• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Znienawidzony bohater reklamy. GRRR CZ. III :)

  • IP: *.111.238.66.static.crowley.pl 17.08.09, 09:19
    Proponuję zacząć już trzecią część tego tematu/wątku. Uwielbiam Wasze
    komentarze. Tylko teraz piszmy o nowych reklamach, które się pojawiają w
    telewizji a nam się jednak nie podobają.

    Ja proponuję nową reklamę Coca-Coli, w której dziewczyna wybiera się pod
    prysznic a facetowi radzi czuć się jak u siebie w domu. On otwiera puszkę z
    napojem, a do drzwi dobija się jej ojciec. Nagle wpada jakieś CBŚ czy inna
    grupa antyterrorystyczna i pomaga ewakuować chłopaka. Wszystko niby
    dynamiczne, ale strasznie długo to trwa, no i ten rozeźlony ojciec walący w
    drzwi. A na samym końcu eksplozja budynku.
    To raczej scenariusz na film, a nie na reklamę tak popularnego napoju.

    Piszcie, jakie są wasze typy !!!
    Edytor zaawansowany
    • 17.08.09, 11:55
      Ostatnio nie mogę słuchać gadki kolesia z reklamy Mixplusa, czy czegoś tam - "piszę do Was te słowa na ekranie niezawodnego LG Cookie" itp., a kończy się to warknięcio-kaszlnięciem w stylu samurajskim "Wasz!Zuch!". Uch!

      Nowa reklama z Urbańskim, którego dziecina ciekawska ciągnie za marynarkę i pyta, czy on tu też przyszedł pieniądze rozdawać. Dziecina, jak dziecina, może być. Ale ta mamusia!!!"Na lokacie, skarbie". Ja rozumiem, że nie każdego Bozia obdarzyła talentem aktorskim, ale żeby w miarę naturalny sposób nie wypowiedzieć 3 (słownie: TRZECH!) słów, to już przesada.

      Niestety, doświadczyłam również wątpliwej przyjemności ponownego oglądania reklamy Laysstix z tą koszmarną pioseneczką "Sugar and spice and all things nice...". Ratuj się, kto może!Od tej pory będę się bała wyjść na ulicę, a nuż ktoś zechce dorobić mi perukę z Laysstiksów, albo postawić mi je na drodze, tak, bym na nie wpadła i zaliczyła bolesny upadek. Laysstiksowym skrytożercom mówimy NIE!


      --
      Ach śpij, kochanie, tarantula chodzi Ci po ścianie,
      Zaraz wezmę gruby kij, tarantulę prosto w ryj,
      A Ty sobie słodko śpij.
      • Gość: india IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.08.09, 13:09
        Dla mnie to gotujący dla przyjaciół i flegmatycznie boksujący
        Krzysztof Ibisz.
        • Gość: emilla112 IP: *.111.238.66.static.crowley.pl 17.08.09, 15:50
          Za muzyką z chipsów lays stixs też nie przepadam, i te kawały (chipsowe włosy,
          chips zasłaniający latarnię) mało śmieszne. Niby te występujące dzieciaki tu
          pasują, ale efekt końcowy niezbyt udany.
          • 17.08.09, 16:17
            Czyli Actimel atakujący na wszystkich kanałach we wszystkich blokach
            reklamowych. Fuj! Nie kupię, choćby nie wiem co!
            • 17.08.09, 16:28
              Na szczęście widuję mało reklam, ale za najpaskudniejszą uważam
              tę z Natalią Kukulską: szarą, brzydką, wychudzoną, z dłuuuuuugą
              brodą wyrzucającą z siebie tekst jak babina wzięta do nagrań prosto
              z ulicy, bez jednej próby.

              --
              forum.gazeta.pl/forum/w,615,97634896,97634896,Akcja_Wyprawki_2009.html
              • 18.08.09, 11:23
                Może to zamierzone, że niby taka naturalna, luźna rozmowa?
                • 06.09.09, 09:14
                  Uhum, tylko brzmi mniej naturalnie niż próba przedstawienia w przedszkolu :/
                  --
                  "Każdy tuman, który nie umie dodawać, twierdzi, że jest humanistą. Każdy
                  niechluj, który robi błędy ortograficzne, twierdzi, że jest umysłem ścisłym."
                  /znalezione w internecie/
                  http://trus.m-bit.pl/syg/dziergam.pnghttp://trus.m-bit.pl/syg/gledze.pnghttp://trus.m-bit.pl/syg/pichce.png
            • Gość: Hipotam IP: *.acn.waw.pl 18.09.09, 14:11
              Nie znoszę reklamy actimela i tych częstochowskich rymów! Nie kupię
              paskudztwa za nic! A reklama jakiegoś środka na prostatę gdzie
              dorośli faceci podrywają się na dźwięk psi psi doprowadza mnie do
              szału.
              A już rekordy bije etopiryna, najpierw ta debilna goździkowa, a
              teraz kretyńskie pytanie: czy boli cię uuuu? Nie, boli mnie SRU!
              i jeszcze ten gó...arz, który nie zesra się w domu tylko u kolegi bo
              tam jest fajny odświeżacz powietrza... ludzie trzymajcie...
              • Gość: malinka IP: 193.59.6.* 16.11.10, 21:40
                Psi psi powala na kolana. Aktor musiał miec nóż na gardle i potrzebował forsy, bo żeby zrobił z siebie takiego kretyna, to musieli mu dużo zapłacic. Ale jeszcze lepsza była reklama innego środka na prostatę. Ta, w której za facetem latał pisuar. Facet do pracy - szczalnia za nim, facet do kawiarni - ona w dyrdy koło niego, facet nieszczęsny w gości - pisuar z nim "na krzywy ryj". Jak już zaczął łykac to reklamowane paskudztwo, pisuar przestał latac, ale gośc ciągle trwożnie oglądał się za siebie. Czyli na prostatę pomogło, ale schizy zostały. I najciekawsze jest to, że ten kibelek miał nawet ładne nogi.
                • 16.11.10, 21:53
                  A ja wrzucę radiowe:

                  Reklama jakichś lizaczków dla dzieci "wzmacniających odporność":
                  - Nie chcę tabletek ani syropów, są wstrętne! - Niesamowicie wk***cy gó...arz; tylko go trzepnąć w ucho i kazać zamknąć ryja. Ale jeszcze gorsza jest mamusia-idiotka:
                  - Ale nie ma innego wyjścia, prawda PANI MAGISTER? - i wszechwiedząca PANI MAGISTER [mądrzejsza od Einsteina, wnioskując z tego jak mamusia-idiotka jej ufa] mówi o cudownych lizaczkach. NIGDY nie kupię tego badziewia!

                  Aromaktiv koszmar.

                  Okropna reklama chyba Lidla, gdzie facet powtarza wielokrotnie np. pomarańcze 3,39, banany 2,99. NIGDY nie pójdę do Lidla!

                  I kolejna reklama z przemądrzałym dzieckiem i rodzicami-idiotami "podwójna dawna ojeju z wątroby rekina".

                  Swoją drogą zastanawiam się, jak to się stało, że przemądrzali gó...arze stali się główną siłą napędową tylu reklam. Czy to NAPRAWDĘ na kogoś działa?
                • 17.11.10, 01:02
                  eej, nie kojarzę reklamy z ganiającym pisuarem :D
                  może istnieje jakiś link na jutuba? :D poproszę! :)
                  • Gość: jakaja IP: *.centertel.pl 17.11.10, 09:19
                    He he he ja też poproszę bo opis bardzo mnie zaciekawił ;-)
                    • Gość: malinka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.10, 20:59
                      Zapomniałam, cholera, jak to paskudztwo się nazywało, ale co się dziwicie, fabuła była tak wciągająca, że szczegóły techniczne umknęły:)
                      • Gość: Jasio IP: *.dynamic.chello.pl 17.07.11, 20:05
                        Bo oprócz dzieci śpiewających głosem dorosłego w aucie Roomster jeszcze bardziej powalają wyrazy typu "Warzylion", "Milionajzer", "Gud baj apetajt"
            • Gość: to_nie_my_toniemy IP: *.radom.vectranet.pl 24.03.10, 13:32
              "Mały głód" u mnie wygrywa w takich rankingach.Jak dla mnie, ani
              reklam nie do przełknięcia, ani sam "Danio." Dziękuję za uwagę.
        • Gość: Ewunia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.09, 16:19
          Absolutnie się z Tobą zgadzam,zdecydowanie wkurza.
      • Gość: Maura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.11, 19:11
        Rzygać mi się chce od reklamy "knorra"- "mój sposób na..." Ta wstrętna baba i ten nieogolony typ. Nic od knorra nie kupię!
      • Gość: motylek_ze_szpilek IP: *.play-internet.pl 04.08.11, 13:50
        Na szczęście tej reklamy już nie widzę w TV ale jak płachta na byka działał na mnie bufon Małaszyński w reklamie Lexusa. Jest tak drewniany, że mógłby spinaczami strzelać w reklamie Plusa.

        Dorota Wellman w aktivii. Pani Doroto po co to pani.

        • Gość: Malinka IP: *.144.net-kontakt.com.pl 20.08.11, 04:05
          "Dorota Wellman w aktivii. Pani Doroto po co to pani. "

          Dla chleba, panie, dla chleba... zeżrę nawet to przesłodzone świństwo.
    • Gość: x IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 16:46
      Wszystko zniosę poza dubbingiem. Czasem zdarzają się perełki ale wszystko niszczy polski przaśny dubbing (chociaż były chlubne wyjątki z napisami)

      A co do bohatera to nienawidzę Pikusia. Pana Pikusia.
    • Gość: bezia IP: *.chello.pl 17.08.09, 17:35
      Pana od " jak można nie wiedziec co w nas może siedzieć" i panią od " jest tak
      wczesnie a wy juz nie macie energii" uciszyłabym jednym kopem w głowę:/
      • 17.08.09, 17:39
        hyhy, a ja zachęcona epitetami z wątku nr II wytrwałam do końca
        reklamy z Urbańskim (zwykle refleks pozwalał mi przełączyć kanał tuż
        po rozpoznaniu rzeczonego p. Urbańskiego przez dziecinę). ale
        napuszony głos ma ta kobita! mówi, jakby ją wzdęło alboco.
      • Gość: kate IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.09, 00:32
        Kiedy słyszę panią od " jest tak wczesnie, a wy juz nie macie energii" mam ochotę wrzasnąc: WŁAŚNIE DLATEGO, KU..A, NIE MAMY ENERGII, BO JEST TAK WCZEŚNIE, DEBILKO!!

        Ale ja jestem z tych co lubią pospac :)
    • 17.08.09, 19:00
      Ja pisałam o tym już w poprzedniej odsłonie wątku, ale co reklamę zobaczę, to
      nienawiść we mnie wzbiera i w końcu mnie zadusi, więc się powtórzę - NIENAWIDZĘ
      typa, który idzie myć włosy na wiadomość, że mu ukochana samochodzik w jeziorze
      upłynniła!!! Nawet w reklamie głupota powinna mieć jednak swoje granice.

      Z najnowszych Hubert rządzi. I tak go nie lubię, i tak mnie zawsze irytował,
      teraz go juz faktycznie nienawidzę. A twórcy reklam, którzy sa zdania, że
      wystarczy w reklamie umiescić Słodkiego Blond Aniołeczka, Który Najlepiej Żeby
      Seplenił, i od razu sprzedadza każde absolutnie g... ( a w tym konkretnym
      wypadku zapewne ocieplą wizerunek naszego celebryta, który jest odpowiednikiem
      męskim zimnej suki) zdecydowanie powinni poczytać to forum w ramach
      obowiązkowego doszkalania.

      --
      When I die, I want to go peacefully like my Grandfather did, in his sleep -- not
      screaming, like the passengers in his car.

      anutek115.gallery.ru/
      • Gość: 3,14-Roman IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.08.09, 19:45
        Co do tego dziecięcia- zauważyliście? Ona podchodzi do Urbańskiego i szarpie go za ubranie- dla mnie to dość chamskie zachowanie, zwłaszcza, że pewnie ręcę dziecięcia nie są zbyt czyste. "Ja też chcę rosnąć na tej lokacie, o tak!" Lepiej zostań owocem Jogobelli, wtedy trafisz do pysznego jogurtu firmy Zott. Ale najlepsza jest we wszystkim Matka Polka z tą rozanieloną miną, promieniejąca z dumy.

        O nowej reklamie Laremidu-Sralemidu pisałem już wprawdzie w poprzednim wątku, w taki oto sposób:
        forum.gazeta.pl/forum/w,384,78611997,98977880,Re_Znienawidzony_bohater_reklamy_GRRRR_Czesc.html
        ale jedna rzecz mnie intryguje: furgonetka biegunkoporywaczy jest ubrudzona jakąś brązową substancją. Czy ta substancja to jest....eee...?
        • Gość: emilla112 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 20:45
          Z tym owocem Jogobelli to było dobre :)))
          Tak a propo, dawno nie widziałam reklam tychże serków i tak sobie myślę: autorzy
          reklamy być może poczytali nasze forum i wzięli pod uwagę nasze odruchy wymiotne
          po usłyszeniu chociażby samej melodii "mmmmhm Jogobella, Jogobella, coś tam coś
          tam..." więc może darują sobie kampanię jesienną. I nie będą zaśmiecać czasu
          reklamowego durnymi pomysłami.
        • 17.08.09, 22:47
          ojej, to następnym razem będę musiała tę reklamę obejrzeć, żeby
          zobaczyć to szarpanie za rękaw :( tym razem poprzestałam na
          słuchaniu, bo babę chciałam usłyszeć.
          albo nie... w sumie mi wystarczy opinia PiRomana :)))
        • 18.08.09, 13:17
          > O nowej reklamie Laremidu-Sralemidu pisałem już wprawdzie w poprzednim wątku, w
          > taki oto sposób:
          >
          forum.gazeta.pl/forum/w,384,78611997,98977880,Re_Znienawidzony_bohater_reklamy_GRRRR_Czesc.html
          > ale jedna rzecz mnie intryguje: furgonetka biegunkoporywaczy jest ubrudzona jak
          > ąś brązową substancją. Czy ta substancja to jest....eee...?

          Mnie też się tak kojarzy... Od razu mam odruch wymiotny. I jedno wiem z całą
          pewnością - gdyby mnie dopadła ta przykra dolegliwość, to kupię inny środek,
          taki, którego nie reklamowano nachalnie i w obrzydliwy sposób.

          Dla mnie ta reklama to klasyczny samobój, podręcznikowy przykład tego, jak nie
          robić reklamy.

    • Gość: bernardy IP: 213.17.128.* 17.08.09, 21:25
      Reklama jakiejś sieci komórkowej, bodajże Orange, z ludźmi rzygającymi literami.
      Brzydzi mnie to!
      • Gość: lump IP: *.centertel.pl 17.07.11, 22:44
        T-Mobile z tym pompatycznym nawet nie teatralnie sztucznym Nowickim i idiotycznym hasłem reklamowym - dostaje przy niej załamania nerwowego.
    • 17.08.09, 22:00
      ...robi to moja mama...

      yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy...
      --
      Punkt G u kobiety znajduje sie na koncu wyrazu shoppinG.
      • Gość: fish&chips IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.08.09, 01:34
        mariolka99 napisała:

        > ...robi to moja mama...
        >
        > yyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy...

        Mogliby pójść na całość i zamrozić się całkowicie. W ciekłym azocie.
    • 17.08.09, 23:05

      1. Jak można nie wiedzieć, co w nas może siedzieć? - po prostu
      wyciszam wtedy odbiornik.

      2. Ludzie, jest tak wcześnie, a wy już nie macie energii? -
      zabiłabym. Najśmieszniejsze jest to, że ten badziew puszczają o
      23.00 na ten przykład.

      3. Plastry Veet z idiotką zaczynającą tańczyć w jakimś tam
      korowodzie na jakimś karnawale. Non stop na 4funTv to mielą.

      4. Mała kretynka z reklamy Winiar czy innego Knorra i ten
      jej 'bukieeet'. Nawet nie pamiętam dialogu, ale na końcu coś ojciec
      mówi, że pyszny bukiet (w sensie bukiet warzyw), a ta mała pyta
      który. Oba! Ludzie... :|

      5. Stara reklama, ale nadal wkurw... Pomysł na kurczaka. Ale mama
      miała dzisiaj fajny pomysł. Na kurczaka. Ale soczyste. Soczyste!! No
      mówię, że sosyste. Aaaaaa...

      I tak zauważyłam, że Coca Cola ma strasznie badziewne reklamy.
      Oprócz tej świątecznej może. Jest kiczowata, ale jakaś taka magiczna
      powiedzmy. Ale reszta....





      --
      Nie korzystam z gazetowej poczty.
      • Gość: Anna IP: *.chello.pl 20.09.10, 15:34
        Też nie lubię tej "stopniowo uwalniane węglowodany"... Brrrr

        I nie cierpię tego tekstu "pan pikuś".

        Ale najgorszy jest lipton mrożona herbata czy coś takiego facet podobny do tego z Lost i ta piosenka (?): A KUKU A KUKU AAAA
        A KUKU A KUKU AAAAAAAAA. Masakra.

        • Gość: Wrecekrzepki IP: 195.205.221.* 29.09.10, 16:28
          To Hugh Jackan - swietny remiks starego kawalka i fajna reklama ;)
          • Gość: jakaja IP: *.centertel.pl 30.09.10, 10:00
            Ta reklama też mi się bardzo podoba mogli by ją puścić w całości a nie urywkami.
            • 30.09.10, 11:39
              jakaja napisał(a):
              "Ta reklama też mi się bardzo podoba mogli by ją puścić w całości a nie urywkami"
              Nienawidzę grupowych tańców w reklamach i Hugh Jackman nic na to nie poradzi. Ale do Bruna nie równa. Kiedy widzę tę reklamę, biegnę po pilota jak Usain Bolt po rekord świata. Pomijając "zdrową kupkę" (zdrowa jest żywność, a nie kupka) - co to za bełkot? "Odżywia Bruna oczy" zamiast "oczy Bruna". Jeśli to ma być naśladowanie dziecięcego sposobu mówienia, to z kolei nie pasują określenia typu "odżywia" zamiast np. "karmi".
              No i wrócił w nowej reklamie Obleśny Kostek! Ratuj się, kto może przed erotycznym trójkątem z menelską kostką czekolady w roli voyeura!
    • Gość: laself IP: 212.244.241.* 19.08.09, 10:19
      Ten facet, co myje głowę żeby się uspokoić, bo jego laska
      zaparkowała samochód w jeziorze. Śmierć w trampkach!
      • 19.08.09, 10:46
        Żenda Kaleta!!!
        Niestety, nadal króluje w stacjach radiowych, na któreż to jestem
        skazana w pracy :(.
        Jedno dobro, że nie ma tej debilnej, w której było, że mycie cipy
        (innymi środkami niz reklamowany) bywa powodem zakażeń! Nosz q...wa!
        A cipę od lat myję bez zachęty ze strony Żanety Kalety, ale do
        grobowej deski nigdy tym środkiem!
        --
        img139.imageshack.us/img139/9444/obraz019a.jpg
        img139.imageshack.us/img139/1461/dscn2280b.jpg
        • Gość: emilla112 IP: *.111.238.66.static.crowley.pl 19.08.09, 12:04
          Reklama jakiejś kampanii społecznej (nie wiem dokładnie, bo nie
          oglądam do końca). Matka z córcią robią zakupy w supermarkecie.
          dziewczynka mówi: kupmy zeszyt, mama bierze butelkę domestosa, weźmy
          kurs nauki języka - i widać pastę do zębów.

          Idea kampanii zapewne słuszna (prawdopodobnie chodzi o zbiórkę
          przyborów szkolnych dla najbiedniejszych dieci) ale realizacja
          koszmarna.
          Bardziej bym zniosła, gdyby zeszyt (gdy o nim akurat mówią
          bohaterki) miał na okładce logo jakiegoś producenta biorącego udział
          w akcji, np. był zielony, z napisem DOMESTOS.
          • 19.08.09, 13:11
            Hicior ostatnich dni to reklama serii jakichś środków dla kobiet wspomagających "wszystkojakleci" Spot jest stylizowany (po raz kolejny) na wywiad z ekspertem. Pani "śpec" w pierwszej wersji układa piramidkę z nazwami składników specyfiku, przy czym najważniejszy jest tam "skrzyyyppp". Druga wersja opowiada o tym jak cudownie ów środek powstrzymuje usuwanie wody z cery. Tu pani nalewa wody do naczynia z dziurkami, a kiedy woda wycieka kobitka wkłada dziurawy zbiornik do pozbawionego otworów i cud - nic nie kapie. Tak rzekomo działa reklamowany cud farmakologii. Oczywiście pani redaktor słucha tych wywodów i ogląda "doświadczenia" z przejęciem godnym świadka wynajdywania uniwersalnego lekarstwa na nowotwory, AIDS i szereg innych śmiertelnie groźnych chorób.
            Wydaje mi się, że wszystkie reklamy z ekspertem są skierowane do osób starszych, nieświadomych faktu, że (jak powiedział kiedyś F. Kiepski) "To je pic na wodę, to aktorowie grają" :) Wykorzystuje się tu zaufanie starszej części społeczeństwa do lekarzy i specjalistów wszelkiej maści. Koleżanka farmaceutka często opowiada o ludziach, którzy święcie wierzą w to, co powiedział w TV lekarz, panienka w okularach czy nawet redaktor. Tacy ludzie nie rozróżniają często reklamy od prawdziwego wywiadu - skoro w telewizji pokazali to tak musi być. Często bywa tak, że oprócz leków z recept wykupują masę reklamowanych środków "na wszystko czyli na nic". Oczywiście to wszystko jest dość drogie, więc w połączeniu z przepisanymi lekami rachunek wychodzi pokaźny. Charakterystyczne jest to, że niektórzy potrafią zrezygnować z ważniejszych leków na właściwą chorobę, za to nakupować tonę "wspomagaczy" za dziesiątki złotych. Czemu? "A bo pani magister widziałam w telewizji, taki pan doktor mówił, ze to pomoże"

            Nieźle wkurza mnie też reklama jakiegoś eleganckiego pisma dla kobiet. O miłości do niego opowiada Hania Mostowiak. Mówi, że "siada w ulubionym miejscu i czyta, czyta. A prezenty? Nadal je uwielbia" Tak się składa, że w domu mam istny babiniec, więc czasem z nudy zapoznaję się z treścią tych pisemek. Wynik analizy jest zaskakujący: Cena 7,70; Z ok. 200 stron 30-40% to reklamy. O tematyce się nie wypowiem, bo w końcu jeden lubi jak mu kierpce śmierdzą, a drugi jak mu gra muzyka :) Prezenty to zwykle tandeta... Pomimo wszystko jednak Francja-elegancja.
        • 18.07.11, 10:05
          chłe, chłe
          nienawidzę Żanet Kalety ani jej koleżanek po fachu
          nazwę tego środka zapamiętałam tylko po to, żeby toto omijać szerokim łukiem w sklepach
          w ramach bojkotu będę też omijać środki OTC produkowane przez GSK :|
    • 19.08.09, 17:08
      Ostatnio nowa reklama nivea (jest to jakieś cudo do włosów,ale nie
      pamiętam dokładnie jak sie naywa).Te niby tańczące kobiety mnie
      przerażają.Są jakieś takie sztuczne i chude.Fryzury też mają
      koszmarne, jakby im ktoś te włosy natapirował na super glue albo cuś.
      • Gość: fal.la IP: *.54.171.110.tvksmp.pl 19.08.09, 19:51
        ta dziewczyna co przyszła do opieki nad chłopcem, puka i mówi: to ten chłopiec?? (tu jakieś megairytujące cmoknięcie) -mały. nie mogę tego słuchać. to reklama obligacji skarbowych.
        • 19.08.09, 19:59

          A mnie się ona podoba ;)

          --
          Nie korzystam z gazetowej poczty.
          • 19.08.09, 20:34
            princessofbabylon napisała:

            >
            > A mnie się ona podoba ;)
            Mnie też ;-)
            >


            --
            forum.gazeta.pl/forum/w,615,97634896,97634896,Akcja_Wyprawki_2009.html
            • Gość: me IP: *.acn.waw.pl 28.08.09, 01:18
              Ja tez lubie te dziewczyne, jest sympatyczna i zabawna, taka luzacka, ale
              jeszcze nie za bardzo, nie irytuje. Za to wkurza mnie strasznie koles w tej
              reklamie, ten niby tatus. Usmiecha sie jak debil i zamyka dziewczynie przed
              nosem drzwi. Co za chamstwo! Przychodzi dziewczyna na "casting" na nianie, no
              mozna chociaz powiedziec "Dziekuje, ale nie", a nie trzaskac drzwiami.
              Az chce sie zacytowac Jar Jar Binksa: "How wude!" ;)
            • 28.08.09, 12:24
              Mnie też. Krótka, zabawna, a dziecko słodkie (rzadkość w reklamach).
              A sposób w jaki dziewczyna mówi "mały" zawsze mnie śmieszy.
              • Gość: pasqda IP: 87.205.113.* 11.09.09, 11:57
                Zgadza się - świetna reklama!
                Jak słyszę to "...mały" za każdym razem mam ubaw. A tatuś
                sympatyczny i jego mina w stylu "ta, oczywiście, a świstak
                siedzi..." - doskonale go rozumiem.
            • Gość: b.zły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 15:34
              dobra jest :)
              Koszmary to: para-para czy tam bara-bara w reklamie bryli(kobitka
              niezła, choć sztuczna)
              "bez endu, bez endu, bez endu..." - strzelać bez ostrzeżenia!
              "...jestem z Majsa, jestem z Majsa..." w ustach jakiegoś bachora
              biegnącego żreć jakieś ścierwo z torebki przygotowane przez mamuśkę w
              ramach "porozumienia międzyplanetarnego" fuj!!!
              no i wszystkie Chajzery - wybielacze...zęby bolą....
              • 05.07.10, 10:01
                i można dostac trzy pary !!!!
                halo?

                to razem szesć:P
                chyba liczą okulary jako para szkieł :P
                --
                justkati.blox.pl/html
                problemywmalzenstwie.blox.pl/html
                forum problemy w małżeństwie
                • Gość: jakisktos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 10:41
                  kati1973 napisała:

                  > i można dostac trzy pary !!!!
                  > halo?
                  >
                  > to razem szesć:P
                  > chyba liczą okulary jako para szkieł :P

                  Oczywiście!

                  Jeszcze reklama radiowa Aqua Slim, powiedzenie, że dodaję to coś do butelki wody.

                  Lidl atakuje z radia! I nie pamiętaj, że Lidl jest tani i ceni jakość!

                  Oraz jakaś tam reklama radiowa innego środka na odchudzanie.
                  • 05.07.10, 12:06
                    w przypadku trzech par brzmi dla mnie idiotycznie i sugeruje, że
                    dostanie się trzy pary czyli sześć
                    --
                    justkati.blox.pl/html
                    problemywmalzenstwie.blox.pl/html
                    forum problemy w małżeństwie
                    • Gość: jakisktos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.10, 15:11
                      No to robimy misia! Na pohybel reklamie Vision Express i biadoleniu "para, para, para", czyli przeróbce "Bara, bara, bara"!
                  • Gość: zjaz IP: *.centertel.pl 17.07.11, 23:00
                    Rozwala mnie reklama środka odchudzającego - tego w postaci "kisielu".
                    Jak to oglądam od razu dostaję wzdęcia...
                • Gość: pun.wars IP: *.play-internet.pl 22.08.12, 17:57
                  jakie głupie pytanie. jakby sprzedawali trzy pary drzwi też byś myślała że chodzi o sześć?
              • Gość: jakisktos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 12:00
                Gość portalu: b.zły napisał(a):

                > no i wszystkie Chajzery - wybielacze...zęby bolą....

                A najbardziej reklamy loterii Pusty SMS.
                • 06.07.10, 12:10
                  Panie Jakisktos, powtarzasz się Pan.
                  I to nachalne podawanie nazwy firmy lub produktu reklamowanego.
                  Czyżbyś nam Pan, podprogowo niemalże, ciemnotę wciskał?
                  --
                  and now for something completely different... http://i47.tinypic.com/2hhiq1y.jpg
                  • Gość: jakisktos IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.10, 12:13
                    Nie mówi się Pan, bo wszyscy w Internecie są równi... :/

                    Przepraszam...
                    • 06.07.10, 12:21
                      Och, a jakbym poleciała per "ty" mogłabym usłyszeć, że brudzia nie piliśmy, i co
                      to za maniery w ogóle;)
                      "Kurtura" przede wszystkim:)
                      --
                      and now for something completely different...
                      http://i47.tinypic.com/2hhiq1y.jpg
              • Gość: leniuch IP: *.icpnet.pl 02.08.10, 09:49
                uu, ble, za to jestem z majsa też jestem gotowa strzelać. i mordować
                durną mamuśkę, która jest tak oczytana że na wet czytała o kobietach
                z wenus!!! ohyda!
                kiedyś były takie obleśne reklamy o srających dziecicha, którym
                śmierdziało własne gówienko i to była reklama jakiegoś odświeżacza,
                obleśne!!
                wszystkie reklamy actimeli xenny itp i panie, które ze zbolałymi
                monami opowiadają o zaparciu!, jak po czymś takim można przy filmie
                zjeść kolacje??
              • Gość: Malinka IP: *.144.net-kontakt.com.pl 20.08.11, 04:19
                Nie używaj tych wybielaczy do zębów! To nie do tego!:)
    • 19.08.09, 20:08
      Nie zauważyłem wpisu o debilnych reklamach Bonuxa z Wiktorem Zborowskim. To
      jaskrawy przykład upadku aktorstwa dla mamony. A lubiłem go jako aktora.
      • Gość: me IP: *.acn.waw.pl 28.08.09, 01:24
        > Nie zauważyłem wpisu o debilnych reklamach Bonuxa z Wiktorem
        > Zborowskim. To jaskrawy przykład upadku aktorstwa dla mamony.
        > A lubiłem go jako aktora.

        Mam takie samo odczucie. Nizej sie nie da upasc. Nastepna reklama to bedzie
        Wiktor Zborowski z doczepionymi uszami i ogonem szczekajacy w budzie. Bo
        przeciez juz nawet byl jako dziecko w szkole. No horror normalnie!

        Ja rozumiem, utrzymac sie trzeba, a pan Wiktor jakos ostatnio malo grywa i w
        kabaretach tez juz nie bardzo wystepuje, ale odrobinke trzeba sie szanowac!! Toc
        juz Marek Kondrat jakos w miare z twarza wychodzi - postawa typu "ok, wzialem za
        to kase, ale nadal jestem dobrym aktorem i pokaze to grajac w miare z klasa
        mikro-scenke". A Zborowski wytrzeszcza oczy i odgrywa koszmarnego glupa, no
        poziom gorszy niz "Swiat wg Kiepskich". Taka reklama trafia chyba tylko do
        najmniej wymagajacych widzow, juz nawet nie targetu Polsatu, ale TV4 ;)

        Ciekawe czy tak u niego zle z kasa czy on tego nie widzi?
    • 20.08.09, 11:38
      Mnie najbardziej irytuje reklama czegoś na odchudzanie, gdzie laski chwalą się
      efektami. Pomijam już głupotę przesłania - wystarczy, że będę jadła/piła to coś
      i "dwa rozmiary mniej" - ale sposób, w jaki one to mówią! Zwłaszcza ta "krytke
      spydniczke" - GRRRRRR!!!
      • 20.08.09, 15:39
        Najnowsza ze Steczkowską! Co się z nią stało, ma twarz gorszą od Ewy minge...
        --
        Trupy w Trójmieście!
        • Gość: dość! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.09, 16:05
          Wstaje rano, kawka śniadanko myślę włączę sobiue tv żeby się
          zrelaksować przed robotą a tu no żesz q... mać wszystkie plagi
          egipskie i to na większości kanałów, zaczęło się od bahora co się
          w...rać w domu nie może bo chce u Tomka, potem wszystkie możliwe
          formy cellulitu, koleś szczęśliwy bo mama mu usuwa w domu kurzajki,
          baba z niedoskonałościami skóry i zbliżenie na jej niedoskonały ryj.
          Aż normalnie człowiek tęskni za reklammi proszków do prania.
          Kolejną porażką a właściwie plagiatem jest drugi bahor chyba z
          Polbanku co chce rosnąć na lokacie czy na koncie przed nim była
          dziewczynka z Hubertem Urbańskim. No żesz w mordę coś tym dzieciom
          się porąbało, że chcą być jak lokata albo już w tym wieku lecą na
          szmal. Matka z tego Polbanku ma już prawie dorosłego syna, którego
          zdaje się musiałą produkować w wieku przedszkolnym.
          No i kobita wiek ok 30 zmagająca sie już z tak poważnymi
          zmarszczkami bo to praca bo to stres. Robią wodę z mózgu młodym
          dziewczynom a potem one używają tego po 20 i dodatkowo niszczą cerę.
          Że nie wspomnę o Wiktorze Zborowskim, który się strasznie pogrążą
          grając z tą babą w kretyńskich reklamach proszku do prania. Ogólnie
          rodzinka jak dla mnie rodznka Pan i Pani Psycho.
    • 20.08.09, 23:01

      I jeszcze dopisuję. Rodzi się w mieście, dużo podróżuje, ble ble
      ble, jedna z pielęgniarek przyprawia go o zawał. Reklama Lecha. ;|
      Nie cierpię tej paplaniny.

      --
      Nie korzystam z gazetowej poczty.
      • Gość: Praha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.09, 23:24
        A ja nie znoszę głosu, a właściwie mieszanki pisku ze skrzeczeniem matki z
        reklamy skrzydełek w worku. Wrr...
    • Gość: ... IP: *.chello.pl 27.08.09, 23:51
      1. absolutny kretynizm (i ten dubbing!) - laska ktora utopila samochod swojego
      faceta. i ten jej glosik 'jest czysty'. nie mogeee!
      2. Natasza Urbanska z kolezanka w reklamie jakiegos szamponu. jezu.
      3. zobaczylam wczoraj pierwszy raz reklame z kurzajkami. odpadlam.

      + wszelkie reklamy z dziecmi: zupy z proszku i cyfrowy polsat
    • Gość: me IP: *.acn.waw.pl 28.08.09, 02:06
      Po raz pierwszy widzialem przed chwila reklame Woolite, gdzie baba podchodzi do
      kobiety w sklepie i glosno i obrazliwie krytykuje jej ubior. Skrytykowana
      kobieta zawstydza sie wyblaklym kolorem swego ubioru i z wdziecznoscia przyjmuje
      pomoc pod postacia Woolite. No wyobrazcie sobie - podchodzi do was na zakupach
      jakis babsztyl i przesmiewczym tonem wysmiewa wasze ubranie. I coz wtedy zrobic?
      Zalutowac jak nic!! Ohh juz nienawidze babona!!
    • 28.08.09, 12:31
      Sztuczny śmiech rodzinki po usłyszeniu "dowcipu", przeważnie w
      wykonaniu jakiegoś dzieciaka. Np który bukiet? Oba! Albo: Ja też
      chcę rosnąć na lokacie. I wszyscy turlamy się ze śmiechu. TO NIE
      JEST ŚMIESZNE!!!!
    • 28.08.09, 12:45
      TurboDymoMan - czy jakoś tak.
      Nie wiem czy śmiać się, czy płakać. Jak widzę na ekranie gościa w
      czerwonych rajtuzach to mi się zawiesza proces myślowy. Noż
      zgłupiałam jak to pierwszy raz zobaczyłam. Do dziś nie mogę
      zapamiętać jakiego operatora jest to reklama, tak się skupiam na tym
      gostku, bo nie wierzę w to, co widzę :)

      No i wszystkie reklamy z dziećmi gdzie bardzo dobitnie mówi się
      jakie coś jest śmiesznie i niemożliwie tanie. Bardzo to przekonujące
      w ustach dzieci, które potem myślą, że wszysto jest w zasięgu
      portfela rodziców :(
      • 28.08.09, 13:16

        :D
        To jest 36,6. Oni się tak silą na abstrakcję, ale ona jest jakaś
        taka przekombinowana. Nie trafia do mnie w każdym razie. Może już za
        stara jestem i nie chwytam tej 'fajności'. DymoMan też spojrzy na 1
        piętro, a Ty tylko na 10. O_o


        --
        Nie korzystam z gazetowej poczty.
        • 28.08.09, 13:17

          --
          Nie korzystam z gazetowej poczty.
        • Gość: ulc IP: *.cpe.marton.net.pl 17.07.11, 13:33
          Ta reklama jest perfekcyjna, dokładnie wycelowana w odbiorcę swym debilnym scenariuszem.
      • 02.09.09, 12:47
        A mi się TurboDymoMan podoba - leję z tej reklamy XD

        A tak poza tym, to nie będę się powtarzać z tym, czego nie lubię, bo w zasadzie wszystko już było :)

        Uwielbiam ten wątek :D
      • Gość: hr. feu IP: *.net-serwis.pl 04.10.09, 16:54
        TurboKretyn jest obrzydliwy!
      • Gość: b.zły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 15:44
        Turbodymoman jest ok,jest groteskowy w sposób zamierzony.
        Koszmary są w animowanych reklamach Orange
    • 28.08.09, 14:12
      Reklama środka na wszy!! Wielki rzyg!!
      Zasługuje na nagrodę w konkursie: najobrzydliwsza reklama roku. Są już reklamy
      środków na sr..nie, miesiączkę, pocenie, popękane stopy i nadmirny zarost.
      Pomysły się pokończyły, to pokazują wszy. Bleh.
      • Gość: fish&chips IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 28.08.09, 17:11
        ja27-09 napisała:

        > Reklama środka na wszy!! Wielki rzyg!!
        > Zasługuje na nagrodę w konkursie: najobrzydliwsza reklama roku. Są już reklamy
        > środków na sr..nie, miesiączkę, pocenie, popękane stopy i nadmirny zarost.
        > Pomysły się pokończyły, to pokazują wszy. Bleh.

        Właśnie miałam to dopisać. OHYDA, Panie!
        • Gość: ;P IP: *.dialog.net.pl 29.08.09, 13:00
          Kretynka która wpada do domu po to by powiedzieć że musi lecieć... Ale mama daje jej skrzydełka więc ta stwiedza że "miodzio" i głos młodszej kretynki - "no i nie poleciała"...

          No i oczywiście CZEKOLAAAAAAAAAAAAAAAAAADAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA ja pier*** o co chodzi w tej reklamie ???
          • Gość: emilla112 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.09, 21:53
            No a teraz jest też reklama Red bulla z głosem Dody :( Jakby tej blondynki było
            mało w mediach.

            Te skrzydełka i "miodzio" są okropne, wygląda na to że kurczaka w woreczku robi
            się błyskawicznie, nawet szybciej niż zupę w proszku. I dlatego reklama mnie nie
            przekonuje. A dziewczynka miała "lecieć" i jakoś utknęła przy stole. To niby ma
            być śmieszne???
        • Gość: rekl IP: *.chello.pl 30.08.09, 11:21
          obrzydliwe, i to coś wyczesane na grzebieniu!!! bleee
          • Gość: rekl IP: *.chello.pl 30.08.09, 11:30
            Odrzuca mnie facet lotto z reklamy ubezpieczenia "moi bliscy" gdzie
            on głosem jak jak zza grobu gada, że "zostawiamy swoich bliskich nie
            tylko w żalu ale też i z problemami" (czytaj trzeba zapłacic za
            pogrzeb i resztę kosztów). I już za złotówkę dziennie możesz
            spokojnie umierać, bo "twoi bliscy" będą mieli spokój z oplatami. No
            ale nie dotyczy to osób po 85 roku życia, no tak to nieopłacalne dla
            frmy ubezpieczeniowej, ryzyko, że za długo nie powpłaca za "spokój
            twoich bliskich" jest wielkie...Facet od mieszania kulek w maszynie
            losującej przerzucił się na klimaty pogrzebowe, żenada
            • Gość: Bachasia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.09, 17:10
              TurboDymoHiperSuperEkstraWypasionyMen - rany boskie. Mam reset umysłu jak go
              widzę. Morda oblepiona kurzym łajnem z podwórka, wypięta wielka doopa a jeszcze
              na koniec musi się drapać po tyłku... Cofam się w rozwoju w podskokach jak go
              widzę.
            • 02.09.09, 10:03
              Gość portalu: rekl napisał(a):

              > Odrzuca mnie facet lotto z reklamy ubezpieczenia "moi bliscy" gdzie
              > on głosem jak jak zza grobu gada, że "zostawiamy swoich bliskich nie
              > tylko w żalu ale też i z problemami" (czytaj trzeba zapłacic za
              > pogrzeb i resztę kosztów). I już za złotówkę dziennie możesz
              > spokojnie umierać, bo "twoi bliscy" będą mieli spokój z oplatami. No
              > ale nie dotyczy to osób po 85 roku życia, no tak to nieopłacalne dla
              > frmy ubezpieczeniowej, ryzyko, że za długo nie powpłaca za "spokój
              > twoich bliskich" jest wielkie...Facet od mieszania kulek w maszynie
              > losującej przerzucił się na klimaty pogrzebowe, żenada

              o tak tak! my jeszcze dodaliśmy, że powinno się starszym ludziom proponować
              przymierzenie trumny jeszcze za życia bo po śmierci ciało takie sztywne i ciężko
              coś dopasować na miarę.

              --
              78/104 -> 32GG / 70L ;)
              BIUŚCIASTA
              | Z WYROKIEM
              • Gość: zzdano IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.09, 10:21
                TurboDymoMen. Najgorszy. Wydziobał 150 zieren. I robaka. Żyg.
          • Gość: Malinka IP: *.144.net-kontakt.com.pl 20.08.11, 04:31
            Jak się ten środek na wszy nazywał?! Potrzebne mi to ze wzgledów naukowych, poważnie!
    • Gość: rzarufka IP: *.56.0-93.rev.gaoland.net 02.09.09, 11:41
      az lezka sie w oku kreci ;-)
      Krol orgazmow na widok czystej skarpety czyli Z. Chajzer zostal zdetronizowany przez Vanishowego matolka w rozowej koszulce. Haselko "zadnych plam" po starciu tkaniny z olejem gdzie widnieje slad wielkosci 5 zlotowki to przegiecie. Do tego te wylupiaste slepia i ciotkowaty glosik. TV Polonia przoduje w emisji tego szitu - przestancieeeeee !!!! aaaaa!!!!
      Wkurzajaca jest tez gowniara z "Pomyslu na ..", ogladajac ta reklame przychodzi mi do glowy tylko jeden pomysl: czy przyprawiona "Pomyslem" zmiescilaby sie w piekarniku ?
      Pani Kukulska moglaby wystapic w reklamie inspirowanej z haslem Osiolka do Smoczycy w "Shreku" : "Ale ty masz zuchwe !!! Znaczy ze zeby taaaakie biale" . Blendameda z pewnoscia nie kupie brrrrr!
      • 05.10.09, 14:14
        Gość portalu: rzarufka napisał(a):
        >Blendameda z pewnoscia nie kupie brrrrr!

        Zwłaszcza, że to reklama Sensodyne.
        --
        ...oczy tej małej jak dwa błękity...
    • Gość: mamaTomka IP: 217.153.131.* 02.09.09, 13:46
      Najstraszliwszy jest ten mały chłopczyk, który koniecznie chce
      zrobić wiecie co u Tomka. Ilekroć to widzę, już pierwsze sekundy, to
      natychmiast przełaczam, ponieważ nawet we własnym towarzystwie czuję
      sie zażenowana. Nie mówiąc już o przypadkowym oglądaniu tej reklamy
      w towarzystwie innych osób...
    • 02.09.09, 15:26
    • 02.09.09, 15:28

      Jest następna odsłona tego g.wna (jak można nie wiedzieć co w nas
      moze siedzieć). Tym razem o brzuchach naszych dzieci. Widziałam dwa
      razy jak do tej pory. Nie chcę więcej.
      • Gość: ;P IP: *.dialog.net.pl 02.09.09, 20:51
        OMG właśnie chciałam o tym napisać... porażka...
        • 03.09.09, 12:27
          Gdy widzę tę reklamę, odpowiadam sobie: we mnie siedzi OBCY i ja o tym wiem.
          Czuję przez to wyższość na tymi, którzy nie wiedzą co w nich siedzi, he, he,
          he/diabelski chichot/
          • 03.09.09, 13:21
            Już myśałam że było wszystko: łupież, bakterie w kiblu, plucie krwią
            i zęby w umywalce, wzdęcia-sraczka-zatwardzenie, grzybica paznokci,
            hemoroidy, drogi moczowe, kurzajki, cellulitis ale WSZY absolutnie
            przebijają wszystko. RZyg do sześcianu.

            Teraz czekam na lekarstwo na owsiki oraz lekarstawa na wszelkie
            schorzenia wymienione w podręczniku dermatologii dla sudentów
            medycyny.
            --
            - Dlaczego dryfujecie i nie odpowiadacie na nasze sygnały przez
            radio?
            - Bo zepsuł nam się ster i radio.
            • Gość: tree IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.10, 18:19
              Tak, tak, te zęby w umywalce: ohyda!
    • 05.09.09, 09:55
      czy w dość nowym spocie szkoły językowej pani kasjerka na dworcu
      mówi I understood you?

      w sensie użylibyście w takiej sytuacji simple past czy present
      perfect? bo się nagle poczułam niepewnie...
      • 05.09.09, 10:00
        znaczy ja bym nawet nie chwaliła się obcokrajowcowi, że go
        rozumiem... trochę mi się to wydaje prostackie. coś mi zgrzyta w tej
        reklamie.
        • 08.09.09, 13:43
          Ja się zastanawiam jak to możliwe by cudzoziemiec tak miękko wymawiał naszą
          końcówkę "ń". Nie powinien mieć z tym problemu?
          --
          "Nie bądź łyżeczką, którą mieszana jest herbata. Bądź ręką, która trzyma tę
          łyżeczkę!"
          • Gość: b.zły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.10, 16:03
            o czym wy tu w ogóle...czepiacie się pierdół, podczas gdy ludzie
            rzeczywiście piszą tu o reklamowym syfie...
      • 05.09.09, 11:58

        Pewnie bym użyła, ale to takie dość oficjalne jest chyba. Ale
        poprawnie. Rzeczywiście mogli sobie jednak odpuścić ten zwrot.

        --
        Nigdy nie będzie szczęśliwy ten, kogo dręczy myśl, że ktoś jest
        szczęśliwszy od niego.
        • Gość: emilla112 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.09, 16:23
          Nowa reklama Actimela jest dla mnie mniej "zrymowana", ta pierwsza jakoś
          brzmiała i nawet się przyzwyczaiłam (w końcu często ją puszczali).
          Najbardziej mnie dobija, że ten nowy Actimel ma mniej kalorii. To znaczy że
          tamten stary ma więcej i nie mówili o tym wcześniej. I tak sobie pomyślałam, ile
          osób poczuło się oszukanych, ilu osobom przybyło zbędnych kalorii?

          Rozmowa w nowej reklamie empikschool jest dla mnie sztuczna. Kobiecina jest w
          wieku mojej mamy (oceniam że po 40) i sprawia wrażenie że jest dumna z siebie,
          bo zna kilka zwrotów po angielsku. Mało tego, w dość dobitny sposób prezentuje
          swoje umiejętności.

          A w pierwszej chwili, jak zobaczyłam reklamę, pomyślałam że jest to reklama PKP
          lub innych linii kolejowych, i że miałoby z niej wynikać, jakie to mądre
          pracownice sprzedają bilety na pociąg. A tu się okazało że to jednak Empik.
          • 05.09.09, 22:21
            Kubuś school - kolejny psychoaktywny bojowy środek chemiczny, który armia wycofując z magazynów upłynnia wśród dzieci. Mamusia się dziwi, że synek ma tyle na głowie, ale biega jak po zażyciu czegoś, co można dostać tylko u pana zwanego dilerem. Proponowany dalszy ciąg: godzina 2:00 w nocy, synek nadal biega, a za nim biega dwóch sanitariuszy z kaftanem o przydługich rękawach.

            Smakomyk - nic innego jak chemia perfidnie oszukująca nasz język i powodująca, że wszystko smakuje mocniej (nie pamiętam co to za zajzajer, ale zwiększa on wrażliwość kubków smakowych) Oczywiście oszukana "chemiczna rodzinka" jest przeszczęśliwa...
          • 05.09.09, 22:58

            > Nowa reklama Actimela jest dla mnie mniej "zrymowana"...

            Jak tylko słyszę ten głos durny, to nawet nie wsłuchuję się w te
            rymy. Nie wiem czy tam jest rym, czy nie ma. Nie chcę już tej
            reklamy widzieć więcej.


            --
            Nigdy nie będzie szczęśliwy ten, kogo dręczy myśl, że ktoś jest
            szczęśliwszy od niego.
            • 06.09.09, 11:30
              mycie włosów ze stresu, i głos tego faceta:"gdziEEE!, w jeziorze?!!" masakra. kupa u Tomka tez mnie osłabia. jestem zły na siebie podczas tej reklamy bo gdyby to był mój dzieciak to aż mnie świerzbi ręka...
              z niecierpliwością czekam na nowy pomysł sprzedaży A+E - CapivitProstePlecy?
              i podróba Kobiety Pracującej, słabe, takie lekko żenujące
              --
              εïз
              `` εïз
              ¸¸,ø¤º°`°º¤ø,¸¸,ø¤º°`
              • Gość: rosetta IP: *.adsl.inetia.pl 07.09.09, 13:01
                Żanetka Lyta wymiata :D
          • 07.09.09, 13:28
            40 ??? Tak wyglada Twoja mama w wieku lat 40-tu?
            To biedna kobieta musi byc, tyle pracy i zadnego czasu dla siebie...musicie o
            mame troche zadbac Ja te pania oceniam na 55+.
            --
            Nie sztuka grać na nastrojonych skrzypcach, sztuka grać na rozstrojonych.
            Paganini (zdaje się)
    • 07.09.09, 13:22

      W każdym razie dostaję białej gorączki jak tylko słyszę "co to jest
      myk". I seplenienie jakiegoś dzieciaka 'to oś jest łatwo" czy coś w
      ten deseń. Nawet nie staram się wsłuchiwać w ten bełkot. I na końcu
      drugi mały głąb "sysneztymmykiem". Że co?


      --
      Nigdy nie będzie szczęśliwy ten, kogo dręczy myśl, że ktoś jest
      szczęśliwszy od niego.
    • Gość: 3,14-Roman IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.09.09, 14:17
      1. Pytanie dla mądrych ludzi: jeżeli ja kiedyś, przechodząc koło jakiegoś bloku, spojrzę na ostatnie piętro, gdzie spojrzy TurboDymoMan?

      2. Reklama jakiegoś lakieru do włosów. "Piękno to pewność siebie". Zaprawdę, powiadam Wam, tańczący ludzie z reklamy mnie przerażają. Wszyscy ulakierowani i z nieprzeniknionymi twarzami. Żadnych emocji, żadnych uczuć. Wyglądają jak roboty. Świt żywych trupów. Jest taki moment kiedy jedna z tancerek odbija w dość chamski sposób drugiej partnera, a ta... nic, ani cienia gniewu.
      To ja już wolę mieć swoją zwykłą fryzurę a la kuzyn Itt z rodziny Addamsów skrzyżowany z Henrykiem IV Probusem , ale być człowiekiem.

      3. Reklama dezodorantu do stóp. Para, pewnie w ramach gry wstępnej, spryskuje sobie wzajemnie tym stopy, a potem pan zaczyna stopę pani całować. No, ku..., mam nadzieję, że nie doczekam reklamy w której ludzie będą sobie wzajemnie z miłością podcierać zady papierem toaletowym Velvet.

      A co do dezodorantu do stóp: moja siostra odkryła, że takie produkty mają ciekawe zastosowanie: tępią mrówki. Niedawno była na wakacjach, w miejscu, gdzie: "owad gospodarny snuł sie wokoło ruchawy i czarny". Dezodorant odniósł zwycięstwo w walce z mrówczym najeźdźcą, tak skuteczne, że następnego dnia ktoś włamał się do siostry pokoju, by owe cudo ukraść.

      --
      http://www.suwaczek.pl/cache/40e512fc09.png
      • 07.09.09, 23:01
        popłakałam się ze śmiechu po Twoim komentarzu

        dla mnie najgorszą reklamą jest reklama radiowa z Kaletą w roli
        glownej. Wszyscy w biurze mają dośc jej zachwalania, szczegolnie w
        porze jedzenia. Beznadzieja!
      • Gość: Azorek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.09, 11:17
        Gość portalu: 3,14-Roman napisał(a):

        . No, ku..., ma
        > m nadzieję, że nie doczekam reklamy w której ludzie będą sobie wzajemnie z miło
        > ścią podcierać zady papierem toaletowym Velvet.

        Roman, kocham Cię, po prostu

        :))))))))
      • Gość: Malinka IP: *.144.net-kontakt.com.pl 20.08.11, 04:41
        "No, ku..., mam nadzieję, że nie doczekam reklamy w której ludzie będą sobie wzajemnie z miłością podcierać zady papierem toaletowym Velvet. "

        Dlaczego? Skoro małpy się z miłości iskają, to ludź, korona stworzenia może iśc o krok dlaej w rozwoju, nie?;)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.