Dodaj do ulubionych

Śmieszne wiersze,wyliczanki,piosenki z dzieciństa

24.09.08, 14:12
Czyli to co kojarzy się wam z dzieciństwem :D Pamiętacie czasy,
kiedy na koloniach śpiewało się prymitywne i śmieszne piosenki, na
ogniskach odstawiało skecze itp?
Mnie osobiście przypomina się taka piosenka :
Był sobie raz felek
co chodził bez szelek
40 butelek w kieszeni miał...
nadeszła niedziela,
upity jak bela
a Hela mu w pape
'oddawaj wypłate'
wypłata przepita,
kobita zabita,
a Felek w więzieniu,
opala się w cieniu
i śpiewa tak:
3 szczury w rosole,
a ja je posole,
a ja je posole
i smacznie zjem :D:D:D

To jedna z wielu głupkowatych piosenek, napiszcie to, co Wam utkwiło
w pamięci :)
Edytor zaawansowany
  • Gość: annnna IP: *.adsl.inetia.pl 24.09.08, 15:34
    ene due rike fake, torbe borbe usme smake, deus deus komadeus i morele baks!
  • 24.09.08, 15:38
    Jechał pociąg towarowy,
    wjechał w g...o do połowy.
    Maszynista wyskakuje,
    i w to g...o się pakuje.
  • Gość: aja74 IP: *.zgora.dialog.net.pl 02.10.08, 10:01
    Ale sie ubawilem :)
    Dopisze jeszcze:

    Kolonisci ida rowno
    Kolonisci ida rowno
    Czasem ktory wdepnie w ... bloto
    I nie martwi sie juz o to

    Na cmentarzu trup na trupie
    Na cmentarzu trup na trupie
    Trup trupowi grzebie w ... kosciach
    Bo nie boli to juz goscia

    Tam na trawie lezy glizda
    Tam na trawie lezy glizda
    Glizde bardzo boli ... glowa
    Bo to era atomowa

    Bylo tego jeszcze pare zwrotek

    a moze pamietacie:
    Siedziala na sosnie plakala zalosnie pytala sie mamy ... (nie
    dokoncze bo niezbyt ladne)
    Przerobka hymnu zapelu:
    Wszystko co nasze
    Oddam za kasze
    A co nie nasze
    Oddam za ryz
    Swity sie biela
    Krowy sie ciela
    Otworzcie bramy
    Bo idzie byk

    No i taki wesoly:
    Nedzie trabancik szosa
    Koleczka lekko niosa
    Skrecil lekko w lewo
    Zaliczyl pierwsze drzewo

    Plonie ognisko w lesie
    Gargamel smerfy niesie
    Ciotka Gargamela nie cierpi klakiera
    A klakier jak to klakier niebieskie smerfy lapie
    A smerfy nie sa glupie
    Klakiera maja ... w nosie
    Bo to wielkie prosie


    Bylo tego sporo ale wiele z nich wymienionych juz wiec nie ma sensu
    powtarzac.

    Teraz odniose sie do wypowiedzi ze oni nie znali takich
    popapranych piosenek wyliczanek wierszykow to odpowiem ze pewnie
    dowcipow o Polaku Rusku i Niemcu pewnie tez nigdy nie
    opowiadaliscie? To widzi mi sie ze to takie prawdziwe pokolenie
    pokroju Kaczynskich. Ale co nam glupolom do takich yntelygentow.
    A prawda taka ze dziecko lapie wszystko w locie a najszybciej to co
    glupie a nie madre wiec co poslyszy to powtorzy.

    AJA
  • 07.11.08, 10:20
    > No i taki wesoly:
    > Nedzie trabancik szosa
    > Koleczka lekko niosa
    > Skrecil lekko w lewo
    > Zaliczyl pierwsze drzewo


    ja znałam taką wersję:
    "płonie trabancik w lesie
    wiatr smugi dymu niesie
    przy ogniu zaś rodzina
    smażone dętki wcina"
  • Gość: lubmil IP: *.home.aster.pl 05.12.11, 13:52
    Jedzie Arab jedzie. Woelbłąd pod nim hasa. Arab se ogląda swojego... wielbłąda
  • Gość: Adrian IP: 89.100.203.* 02.05.09, 00:32
    była sobie raz królewna
    Pokochała grajka
    gdy sie o tym król dowiedział
    Kazał obciąć jajka

    gilotyna już gotowa
    już prowadzą grajka
    gilotyna ciach zrobiła
    i obcieła jajka

    Taki morał z tej ballady
    dla każdego grajka
    kiedy idziesz do dziewczyny
    zostaw w domu jajka
  • 14.04.11, 21:16
    rozpłakała się królewna
    rozpłakał się grajek
    no bo cóż jes warta milosć
    kiedy nie ma jajek

    --
    Każdy jest takim, jakim go Pan Bóg stworzył - a często jeszcze gorszy.
    Miguel de Cervantes
  • Gość: KONARDO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.10, 23:16
    bum , bum ,bum
    między nami kolegami
    zasmiredziało ogurkami
    to ten , to ten , to ten
    wypuścił z dupy tlen
    ,a ja zrobie mu na złość ,
    że wypadnie k-t-o-ś
    1,2,3, i wypadasz TY!!!!
  • Gość: aumnie IP: *.chello.pl 01.10.08, 22:01
    A u mnie na podwórku to leciało tak:
    Ene due rike fake, torba borba usme smake, deus deus kosmateus i morele baks!
  • Gość: Behemot IP: *.crowley.pl 02.10.08, 07:40
    Oj dużo tego było. Nie bede powtarzał juz zamieszczonych ale były o:
    - felku bezszelkowym
    - ene due...
    - zające na łące
    - Londyn - blondyn
    - młoda staruszka na drewnianym kamieniu

    ale chyba nikt jeszcze nie zamieścił następujących. Oczywiście wszystkie ona
    były na jakąś charakterystyczną melodię, która jest nie do zanucenia na forum
    ;))))))

    na dzień kobiet lub urodziny gdy człek był gó...arzem i ciągał dziewczynki za
    warkocze ;P
    W czasie wręczania kwiatka:

    "W dniu twojego święta
    ty krowo kopnięta
    daję ci to ziele
    boś ty głupia jak ciele"

    ---------------------------
    Pamiętam tylko fragment:

    1000 bombowców 100 odrzutowców
    leci do Berlina
    Berlin się pali
    Szkop w gacie wali
    Żona Hitlera w kiblu umiera
    Dziecko Hitlera krzyczy 'cholera'
    ...

    --------------------------
    Gdy pojawiało się w jakimkolwiek kontekście słowo 'garnek'

    "- W garnku dziura miły Romciu!
    - To ją zatkaj, to ją zatkaj!
    - Czym ją zatkać miły Romciu?
    - A słomą, a słomą.
    - Słoma długa miły Romciu!
    - To ją zetnij, to ją zetnij.
    - Czym ją uciąć miły Romciu?
    - Toporem, toporem.
    - Topór tępy miły Romciu!
    - To naostrz, to naostrz.
    - Czym naostrzyć miły Romciu?
    - Kamieniem, kamieniem.
    - Kamień suchy miły Romciu!
    - To namocz, to namocz.
    - Jak namoczyć miły Romciu?
    - A w garnku, a w garnku.
    - W garnku dziura miły Romciu!
    ...

    ---------------------------
    Czytać bez dodawania polskich znaków czy ma być "L" a nie "Ł"

    Raz Slawcio się kąpalo
    Pucowalo pucowalo glube cialo
    i slipcie swe zgubilo
    i strasznie się zlęknilo

    Ach! Slawcio drogie! Slawcio drogie!
    Przecież slipcie, przecież slipcie nie są drogie
    Gdyby slipcie drogie byly to bylby strach
    ---------------------------------------------------
  • Gość: daala IP: *.tktelekom.pl 08.01.09, 22:38
    ranibusa, ranibusa i morele baks :)))
  • Gość: dorulla IP: 94.254.232.* 11.09.10, 02:17
    Ja znam coś bardzo podobnego, tylko,ze tam występuje Gucio i ten wariant jest o wiele bardziej niegramatyczny ;)

    Raz Gucio się kąpało
    pucowało, pucowało, grube ciało, ło

    Wtem rybkie wyskoczyło
    i Gucio się zlękło
    oj

    Nie bój się Gucio drogie
    Przecie rybkie, przecie rybkie
    nie ma nogie, nie

    Gdyby rybkie nogie miało
    to by cię kopnęło w D.!
  • Gość: Matik IP: *.opera-mini.net 05.04.11, 19:36
    lato lato już po lecie jedzie dziadek na mz-cie na wirażu dodał gazu i sie znalazl na cmentarzu na cmentarzu riki triki w kości grają nieboszczyki a niebosczyk wpadł do trabanta i przejechał policjanta a policjant wpadł do beczki i zajada ogoreczki a ogórek wpadł do żony a ta żona mialadziecko a to dziecko piło mleczko
  • 23.11.08, 19:48
    Entliczki pentliczki czerwone guziczki, na kogo wypadnie na tego benc.

    Rundebusa rundebusa ishi dishi do komplementa mo, komplementa siki saka en den do.
    Kukuriku baba w mliku a dziad w kaszy babe straszy.
    Całowała babka, całowała babka, dziadka w nos, dziadek babke rypnął w papke ,
    babka dziadka rypła w nos.
    Tak tak tak siała baba mak, a dziad wiedział nie powiedział, a było to tak.
    Ele mele dudki gospodaż malutki gospodyni garbata a jej cóka smarkata.

  • 24.09.08, 17:29
    O, przypomniał mi się niezwykle głupi wierszyk :D Halo, halo tu
    Londyn, ona czarna a on blondyn, ona biegnie, a on za nią, ona pada
    a on na nią, ona krzyczy: nie rób tego!, on wyciąga metrowego, ona
    krzyczy: krew mi leci, a on mówi: będą dzieci. Nie minęły dwa
    miesiące, urodziły się dwa brzdące, nie mineły już dwa lata, one
    robią to co tata.

    Swoją drogą, to zastanawiam się skąd dzieci uczą się takich
    wierszyków :D ja osobiście podsłyszałam takie od kolegów i
    koleżanek, ale to i tak jest bulwersujące ;P
  • 24.09.08, 17:30
    Siedzi baba na cmentarzu
    trzyma nogi w kałamarzu
    przyszedł duch
    babę w brzuch
    baba fik
    a duch... znikł!

    Głupie, nie? ;)
  • 24.09.08, 19:12
    Śmiesznej nie, ale pamiętam szokującą wyliczankę przed zabawą w chowanego:

    Dylu dylu na badylu,
    gdzieś je...ęło w Czarnobylu.
    Raz, dwa, trzy,
    na białaczkę umrzesz ty!

    (dzieci są nieobliczalne)
  • Gość: yosemitesam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 20:13
    A propos Czarnobyla, to taki kawał mi się przypomniał:
    Rok 1995, dziadek z wnuczkiem poszli na spacer. W pewnym momencie wnuczek pyta:
    - Dziadku, a to tam za tym płotem to co to jest?
    - A wiesz wnusiu, tam kiedyś była taka wielka elektrownia - rzekł dziadek i pogłaskał wnuczka po główce.
    - Była? A czemu jej już nie ma?
    - A bo pewnego dnia było wielkie BUM! i wyleciała w powietrze - wyjaśnił dziadek i pogłaskał wnuczka po drugiej główce...
  • Gość: donyaaa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 21:18
    o nie :( ten dowcip jest okropny, i nie na temat zresztą ;P
    A pamiętacie jakie skecze się przedstawiało na różnych kolonijnych
    imprezkach i ogniskach?
    I te kolonijne piosenki, typu 'na koloni życie płynie jak staremu po
    łysinie' ;P
  • Gość: yosemitesam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 21:34
    Pamiętam taką durną pioseneczkę, melodia na starowarszawską "siekierę motykę" a tekst szedł jakoś tak:
    Zieloną doliną idzie mrówka
    Mała mrówka bigbitówka
    Zieloną gitarę w ręku ma
    I tak sobie na niej gra:

    A dalej to nie pamiętam, jak ktoś zna to dopisać.
  • 24.09.08, 22:03
    ja pamiętam co tam dalej było :D

    "mama, mama, mama jak piżama x2"
    potem ref. > Zieloną doliną idzie mrówka
    > Mała mrówka bigbitówka
    > Zieloną gitarę w ręku ma
    > I tak sobie na niej gra:

    "tata, tata, tata jak armata x2"

    ref. > Zieloną doliną idzie mrówka
    > Mała mrówka bigbitówka
    > Zieloną gitarę w ręku ma
    > I tak sobie na niej gra:

    i kolejne zwrotki to 'dziadek, dziadek w kiblu je obiadek x2'
    i 'babcia, babcia, babcia zjadła kapcia x2' :D

    ynteligentne :)
  • Gość: yosemitesam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.08, 22:05
    O, faktycznie, tak właśnie to było! Pamiętałem, że tekst był więcej niż wybitny, ale że aż tak...
  • 24.09.08, 22:07
    Ja pamiętam jak z kolonią dumnie szliśmy przez miasto, i raczyliśmy
    wszystkich przechodniów to wspaniałą piosenką :D coś pięknego.;P
  • Gość: aumnie IP: *.chello.pl 01.10.08, 22:06
    A u mnie na podwórku śpiewało się:
    Babcia, babcia, babcia jak pół kapcia!
  • 26.07.10, 22:05
    mrówka,mrówka, mrówka bigbitówka.x2
    ścieżyną,drożyną idzie mrówek taki sobie bigbitówek i gitarę w ręku ma i tak
    sobie na niej gra mrówek mrówek mrówek bigbitówekx2
    scieżyną drożyną idą mrówki takie sobie bigbitówki i gitarę w rękach mają i tak
    sobie na nich grają mrówki,mrówki,mrówki bigbitówkix2
  • 29.07.10, 22:21
    mrówka mrówka mrówka bigbitówka mrówka mrówka mrówka bigbitówka.Zieloną doliną
    idą mrówki takie sobie bigbitówki i gitarę w ręku mają i tak sobie na nich
    grają.mrówki mrówki mrówki bigbitówkix2 Zieloną doliną idzie mrówek taki sobie
    bigbitówek i gitare w ręku ma i tak sobie na niej gra.mrówek mrówek mrówek
    bigbitówekx2
  • 01.10.08, 23:11
    > I te kolonijne piosenki, typu 'na koloni życie płynie jak staremu po
    > łysinie' ;P

    po RYCYNIE :D
  • Gość: też stary IP: *.tieto.com 02.10.08, 07:47
    To czy "po łysinie" czy "po rycynie" było odwiecznym sporem między podwórkami:)
    Każda grupa miała swoją wersję i się jej uparcie trzymała.
  • Gość: julcia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.14, 09:12
    I nie staremu tylko choremu :-)
  • Gość: Gość IP: *.toya.net.pl 14.04.11, 07:08
    Wiesz co, wymyślają to dzieci, które nie mają pojęcia o niczym!Nie minęły 2 miesiące urodził się dwa brzdące - ciekawe, jakiej wielkości te brzdące ;]
    Albo nie minęły już dwa lata, one robią to co tata - jak dwulatkowi nawet nie staje!!! xDD
  • Gość: xxx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.11, 16:03
    no to byś sie zdziwił ;o)
  • Gość: Rybik IP: *.chello.pl 25.09.08, 11:59
    O Felku to było naprawdę tak:

    Był sobie raz Felek,
    co chodził bez szelek,
    15 butelek
    w kieszeni miał.
    Nadeszła niedziela,
    pijany jak bela,
    prowadzi go Hela
    do łóżka spać.
    Gdy Feluś się wyspał,
    Helusię uściskał,
    a Hela mu w papę:
    Gdzieś podział wypłatę?
    Wypłata przepita,
    kobita zabita,
    a Felek w więzieniu
    pogwizduje sobie w cieniu:
    fiu, fiu, fiu, fiu, fiu.
    :)

    A jeszcze było:

    Pani zo zo zo
    Pani sia sia sia
    Pani zo, pani sia
    Pani Zosia męża ma

    A ten mąż mąż mąż
    Pije wciąż wciąż wciąż
    Przepił dom, przepił wóz
    Na patelni żonę wiózł
  • 25.09.08, 12:14
    No widać ze jest kilka wersy SŁAWNYCH utworów :D ale to chyba też
    zalezy od regionu ;P A to z Panią Zosią to była gra w łapki, i ja ją
    znam tak
    Pani Zo, Zo, Zo
    Pani sia, sia, sia
    Pani Zo, Pani sia,
    Pani Zosia męża ma,

    a ten mąż, mąż, mąż,
    pije wciąż, wciąż, wciąż
    troche wina, troche wódki
    i od tego jest malutki

    Przepił dom, dom, dom
    Przepił wóz, wóz, wóz,
    Przepił dom, przepił wóz
    Na patelni Zosi wiózł
    :D
  • Gość: yosemitesam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.09.08, 18:00
    Jest to znane nawet poza granicami naszego kraju, słyszałem to na Słowacji a leciało jakoś tak:
    Halo ha ha ha
    Halo lo lo lo
    Halo ha Halo lo halo halo
    Ćujte ćo ćo ćo
    Ćujte sa sa sa
    Ćujte ćo ćujte sa v svete stalo
  • Gość: Domi$ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.10, 15:21
    Pani zo zo zo
    Pani sia sia sia
    Pani zo pani sia
    Pani zosia męża ma

    a ten mąż mąż mąż
    pije wciąż wciąż wciąż
    troche wina troche wódki
    i do tego jest malutki

    przepił dom dom dom
    przepił wóz wóz wóz
    przepił dom przepił wóz
    na patelni żone wiózł

    a ta żo żo żo
    a ta na na na
    a ta żo a ta na
    a ta żona dziecko ma

    a te dzie dzie dzie
    a te cko cko cko
    a te dzie a te cko
    a te dziecko smoczek mo

    a ten smo smo smo
    a ten czek czek czek
    a ten smo a ten czek
    a ten smoczek dziure ma

    a ta dziu dziu dziu
    a ta ra ra ra
    a ta dziu a ta ra
    a ta dziura plaster ma

    a ten pla pla pla
    a ten ster ster ster
    a ten pla a ten ster
    a ten plaster wate ma

    a ta wa wa wa
    a ta ta ta ta
    a ta wa a ta ta
    a ta wata nic nie ma
  • Gość: aneczka345 IP: *.205.76.20.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.04.13, 11:52
    lezy na ulicy felek i zapie...ł 100butelek ale felek jebie bo to przecies jest jurdupelek ale zniego kurdupelek że na niego wołają felek
  • Gość: andżi IP: 31.63.108.* 28.04.11, 18:24
    Pani zo zo zo pani sia sia sia pANI ZO PANI SIA pani zosia męża ma a ten mąż mąż mąż bije wciąż wciąż wciąż bije mnie bije cię bije nas obydwie sprzedał wóz wóz wóz sprzedał dom dom dom sprzedał wóz sprzedał dom na patelni żonę wiózł a patelnia się wygieła i mężowi gacie zdjęła.
  • Gość: któś IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 18.01.15, 12:42
    *a od wódki rozum krótki
    * a na wozie żonę wiózł
  • Gość: Bernadeta Bencia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 20:24
    to powinno być tak
    Pani zo zo zo
    pani sia sia sia
    pani zo pani sia
    pani Zosia męża ma
    a ten mąż mąż mąż pije
    wciąż wciąż wciąż
    trochę piwa trochę wodki
    i od tego jest malutki
    przepił dom dom dom
    przepił wóz wóz wóz
    na patelni żonę wiózł
    za górami za lasami pije wódke z dziewczynami
  • 05.05.09, 19:49
    a potem :
    przepił mnie mnie mnie
    przepił cie cie cie
    przepił mnie
    przepił cie
    przepił nas obydwie :P
  • Gość: ;DD IP: *.petrus.pl 31.08.10, 09:57
    A u nas to inaczej było :
    Pani zo zo zo
    pani sia sia sia
    pani zo pani sia
    pani zosia męża ma
    a ten mąż mąż mąż
    bije wciąż wciąż wciąż
    bije mnie bije cię bije nas oby dwie !
    Sprzedał dom dom dom
    sprzedał wóz wóz wóz
    sprzedał dom sprzedał wóz
    na patelni żonę wiózł !
    A patelnia się wygięła i mężowi gatki zdjęła !
  • Gość: kasiak64 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.10, 17:06
    to jest tak
    pani zozozo pani siasiasia
    pani zo pani sia
    pani zosia męża ma
    a ten mąż mąż mąż pije wciąż wciąż wciąż
    troche wina troche wudki i od tego jest malutki
    rzepił dom dom dom
    przepił wózwózwóz przepił dom przepił wóz na patelni
    żone wiózł ------na górami za lasami siedzi pije z dziewczynami.
  • 25.09.08, 16:04
    piosenki to nie, ale tego typu głupkowate wierszyki:

    Była wiosna i był maj
    Jaś do Zosi mówi "daj"
    Zosia mówi "Jasiu bierz"
    księżyc zaszedł - Zosia też :)

    ------------------------------
    pierdoła robił koła
    pie...na osie
    a te małe pie...tka
    biegały po rosie

    ------------------------------
    na podwórzu jest kałuża
    w tej kałuży coś się nurza
    czy to słoń?
    czy to koń?
    nie! to tata
    bo właśnie była wypłata

    --
    ------------------
  • Gość: annade IP: *.klc.vectranet.pl 25.09.08, 18:44
    Było morze,w morzu kołek.
    A na kołku siedział zając
    I nogami przebierając,śpiewał tak:
    Było morze,w morzu kołek....
    /i tak w nieskonczoność/.
  • 26.09.08, 14:53

    > Było morze,w morzu kołek.
    > A na kołku siedział zając
    > I nogami przebierając,śpiewał tak:

    ja znam inny koniec:

    rudy ojciec
    ruda matka
    rudy sąsiad i sąsiadka
    i ja także
    rudy byłem
    i się z rudą ożeniłem tralala

    --
    ------------------
  • 29.09.08, 22:07
    i jeszcze ciąg dalszy : rudy ksiądz nas, błogosławił ,rudy organista
    graaaaaał, a po roku, coś przybylo i to także rude było sialala :D
    (chociaż ja znam w wersji łysy :D)
  • Gość: jai IP: *.icpnet.pl 01.10.08, 23:45
    bylo morze, w morzu kolek
    a na koncu byl wierzcholek
    na wierzcholku, siedzial zajac
    i nogami przebierajac spiewal tak:

    lysy ojciec, lysa matka
    lysy sasiad i sasiadka
    i ja takze lysy bylem
    wiec sie z lysa ozenilem

    lysy ksiadz nas blogoslawil
    lysy organista gra
    a po latach, cos przybylo
    i to takze, i to takze lyse bylo
    tralala
    :D
  • Gość: Justyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.10, 19:17
    Było morze w morzu kołek a ten kołek miał wierzchołek na wierzchołku siedział zając i nóżkami przebierając śpiewała tak :
    moje nogi pachną cudnie rano wieczór i w połódnie a najładniej o północy gdy poczujesz aż podskoczysz sialalala
    Gdy powąchasz jedną nogę to przewrócisz się na podłogę ,gdy powąchasz obie nogi nie poniesiesz się z podłogi sialalala :D
    Rudy ojcic ruda matka rudy sąsiad i sąsiadka i ja także rudy byłem i się z rudą ożeniłem :D
    TAk to leciało :P
  • 01.10.08, 14:35
    ja znam:

    było sobie morze
    a w tym morzu słupek
    a na tym słupeczku
    mój lewy półdupek
    hej siup zmiana dup

    dalej tak samo, tylko prawy półdupek
  • Gość: MeganParker IP: *.centertel.pl 20.12.09, 16:56
    Siekiera motyka bimber szklanka ,
    w nocy nalot w dzień łapanka ,
    siekiera motyka , bimber drut ,
    Adolf Hitler ist kaput .
  • Gość: wicek IP: *.adsl.inetia.pl 04.12.11, 19:27
    Poszedł Wicek na zabawę
    I zapoznał sobie babę.
    Baba tupie do podłogi,
    Trąca Wicka między nogi.

    Tańcowała baba z Wickiem:
    Wybiła mu zęby cyckiem.
    Teraz Wicek zgubił zęby
    Zrobiła się dupa z gęby.

    Baba śpiewa, baba hula,
    Do Wicusia się przytula.
    Zakręciła się szeroko,
    Wybiła mu cyckiem oko.

    Teroz Wicek oślepiony,
    Baba ściąga kalesony.
    Oj, to stara ci cholera
    Już do Wicka się zabiera
  • Gość: >< IP: *.adsl.inetia.pl 04.12.11, 19:36
    Czy chciała by pani murzyna
    Murzyna, murzyna ach nie
    Bo murzyn z Afryki, to kocha jak dziki.
    Murzyna, murzyna ach nie

    Czy chciała by pani Chińczyka
    Bo Chińczyk to zdrajca i żółte ma jajca.
    Chińczyka, Chińczyka ach nie

    Czy chciała by pani Ruskiego ..........
    Bo Rusek z kołchozu, ma dyszel od wozu.
    Ruskiego, Ruskiego ach nie

    Czy chciała by pani Araba ..........
    Bo Arab to pedał, zaraz by mnie sprzedał.

    Czy chciała by pani Anglika ..........
    Bo Anglik flegmatyk, ma kuśkę jak patyk.

    Czy chciała by pani Francuza ..........
    Bo Francuz jak liże to bolą go krzyże.

    Czy chciała by pani Germana ..........
    Bo Niemiec ma kija, jak kocha zabija.

    Czy chciała by pani Włoskiego ..........
    Bo Włoch jest brudasem z malutkim kutasem.

    Czy chciała by pani Duńczyka ..........
    Bo Duńczyk, kolego, małego ma z LEGO.

    Czy chciała by pani Czeskiego ..........
    Bo Czesi, o rety, nie zrobią minety.

    Czy chciała by pani Szwajcara ..........
    Bo Szwajcar od sera, ru...ąc, umiera.

    Czy chciała by pani Szwedzkiego ..........
    Bo Szwedzi czasami nie robią wargami.

    Czy chciała by pani Hiszpana ..........
    Bo Hiszpan ma byka, co zwisa, nie bryka.

    Czy chciała by pani Madziara .........
    Bo Madziar fujara nie wie, gdzie jest szpara.

    Czy chciała by pani Polaka
    Polaka, Polaka ach tak
    Bo Polak w potrzebie przytuli do siebie
    Polaka, Polaka ach tak

    Czy chciała by pani Słowaka
    Słowaka, Słowaka ach tak
    Jak Polak nie może to Słowak pomoże
    Słowaka, Słowaka ach tak
  • Gość: elmanana IP: *.centertel.pl 01.10.08, 19:24
    Zjadlas wers, ja pamietam tak:
    Bylo morze, w morzu kolek,
    A na kolku byl wierzcholek.
    Na wierzcholku siedzial zajac
    I Nozkami przebierajac spiewal tak: (i od poczatku)

    Przypomnial mi sie jeszcze jeden z cyklu "w nieskonczonosc":
    Siedzial chlop na slupku na prawym poldupku
    a lewy poldupek zwisal mu za slupek.
    Hop! Siup! Zmiana dup!
    Siedzial chlop na slupku na lewym poldupku...

    I jeszcze:
    Na zielonej lace
    raz dwa trzy
    Skakaly zajace
    raz dwa trzy
    A to byla pierwsza zwrotka teraz bedzie druga zwrotka:
    Na zielonej lace...

    Pamietam, ze przy 63 zwrotce tata zamknal mnie na balkonie :)
  • 07.11.08, 10:25
    > Na zielonej lace
    > raz dwa trzy
    > Skakaly zajace
    > raz dwa trzy


    ja pamiętam taki:
    "na zielonej trawce
    pasły się pratchawce
    mówi jeden do drugiego:
    pożycz cewkę Malphigiego"
  • Gość: titta IP: *.botany.gu.se 25.11.08, 22:28
    mówi jeden do drugiego:
    daj klebuszki Malphigiego !
  • Gość: luskaaa IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.12, 14:48
    Uwaga ! Uwaga ! Przeszedł ! Koma trzy ! Ktoś leży na schodach , jebneły go drzwi :D
  • Gość: jacusi IP: *.31-7-45.tkchopin.pl 19.08.14, 10:16
    Pierwowzorem chyba jest:

    Wpadł pies do kuchni i porwał mięsa ćwierć.
    A jeden kucharz głupi zarabał go na śmierć.
    A drugi kucharz - mądry, co litość w sercu miał,
    Zakopał go pod płotem, i taki napis dał:
    ....itd...
  • Gość: Karpov IP: *.slp.vectranet.pl 02.10.08, 00:21
    ja znam to w taki sposób:

    Było może, w morzu kołek,
    a na kołku był wierzchołek
    na wierzchołku siedział zając
    i nogami przebierając śpiewał tak

    "Moje nogi pachną cudnie
    rano, wieczór i w południe
    zalatują aromatem dzikich róż.

    Gdy powąchasz jedną nogę
    zaraz spadniesz na podłogę.
    Gdy powąchasz drugą nogę
    nie podniesiesz się z podłogi nigdy już."
  • Gość: Karpov IP: *.slp.vectranet.pl 02.10.08, 00:40
    matko kochana... sorki za tego byka -_-
  • Gość: basia172 IP: *.chello.pl 02.10.08, 10:46
    Jeez, chyba skopiuje ten cały wątek na twardy dysk dla potomności. Dzieci rozną,
    niedługo zaczną jeździć na obozy i będzie jak znalazł.
  • Gość: ibella IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.12.08, 22:16
    poprawka :)
    Moje nogi pachną cudnie
    > rano, wieczór i w południe
    a najpiękniej pachną noca
    kiedy się najbardziej pocą tralala
  • Gość: Nisia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.10, 12:13
    Było morze w morzu kołek
    na tym kołku był wierzchołek
    na wierzchołku siedział zając
    i nogami przebierając śpiewał tak
    moje nogi pachną cudnie
    rano wieczór i w południe
    a najładniej pachną latem
    zalatują aromatem letnich ziół
    gdy powąchasz jedną nogę
    to upadniesz na podłogę
    gdy powąchasz obie nogi to nie wstaniesz z tej podłogi nigdy już
    łysy ojciec łysa matka
    łysy sąsiad i sąsiadka
    i ja także łysy byłem i się z łysą ożeniłem siulala
    łysy ksiądz nam błogosławił
    łysy organista grał
    i po roku coś przybyło
    i to także łyse było siulala
  • Gość: dorulla IP: 94.254.232.* 11.09.10, 02:27
    jeszcze jedno mi się przypomniało, wierszyk, którym mój wujek wkurzał dzieciaki (w gwarze pięknie mówił, ja już tak nie umiem) :

    Miała paniusia pieska
    na króciutkich nózkach
    posadziła go na desce
    godać ci jesce?

    Jeśli się mówiło, że tak powtarzał jeszcze raz to samo i mógł tak w nieskończoność :)
  • 28.07.10, 23:49
    A raczej tak:
    BYlo morze, w morzu kolek,a na kolku byl wierzcholek,
    na wierzcholku siedzial zajac, i nogami przebierajac spiewal tak:

    I tak w kolko.

    Pamietam tez:

    Na zielonej lace, raz dwa trzy
    Pasly sie zajace, raz dwa trzy
    Jeden zajc sie posliznal i jajami w sosne gwizdnal.
  • Gość: NiziU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.14, 11:23
    Było morze,w morzu kołek.
    A na kołku siedział zając
    I nogami przebierając,śpiewał tak:

    Moje nogi, pachną cudnie..
    Rano wieczór i w połuudnie,
    A najbardziej pachną latem,
    Jak ziołowym aromatem z leśnych ziół !

    Gdy powąchasz jedną nogę,
    To upadniesz na podłogę !
    Gdy powąchasz obie nogi,
    To nie wstaniesz z tej podłogi za sto lat!
  • Gość: kalina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.14, 09:19
    Było morze
    W morzu kołek
    A ten kołek miał wierzchołek
    Na wierzchołku siedział zając
    I nóżkami przebierając śpiewał tak:
    ...
  • 01.10.08, 16:25
    o kaluzy znam taka wersje:
    na podworzu jest kaluza
    a z kaluzy sie wynurza
    hipopotam powiadacie?
    nie!
    to tata po wyplacie.


    i o mamie (bo mamy rownouprawnienie:P)

    czy to lezy czekoladka?
    czy to lezy marmoladka?
    nie, to mamcia ma kochana
    przez autobus rozjechana!
  • Gość: Zdenek IP: *.static.adsl.vol.cz 02.10.08, 00:27
    Nasza wersja to tak:

    Na podwórzu jest kałuża
    a z kałuży sie wynurza...
    Hipopotam powiadacie?
    Nie, to tata po wyplacie
  • Gość: malina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.09, 21:15
    a ja znam coś takiego, oczywiscie w formie sopiewanej;)
    na te kropeczki klaszcze sie w dlonie 2 razy ;d
    Leci bocian ponad lasem , leci bocian ponad lasem wymachuje swym .... ogonem
    pozdrawiając przy tym żone,
    Za bocianem leci mucha, za bocianem leci mucha bocian zaraz ją wy....przedi bo
    zlecieli die sasiedzi.
    tam na wieży widać trupa tam na wieży widać trupa z okna mu wystaje... glowa, a
    właściwie jej połowa
    Na ulicy leży glizda , na ulicy leży glizda , mówi że ją boli ... głowa bo to
    strefa atomowa.
    Z lsu wyskoczyli zbuje z lasu wyskoczyli zbuje, po kolana mają... spodnie, bo
    tak modnie i wygodnie.
    Gdzieć w wenecji na gondoli , gdzies w wenecji na gadoli jakaś para się...
    kołysze , zagłuszając nocną cisze ;) tego było baaardzo duzo , nie pamietam juz
    dalej
  • Gość: Michał IP: *.adsl.inetia.pl 04.07.12, 15:21
    ten wierszyk jest bardzo śmieszny aż się uśmiałem hahaha! TAK!!!
  • 25.09.08, 19:11
    Bawiły, bawiły się dzieci zapałkami, jak jedno nie może to drugie mu pomoze...
    itd (jak drugie.. jak trzecie...)

    Na zielonej łące , raz ,dwa, trzy, pasły się zające, raz, dwa , trzy, a to była
    pierwsza zwrotka teraz będzie druga zwrotka... itd (trzecia zwrotka, czwarta...)

    i piosenka autobusowa :-) - może ktos dopisze bo nie pamiętam:
    Panie szofer gazu, panie szofer gazu, bo pół litra jest w garaż€ itd
    --
    Liduszka
    Liszka
    Elemeledutki
  • 26.09.08, 15:22
    z piosenki autobusowej pamiętam:
    Panie szofer dwieście, panie szofer dwieście, bo kobiety są na
    mieście
  • Gość: zzdano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 21:56
    było jeszcze: panie szofer 300, bo w garazu czeka czysta!
  • Gość: ichi51e IP: *.acn.waw.pl 08.09.09, 21:14
    no a gdzie pierwsza?

    Panie szofer setka, panie szofer setka,
    a z powrotem juz karetka

    swoja droga ciekawe czy idzie dalej?
  • 22.12.09, 21:39
    dopowiem znaną mi wersję:

    Panie szofer, gazu, panie szofer gazu,
    bo pół litra jest w garażu.

    Panie szofer setka, panie szofer setka,
    bo wyprzedza nas skarpetka*)

    itd.

    *) popularne określenie samochodu marki Syrena
  • Gość: jadziaa:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 19:20
    Czterech małych murzynków,
    poszło do lasu po mech.
    Jednego zjadły wilki
    zostało tylko trzech.

    Trzech małych murzynków,
    kopało wielki rów.
    Jednego przysypał piasek,
    zostało tylko dwóch.

    Dwóch małych murzynków
    kąpało sie w rzece eden
    jednego zjadł krokodyl
    i został tylko jeden.

    Jeden mały murzynek
    ożenił się z panną Merry
    I juz po kilku latach
    murzynków było czterech xD

    I jeszcze takie:

    Raz piesek wpadł do kuchni
    i porwał mięsa ćwierć
    a kucharz jeden głupi
    zarąbał go na smierć
    a drugi kucharz mądry
    co w sercu litość miał
    pochował psa pod płotem
    i napis taki dał: Raz piesek...


    Dudek siedzi na dachu
    i spogląda przez lupe
    słońce sie odwrocilo
    i pokazało mu ...
    dudek siedzi...

    Chcąc nie skończyć śpiewamy od początku xD
  • 25.09.08, 21:02
    kaczuszko, kaczuszko
    nie chowaj się pod łóżko
    przyjdzie pan kaczorek
    rozepnie rozporek
    i zrobi 6 kaczuszek
  • Gość: aaa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 12:57
    Ja znam taka wersje :
    Kuczuszko kaczuszko
    nie siadaj na łozko
    Bo przyjdzie kaczorek
    Rozepnie rozporek
    Wyciągnie omleta
    Podobnego do fleta
    Włoży między nóżki
    I będą kaczuszki :)
  • Gość: jai IP: *.icpnet.pl 01.10.08, 23:49
    na prawo raz
    na lewo raz
    bo dzieciom chce sie siusiu
    a pan kierowca nie chce stac
    wiec lejmy do autobusu
  • Gość: luskaaa IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.12, 21:04
    Moja kuzynka która ma 7 lat nauczyła mnie tego :
    Wpadła bomba do piwnicy , napisała na tablicy : S.O.S. głupi pies . Tam go nie ma a tu jest .
    Jeden oblał się benzyną , drugi dostał w łeb cytryną , a trzeciego gonią psy
    raz , dwa , trzy ! xD

    Ciekawe skąd się tego nauczyła :D
  • 25.09.08, 21:19
    A pamiętacie może jakieś śmieszne skecze? Mnie osobiście przypomina
    się skecz o Malinowskiej do tablicy, która ma dziure w spódnicy, ale
    nie pamiętam tego do końca, jak ktoś zna, to napisać :D
  • Gość: atojaimy IP: *.acn.waw.pl 25.09.08, 21:34
    - Malinowska do tablicy!
    - Mam dziurę w spódnicy.
    - Malinowska do tablicy!
    - MAM dziurę w spódnicy.
    - Malinowska do tablicy !!!
    - No, dobrze
    - Kto to był Kopernik?
    - Kopernik to był taki dużyyyy piernik, co zjadł cukierki, a dzieciom rzucał papierki
    - Dwója, Malinowska. Zaśpiewaj piosenkę
    - Serce przebite nożem ...
    - Dwója Malinowska. Jutro przyjdziesz z mamą
    - Nie mam mamy
    - No to z tatą
    - Tata wyjechał
    - To z bratem
    - Nie mam brata
    - To z babcią
    - No dobrze, ale babcia jest głucha na dwa ucha

    Następnego dnia

    - Pani wnuczka ma same dwóje!
    - Co się pruje? Co się pruje? Babcia zaraz zaceruje
    - Pani jest bezczelna!
    - Szczelna czy nieszczelna to sprawa hydraulika
  • Gość: autoautor IP: *.chello.pl 01.10.08, 13:46
    do Malinowskiej dorzucam:
    - Kto to był Kościuszko?
    - Kościuszko wlazł pod łóżko, zobaczył szczura i woła Huraa

    Że też takie rzeczy jeszcze w głowie siedzą
  • 10.12.14, 18:08
    - Kto to był Kościuszko?
    - Kościuszko wlazł pod łóżko, zobaczył szczura i woła Huraa

    --
    Kołdra nie zrozumie i nie doradzi, ale kołdra może ogrzać. www.el-tex.com.pl
  • Gość: ang. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 23:25
    a u mnie było tak:
    - Kopernik to był taki stary piernik co mieszkał w Toruniu i miał kuku na muniu!
  • Gość: luskaaa IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.12, 21:09
    Ja znam taką wersję :
    Kaczuszko , kaczuszko , nie chowaj się pod łóżko , bo przyjdzie kaczorek i zrobi ci to coś .
    Urośnie ci brzuszek i wyjdzie sześć kaczuszek ... :D
  • 25.09.08, 22:05
    ja pamiętam urywek czegoś takiego- to się znało na pamięć:):

    .........siedziała w cieniu na miękkim kamieniu i nic nie mówiąc rzekła do
    faceta niskowysokiego wzrostu, co miał brodę bez zarostu: miałam syna, który
    zbudował trzy statki, jeden cały, drugiego połowę, a trzeciego wcale. Wsiadł na
    ten trzeci i popłynął na bezludną wyspę, na której roiło się od białych Murzynów
    i został ich królem. Wlazł na gruszkę, strząsł pietruszkę, a spadła marchewka,
    on zszedł, pozbierał ziemniaki i odszedł. Zapisane to było na czterdziestej
    dziesiątej stronie pamiętnika szesnastoletniej staruszki....

    dalej nie pamiętam i początku tez nie, pamięć już nie ta, ale około 1985 był to
    prawdziwy hit:D
    --
    "Jak już człowiek wlezie w ten okultyzm, to zaraz zacznie wierzyć w duchy.A jak
    już uwierzy w duchy, zacznie wierzyć w demony i ani się obejrzy, a już będzie
    wierzył w bogów.Wtedy ma prawdziwe kłopoty."
    T.Pratchett
  • 25.09.08, 23:03
    aha, tam jeszcze było: siedzi facet na kasztanie, panie , złaź pan z dębu, bo to
    moja lipa:D
    --
    "Jak już człowiek wlezie w ten okultyzm, to zaraz zacznie wierzyć w duchy.A jak
    już uwierzy w duchy, zacznie wierzyć w demony i ani się obejrzy, a już będzie
    wierzył w bogów.Wtedy ma prawdziwe kłopoty."
    T.Pratchett
  • Gość: aisha IP: *.router4.tygrys.net 28.09.08, 22:56
    jest jeszcze taka wersja:

    Na drewnianym kamieniu, w słonecznym cieniu
    siedziała młoda staruszka
    i nic nie mówiąc rzekła:
    jestem bezdzietna
    mam dwóch synów
    pierwszy ma cały port
    drugi ma pół portu
    a trzeci nie ma go wcale
    z tym trzecim synem
    popłynęłam na bezludną wyspę
    która roiła się od białych murzynów
    mój mąż wszedł na gruszkę
    telepał pietruszkę
    aż śliwka leciała
    i przyszedł właściciel banana
    złaź Pan z tego kasztana
    to moja lipa.
  • Gość: Bernadeta Be IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 20:42

    a ja znam taką
    Działo się to w zimę 14 lipca
    gdy bramy Jerozolimskie zamykały się z wielkim trzaskiem na małe zatrzaski
    w słonecznym cieniu na drewnianym kamieniu
    siedziała nastoletnia staruszka
    i podszedł do niej wysoki gościu niskiego wzrostu
    z brodą bez zarostu nic nie mówiąc rzekł
    Mam ja syna kórego nie posiadam
    właściciel tego kasztana powiedział złaś pan z tego banana
    i poszedł do portu gzdzie stały trzy statki jednen cały drugiego połowa
    trzeciego wcale nie było
    i wsiadł na ten trzeci którego wcale nie było i popłunął
    na bezludną wyspę gdzie aż roiło
    się od białych mużynów
    a to wszystko zostało zapisane na pofałdowanej spudnicy pięknej dziewicy która
    rok przed urodzeniem zmarła
    pijąc kawę rozpuszczalną z fusami


    i tam jeszcze powinnam wpleść potrząsnął cebule
    pietruszka leciała
    jeśli ktoś pamięta gdzie to powinno być to piszcie oczywiście musicie znać tom
    samą wersje co ja
  • 26.09.08, 21:49
    A ja znam może troszkę inaczej:
    W słonecznym cieniu, na miękkim kamieniu,siedziała młoda
    staruszka...itd.
  • Gość: aba IP: *.pro-internet.pl 01.10.08, 14:50
    W słonecznym cieniu, na miękkim kamieniu STOJĄC siedział młoda staruszka...


    Tak było bardziej dramatycznie :P
  • Gość: Karolka IP: *.kaskada.net 01.07.09, 16:44
    W gorącym cieniu na miękkim kamieniu stojąc siedziała młoda staruszka i nic nie
    mówiąc odezwała się do wysokiego mężczyzny niskiego wzrostu, z dużą brodą, bez
    zarostu: "Oh jaki upalny mróz mamy tego lata". A było to zimą. Stały tam trzy
    łodzie. Jedna cała, drugiej pół, a trzeciej wcale nie było. Wsiadł do tej
    czwartej i utonął, ale dopłynął do brzegu bezludnej wyspy gdzie zaatakowali go
    biali murzyni. Uciekając, wspiął się na gruszkę, zerwał pietruszkę, posypała sie
    cebula, aż przyszedł właściciel tego banana i mówi: "złaź pan z tego kasztana,
    bo to nie moja wierzba". A on dalej mieszał wapno...
  • Gość: kamma120 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 23:00
    to co jest w nawiasach to powtarzaja inne osoby ;)
    mowi sie to szybko a szczegulnie ostatnie zdanie zeby zmylić tego
    kto powtarza ;)

    szli indianie (szli indianie)
    po polanie (po polanie)
    szli śpiewajac szli śpiewajac)
    i wołając (i wołając)

    kumula kumula kumula wista (kumula kumula kumula wista)
    o nona nona la wista (o nona nona la wista)
    qesta mini sala mini ua u budyni aci paci kumulaci ua u (qesta mini
    sala mini ua u budyni aci paci kumulaci ua u)
  • Gość: Niunia IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.01.10, 16:16
    W słonecznym cieniu,
    na miękkim kamieniu,
    stojąc - usiadła młoda staruszka
    i nic nie mowiąc rzekła:
    Jestem bezdzietną wdową-
    Mam 3 synów i męża.
    Jeden z nich pracuje w porcie
    w którym są 3 statki:
    jeden zepsuty,
    drugiego połowa
    a trzeciego wcale nie ma
    Więc wsiedli kupcy do tego trzeciego,
    którego wcale nie ma,
    i pojechali na bezludną wyspę
    gdzie roiło się od białych murzynów.
    jeden wszedl na gruszkę,
    strącil pietruszkę,
    cebula leciała,
    przyszedl właściciel tego banana
    i mówi: to nie wasza topola,
    więc zejdźcie z tego kasztana.
    a wszystko to bylo zapisane
    na fałdzie spódnicy,
    pewnej czarownicy,
    która urodziła się rok przed swoim urodzeniem
    a urodziła ją ciotka,
    bo matka miala wielkie pranie:)
  • Gość: mareneu1 IP: *.chello.pl 01.10.08, 18:42
    no to i ja dorzucę do tego swoje 3 grosze:

    Działo się to w roku tysiąc pięćset sto dziewięćset,
    Kiedy brały miasta zamykały się na guziki, a okna na zatrzaski.
    Przed bramą starego miasta, które było wybudowane wczoraj,
    W słońca cieniu, na miękkim kamieniu, siedziała 15-letnia staruszka
    i nic nie mówiąc rzekła:
    Widziałam na morzu trzy statki: jeden cały, drugiego połowę, a trzeciego wcale
    nie było.
    Tym trzecim popłynęłam na bezludną wyspę, gdzie przywitało mnie plemię białych
    murzynów.
    Weszłam na gruszkę, strząchnęłam pietruszkę, cebula leciała.
    Przyszedł właściciel tego banana i krzyczy: złaź pan z mego kasztana!
    Zeszłam, pozbierałam porozrzucane kartofle i zaniosłam je na targ,
    A ludzie się dziwili: gdzie takie piękne porosły maliny!?
    Tę prawdę najprawdziwszą zapisałem na 128 falbanie spódnicy, u pięknej dziewicy,
    która zmarła 2 lata przed urodzeniem osieracając dwoje dzieci i męża.

    :D
  • Gość: Dydek IP: 82.177.50.* 04.01.10, 16:35
    a ja znam taką wersje

    Działo się to w latach tysiąc pięćset sto dziewięćset , kiedy wrota tatrzańskie zamykały się na zatrzaski, w słonecznym cieniu na miękkim kamieniu stojąc siedziała młoda staruszka , bezdzietna z sześcioroma dziećmi., nic nie mówiąc rzecze do wysokiego pana niskiego wzrostu z bujną brodą bez zarostu : stoją tutaj trzy statki jeden widać cały drugiego połowę a trzeciego w ogóle, staruszka wsiadła do tego trzeciego Tym trzecim popłynęłam na bezludną wyspę, gdzie przywitało mnie plemię białych
    murzynów.
    Weszłam na gruszkę, strząchnęłam pietruszkę, cebula leciała.
    Przyszedł właściciel tego banana i krzyczy: złaź pan z mego kasztana!
    Zeszłam, pozbierałam porozrzucane kartofle i zaniosłam je na targ,
    A ludzie się dziwili: gdzie takie piękne porosły maliny!?
    Tę prawdę najprawdziwszą zapisałem na 128 falbanie spódnicy, u pięknej dziewicy,
    która zmarła 2 lata przed urodzeniem osieracając dwoje dzieci i męża.



    he :) troche dużo ale faajne ;D
  • Gość: Luś :) IP: *.chello.pl 19.02.10, 21:33
    no to i ja dodam swoją :)

    w słonecznym cieniu, na miękkim kamieniu stojąc siedziała młoda staruszka. Nic
    nie mówiąc rzekła: jestem bezdzietna mam pięcioro dzieci już po raz trzeci. Mój
    mąż wstał rano wypił wiązkę słomy przegryzając wiadrem wody i wyruszył w świat
    daleki kupić w warzywniaku leki. :)
  • 19.02.10, 21:49
    U mnie było cos takiego:
    (...) Wlazł na gruszkę, rwał pietruszkę, cebula spadała
    Przyszedł właściciel tego dębu i mówi:
    - Złaź z tej sosny bo to moja wierzba ukochana!"
    --
    "Do licha!!! Obudziłam się. Codziennie mnie to spotyka..." - Garfield
  • Gość: bambsior IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.12, 00:31
    a to moja wersja
    W słonecznym cieniu na miękkim kamieniu siedziała młoda staruszka . Przyszedł do niej młody starzec wysokiego niskiego wzrostu z brodą bez zarostu i rzekł nic nie mówiąc chodźmy do portu w porcie stały trzy statki jeden cały drugiego połowę a trzeciego w ogóle nie było. Wsiedli do tego, którego w ogóle nie było i popłyneli na bezludną wyspę na której roiło się od białych murzynów. Dziadek wlazł na gruszkę trząsł pietruszkę spadała marchewka po kilku minutach przyszedł właściciel tego banana i mówi złaź pan z mego kasztana to moja brzoza. po czterech latach babci umarła na zapalenie skarpetek trzymając w ręku kwadratowe kółeczko.
  • Gość: atojaimy IP: *.acn.waw.pl 25.09.08, 22:34
    Powiedział niemowa głuchemu, że szczerbaty powygryzał włosy łysemu
  • Gość: orzi IP: *.zgora.dialog.net.pl 01.10.08, 13:16
    powiedział niemowa głuchemu, ze ślepy widział jak łysy się czesze ;)
  • Gość: anna IP: *.bb.sky.com 25.10.14, 21:39
    A czy ktoś zna taką wersję?
    Było sobie morze. A na morzu stał se słupek a na słupku siedział dupek i nóżkami przebierając śpiewał sobie tak: Moje nóżki pachną cudnie, rano, wieczór i w połódnie, pachną cudnym aromatem jak ser szwajcarski latem. Gdy będziemy już we dwoje będziesz wąchać nóżki Moje. Ser szwajcarski jest za drogi. Lepiej wąchać moje nogi :)
  • Gość: takietam IP: *.rootnode.net 26.09.08, 08:48
    Spiewana na wuefie i w woju podczas rozgrzewkoego biegu chorem meskim:))

    "Ide sobie raz przez wies (2X), jakas q.. mowi czesc (2X)
    Zaraz nogi sciagne but (2X)
    Przyp.. q.. w dziob! (2X)"
  • Gość: Julka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.08, 09:36
    W ogrodzie, na brzózce, zakochał się komar w muszce.
    Muszko, ja cię kocham szalenie. Muszko ja się z tobą ożenię.
    Co, ja taka piękna muszka miałabym wyjść za takiego żółtobrzuszka?
    Recytowane było w wersji: staruszek, pijak, dziecko i innych.
  • Gość: xyz IP: *.adsl.inetia.pl 26.09.08, 14:23
    Ja to znam tak:

    W słonecznym cieniu, na miękkim kamieniu, siedziała młoda staruszka,
    która nic nie mówiąc rzekła:...

    Końca, niestety, już nie pamietam.
  • Gość: Gosia0706 IP: *.tczew.vectranet.pl 09.08.10, 20:06
    > W słonecznym cieniu, na miękkim kamieniu, siedziała młoda staruszka,
    > która nic nie mówiąc rzekła:... jestem bezdzietna
    mam trzech synów. W tym czasie kur zapiał po raz trzeci. policjant prowadził
    pianego nieboszczyka.
    Szli na staw, gdzie stały trzy statki. Jeden był cały,
    drugiego połowa a trzeciego wcale nie było.
    Wsiedli do tego co wcale nie było i popłynęli na
    bezludna wyspę. Gdzie roiło się od białych murzynów.
    Szli dróżką a za nimi biegli dzieciaki. A ludzie
    wołali jakie pyszne ziemniaki.
    Tę opowiastkę zapiano na 124 fałdzie spódnicy pięknej dziewicy.
    Która zmarła rok przed swoim urodzeniem kwadratowym kołkiem w ręku.


  • 01.07.11, 21:00
    Ja to znam tak :

    W słonecznym cieniu na miękkim kamieniu
    stojąc, siedziała młoda staruszka
    i nic nie mówiąc odezwała się do wysokiego faceta ,
    niskiego wzrostu z bujną brodą bez zarostu .
    Ach , jaki upalny dzień mamy tego lata ,
    a to było zimą . Stały tam trzy łódki :
    Jedna była cała , drugiej było pół , a trzeciej wcale nie było .
    Wsiadł do tej trzeciej , utonął ale dopłynął do brzegu bezludnej wyspy,
    Gdzie zaatakowali go biali murzyni , a on uciekł na gruszkę,
    Zerwał pietruszkę , posypała się cebula , właściciel krzyknął złaź pan z tego kasztana
    To nie moja wierzba , a on dalej mieszał wapno .

    To trzeba jak najszybciej powiedzieć .
    Mi się chyba udało w 20 sekund . ;p ;D
  • 08.05.12, 11:32
    A ja znam tak
    W słońcu, w cieniu
    na miękkim kamieniu
    siedziała młoda staruszka.
    podszedł do niej pan,
    niski wysokiego wzrostu
    z brodą, bez zarostu.
    Kobieta siedząc wstała,
    i nic nie mówiąc powiedziała :
    Jestem wdową bezdzietną,
    mam siódemkę dzieci
    i męża pijaka.
    Mój mąż raz poszedł nad gruszę,
    potrząsnął tą pietruszką,
    spadły te banany,
    i poszedł z tymi jabłkami do portu.
    W porcie stały trzy statki :
    jeden cały drugiego pół a trzeciego wcale nie było.
    Wsiadł na ten trzeci i popłynął na bezludną wyspę,
    gdzie aż roiło się od ludzi.
    A dziewicy na spódnicy pisało :
    zmarła rok przed swoim urodzeniem!



  • Gość: sandi IP: *.play-internet.pl 01.10.12, 17:44
    Ja znam takie :
    Anse kaban-se floo-ore
    omade omade omadeo-deo riki tiki
    sprzedajemy narkotyki
    narkotyki są trujące więc kosztują trzy tysiące
    Raz... Dwa...Trzy!
    ***
    Pewien indianin aj aj aj chciał sie nauczyć aj aj aj
    jak sie nauczył aj aj aj to wciąż powtażał aj aj aj
    Pewien indianin ło ło ło chciał sie nauczyć ło ło ło
    jak sie nauczył ło ło ło to wciąż powtażał ło ło ło
    Pewien indianin ziu ziu ziu chciał sie nauczyć ziu ziu ziu
    jak sie nauczył ziu ziu ziu to wciąż powtażał ziu ziu ziu
    ***
    Wpadła bomba do chałupy
    rozwaliła niemcom dupy
    jeden myślał że to smalec
    więc do dupy włożył P-A-L-E-C

    Wpadła bomba do piwnicy
    napisała na tablicy
    S-O-S głupi pies
    tam go nie ma a tu jest
    ***
    Misiu , misiu gdzie byłeś ?
    po mleczko...
    A gdzie te mleczko...?
    wyypiłeeeem...... ;D
    o.O
    ***
  • Gość: gość IP: *.30.73.81.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.02.13, 14:29
    anse-kaban-se floo-ore omade omade omadeo-deo riki tiki sprzedajemy narkotyki narkotyki są trujące i kosztują trzy tysiące , a pan Władek ich spróbował i na kiblu eksplodował Raz...Dwa...Trzy...
  • Gość: sara olejnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.13, 15:51
    te wierszyki są zajebiste ***** bardzo mi się podoba
  • Gość: natusska ; 33 IP: *.arreks.pl 14.07.13, 09:35
    Jak aniola glos biber dostal w nos poleciala krew biber zdech na rozztaju drug stoi jego grub on wskarze ci droge gdzie zmywac podlogee :D
  • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 14.03.14, 19:37
    W słonecznym cieniu,
    na miękkim kamieniu,
    młoda staruszka,
    stojąc siedziała
    i nic nie mówiąc opowiadała
  • Gość: ania IP: *.cust-adsl.tiscali.it 26.09.08, 21:33
    To ja znam tak: Na zielonej gruszce zakochal sie komar w muszce .
    Muszko,muszko ja Cie kocham szalenie,ja sie z Toba ozenie!
    Co ja taka piekna muszka mam wyjsc za takiego grubobrzuszka? Nigdy
    na to nie pozwole stara panna zostac wole!!
  • 26.09.08, 16:21
    Siedzi misiu na łące,
    puszcza bąki śmierdzące.
    Przyszła mama, misia zbiła,
    Miś się zesrał, mama zgniła.

    :-)))
  • 26.09.08, 16:24
    Idzie pająk po futrynie.
    Dokąd idziesz skur***nie?
    Ach, tam w kącie leży mucha.Właśnie idę ją wyru***.

    Do biedronki przyszedł Miś.
    W okieneczko, pyś, pyś, pyś.
    Na to rzecze mu biedronka: wpier***aj, dziś mam bąka

    Nie ma to jak na wsi rankiem, je**ie gó***nem i rumiankiem.
    Żaba w wodzie dupe moczy. Kur***, jaki dzień uroczy.

    :)
    :-))
  • 01.10.08, 14:41
    to nie moje, ale kumpel śpiewał to na obozie harcerskim:

    pajączek, pajączek
    bez nóżek i bez rączek
    bo jakieś sk..syny
    wyrwały mu kończyny
  • Gość: Julka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 17:00
    Ja nie wyjdę dziś z chałupy
    um tarara um tara
    bo mi leciał bąk do d.upy
    um tarara um tara
  • Gość: Karpov IP: *.slp.vectranet.pl 02.10.08, 00:43
    jeszcze jedna pioseneczka. Az wstyd się przyznać, że coś takiego się w
    podstawówce (choć późnej) śpiewało w sumie nic z tego nie rozumiejąc :P.

    Hej góralu hej
    z pizdy leci klej
    a z kutasa biała masa
    hej góralu hej
  • 07.11.08, 10:29
    pajączek, pajączek
    berz nóżek i bez rączek
    przybili go do deski
    za pomoca pinezki
  • Gość: Karpov IP: *.slp.vectranet.pl 02.10.08, 00:38
    O misiu i owadach pamiętam coś takiego:

    Ujebała misia pszczoła
    "co za k..wa pie...lona
    za me męki, za me bóle
    rozp...dolę wszystkie ule
    powyjadam plastry miodu
    żeby k..wa zdechła z głodu"
  • Gość: Anaa IP: *.83.230.24.164.debacom.pl.e-zabrze.pl 18.05.09, 16:44
    Heh:D To ja znam troszkę inaczej:
    "Ujebała misia pszczoła
    Oż ty ku..., misiu woła"

    a i była jeszcze druga:
    "ujebała misia osa
    O ty ku... złotowłosa" xD a dalej nie pamiętam ^^
  • Gość: poprostuja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.08, 21:01
    Z Pacanowa przez las dziki za...la
    Myszka Miki A za myszką
    Donald człapie Czekaj k..,o ja cie złapię
  • 15.02.10, 14:29
    Dzis sa urodziny Gucia,
    Gucio gume ma do zucia,
    A ze gume zjadla Lucia,
    Gucio gow... ma do zucia!

    :-)
  • Gość: anna IP: *.bb.sky.com 26.10.14, 00:16
    Poszedł Gucio za chalupe zrobił bardzo dużą kupę. Teraz dziwi się tek kupce jaki ciężar nosił w dupce
  • 27.06.11, 13:19
    Niektóre wierszyki wymiatają :)
  • 26.09.08, 21:18
    Wpadła bomba do chałupy,
    Roztrzaskała Niemco dupy,
    Niemiec myślał, że to smalec
    I do dupy wlożyl palec
    :)
  • Gość: sal-ona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.08, 23:43
    Gość: ania 26.09.08, 21:33 Odpowiedz
    To ja znam tak: Na zielonej gruszce zakochal sie komar w muszce .
    Muszko,muszko ja Cie kocham szalenie,ja sie z Toba ozenie!
    Co ja taka piekna muszka mam wyjsc za takiego grubobrzuszka? Nigdy
    na to nie pozwole stara panna zostac wole!!
    .....i utopc sie w rosole
  • Gość: forumowiczka87 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 02:30
    Głupie przeokropnie były te wierszyki. Ja dopiszę parę rzeczy, które
    pamiętam.

    Wpadła bomba do piwnicy
    napisała na talbicy
    S.O.S.
    i wychodzi ładny pies

    (bez sensu zupełnie)

    ***
    Na koloni życie płynie.
    Na koloni życie płynie,
    jak steremu po łysinie
    Jak staremu po łysinie

    Już o siódmej jest pobudka
    gimnastyka bardzo krótka

    Po gimnastyce śniadanie
    głodomory jedzą danie

    po śniadaniu ani śladu
    a my chcemy już obiadu

    a na obiad same skwarki
    obgryzione prze kucharki

    po obiedzie chwila ciszy
    pan kierownik łapie myszy

    jedna mysz jest bez ogona
    kierownika narzeczona

    (tu nie pamiętam)

    nasza pani jak ta lala
    pod żarówką się opala.

    (i dalej coś jeszcze było, aż do ciszy nocnej, ale już nie pamiętam)

    ***
    Jedziemy na wycieczkę
    bierzemy Ankę w teczkę
    Anka fiku miku
    zrobiła w teczkę siku

    ***
    Było morze, w morzu kołek a ten kołek miał wierzchołek
    na wierzchołku siedział zając i nogami przebierając śpiewał tak:
    Moje nogi pachną cudnie
    rano, wieczór i w południe
    a najbardziej pachną latem
    zalatują aromatem leśnych ziół.
    Gdy powąchasz jedną nogę,
    to upadniesz na podłogę.
    Gdy powąchasz obie nogi
    to nie ruszysz się z podłogi
    przez sto lat!

    ***
    Na naszej koloni biały domek stoi
    a w tym białym domku aż się dzieci roi

    ref.: Hej, Julianna, kolonia jest kochana!
    Hej, Julianna, kolonia na sto dwa!

    A nasz pan dyrektor gruby jak cytryna
    chodzi po pokojach i kiełbasę wcina

    ref

    Nasza dyrektorka chuda jak pietruszka
    chodzi po pokojach i przewraca łóźka

    ref

    A nasze kucharki pozjadały garnki
    nie ma w czym gotować - będziemy gotować.

    ref

    Nasza straż pożarna, niech ją piorun trzaśnie -
    przyjeżdżają wtedy, keidy ogień gaśnie

    ref

    Nasze pogotowie to stara skorupa -
    Przyjeżdżają wtedy, keidy mamy trupa

    ***

    (na melodię: Na kolonii życie płynie...)

    Nie zadzieraj z kierownikiem,
    bo dostaniesz w łeb nocnikiem

    Nie zadzieraz z kierowniczką,
    bo dostaniesz w łeb doniczką

    Nie zadzieraj z dziewczynami,
    bo dostaniesz w łeb majtkami

    Nie zadzieraj z chłopakami,
    bo dostaniesz w łeb badkami

    Nie zadzieraj z kucharkami,
    bo dostaniesz w łeb garnkami

    Nie zadzieraj ze sprzątaczką,
    bo dostaniesz podlewaczką

    ***

    jeszcze było takie głupie coś o dziesięciu murzynkach w spodenkach
    na szelkach. Jeśli ktoś zna, to ja poproszę, żeby wpisać :)
  • Gość: yarko IP: *.techgroup.com 28.09.08, 03:49
    wpadla bomba do piwnicy
    napisala na tablicy
    SS- glupi pies
  • Gość: ania IP: *.cust-adsl.tiscali.it 28.09.08, 22:21
    Wpadla bomba do piwnicy napisala na tablicy 1 , 2 , 3 (ale po
    niemiecku,niestety umie tylko powiedziec a nie napisac) wypiepszaj!
  • Gość: Mangolda IP: *.pools.arcor-ip.net 01.10.08, 19:53
    eins zwei drei
  • Gość: asia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.10, 15:55
    to nie było śmieszne
  • Gość: asia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.10, 15:58
    wpadła bomba do kościoła wyleciała baba goła a ksiądz myślał że to skrzypce i
    podrapał ją po cip+e
  • Gość: mangolda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.10, 16:02
    siekiera motyka krowa dupa pochowana wszafie trupa kot i pie właśnie przyszedł sms
  • Gość: Rybik IP: *.chello.pl 01.10.08, 14:33
    Z nogami to było tak:

    Moje nóżki pachną cudnie
    rano, wieczór i w południe,
    pachną pięknym aromatem,
    tak jak ser szwajcarski latem.
    Gdy będziemy obydwoje,
    ty powąchasz nóżki moje,
    a gdy będzie jeszcze mało,
    to powąchasz całe ciało.

    I jeszcze:

    Zabiłam byka, co to dla mnie byk,
    krew z niego sika, siku-siku-sik.
    O wielki sędzio, ten okropny zbój
    zabił mi byka, a byk był mój.
  • Gość: Rybik IP: *.chello.pl 01.10.08, 14:39
    Wielka radość w domu Gucia,
    Gucio gumę ma do żucia,
    Gucio gumę ma do żucia,
    Gucio gumę ma.
    Przyjechała ciocia Gucia
    dała trampka mu do żucia,
    dała trampka mu do żucia,
    dała trampka mu.
    Biedny Gucio trampka żuje,
    lecz mu trampek nie smakuje,
    lecz mu trampek nie smakuje,
    nie smakuje mu.
    Wyszedł Gucio za chałupkę
    zdjął majteczki, zrobił kupkę,
    zdjął majteczki, zrobił kupkę,
    zrobił kupkę tam.
    Dzięki, dzięki, Guciu drogi,
    żeś chałupkę przyozdobił,
    żeś chałupkę przyozdobił,
    przyozdobił nam.
  • 09.10.08, 22:20
    dzisiaj wielki bal u Gucia
    Gucio gumę ma do żucia
    Gucia gumę zjadła Lucia
    Gucio gó... ma do żucia
    Moj ulubiony wierszyk Tata mi mowil podczas jazdy samochodem:)
    oo i jeszcze
    chcesz cukierka
    idź do Gierka
    Gierek ma
    kopa w d... i papa
    --
  • 07.11.08, 10:34
    Poszedł Gucio do łazienki
    zrobił siusiu do wanienki
    zrobił siusiu do wanienki
    zrobił siusiu tam

    Z tego heca była cała
    Bo w tym ciocia się kapała
    Bo w tym ciocia się kapała
    bo kąpała się
  • Gość: opalkaka IP: *.punkt.opole.pl 08.06.12, 21:20
    a najbardziej jest mi drogi
    zapach mojej lewej nogi
  • Gość: kicha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.12, 15:27
    magda kamoń z nowej białej aktualnie chodzi do kl 5 a żeby wszyscy wiedzieli to ku... kkkkkkkkuuuuuuuuuu...zaaaaaaaaa na h... mać



    jesili przeczytał to ktoś z nowe b to idealnie
  • 01.10.08, 16:32
    > Wpadła bomba do piwnicy
    > napisała na talbicy
    > S.O.S.
    > i wychodzi ładny pies

    ja to znam tak:
    wpadła bomba do piwnicy
    napisała na tablicy
    SS - głupi pies

    to z czasów wojny, babcia mnie nauczyła.

    i jeszcze znam taki wierszyk:
    maść na szczury, maść na szczury
    wyciągamy szczura z dziury
    smarujemy go pod włos
    po godzinie szczur nam zdycha
    taka maść kosztuje dycha :)
    --
    Pozdrawiam, Ania.
    Nowe zdjęcia mojej trójcy: Antosia, Stasia i Jasia
    http://www.imagic.pl/files//2008/./IMG_0764.jpg
  • Gość: Mangolda IP: *.pools.arcor-ip.net 01.10.08, 19:55
    Ja pamietam ciut inaczej:

    Po gimnastyce śniadanie
    głodomory spieszą na nie
  • Gość: ang. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 23:49
    pieśń o dziesięciu Murzynkach - śpiewana przez przodownika chóru - koryfeusza;] i rzeczony chór:
    -Dziesięciu Murzynków - chór powtarza
    -w spodniach na szelkach -''-
    -śpiewało sobie pie-e-śń -''-
    - a tak brzmi ona: -''-
    - o-o ela -''-
    - o maza maza maza -''-
    -ooo baluu balua baluei -''-
    - ta pieśń jest nazbyt cicha -''-
    -musimy śpiewać głośniej -''-
    i tu głośniej - dziesięciu Murzynków!

    swoją drogą - w czasach mojego dziecięctwa, pięknych latach 80tych, wielka moda na Murzynów panowała w pieśniach podwórkowych. było jeszcze:
    czterech małych Murzynków poszło do lasu po mech, jednego zjadły wilki, zostało tylko trzech. trzech małych Murzynków kopało wielki rów [nota bene: ten moment zawsze kojarzył mi się z kopaniem kanału sueskiego "w pustyni i w puszczy" :)], jednego przysypał piasek, zostało tylko dwóch. Dwóch małych Murzynków kąpało się w rzece ..(i tu dziecięca wyobraźnia tworzyła nieistniejącą jakąś nazwę rzeki Ereb - a ciekawe, bo Ereb funkcjonuje, oczywiście, nie jako rzeka, w mitologiach greckich), jednego przysypał piasek, został tylko jeden. Jeden mały Murzynek ożenił się z panną Mary i znów po pięciu latach Murzynków było czterech!
    i znów: czterech małych Murzynków...

    i jeszcze coś co się zaczynało "szli Murzyni, szli Murzyni, po pustyni, po pustyni, szli wołając, szli wołając, i śpiewając, i śpiewając..."

    i coś w stylu:
    było sobie trzech Chińczyków: Jachcy, Jachcy -Drachcy i Jachcy -Drachcy -Droni. i trzy Chinki: Cynka, Cynka - Drynka i Cynka - Drynka - Jampomponi. No i się pobrali: Jachcy z Cynką, Jachcy Drachcy z Cynką Drynką, Jachcy Drachcy Droni z Cynką Drynką Jampomponi... tylko nie pamiętam, do czego to prowadziło. chyba do imion dzieci o jeszcze dziwniejszych brzmieniach. :))
  • Gość: ja IP: *.torun.mm.pl 25.11.08, 23:07
    z tymi Chińczykami to ja pamiętam tak:
    było trzy Chinki: Cypka, Cypka- Drypka, Cypka- Drypka- Lampampone. Było trzech
    Chińczyków Jangcy, Jangcy- Kiangcy, Jangcy- Kiangcy- Drone. I ożenili się:
    Jangcy z Cypką, Jangcy- Kiangcy z Cypką- Drypką, Jangcy- Kiangcy- Drone z Cypką-
    Drypką- Lampampone. I mieli dzieci Jangcy z Cypką Szacha, Jangcy- Kiangcy z
    Cypką- Drypką Szach- Szaracha, Jangcy- Kiangcy- Drone z Cypką- Drypką-
    Lampampone Szach- Szaracha- Drone :)
    głupie ale jak się to szybko mówi to nie jednego można zadziwić;P
  • Gość: anna IP: *.bb.sky.com 26.10.14, 00:22
    I do tego; bojs bojs bojs. Dziewczyna na gola są. Bojs bojs bojs. Ma cyce aż do pasa. Bojs bojs bojs. Widzieli ją murzyni. Bojs bojs bojs jak srala na pustyni :)
  • Gość: Andzia IP: *.cdma.centertel.pl 28.11.09, 13:32
    to było chyba tak:
    dziesięciu murzynków)x2
    w spodenkach na szelkach)x2
    z uśmiechem na twarzy)x2
    wesoło śpiewają)x2

    o Helena)x2
    o majduła majdułe)x2
    e żygi,żygi benc)x2
  • Gość: niunia IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.01.10, 16:20
    Na koloni życie płynie.

    nasza pani jak ta lala
    > pod żarówką się opala.
    i pozniej

    Jedną noge opaliła
    Jedną nogę opaliła
    ale 2 nie zdążyła bo żarówka sie spaliła

    Nasza pani jak cukeirek
    nasza pani jak cukierek
    lata za nia oficerek
    lata za nia oficerek

    Oficerek jest bogaty
    Oficerek jest bogaty
    bo ma w spodniach 4 łaty
    bo ma w spodniach 4 łaty

  • 14.11.10, 02:08
    Wpadła bomba do piwnicy,
    napisała na tablicy:
    SOS, uciekł pies.
    Nazywa się Rudolf Hess.
    Odprowadzić sukinsyna
    za nagrodą do Berlina.

    Wierszyk jest z czasów okupacji.
    --
    A swoją drogą zastanawiam się, czy istnieje takie pojęcie jak dupa państwa ;-)
  • Gość: kas IP: 170.252.72.* 15.12.10, 14:02
    Dodam moją wersję wyboldowaną
    Na koloni życie płynie.
    Na koloni życie płynie,
    jak steremu po łysinie
    Jak staremu po łysinie

    Już o siódmej jest pobudka
    gimnastyka bardzo krótka

    Po gimnastyce śniadanie
    głodomory jedzą danie (głodomory spieszą na nie)

    po śniadaniu ani śladu
    a my chcemy już obiadu

    a na obiad same skwarki
    obgryzione prze kucharki

    po obiedzie chwila ciszy
    pan kierownik łapie myszy (że aż całe miasto słyszy)

    chłopcy ciszę zachowują
    poduszkami bombardują


    a dziewczynki jak aniołki
    połamały wszystkie stołki


    jedna mysz jest bez ogona
    kierownika narzeczona

    na kolację jest kiełbasa
    obgryzana przez grubasa


    a po nocach straszą duchy
    włażą dzieciom pod poduchy


    (tu nie pamiętam)

    nasza pani jak ta lala
    pod żarówką się opala.

    Jedną nogę opaliła
    a tej drugiej nie zdążyla bo żarówka się spaliła



  • Gość: aisha IP: *.router4.tygrys.net 28.09.08, 23:03
    A to śpiewało się w toaletach na biwakach:

    Gdy siedzę sobie w kiblu
    spuszczone gacie mam
    przymykam sobie wtedy oczy
    obmyślam nowy plan x2
    wtedy,kiedy sram

    Ten zapach jakiś dziwny
    i deska twarda jest
    pomysły w głowie coraz lepsze
    i dalej sr... się chce x2

    Już pora kończyć sranie
    papieru urwać garść
    podetrzeć sobie brudną d..pę
    do łóżka kłaść się spać x2
  • Gość: Karpov IP: *.slp.vectranet.pl 02.10.08, 00:28
    Jeśli chodzi o kolonijną piosenkę klozetową to ja zan coś takiego (chyba każdy
    wie na jaką to melodię)

    Siąść na kibelek porcelanowy
    Nie dbać o papier toaletowy
    Ściskając w ręku trybunę ludu
    Patrzeć jak gó... spływa bez trudu
  • 01.10.08, 12:39
    Moja ukochana piosenka (w różnych wersjach śpiewana):
    Wpadł pies do kuchni
    I porwał mięsa ćwierć
    A kucharz co był głupi
    Zarąbał psa na śmierć
    A drugi kucharz mądry
    Co litość w sercu miał
    Zakopał psa pod płotem
    I taki napis dał:
    Wpadł pies do kuchni... (i tak w nieskończoność)
    --
    Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im
    okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi.
  • 01.10.08, 23:52
    Ja znam taką wersję:
    Był sobie pies
    co ukradł mięsa ćwierć
    a pewien kucharz
    zarąbał go na śmierć
    a drugi kucharz
    co litość w sercu miał
    wziął psa pochował
    i napis taki dał
    ...był sobie pies...itd..
  • Gość: JOANN IP: *.18-3.cable.virginmedia.com 03.07.13, 21:52
    Wlazl pies do kuchni
    > porwał mięsa ćwierć
    > A kucharz co był głupi
    > Zarąbał go śmierć
    > A drugi co byl mądry
    > i litość w sercu miał
    > wzial psa pochowal
    > I taki napis dał:
    > Wpadł pies do kuchni... (i tak x2 . a potem
    >tu lezy pies
    > ten piesek ubogi
    > co zabral kawal miesa
    > i wyciagnal nogi
    I TAK POWINNO TO WYGLADAC
  • Gość: Jiyx IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.13, 14:42
    Nareszcie coś normalnego ;-)
  • Gość: anna IP: *.bb.sky.com 26.10.14, 00:30
    O psie to przypomniała mi się piosenka;
    Mój dziadek zjadł mi psa, teraz wymioty ma, nie trafił w kibla drzwi, obrzygał spodnie mi. Puszek okruszek. Wypruty brzuszek. Oczka wyjęte. Nóżki obciete
  • 01.10.08, 12:41
    Piosenka:
    Po wodzie pływa
    Babcia nieżywa
    Białe robaczki
    Jedzą jej flaczki
    A ja jej śpiewam, ja jej śpiewam
    Horror blues
    Na drzewie wisi
    Jakaś ofiara
    Nieznany sprawca
    Brzuch jej rozwala
    A ja jej śpiewam, jej śpiewam
    Horror blues

    Ktoś pamięta dalsze zwrotki?
    --
    Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im
    okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi.
  • Gość: 8eatrycze IP: *.ssp.dialog.net.pl 22.12.09, 21:24
    Teraz to już nie jest takie śmieszne, ale w przedszkolu, owszem:
    Jedziemy na wycieczkę,
    bierzemy misia w teczkę,
    a misiu fiku-miku narobił w teczkę siku,
    a teczka była chora,
    więc poszła do doktora,
    a doktor był pijany,
    przykleił się do ściany,
    a ściana była mokra,
    przykleił się do okna,
    a okno było duże,
    wyleciał na podwórze,
    na podwórzu były dzieci,
    wrzuciły go do śmieci,
    a w śmieciach były koty,
    podarły mu galoty.
    *******************

    było jeszcze coś, co kończyło się:
    ...przyszedł kotek, wypił mleczko, a ogonkiem stłukł jajeczko
    ****************
    Ene due rabe Chińczyk połknął żabę, a żaba Chińczyka, co z tego wynika.
    *****************
  • Gość: Ewa IP: *.access.telenet.be 27.08.12, 15:14
    w galotach byla maka ,wypuscil z pupy baka!
  • Gość: cuLpvfhNSqTM IP: 46.161.9.* 28.12.16, 04:49
    zXqVZN zofnlhrxyuai, egkpdhcsuwdt, [link=http://vyhsvjnhgsak.com/]vyhsvjnhgsak[/link], zhihswnesbvh.com/
  • Gość: HsipqyUn IP: 46.161.9.* 31.12.16, 22:24
    vaVwUa lokhntymnakr, ugfzwsekxfgz, [link=http://fzkgdfsxroln.com/]fzkgdfsxroln[/link], khtjxzwqyzto.com/
  • Gość: zMqwKxwGuxcquECE IP: 46.161.9.* 16.01.17, 00:45
    59gG8a pveqitioxvco, pbnrlthblved, [link=http://areliyenwhqr.com/]areliyenwhqr[/link], vkdgftvxfghw.com/
  • Gość: SQtxaIsWmfJazNFVEB IP: 46.161.9.* 30.01.17, 23:39
    DAPFcV kjeqnxsmdkci, upehzfcwenne, [link=http://dpavafmbxbwi.com/]dpavafmbxbwi[/link], sqoqieccqjws.com/
  • Gość: yrLuvVivJ IP: 46.161.9.* 03.02.17, 22:43
    kS2mUh fbtpxsgunhdl, vmigxltzcdjo, [link=http://iezmdrkqibrz.com/]iezmdrkqibrz[/link], zhqpdoqknxbk.com/
  • Gość: jijWZVQZofxPQMs IP: 46.161.9.* 12.02.17, 05:50
    psH4mV lkmcmogtqhir, diynkzwjwfwx, [link=http://kbpldpxzaxsm.com/]kbpldpxzaxsm[/link], flgdhcdfxxjl.com/
  • 03.03.10, 10:42
    Ja znam wersję bardziej drastyczną ;)

    Po stawie pływa babcia nieżywa,
    Robaczki też pływają,
    Babci oczka wyjadają.
    A gdy nad stawem słonko zaświeci,
    Ropka z noska babci leci.
    Ropka śmierdzi, ropka cuchnie
    Rączka, nóżka babci puchnie.
    Ciało babci się rozkłada
    I do wielkiej rzeki wpada.
    A gdy będziemy pić wodę
    Muśnie w gardle strasznym smrodem.
  • Gość: natalia dudek IP: *.36-79-r.retail.telecomitalia.it 03.07.11, 00:57
    po wodzie plywa
    babcia niezywa
    i robaki tez plywaja
    smacznie babcie zajadaja
  • Gość: Oliwka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.12, 11:25
    na torach leży
    grupka harcerzy
    pociąg nadjechał
    grupke rozjechał
  • Gość: gość IP: *.183.144.205.dsl.dynamic.t-mobile.pl 28.08.12, 14:15
    Na torach leży
    grupka żołnierzy
    Pociąg nadjechał
    grupkę przejechał
    żołnierz bezgłowy
    śpiewa bluesa
    Blues horror blues

    tyle tylko znam :D
  • Gość: klema ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.13, 08:47
    Na ścianie wisi
    ścierwo Marysi
    czerwona jucha
    kapie jej z ucha
    A ja jej śpiewam
    Horror blues
  • 01.10.08, 12:44
    I piosenka kolonijna:

    Leci bocian ponad lasem
    Wymachując swym..
    Ogonem, bo zobaczył swoją żonę.

    Z lasu wnet wybiegli zbóje
    Po kolana mają...
    Spodnie, bo to modnie i wygodnie

    Na talerzu leży glizda
    Bo ją bardzo boli...
    Głowa, bo to strefa atomowa.
    --
    Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im
    okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi.
  • Gość: rymarz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 12:52
    Pan Pierdołka spadł ze stołka,
    złamał nogę o podłogę.
    Przyszedł doktor, wypił krew,
    pan Pierdołka zdechł.
  • Gość: andy IP: 83.238.212.* 01.10.08, 12:58
    miś kolargol wielki cham
    miał pół litra wychlał sam
    teraz sobie smacznie śpi
    i o gołych babach śni
  • Gość: sasan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 13:11
    ja znam o Colargolu inną wersję:
    Miś Coralgol wielki cham,
    znalazł wódkę, wypił sam,
    ja mu mówię: daj mi pół,
    a on do mnie : taki ch-j



    a z innych:
    en ten tas,
    bamber świnię pasł,
    świnia wypusciła glut,
    bamber myślał, że to miód,
    i zjadł świński GLUT...

    To była wyliczanka :-)
  • Gość: Karpov IP: *.slp.vectranet.pl 02.10.08, 00:33
    jeszcze tak:

    Miś Kolargol wielki cham
    kupił sobie fortepian
    lecz nie umiał na nim grać
    więc powiedział "K...wa mać"
  • Gość: magda IP: *.net.stream.pl 08.01.10, 13:43
    jestes gupi albo gupia wiesz
  • Gość: Majka IP: *.mobile.playmobile.pl 26.11.09, 13:53
    A u nas jeszcze się spiewało:
    Boys boys Sabrina na golasa,
    boys boys ma cyce aż do pasa,
    latała samolotem kochała się z pilotem...
    Nie wiem skąd to znałam ale u nas często dzieci to spiewały.
  • 01.10.08, 13:01
    Wlazł kotek na płotek
    pie**olnął go młotek
    przybłąkał się kaczorek
    i rozpiął mu rozporek
    "i w**bał się na kotka!"-krzyknęła stokrotka
    a kotek na stokrotkę i razem:
    Nie!-potrafię-ku**a śpiewać! x2
  • Gość: marzen(k)a IP: *.eranet.pl 01.10.08, 13:25
    Na naszym podworku kiedy slonce swieci
    jest taka maszyna do robienia...
    dziewczyno kochana pokaz mi kolana
    a ja ci pokaze stojacego...
    palilo sie w piecu
    a na piecu sadza uciekaj dziewczyno bo ci zaraz...
    w sadzie rosly gruszki a na gruszkach sliwki
    te nasze dziewczyny to sa takie...
    pisalo w gazecie o pewnej kobiecie...
    Dalej nie pamietam:-)
  • Gość: vww IP: *.gprs.plus.pl 23.11.08, 20:52
    Pisało w gazecie o pewnej kobiecie
    ktora urodzila siedmioletnie dziecię:))
    ojra,tarira ojra,tarira ojra
    tarira raz-dwa trzy!;))

    dalej tez nie pamietam:(
  • Gość: herbaataa IP: *.net.stream.pl 02.07.09, 13:11
    ja znam taka koncowke
    pisalo w gazecie o pewnej kobiecie
    co ma w ameryce bardzo wielkie cy...
    cynamon kupilam, drogo zaplacilam
    i na tym piosenke moja zakonczylam:)
  • Gość: nati srati :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.10, 14:52
    ja pamiętam to było tak:
    na moim ogródku jest taka maszyna do robienia dzie...
    ...wczyno kochana pokaż mi kolana,a ja ci pokaże stojącego pa...
    ...liło się w piecu,a w kominie sadza,uciekaj dziewczyno bo ci zaraz wsa...
    ...dzie rosną grusze,a na gruszach glizdy,jakie te dziewczyny mają wielkie pi...
    ...sało w gazecie o pewnej kobiecie,która w Ameryce pokazała cy...
    ...namon kupiłem i już więcej nie kupię bo mam wszystko w du...
    ...żym pokoiku,na małym stoliku,leżały książeczki i koniec bajeczki
  • Gość: Kepcia91 IP: *.stk.vectranet.pl 22.01.12, 10:16
    Pisało w gazecie o takiej kobiecie
    Która w Ameryce pokazała...
    Cynamon kupiłem drogo zapłaciłem,
    Trafiłem do beczki i koniec Bajeczki ;)
  • Gość: karolka IP: 94.254.255.* 15.07.09, 23:56
    ja znam tak o 10 murzynkach...
    dziesięciu murzynków-dziesięciu murzynków
    w spodenkach na szelkach-w spodenkach na szelkach
    taką piosenkę-taką piosenkę
    nam za śpiewało-nam za śpiewało
    hej ho-hej ho
    a później 15 murzynków i 20 :)
  • Gość: boys-girs IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 15:01
    boys,boys,boys leciała samolotem
    boys,boys,boys ruchała się z pilotem
    boys,boys,boys a pilot jak to pilot
    przeleciał ją na wylot
  • Gość: lalab02 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.12, 14:02
    Ja znam inną wersje i troche grzeczniejszą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Wlazł kotek na płotek
    walnoł go młotek
    dobiła deseczka i nie ma koteczka
  • 22.12.09, 22:11
    Pan Pierdołka spadł ze stołka,
    złamał nóżkę o poduszkę.
    Przyszedł lew, wyssał krew,
    przyszła żmija, dała w ryja.
    Pan Pierdołka zdechł.

    smutne...
  • Gość: kopi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 15:16
    Znam jeszcze kolejne zwrotki:

    Na farmacji wiara równa,
    produkują same...
    ...leki i wywożą do apteki.

    Tam na polu widać trupa
    w słońcu błyszczy jego...
    ...głowa, ścislej mówiąc jej połowa.

    A kojarzy ktoś dalszy ciąg songu
    "Wyszli na pagórki, wystawili rurki-
    kulki z cebulki, a groch to był proch"??
  • Gość: kopi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.10, 15:05

    Siekiera motyka bimber szklanka ,
    w nocy nalot w dzień łapanka ,
    siekiera motyka , bimber drut ,
    Adolf Hitler ist kaput .


    było sobie morze
    a w tym morzu słupek
    a na tym słupeczku
    mój lewy półdupek
    hej siup zmiana dup

    dalej tak samo, tylko prawy półdupek
  • Gość: :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 13:30
    w pokoiku na stoliku stało mleczko i jajeczko,
    przyszedł kotek, wypił mleczko a ogonkiem stłuk jajeczko
    przyszla mama kotka zbiła a skorupki wyrzuciła
  • 01.10.08, 16:35
    w pokoiku na stoliku stało mleczko i jajeczko,
    przyszedł kotek, wypił mleczko a ogonkiem stłukł jajeczko
    przyszła mama kotka zbiła a skorupki wyrzuciła
    przyszedł tata, kotka schował, a mamusię pocałował.
    --
    Pozdrawiam, Ania.
    Nowe zdjęcia mojej trójcy: Antosia, Stasia i Jasia
    http://www.imagic.pl/files//2008/./IMG_0764.jpg
  • 21.02.09, 22:14
    Ojciec Wigiliusz uczył dzieci swoje ,a miał ich wszystkich 123.Hejże dzieci
    hejżecha róbcie wszystko to co ja to co ja benc.
  • 01.10.08, 13:31
    Wiesz po tym co napisałeś to doszedłem do wniosku, że jednak dobrze, ze nie
    miałem dzieciństwa w latach 60 czy 70 a może wcześniejszych. Ja miałem normalne
    dzieciństwo.

    ------------------------

    Czytam i popieram: kierowcatira.blox.pl
  • 01.10.08, 13:58
    co za małą zapłatkę da nam herbatkę ?

    Szukam tego tekstu już od dawna.
    Help !
  • Gość: sztuczny_członek IP: 81.26.13.* 01.10.08, 15:16
    Wiesz, z tego co napisałeś wynika tylko tyle, że jesteś wyjątkowo drętwym smętasem.
  • Gość: Krzysiek Marzec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 13:54
    płynie marynarz na okręcie
    wypiął dupę na zakręcie
    kucharz myślał że to smalec
    i do dupy włożył palec


  • Gość: ja IP: 194.145.96.* 01.10.08, 14:16
    siedzi misiu na kanapie
    i rękami w dupie drapie
    co wydrapie to zajada
    jaka smaczna czekolada...



    wyliczanka:

    en ten toli, brzuch mnie boli,
    a od czego, od fasoli,
    bo fasola była twarda
    i wleciała mi do gardła,
    a z gardełka do pudełka,
    wylęgnęła się butelka,
    a z butelki wyszedł dziad,
    i zasmrodził cały świat



    pan pierdołka spadł ze stołka,
    obił nogę o podłogę,
    przyszedł lew, wypił krew
    pan pierdołka w nocy zdechł
  • Gość: 8 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 14:23
    > pan pierdołka spadł ze stołka,
    > obił nogę o podłogę,
    > przyszedł lew, wypił krew
    > pan pierdołka w nocy zdechł

    ...
    przyszłą żmija, dała w ryja
    przyszedł lew wypił krew
    ...
  • 01.10.08, 14:37
    jedziemy na wycieczke
    bierzemy misia w teczke
    a misio fiku miku
    narobil w teczke siku

    a teczka byla chora
    i poszla do doktora
    a doktor byl pijany
    przylepil sie do sciany
    a sciana byla mokra
    przylepil sie do okna
    a okno bylo duze
    wylecial na podworze
    a na podworzu byly dzieci
    wyrzucily go do smieci

    nie mam polskich znakow :)
  • Gość: Rybik IP: *.chello.pl 01.10.08, 14:41
    A na koniec:

    A w śmieciach były koty
    i podarły mu galoty.
  • Gość: saba IP: *.pro-internet.pl 01.10.08, 14:59
    Jezus, Maria i wszyscy święci! Jak wyście wyrośli na normalnych ludzi, jak w
    dzieciństwie znaliście wierszyki tylko o s.raniu, wkładaniu palców w tyłek,
    wkładaniu "omleta" między nóżki, sikaniu do teczek, śmierdzeniu stóp? Kto was
    tego nauczył? Kto was wychowywał? Albo raczej hodował? Przecież to jakaś patologia!

    Ja ze swojego dzieciństwa pamiętam wierszyk o kotku (cytowany wcześniej), o
    staruszce młodej na miękkim kamieniu, o zającu co przebierał łapkami siedząc na
    kołku w wersji bez śmierdzenia stóp, tylko tak:
    było morze, w morzu kołek, a na kołku siedział zając i łapkami przebierając
    śpiewał tak: było morze, w morzu kołek...

    Pamiętam jeszcze różne wierszyki z książek, takie jak ten:
    - nie rusz, Andziu, tego kwiatka, róża kole - rzekła matka. Andzia Matki nie
    słuchała, ukłuła się i płakała.

    Naprawdę, spodziewałam się lekkiego, fajnego wątku, a znalazłam straszliwe
    zbiorowisko obscenicznych wierszy, których nie powstydziłoby się żadne
    więzienie. I mało tego! Ja tych wierszy nie słyszałam nigdy, ani od dzieci, ani
    od dorosłych, a wy sprzedajecie je tutaj jako cudowne wspomnienia z dzieciństwa.
    Aż mnie zemdliło. Wstyd.
  • Gość: dirgone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 15:02
    A bo my się na podwórku wychowaliśmy, a nie między Jezusem, Maryją i wszystkimi
    świętymi.
  • Gość: gość IP: 136.8.152.* 01.10.08, 15:16
    Dobre :)))))

    Ps. ja też znam 90% tych sprośności i jakoś normalna jestem.
  • Gość: Rybik IP: *.chello.pl 01.10.08, 15:11
    My wychowaliśmy się wspólnie na podwórkach, a Ty jak Kaczyńscy- u mamy za
    piecem. "Nie rusz Andziu tego kwiatka..." Ty już chyba w bardzo podeszłym wieku
    musisz być, skoro takich wierszyków Cie uczyli :D
  • Gość: dirgone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.08, 15:16
    Myślę, że wiek nie ma tu nic do rzeczy. Wielu tego typu wierszyków uczył mnie
    dziadek, który poznał je jeszcze przed pierwszą wojną światową.
  • Gość: saba IP: *.pro-internet.pl 01.10.08, 17:21
    Jestem niewierząca - to tak pro forma...
    Również chodziłam na podwórko, na którym miałam licznych znajomych, z którymi
    bawiłam się w chowanego, w podchody (było fajnie, bo było już ciemno i w ogóle),
    skakałam w gumę, itp. Podwórko na dużym osiedlu z wielkiej płyty, uściślijmy.
    A wiek - jestem przed trzydziestką.

    Jeśli uważacie dalej, że to jest normalne, a wasi rodzice nie reagowali, no to
    ja się nie dziwię, że w tym kraju dzieje się tak, jak się dzieje. Naprawdę mnie
    zemdliło.

    Wierszyk o Andzi pochodzi ze starej książki. Rodzice sporo mi czytali. Słuchałam
    też dużo czarnych płyt z bajkami. Może dlatego nie zadawałam się z żulami,
    którzy siedząc pod sklepem wyśpiewywali tego typu piosenki.

    Edukację seksualną miałam w domu i w szkole, a nie na podwórku, dodajmy, i
    dlatego zawsze budzili moją litość ludzie nie wiedzący nic o seksie, którzy brak
    swojej wiedzy starali się uzupełnić rechotem spod spożywczaka... pewnie dalej
    tam tkwią i rechoczą...

    Żenada.
  • Gość: Rybik IP: *.chello.pl 01.10.08, 21:21
    Ależ dziecko drogie nie pleć :) Przecież te wierszyki i piosenki śpiewane są z
    upodobaniem przez 5-9 letnie dzieciaki! Mnie w każdym razie tylko w tym okresie
    fascynowało śpiewanie o kupie, sikach i gołych babach, bo nieznane i zabronione.
    Taka fascynacja w tym wieku jest naturalna i całkiem prawidłowa. I nic dziwnego,
    że wspomnienia z tak odległej przeszłości budzą sentyment. Luzu zalecam.
  • Gość: ojapierdziu IP: *.net.autocom.pl 01.10.08, 21:48
    Ja takie wierszyki podłapałam w szkole i na kolonii (podwórko było grzeczne).
    Szkoła 'óczy i wyhowóje', że tak powiem ;] Żadna żuleria. Standard polski. To
    jak z piosenką 'Kukuruku jest śmierdzące', cała szkoła to znała w tydzień. Od
    starszych klas szło do młodszych.

    Jestem całkowicie normalna, duzo mi czytano, edukacja seksualna w domu blabla.
    Jak byłam mała to bawił mnie rytm tych wierszyków. Potem ich głupota. Nigdy nie
    opowiadałam ich rodzicom (chyba). Żyję, jestem normalna etc.
    Wyluzuj.
  • Gość: atojaimy IP: *.acn.waw.pl 01.10.08, 22:01
    A co ma do rzeczy czy jesteś wierząca czy niewierząca? To nie od żuli spod sklepu przynosiło się wierszyki. Większość jakie znam przyniosłam ze szkoły, no i klepało się je jak popadło. Wyluzuj, może rzeczywiście nie wszystkie są piękne dla ucha, ale tu chodzi o zabawę
  • Gość: Magda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.08, 09:14
    Trochę dystansu kobieto :) Tak się składa, że wierszyki o Andzi i róży i płyty
    winylowe z bajkami poznałam całkiem dobrze, rodzice dbali o to, żebym poznała
    różne dziedziny literatury i sztuki, a 90% z zacytowanych tu wierszyków czy
    piosenek także znam. Z podwórka, szkoły, kolonii czy obozów harcerskich.
    Piosenki o Hendryku warszawskim rozbójniku nauczyła mnie babcia - to jeszcze
    przedwojenny utwór :). Wydaje mi się, że żuleria spod budki z piwem nie musi
    bawić się tego typu piosenkami czy utworami właśnie dlatego, że w tego rodzaju
    słownictwie nie ma dla nich nic nowego zaskakującego czy zakazanego. A dzieci z
    tzw. "dobrych rodzin" są zafascynowane. Potem to przechodzi, po prostu kolejny
    etap rozwojowy.
  • 30.07.09, 18:35
    Nie karmić trolla

    --
    Victoria!!!!
  • Gość: anna IP: *.bb.sky.com 26.10.14, 01:31
    Tego nikt nie uczył. Wymyślaliśmy to sami!
    Babka stówkę, dziadek stówkę, kupili se motorówki. Babka wsiadła, Dziadek wsiadł, Babka pierła, Dziadek spadł
  • Gość: milejdi IP: *.acn.waw.pl 02.10.08, 22:20
    Na dobranoc, dobry wieczór
    Misia nie zobaczysz już
    Mis poleciał dziś do nieba
    z tysiącami innych dusz

    Ref.
    Bomba bomba,
    Bomba atomowa
    Wielki bojowe
    Głowice jądrowe

    Nie pamiętam drugiej zwrotki :(
  • 02.10.08, 22:24
    Przyjechała mama Gucia
    dała gumę mu do żucia
    dała gumę mu do żucia
    dała gumę mu!
    Gucio gumę żuje, żuje
    lecz mu guma nie smakuje
    lecz mu guma nie smakuje
    nie smakuje mu!

    Przyjechała ciocia Gucia
    dała trampka mu do żucia
    dała trampka mu do żucia
    dała trampka mu!
    Gucio trampka żuje żuje
    lecz mu trampek nie smakuje
    lecz mu trampek nie smakuje
    nie smakuje mu!

    Przyszedł Gucio do łazienki
    zrobił siusiu do wanienki
    zrobił siusiu do wanienki
    zrobił siusiu do!
    A to była heca cała
    bo tam babcia się kąpała
    bo tam babcia się kąpała
    bo tam babcia jest!

    Poszedł Gucio za chałupkę
    zdjął majteczki, zrobił kupkę
    zdjął majteczki, zrobił kupkę
    zdjął majteczki i!
    I przygląda się tej kupce
    jaki ciężar nosił w dupce
    jaki ciężar nosił w dupce
    jaki ciężar miał!!


    ----------------------------------


    W dolinie za Rabką
    kąpał się dziad z babką
    hej babka utonęła
    do góry kuciapką:)

    pamiętam jak pytałam mamę co to jest kuciapka:))


    ---------------------------------

    Maryś moja Maryś
    nie zamiataj izby,
    bo czerwona mucha
    wpadnie Ci do ucha
    Oj dana, oj dana
    Oj dana, oj dana
    bo czerwona mucha
    wpadnie Ci do ucha

    Maryś moja Maryś
    choć ze mną do lasa
    a ja Ci wśród gąszcza
    pokażę chrabąszcza
    Oj dana, oj dana
    Oj dana, oj dana
    a ja Ci wśród gąszcza
    pokażę chrabąszcza

    Maryś moja Maryś
    to jest warte zbója
    że przy mojej mamie
    łapiesz mnie za ramie
    Oj dana, oj dana
    Oj dana, oj dana
    że przy mojej mamie
    łapiesz mnie za ramie
  • Gość: JacekS IP: 82.139.35.* 29.05.14, 14:16
    To z tą kuciapką to zdaje się w filmie "Wiosna panie sierżancie" było, tam Rosjanie też pytali "szto eta kuciapka?". I chyba był jeszcze dalszy ciąg. "Oj nie tak szkoda babki jak babki kuciapki bo byłby na zimę baranek do czapki.
  • Gość: rosa IP: 193.138.241.* 26.05.09, 23:17
    No właśnie my się wspólnie wychowywaliśmy, ten wychował tego, tamten tamtego i
    dobrze jesteśmy wychowani, a do tego znamy fajne wierszyki.
  • Gość: mimunia IP: *.chello.pl 04.06.09, 10:02
    ty saba a gdzieś się wychowała?? ja tam z żadnej patologii nie pochodzę, a też
    znam te wierszyki. Myslę, że po prostu mysmy przebywali wsród róznych ludzi, a
    ciebie zamkneli w jakiejś izolatce. Źal mi ciebie.
  • Gość: krolik IP: *.54.16.190.static.telsat.wroc.pl 18.11.10, 12:47
    Studiowałam w Kolegium Nauczycielskim Pedagogiki.
    Tam, na zajęciach z psychologii wychowawczej dowiedziałam się, ze makabryczne, obrzydliwe wierszyki profanujące wszelkie tabu są zupełnie naturalna rzeczą - stanową wentyl bezpieczeństwa dla dziecka , któremu nie wolno mówić o seksie, śmierci, fizjologii, używać brzydkich wyrazów. W naszej kulturzxe nawet słowa "dupa" i "kupa" stoja poza marginesem norm obyczajowych.
    Profanacja tych tematów w wierszykach i piosenkach pozwala dziecku dać upust frustracji i odreagować wszystkie zakazy i nakazy ("wiem, ale nie moge o tym powiedziec bo: nie wolno, nie wypada,")

  • Gość: Camaro Z28 IP: *.hidehost.net 07.08.14, 12:25
  • Gość: Peugeot 206 IP: *.hidehost.net 07.08.14, 12:40
  • Gość: Fiat Duna SC IP: *.hidehost.net 07.08.14, 12:40
  • Gość: Luziczek IP: *.205.213.47.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 31.07.14, 18:56
    No, kochana, skąd Ty się wzięłaś? Na półce za szybką pod kloszem Cię chowali? Jesteś jedyną osobą o jakiej słyszałam, że nie zna takich piosenek i wierszyków! Wiara tu, rzeczywiście nie ma wielkiego znaczenia. Jak mówią o mnie: lata co tydzień do Kościoła. I "latam", bo lubię. Nikt mnie nie zmusza. Ale powyższości wszystkie (chyba) poznałam. I z sentymentem je dziś czytałam ubawiając się po pachy.
    Na deser coś od siebie fodam:
    LATA KOMAR W NOCY,
    LATA KOMAR W DZIEŃ.
    WSZĘDZIE WIDAĆ JEGO
    WNERWIAJĄCY (wkur****ący) CIEŃ!
    I GDY WIDZISZ KOMARA
    JAK MU TYŁEK (du*a) ) ŚWIECI
    PRZYWAL (przypie***ol) MU GAZETĄ
    WYŻEJ NIE POLECI !!!

    To tylko słowa, które niegdyś słyszałam na podwórku, a później uczyła mnie ich mama (ale juz byłam wtedy pełnoletnia).
    Zgadnijcie, którą wersję slyszal za gó...arza, a którą od mamy? ;-)
  • Gość: madam IP: *.pikonet.pl 21.08.14, 18:17
    Poszedł księżyc hajci
    narobił sobie w majci
    gwiazdy to widziały
    z księzyca się śmiały
    księzyc zawstydzony
    ściągnął kalesony
    i zgadnijcie dzieci
    czym on teraz świeci?
  • 01.10.08, 15:07
    rzeczywiscie!! :)
    zapomnialam :)
  • Gość: dzioana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.08, 20:22
    w galotach była mąka
    pan doktor puścił bąka

    :D
  • Gość: Omom IP: *.play-internet.pl 05.01.14, 14:46
    Kaczor Donald z Myszką Miki pojechali do Afryki. A w Afryce była mąka Kaczor Donald puścił bąka ;)
  • 30.07.09, 18:33
    ...A w śmieciach były szczury,
    wrzuciły go do dziury

    .... a na podwórzu w piłkę grali
    w kapelusz mu nasrali


    --
    Victoria!!!!
  • Gość: king IP: *.tktelekom.pl 21.07.10, 13:53
    ale dno feeee wstydz się
  • 01.10.08, 14:54
    Ale fajny wątek. Ja pamiętam taką piosenkę, która była hitem na podwórku, gdy byłam pierwszoklasistką. Wtedy nie do końca rozumiałam o co w niej chodzi. Refren leciał tak:

    Cztery razy po dwa razy
    Osiem razy raz po raz
    O północy ze dwa razy
    I nad ranem jeszcze raz

    Potem zwrotka:

    Czy normalny facet z bródką
    Może zostać prostytutką?
    Może tak, może nie
    Jemu też należy się.

    Potem znów śpiewało się refren i kolejne zwrotki, które niestety utkwiły gdzieś w mrokach mojej pamięci, ale może ktoś inny zapamiętał:)

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.