ostatnio widziałam/słyszałam w TV w programie MTV łowi:
Przychodzi dwóch głuchoniemych do pubu, jakimś tam cudem, na migi udaje im sie
zamówić po 3 piwa, z deczka sie nabzdryngolili i usiedli z głową odchyloną do
tyłu i rozdziawionymi ustami. siedzą tak i siedzą, barman nie wie co jest
grane, dzwoni do kolegi-specjalisty od głuchoniemych i pyta, co ma zrobić.
Kolega na to "nic sie nie dzieje. jeszcze z godzinke tak pośpiewają i pójdą
sobie do domu".
:/
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.