Dał mu kiedyś po pijaku dolca i kupiliśmy sobie w gdyńskim Pewexie po puszce
Fanty. Piliśmy ją potem pod sklepem chyba ze dwie godziny. Oczywiście palce
układaliśmy tak, aby każdy widział, co pijemy. Jakoś wtedy lepiej smakowała...
--
www.gotenhafen.one.pl/