Porządkując swój pokój, przyuważyłem w jednej z dawno nieotwieranych szafek kolekcję różnych "gratisów" dołączanych do gazet. Nagle zwróciłem swoją jaźń w kierunku pewnej książki. Kiedy ujrzałem okładkę- przedstawiającej krasawicę ze smutnymi oczętami w kolorze niezabudek i młodzieńca o urodzie "Dawida" Michała Anioła, moja jaźń sama powędrowała w kierunku kosza. Ale postanowiłem nagle, dla jaj, przeczytać fragment. Książka była tak zabawna (oczywiście, w niezamierzony sposób

), że przeczytałem spory kawał, parę razy spadając z krzesła.
Mam pytanie- czy macie pod ręką jakieś tego typu książki? Może zacytujecie co ciekawsze fragmenty, najchętniej z komentarzami? (tak, ja też kocham Lochę Snejpa). Jak zjem obiad, to wypiszę w następnym poście parę cytatów, które przyuważyłem.
--