpasek! Wstydziłam się, jak diabli, kiedy leciały, a ja
    byłam u kogoś z wizytą (poczucie obciachu u młodziezy jest niewyobrażalne)
    I ta fraza: z pewną taką nieśmiałością...
  • Gość: zupa_pomidorowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 14:21
    Prosimy dać ten wątek na stronę główną forum.gazeta.pl, pod nagłówek "Ciekawe".
    Dzięki temu więcej forumowiczów dowie się o tym wspaniałym wątku i dopisze coś
    od siebie.
    Z góry dziękujemy
  • 08.11.05, 18:24
    Kaczor donald... guma turbo.. krol lew kazdy w szkole mial wtedy album krola
    lwa do ktorego zbieralo sie naklejki z filmu:)
  • Gość: laleczka17 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.11.05, 15:03
    tak, pamietam te naklejki!!!
  • 08.11.05, 19:40
    bodajże płyny do płukania(?). Było takie coś czy mi się to tylko wyśniło?
    --
    -----> Sygnaturka paszła zalać gębę
  • 08.11.05, 21:01

    --
    ... somebody told me you had a boyfriend
    who looked like a girlfriend ...
  • Gość: henryczek IP: *.com / *.strefa.com 12.11.05, 17:55
    jedna starsza pani z mojego bloku nazwała nawet swojego małego pieska cocolino

    :)
  • 08.11.05, 18:45
    serial "cudowne lata" to kwintesencja lat dziewiecdziesiatych :) poza tym-
    zbieranie puszek, plakaty z amerykanskimi gwiazdami sportu, mtv (stare!),
    kratka, koraliki, powstawanie supermarketow...
    --
    --le ciel est bleu mais personne n`en profite--

    Nakarm głodne dziecko
  • Gość: fan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 18:56
    Taaaa, Martensy rzadziły, nosić je musiały wszystkie słuchaczki HEYa i
    ILLUSION. Teraz myslę, że ten Doktor Martens był ortopedą, ale wtedy total
    szyk!!!

    SSerialową kwintesencją był dla mnie TWIN PEAKS, pierwszy tak porąbany serial
    w TV.

    Z drugiej strony był BILL COSBY, którego uwielbiałem.

    ( Fajnie sie ten watek rozwija, dzieki, pozdrawiam)
  • Gość: maść_tygrysia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.11.05, 20:05
    pojawiły się napoje w butelkach typu pet, śmietanki w proszku do kawy- ponoć
    rakotwórcze;))margaryny do smarowania
    całe liceum - I polowa lat 90: rzemyki na rękach, szyi i we włosach,
    wyciągnięte swetry, za duże koszule. martensów nie nosiłam ale welury.
  • Gość: telefanek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 20:11
    SOUTH PARK w 80 jeszcze się bali
    obecnie już się boją
  • 08.11.05, 20:09
    Hhm...według mnie na uwage zasługują przed wszystkim wspomniane
    jeansy "Piramidy" i jeszcze takie jeansy "Maviny czy Malviny" nie wiem ale
    kolorowo wyszywane...poza tym kochani(tu ukłon w stronę kobiet) plastikowe
    pantofle;-) poza tym "rajstpospodnie" zwane leginsami, czapki węgierskie
    różowe, zielone lub jakiebądz z trzema paskami i kangurem wyszytym... Wspanialy
    czas czas dorastania pierwszych milości, rozczarowań...oj az mi się ciepło
    zrobiło na sercu;-)
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34297
    Zapraszam rocznik 1980 do dyskusji;-)
  • 08.11.05, 22:07
    Skakanko, rocznik 1980 odpowiada na Twój apel :)

    Zauważyłem, że wszyscy jakoś najbardziej skupiają się na pierwszej połowie lat
    90-tych. Tymczasem spróbujmy może znaleźć coś, co byłoby cechą wspólną całej
    dekady, co łączyłoby obie pięciolatki. Może muzyka? To też nie jest takie
    pewne. W latach 80tych muzyką kontestatorów był punk,zaś beneficjenci Systemu i
    niezaangażowani woleli inne,spokojniejsze klimaty,czasem nawet pierwotny polski
    pop(np. Bolter,Kombi)lub zachodnie kawałki taneczne. Dzisiaj muzyką
    kontestatorów jest hip-hop, zaś konsumenci czyli beneficjenci wolnego rynku
    oraz niezaangażowani żyją głównie popem lub muzyką klubową (beneficjenci czyli
    ci, którzy na wolnym rynku najlepiej wyszli). Oczywiście, to wszystko jest
    sporym uogólnieniem, od tych reguł mogą być wyjątki. A jak było w latach
    90tych? Polski pop dopiero się rozwijał, choć pełno już było pop-rocka (np.
    Elektryczne Gitary,Formacja Nieżywych Schabuff). Ten niedobór uzupełniano popem
    zagranicznym i-oczywiście- disco polo. Cała ta muzyka mogła być muzyką
    niezaangażowanych oraz beneficjentów wolnego rynku- pierwszych biznesmenów.
    Potem polski pop się rozwijał, w drugiej połowie lat 90tych mamy już polski
    dance (np.Stachursky,United),pop-soul z elementami R'N'B oraz sporo folku w
    popie(np.Kayah,Natalia Kukulska). Ponadto-początki polskiej muzyki klubowej.
    Repertuar muzyki dla niezaangażowanych i beneficjentów wolnego rynku się więc
    poszerzył. Ale co z kontestatorami lat 90ych? Ludzi kontestujących nową
    rzeczywistość po 1989r.? Jaka muzyka była "ich" środkiem wyrazu? Jarocin się
    skończył,na jego miejscu pojawił się Przystanek Woodstock. Punk chyba nieco
    stracił na popularności. Częśiowo jego miejsce zajął grunge.W latach 90tych
    pojawiło się też więcej kapel metalowych. Ale wciąż nie widzę trendu,który
    stałby się light-motivem całych lat 90tych, trendu typowego dla tej dekady.
    Jakoś nie mogę połączyć obydwu pięciolatek ze sobą. Myślalem np. filmie-
    widoczne nastroje "końca wieku"- w kulturze masowej wielki zalew katastrofizmu
    i dekadencji, zwłaszcza w drugiej połowie dekady. "Miasteczko Twin Peaks"(-zło
    tkwiące w ludziach), "Pamięć absolutna" (zniewolenie jednostki przez dany
    system), kolejna część "Obcego" i początek "Z archiwum X" (zagrożenie dla
    człowieka z Kosmosu lub ze strony tego, co niepoznane) no i potem lawina
    kataklizmów,zniewoleń i panoszącego się zła: "Twister","Siedem","Mortal
    Kombat","Dzień Niepodległości","Faceci w czerni","Piąty element","Żołnierze
    kosmosu","Armageddon","Dzień zagłady","Godzilla","Matrix". A na koniec dekady
    godne podsumowanie zbiorowych lęków ludzi końca tysiąclecia: "Millenium". Co o
    tym myślicie? Czy to byłby dobry trend wspólny dla tej dekady?
  • Gość: fan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 07:54
    Wspólnym trendem był z pewnością tzw postmodernizm wchodzący do kin. Te
    wszystkie klimaty z atakujacymi obcymi to nawiazanie do zimnowojennej obsesji
    amerykańskiego kina z lat 50. Pojawił sie Tarantino i jego bezideowe brutalne
    filmy. Znikły jakoś horrory, a przecież dekadę wcześniej królowały Piatki 13,
    Koszmary z ulicy wiązów i Halloweeny. Bo Archium X, to raczej "horror" dla jaj
    robiony, bo najlepsze odcinki ww serialu to takie, gdzie scenarzyści robią
    kompletna polewkę z bohaterów. To więc chyba postmodernizm, który był wtedy
    czymś swieżym, moze być próbą odpowiedzi na pytanie o mianownik przynajmniej w
    kinie.

    Ale zeby tak poważnie nie kończyć - przypomniał mi się jeden zespół z lat 90.

    Mucky Pup - świewali fajną piosenkę o onanizmie, któreej pierwsze słowa
    brzmiały: "I got a friend, Mister Right Hand".

    Zajebisty kawałek.
  • Gość: Fojtek IP: *.net.pulawy.pl 09.11.05, 08:52
    zalew amerykańskiej twórczoiści czyli filmy,muzyka zespołow bandowych typu
    NKOTB,Spice Girl,Banamarama,disco polo w polskim wydaniu czyli Shazza,Boys.
    Ubrania już bardziej "ludzkie" czyli mniej zarówy,stylonu i jakiegos plastiku.
    Płaszcze skórzane,kurtki i kozuchy skóropodobne,tel.Panasonic,Sony,Sanyo
    dostepne w sklepach a nie tylko w Peweksie.
    Video w kazdym domu:)

    No i najgorsze---wysyp pseudo prywaciarzy którzy za grosze pokupowali
    fabryczki,warsztaty,sklepy i rozwijają handel masowy.
    Zamki,dworki przechodzą w ręce nagłych bogaczy(Kulczyk,Rywin,Krauze).
    Zatrudnianie na czarno lub przy najnizszym wynagrodzeniu( ale to juz polityka)
    Zachodnie samochody dostepne dla każdego:)
  • Gość: brązowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 09:26
    no właśnie- ciucholandy w każdym mieście! dla niektórych był to obciach, ale
    stopniowo ludzie przekonywali się do tych sklepów. sama pamiętam jak z
    koleżankami po lekcjach chodziłyśmy na "polowania". rarytasem były ubranka w
    stylu hippie. ile radochy przy tym miałyśmy a ile kłótni nieraz było, kiedy
    obydwie upatrzyłyśmy sobie to samo...super czasy.
  • 09.11.05, 19:13
    W swoim poprzednim poście mówiąc o filmowym katastrofizmie zapomniałem jeszcze
    o "Titanicu". Zaś co do muzyki kontestatorskiej lat 90tych trzeba jeszcze
    wspomnieć o hip-hopie, który w połowie dekady zaczął wychodzić z podziemia. Ale
    wciąż jakoś brakuje mi wspólnego trendu muzycznego dla lat 90tych, dla obydwu
    pięciolatek. A co do postmodernizmu, to oczywiście, zgadzam się w 100%- zresztą
    oprócz "Pulp Fiction" był też "El Mariachi" i "Cztery pokoje". Nawet
    katastrofizm nie był tak charakterystyczny dla tej dekady jak filmowy
    postmodernizm (piszę filmowy,gdyż literacki postmodernizm istniał już 20 lat
    wcześniej).
    A reklamy? Największe hity reklamowe dekady: "ojciec prać", "z pewną taką
    nieśmiałością", "wszyscy mają Mambę", nieśmiertelna reklama "Frugo":
    "w naszej szkole z owoców jest smaczny kompocik,smaczny kisielek...i już, i to
    wystarczy", reklama czekolad Terravita z tańczącą krową... :)
  • 10.11.05, 23:34
    > Hhm...według mnie na uwage zasługują przed wszystkim wspomniane
    > jeansy "Piramidy" i jeszcze takie jeansy "Maviny czy Malviny" nie wiem ale
    > kolorowo wyszywane...poza tym kochani(tu ukłon w stronę kobiet) plastikowe
    > pantofle;-) poza tym "rajstpospodnie" zwane leginsami, czapki węgierskie
    > różowe, zielone lub jakiebądz z trzema paskami i kangurem wyszytym...

    Coś Ci się pomyliło - to wszystko co opisujesz to raczej lata 1987-1990 - czyli
    końcówka osiemdziesiątych. Zwłaszcza piramidy i czapki węgierki.
  • Gość: fan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 21:10
    No i Radio Maryja się pojawiło!

    Zapomnieliście.
  • 09.11.05, 22:01
    Jestem rocznik 83,wiec dorastalam w latach 90.
    pamiatam:
    kolekcjonowanie karteczek z notesikow
    Krola lwa
    koniki pony
    czytane ukradkiem bravo (bo rodzice nie pozwalali)
    soczki w kartonikach
    wymiane pieniedzy
  • 09.11.05, 22:21
    ja pamietam kolekcjonowanie historyjek z gum do zucia a w późniejszym okresie
    naklejei i.... kolekcja papierków po czekoladzie to bylo coś;-)
    --
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34297
    Zapraszam rocznik 1980 do dyskusji;-)
  • Gość: pickwick IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 22:40
    *hiperinflacja na przełomie dekady 80/90(nawet 70% - jak się miało parę tysięcy
    dolarów to miało wystarczyć do końca życia),
    *koniec z pół litra żytniej poniżej 1$,
    *denominacja - jeszcze z parę lat trzeba było mówić ile się zarabia w starych
    bo w nowych trzeba było przeliczać i mało kto sie łapał.
    *ubruttowienie płacy - do netto dołożyli, a potem zabrali na ZUS i podatki a do
    ręki wyszło tyle samo,
    * no i sławne darowizny (cała Polska coś sobie podarowała na papierze, a
    skarbówka wypłacała)
  • 09.11.05, 22:49
    Historyjki?? To było na początek. A te dziesiątki puszek po piwie na rehale w
    moim pokoiku, lub wymiany paczek po papierosach. To były czasy:)) dla dorosłych
    może troch trudniejsze z powodu zmian ustrojowych ale dla mojego rocznika to
    były czasy koncertów, dyskotrk, dziewczyn i ....
  • Gość: korektor IP: *.icpnet.pl 09.11.05, 22:38
  • Gość: Tomek IP: *.246.jawnet.pl 09.11.05, 23:48
    Pierwsze wyjazdy do hal targowych albo na bazar. Tłok w autobusie a na
    kolanach: warzywa, mieso, żyrandol, kasety magnetofonowe itd.

    Kupowanie co miesiac dolarów zeby w Peweksie kupic w końcu kolorowy telewizor.
    Rozmowy w pracy i szkołach o telewizorach i magnetowidach.
    Stosowanie podczas rozmów cytatów z reklam.

    Pamietam reklame firmy komputerowej InterAms. Podchodzi facet do
    sprzedawcy "poprosze ileś tam kilo komputera" a sprzedawca waży i odpowoiada "w
    całości czy odrabać" - coś w tym stylu.
    Reklamy pumeksu Purokolor albo dezodorantu Limara.

    W Pewexach sprzedawcy sprzętu RTV totalnie olewający klienta.
    Gazeta Veto o "przekretach" w sklepach Społem (picie napoju i uzupełnienie
    braku woda przez sprzedawce). Oczywiście wszędzie na chodnikach handel a sklepy
    pojawiały sie i znikały. Pojawiają sie kantory wymiany walut.

    Samochody marzeń typu: Suzuki Maruti, Daichatsu Sharade.
    Wyjazdy zagraniczne autobusami z demobilu PKS.

    TV Katowice prezentowała krótkie wstawki z filmów erotycznych dla podniesienia
    atrakcyjności programu. Była też telewizja piracka sieci Polonia 1.

    Gdy nie było telefonów kom. to królowało CB Radio. Umawiało sie tak jak na
    czacie internetowym. Anteny dziś rdzewieją na dachach bloków.

    Panna reklamujaca podpaski Anna Patrycy. Koło fortuny Wojciecha Pijanowskiego i
    jego asystentka Magda Masny, słynne powiedzenie Pijanowskiego "Magda pocałuj
    pana".
    Program typu talk show na Polsacie "Na każdy temat".

    Pojawienie się w sklepach piwa zdatnego do picia.
  • 10.11.05, 23:39
    > Pojawienie się w sklepach piwa zdatnego do picia.

    Pierwsze reklamy piwa. Pierwsze ogródki piwne. EB! EB Red...

    10,5!!!
  • Gość: henryczek IP: *.com / *.strefa.com 12.11.05, 18:06
    skoro już o piwie mowa to oczywiście bezalkholowym:D(bosman)
  • 10.11.05, 01:37
    Program telewizyjny "Blizej Swiata" z red. Klechta
    Nirvana, Guns 'n' Roses, dlugie tluste "hery"
    Czarne meble w biurach i sztuczne kwiatki
    Telefony Centertela w ktorych placilo sie za rozmowy przychodzace
    1996 rusza ERA i Plus telefony kosztuja tylko 700 PLN i mieszcza sie do
    kieszeni ale nie mozna z nimi usiasc
    Pytania w pociagu do Zakopca "masz zasieg?"

    --
    raz... raz... próba sygnaturki... raz.. raz...
  • 10.11.05, 08:16
    Zapomniałam nazwy produktu:(
    Szło to tak:"Kawa bez ... to jak Dynastia bez Alexis".Hehe.
  • Gość: alexis IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.05, 18:55
    ...kawa bez Complety jest jak Dynastia bez Alexis..tak to chyba szło;)
  • Gość: Justyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 22:05
    ,,Cremony". Też miałam o tej reklamie napisać:).
  • Gość: Justyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 22:05
    ,,Complety" sorki;].
  • Gość: to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 08:43
    Dla mnie to także okres niesamowitych zmian we wzorcach zaopatrywania się w
    ciuchy. Początek lat '90 to bazary, wyjazdy pod PKiN i tam nabywanie piramid,
    dżinsów gumek, potem - wraz z modą na grunge - dzwonów. POtem - niesamowita
    kariera India Shopów. Te plecaczki z India Shopu, koszule w pachwork itd.

    Poza tym - masy pirackich kasey. A pamiętacie, że kiedyś w Warszawie, w al.
    Jerozolimskich w tym budynku naprzeciwko Muzeum Narodowego, można było sobie
    przegrywać do woli płyty?

    Lata '90 to również szok w związku z nagłym wybuchem kultury skate'ów. Jak
    rocznik 1977 zrozumiałam, że młodsze roczniki są inne i że my, słuchający
    Nirvany nie zawsze będziemy najmłodsi...
  • Gość: gosia IP: *.chello.pl 10.11.05, 09:15
    guma NBA (ze śmieszną reklamą)
    reklama pumeksu z gołą babą w wannie
    firma brabork sprowadzająca sprzęt marki PHilips
    system do odbioru telewizji satelitarnej firmy tatung (też z notoryczną reklamą)
    podrabiane Conversy spod Pałacu
    Big Cyc i Kult
    zakupy pod Pałacem i na bazarze
    pierwsze ciuchlandy, gdzie można było spotkac nobliwych nauczycieli z liceum
    porozciągane swetry i obcisłe spodnie
    Mleczarnia Wola zmienia nazwę na danone (znika mój ulubiony jogurt owocowy)
    ale było...


  • Gość: s IP: *.crowley.pl 10.11.05, 11:51
    No był tam kiedyś Digital, który zlikwidowano kilka lat temu.
  • Gość: rocznik 83 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.05, 00:14
    szabada szabada Ty i ja....uuuuuu..... mydełko Fa.....
    pamietacie te hity? ha ha ale obciach
  • 10.11.05, 15:28
    A co ma na to powiedzieć rocznik 74?? ;-))
  • 13.11.05, 13:45
    a co prawie wymarły 72???
  • Gość: Justyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 09:17
    Mój pierwszy kompakt, wysyp polskich telenowel oraz teleturniejów w telewizji,
    powstanie komercyjnych stacji radiowych, 0-700, telezakupy no i przedewszystkim
    komputer w prawie każdym domu( nieprawdaż?:)).
  • Gość: mama IP: *.hilton.com 10.11.05, 09:23
    gronkiewicz waltz i nowy zloty, nowe okecie w 1992

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.