Sama nie wiem dlaczego... nie widze jakiegos rzeczywiscie powaznego powodu, ale
NIE JESTEM W STANIE wziąć czegoś np. ze sklepu co leżało jako pierwsze. Znaczy
się każdy produkt który biorę musi stać gdzieś w głebi półki nie na wierzchu...
Czasem dochodzi do tego że potrafię wrócić, towar zabrany z wierzchu odłożyć i
wziąć ten z głębi... Heh :) znajomym sie tłumacze ze chce "niemacane", co jest
nieprawdą bo nawet gdy jest wylozony nowy towar "nietykany" musze pogmerac zeby
wybrac ten SWÓj :D no w kazdym razie nie moge opanowac tej rządzy. :0 ... to
męczące..
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.