Dodaj do ulubionych

Ratujmy Aleje Warmii !!!!

17.05.06, 21:30
Nasze Forum Warnija przyłącza sie do akcji "Ratujmy Aleje". Pozwoliłam
napisać to w imieniu nas tu wszystkich ponieważ myślę, że też sie zgodzicie.
Jeśli nie , to możemy na ten temat podyskutować w bardzo kulturalny sposób.
Komu na sercu leży utrzymanie tak pięknego krajobrazu Warmii prosimy o
kliknięcie za lub przeciw.

www.sadyba.free.ngo.pl
To jest jedna z niespodzianek nadesłana mi z książką "Smak Mazur"
Edytor zaawansowany
  • rita100 17.05.06, 21:32
    Teraz coś z przekolorowej i uroczej broszurki, coś co powinno przekonać, ze
    krajobraz Warmii jak najmniej powinien być zmieniany.
    " Pięknym i malowniczym elementem krajobrazu, są aleje i drzewa przydrożne. Są
    one "znakiem firmowym" polskich dróg, a w szczególnosci Warmii, Mazur, Kaszub,
    Pomorza i Ziemi Lubuskiej, czyli regionów odwiedzanych przez turystów z kraju i
    zagranicy. Obecnie nad alejami zawisła groźba unicestwienia - w ramach
    modernizacji dróg, wycinane są dziesiątki tysięcy drzew. Dziekje się tak w
    całym karaju"...cdn
    Argumenty za i przeciw
    www.sadyba.free.ngo.pl/html/aleje_galeria%20zdjec.htm
    Oto te krajobrazy - macie jakieś fajne zdjecia tych pięknych dróg ?
    Pokażcie nam proszę - jak wyglądała jedna z piękniejszych tras przed
    modernizacją - droga z Mikołajek do Orzysza i dalej do Giżycka i Węgorzewa ?
    A jak wygląda teraz ?
  • tralala33 17.05.06, 21:35
    Z tej strony na gorąco wklejam fragment listu otwartego Erwina Kruka przeciwko
    masowej wycince drzew:

    Do krajobrazu kulturowego należą nie tylko miasteczka i wsie, ale też drogi i
    drzewa przy nich zasadzone. W 1835 roku, gdy Krzysztof Celestyn Mrongowiusz
    wydał drukiem "Pieśnioksiąg czyli Kancjonał Gdański", zamieścił w nim
    również "Pieśń przeciw swawolnemu niszczeniu drzew", gdzie m.in. czytamy:
    "Na cześć Stwórcy ludzie w cieniu
    Drzew chłodzących się po utrudzeniu
    Wznoszą wdzięczne głosy swoje."
    I dalej:
    "Przy gościńcach zasadzone
    Widząc szczepy drzew zranione,
    Obrażają nas te szkody.
    Pszczółkom nie zakwitnie lipa,
    Gdy ją zetnie pogański syn.
    Bez drzew goło,
    Niewesoło,
    W drodze słońce bije w czoło."
    Na Mazurach od wieków drogi obsadzone drzewami traktowano jako gościńce.
    Naturalnie, że obecnie inny czas i inne są pojazdy, inne tempo przemieszczania
    się, ale przyroda - ta sama. I tak samo bezbronna wobec swawolnego
    niszczenia. Nie można dewastacji tłumaczyć tym, że to dla bezpieczeństwa
    kierowców. Ich bezpieczeństwo zależy od umiejętności i przestrzegania
    prędkości jazdy. Tymczasem bezpieczeństwo drzew, które rosną przy mazurskich
    drogach, administratorzy dróg oddali ochoczo w ręce drwali. Apeluję o rozwagę i
    o zaniechanie masowego wycinania drzew.


    Erwin Kruk

  • giga5 17.05.06, 21:46
    Koniecznie ratujmy Aleje Warmii
    Pozdrawiam smile)
  • tralala33 17.05.06, 21:49
    Ale jak? Bo tak szczerze powiem, to myślę, że jak nie będzie nowych dróg -
    niech sobie będą nowoczesne, proste, obsadzone najwyżej krzaczkami, to te stare
    aleje nie mają szans sad
  • rita100 17.05.06, 21:48
    Tak, dojdziemy jeszcze do pięknych cytatów wilkich i sławnych ludzi. Gościńce
    takie powinny być chronione jak kapliczki, a autostrady powinny być gdzieś obok.
    Autostrada powinna być wytyczona w innych miejscach, nie burząc takiego uroku
    jak gościnieć. Też wezmę to w swój obiektyw bo pamiętam cudowne gościńce,
    szczególnie takie wysadzane jabloniami, ktore na wiosnę zakwitały i
    przechodziło się jak rajską drogą. Pamiętam też gościńce na Pomorzu, cudowny
    cieć i krajobraz - ale zaraz , przypomiało mi się opisywanie cieniów
    kaszubskich - jako trasa turystyczna. Gdzieś ją znajdę - bo gościńce dziś to
    trasy turystyczne a nie autostrady.
    Ciekawe czy ktoś będzie za wycinkami drzew na gościńcach ?
  • rita100 17.05.06, 21:53
    W takim razie jedźmy i róbmy zdjęcia by kiedys pokazać następnym pokoleniom i
    może kiedyś rozliczą nas za tą dewastację terenu. I dostanie nam się , oj,
    dostanie.
    Giga, aparacik i zdjęcia. Liczymy tez na zdjęcia z Gietrzwaldu.
  • tralala33 17.05.06, 21:57
    Niedługo ukaże się nowy album fotograficzny z Warmii i Mazur ze zdjeciami pana
    Czerwińskiego. W nim na stronie 112 jest właśnie zdjęcie takiej alei, tunelu ze
    starych drzew. Oby nie ostatnie...
  • rita100 18.05.06, 21:22
    No właśnie, dlatego pewnie ta akcja przemawiajaca do wyobraźni rzadzących

    Głównym argumentem zwolenników wycinek jest poprawa bezpieczeństwa na drogach -
    jak mówi też Tralala. Drzewa zabijają - twierdzą inni.
    A brawura i nadmierna prędkość ?!
    Chcemy wyciąć wszystkie drzewa z poboczy dróg - zapowiada przedstawiciel
    Zarządu Dróg w Olsztynie.
  • rita100 18.05.06, 21:23
    "Poprawę bezpieczeńtwa na drogach można uzyskać bez wycinani drzew
    przydrożnych, stosując barierki ochronne, tablice odblaskowe umieszczane na
    drzewach czy wprowadzając ograniczenia prędkości.
    Wycinka drzew powinna być ostatecznoscią !
    Pamietajmy - drzewa rosną powoli, wycina się je szybko !
    I najważniejsze !!!!
    Turyści z zagranicy zazdroszczą nam pięknych alei - u nich zrobiono już ten
    błąd i je wycięto, a teraz sadzą nowe. Czy w tym przypadku powinniśmy
    naśladować zachód.
    Czy nie znajdzie się inne wyjście - drogę wybioru - jedź autostradą albo jedź
    aleją ?

    Cóż by był za park gdzie nie było by pięknych alei ?
    A Warmia i Mazury to właśnie najpiękniejszy i największy park świata. Co on
    nie kryje ? Jakie tajemnice naszej ziamiczki. Żal wycinać drzewa.
  • rita100 21.05.06, 20:51
    Strasznie pomalutku idzie dziś internet, długo się zdjęcia ładują , ale widzę
    ta aleję, czyż nie piękna ? I to o każdej porze, teraz jest najbardziej pora
    soczysta i widać , że zdjęcia soczystą zielenią kapią smile
  • tralala33 22.05.06, 21:17
    Aleja grabowa w Gietrzwałdzie rosnie zdrowa i niezagrożona. Co będzie z innymi
    alejami na Warmii, nie wiadomo. Skoro słychać też i takie opinie:
    Wywiad z Krzysztofem Hołowczycem GO [24.03.2006]

    - Nasze drogi są niebezpieczne, bo zadrzewione?
    KH: Oczywiście, że tak! Choćby nie wiem jak piękne byłoby drzewo, jest
    śmiertelnym zagrożeniem dla kierowcy.

    - To co - golimy z drzew drogi na Mazurach? Wycinamy aleje?
    KH: Najpierw trzeba zmierzyć natężenie ruchu. Jeśli jest piękna, zabytkowa
    aleja, do jakiejś wioseczki prowadzi i przejeźdżają tamtędy trzy samochody na
    godzinę, to nieporozumieniem byłoby niszczyć drzewa, kaleczyć krajobraz. Ale
    jak droga jest intensywnie eksploatowana, jeżdżą nią tiry, to statystyka jest
    nieubłagana i pokaże wypadkowość na trasie. To wyraźnie wskazuje, co trzeba
    zrobić. Mojemu przyjacielowi zginęło dwóch synów, bo uderzyli w drzewo w
    sytuacji, gdy nie zmieścili się na drodze. Takich tragedii jest dużo. Można
    powiedzieć, że u nas zbyt często drzewa rosną nie przy drodze, ale na drodze. I
    że przynoszą tym samym śmiertelne zagrożenie. Nawet posadzenie drzewa o dwa-
    trzy metry od pasa ruchu jest odleglością zbyt małą, bo nie daje ona manewru do
    ucieczki i ratunku. Możemy sobie zatem opowiadać, jakie mamy aleje, zielone
    tunele, jakie uroki krajobrazowe w regionie, ale ja poświęcę sto drzew dla
    jednego życia ludzkiego. I tu jest różnica między tym, co każe podziwiać, a
    tym, co każe chronić. Ja przede wszystkim chcę chronić człowieka. On ma
    dojechać szczęśliwie do pracy, do domu, do dzieci, na urlop. To najważniejsze.
    Bo życie ludzkie nie ma ceny.

    - A może trzeba budować solidne drogi, obwodnice i aleje zostawić w spokoju?
    -KH: To jest marzenie. I wie pani co? Ja do tego proponuję szklane domy!
    Zbudowanie nowej drogi to dla nas kosztowo niewyobrażalna inwestycja.

    - Całe zło widzi Pan w drzewach?
    KH: Nie. Ja też kocham ten region i jego przyrodę. Ale jeśli drogi przelotowe
    mają być alejami śmierci, to ja jestem bezwzględny w ocenie. Na pierwszym
    miejscu liczy się życie ludzkie. I co? Mamy czekać 20 lat aż wybudujemy
    porządną obwodnicę? W tym czasie zginą setki, a pewnie i więcej, ludzi. A
    samochodów nie ubędzie, bo trzeba się przemieszczać. Widoki można podziwiać,
    gdy zjeżdża się w rejony turystycznych atrakcji, w boczne ścieżynki i dróżki.
    Tam jeździ się wolno, nic nie goni. Ale na miłość Boską, nie można tego wymagać
    na drogach, które są szlakiem przelotowym, trasą koniecznej komunikacji
    publicznej, transportowej. Nie dziwmy się, że kierowcy są wściekli i wypadków
    przybywa.
    www.wm.pl/index.php?ct=reporter&id=843995
  • rita100 22.05.06, 21:28
    To dopiero jeden głos przeciw. Krzysztof Holowczyc - szybciej, prędzej,
    brawurowo. A teraz dla równowagi inna opinia.

    Arno Surmiński
    Znany pisarz urodzony pod Kętrzynem mieszkający obecnie w Niemczech, pisał o
    mazurskich alejach: "Nie znam innego takiego krajobrazu, który tak zdominowany
    jest przez aleje. Stuletnie dęby, jesiony, lipy a nawet brzozy towarzyszą
    drogom od wioski do wioski, przecinają żółte łany zbóż, wiją się wzdłuż brzegów
    jezior i znikają za łagodnymi pagórkami".

    Czy ten krajobraz , cudowny sam w sobie trzeba zniszczyć ?
    Tylko dlatego by brawurowo jechać .
  • rita100 22.05.06, 22:15
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=35036600&v=2&s=0
    Sami zobaczcie - alej zimą, zdjęcie nagrodzone i podziwiane na całym świecie.
    "Polska zima podziwiana na festiwalu filmowym w Tiridententes. Została pokazana
    tam na wielkim ekranie publicznosci brazylijskiej wlasnie te strony polecone
    przez Krzysztofa. Wszyscy niemal jednoczesnie wyrazili ochote wyjazdu do Polski
    ogladac zime pod Olsztynem.
    Niestet skonczylo sie to wyjazdem na pobliskie jeziora i wodospady."
  • rita100 22.05.06, 22:23
    Czy też zaczną wypompowywać jeziora ?
  • gietpe 22.05.06, 22:27
    na razie starają sie jak najwięcej zagrodzić,zabetonować brzegi zasypać
    trzcinowiska na powiększenie przyległych działek.
  • rita100 23.05.06, 20:18
    Czy ten krajobraz , cudowny sam w sobie trzeba zniszczyć ? Czy jeszcze
    przyjdzie nam wspominać te aleje jak dawniejsze chaty warmińskie i mazurskie ?
    Czy to co rośnie wieki co stanowiły i stanowią największy urok tej krainy
    pójdzie do lamusa ? Czy nie należy wsadzać i tworzyć nowe aleje by utrzymać ten
    klimat i ciągnąć jedyne dziedzictwo natury, ktore tu pozostało ?
  • rita100 23.05.06, 20:24
    Ktoś powiedział uratować jedno życie to tak jak uratować cały świat, ale jak
    ratując jedno życie zniszczymy cały świat to już nie będzie kogo ratować. Tak
    się dzieje teraz z alejami drzew - każde drzewo to potencjany zabojca
    człowieka - tylko że drzewo przy tym morderstwie jest takie niewinne.
  • tralala33 06.07.06, 20:50
    Robert Traba, historyk, współzałożyciel „Borussii”, olsztyniak, który mieszka w
    Warszawie

    - Zacznę od tego, że nie lubię słowa "Warszawka", bo jest mocnym uproszczeniem
    i krzywdzi wielu porządnych mieszkańców Warszawy. Dla mnie "Warszawka" to
    centralizm w życiu publicznym: załatwianie czegoś tam kolesiom z określonego,
    wysoko postawionego kręgu, rządzenie poza normami społecznymi. Wiadomo, że
    takie zachowania są w każdym mieście, nie tylko w Warszawie. Mogę podać nawet
    przykład człowieka - pewnie się za to na mnie obrazi, ale trudno - którego
    uważam, za "mentalną Warszawkę z Olsztyna". To Krzysztof Hołowczyc, który
    lobbuje za wycinaniem przydrożnych alei na Mazurach, bo mówi, że drzewa
    zabijają ludzi. Moim zdaniem taki rajdowiec jak on powinien raczej uczyć, jak
    spokojnie wśród tych drzew jeździć, bo osłonięte alejami trasy nie są
    przeznaczone na jazdę z prędkością 120 km na godzinę, tylko połowę mniejsze
    prędkości.

    No,no - z grubej rury wystrzelił pan Traba do naszego rajdowca smile
  • tralala33 23.05.06, 20:36
    Z Gazety Wyborczej fragment artykułu przeciwko 'tandetnym' Mazurom. Całość pod
    linkiem.

    Michał Olszewski 21-05-2006
    Od dłuższego czasu przyglądam się północno-wschodniej Polsce z rosnącym
    rozgoryczeniem. Sposób, w jaki pielęgnujemy tę przestrzeń, jest dwuznaczny. A
    może po prostu skandaliczny?

    Rąbią drzewa przydrożne na Mazurach. Pracownicy służb drogowych tną stare
    szpalery sadzone wzdłuż krętych szos jeszcze "za Niemca". Brzozy, jesiony,
    kasztanowce, lipy. Te same, które latem zmieniały się w zielone wąwozy, dając
    wytchnienie od słońca, a w zimowe miesiące pochylały się niczym pogrzebowe
    chorągwie. Element tak niezbędny w północnym krajobrazie jak wieża ciśnień czy
    dworzec z czerwonej cegły. Rąbią pomiędzy Białą Piską i Ełkiem, wokół Olecka,
    pod Kętrzynem.

    Przyczyny są proste: drogi zbyt wąskie, ruch samochodowy coraz większy. Ciągną
    poszarpanymi zygzakami asfaltu tiry z tranzytem, turyści, przemytnicy,
    gastarbeiterzy. Ciągnie naród zajęty budowaniem nowej rzeczywistości. W
    sobotnie noce wracają autami pijane chłopaki z zabaw. Prędkość podróży wciąż
    rośnie, łatwo wypaść z zakrętu albo wbić się w wiekowe drzewo. Każdy tydzień
    przynosi informacje o śmiertelnych ofiarach północnego piękna.

    serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,3357911.html
  • tralala33 23.05.06, 20:37
    Artykuł wzbudził dyskusję na forum krajowym. Spośród wielu wypowiedzi wybrałam
    tę:
    Autor: nms5
    Data: 23.05.06, 12:20
    A jeszcze dodam, ze coraz czesciej dostrzegam skutki braku inwestycji w drogi.
    Nie budujemy nowych, omijajacych piekne stare, ozdobione szpalerami urodziwych
    drzew. Stare pozostalyby dla urody a nowe pozwolilyby sie przemieszczac szybko,
    sprawnie i bezpiecznie. Z przyjemnoscia , jak za moich mlodych lat pojechalabym
    starymi drogami, wolnymi od zmotoryzowanych wariatow, na rowerowa wycieczke.
    Czy takie marzenia maja takie jak ja juz nieco starsze panie? Chcialabym
    wierzyc, ze i dla mlodych bylaby to frajda. Dobrze mysle?
  • rita100 23.05.06, 20:44
    Tak czytałam ten artykuł, jest dobitny i dobrze, że ta sprawa jest już na forum
    krajowym, może ktoś pójdzie po rozum do glowy ?
    I inny cytat
    Autor: oppelner.os
    Data: 23.05.06,

    Ja bylem na Mazurach w 1977. Jechalismy samochodem od strony Warszawy. Wtedy
    mozna bylo rozpoznac po archtekturze, gdzie byla granica. Po polskiej stronie
    byly jeszcze dachy kryte sloma a po stronie pruskiej czerwona niemiecka
    dachowka i czesto "pruski mur". Zjechalismy cale Mazury wzdluz i wszerz
    wlacznie ze zwiedzanim wszystkich zamkow (rowniez Marienburg) i ciekawych
    kosciolow. Niedaleko Mragowa jest jezioro "Mokre" i aby do niego dojsc od
    strony malej wioski "Cierzpieta", gdzie wynajmowalismy kwatere trzeba bylo
    przejsc przez niewielki las. Pod lasem za wioska byl stary totalnie
    splondrowany i zniszczony stary cmentarz. Do dzis mam przed oczami ten
    straszliwy obraz polskiego barbarzynstwa. Te charakterystyczne przydrozne
    drzewa to bylo cos pieknego. Wyciecie ich rowne jest zagladzie pieknego
    krajobrazu Mazur. Brak mi slow jak przeczytalem ten artykul. Nie wiem jak go
    skomentowac. Polacy to nasi wspolczesni Wandalowie?


  • rita100 23.05.06, 21:18
    Turnau, Malajka, Zamoachowski, Sikorowski
    Grzegorz Turnau
    Wojciech Malajka
    Zbigniew Zamachowski
    Andrzej Sikorowski
    też bronią mazurskich aleji
    "Przydrożne lipy, kwitnące wiosną i złocące się jesienią klony, są tak ważnym
    elementem krajobrazu, ze bez nich trudno sobie wyobrazić Warmię i Mazury"
    ----
    Wiec jak nazwiemy tą krainę, gdy nie będzie alej i drzew ? Już dawno powinno
    się ten teren ochraniać i zapisać do dziedzictwa zabytkowego.
  • rita100 24.05.06, 20:24
    Renate Marsch-Potocka, dziennikarka niemiecka mieszkająca na Mazurach:
    "Drzewa przydrożne należą do krajobrazu Mazur. Czasami można uwierzyć, że
    urzędnicy ma Mazurach robią wszystko, żeby odstraszyć turystów. Najpierw
    pozwalają na to, żeby właściciele działek stawiali płoty, uniemożliwiając
    dostęp do jezior, a obecnie drogowcy wycinają drzewa przydrożne".
  • rita100 26.05.06, 20:26
    Erwin Kruk literat i publicysta. "Bezmyślne wycinanie drzew, na które zezwala
    nawet prawo, to wykreślenie nawet przeszłości, okaleczenie osobowości
    regionalnej i lokalnej (...). Nie można dewastacji tłumaczyć tym, że to dla
    bezpieczeństwa kierowców. Ich bezpieczeństwo zależy od umiejętności i
    przestrzegania przepisów."
  • rita100 27.05.06, 20:22
    Papież Jan Paweł II apelował (12.06.1999): Piękno tej ziemi skłanie mnie do
    wołania o jej zachowanie dla przyszłych pokoleń (...) Zwracam się w szczególny
    sposób do tych, ktorym powierzona została odpowiedzialność za ten kraj i za
    jego rozwój, aby nie zapomnieli o obowiązku chronienia go przed ekologicznym
    znieszczeniem.

    Panie Prezydencie Małkowski, to co poprzednicy stworzyli trzeba koniecznie
    zachować i w szczególny sposób o to dbać. Jak apelował JPII.
  • gietpe 29.05.06, 21:55
    Wczoraj jechałem drogą Czerwonka Bisztynek.Widok porażający.Na odcinku kilku
    kilometrów setki ściętych drzew leżących po obu stronach drogi , na
    poboczu .Niestety nie miałem aparatu.Ale widok zmuszający do zastanowienia co
    po sobie zostawimy.
  • tralala33 29.05.06, 22:09
    Gietpe - jaka szkoda, że nie miałeś aparatu. Jeszcze większa szkoda, że kolejna
    aleja znikła z warmińskiego krajobrazu. Czy na tej drodze jest taki duży ruch
    samochodów? Czy jeżdżą nią TIR-y? Czy to tylko pretekst, żeby pozyskać cenne
    drewno?
  • rita100 29.05.06, 22:14
    Na darmo nasze apele jesli o takich rzeczach slyszymy - to straszne.
    Pokaże Wam alejkę w Krakowie, bo niedlugo przyjdze wam je oglądac tylko w
    Krakowie, bo tu szanuje się drzewa. O, rany, w takim razie fotografujecie to co
    jeszcze zostało. A dziennikarze milczą , media milczą - dlaczego ?

    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=72&pos=78
  • tauron10 01.06.06, 13:48
    To jest WIELKA tragedia!!ale po co poruszać się z szybkoscią np:50 km /godz.i
    podziwiać piekno krajobrazu tej ziemi,lepiej śmignąć 120km zasłuchanym
    w "piękną"pracę silnika i ściąć parę drzew i ludzi.Jezeli mam do wyboru
    autostradę i drogi lokalne zawsze!!!wybieram to drugie.Kierowco rusz
    05godz.wcześniej, nich z Twjego powodu decydenci nie okaleczają piękna.Niestety
    nie mam roweru
  • rita100 01.06.06, 20:33
    Witaj Tauron, to jest nieszczęście Warmii i Mazur, że ludzie zezwalają na takie
    wycinki i musza sie na to patrzeć i to w celach niby bezpieczeństwa.
    www.alfa.com.pl/slask/200604/s60.htm
    Ratowanie zasobów przyrody dla przyszłych pokoleń jest jego misją, lokalnym i
    globalnym wyzwaniem. Ciekawe gdzie są ekolodzy ?
  • tauron10 01.06.06, 21:49
    witaj!część z nich jest pewnie na pikiecie jakiejś stacji benzynowej lub
    przekażnika telefonicznego.Dzieki za artykuł ,szkoda że nie doczytałem się nazw
    Warszawy i Olsztyna achsmile już wiem gdzie są (N.Y.; Dublinie i.t.d ) A mnie
    się marzy kurna chata
  • rita100 01.06.06, 21:54
    Tak, to jest jedyne miejsce w Polsce gdzie możemy uratowac tą kurna chatę.
    Terytorium specjalnej ochrony - ogolnie mówiąc to jest naturalny zabytek kl.O.
    Tutaj przeciez nagrywano scenografię filmów fantastycznych, bo tak byli
    zauroczeni przyrodą. Świat nas docenia, teraz by ludzie tej ziemi się doceniali.

    A ekolodzy, pewnie biorą łapówki za przymknięcie oczów na ten temat, bo jakoś
    nic nie działają.
  • rita100 01.06.06, 21:56

    schlesien.nwgw.de/foto/thumbnails.php?album=144
    Bardzo by tu się przydał przewodnik, ponieważ nie mam az takiej wielkiej wiedzy
    by coś rozpoznać.
    Gdzie można takiego przewodnika znaleź ?
  • tauron10 02.06.06, 10:24
    Rita czy masz na myśli czterech pancernychsmile smile też fantazja.niestety mimo,ze
    lubię ten gatunek to z ciekawości oswieć mnie.Faktem jest, że odchodza na
    zawsze z tego padołka prawdziwi społecznicy.Dostalem na forum miejskim po
    łapkach od niejakiego Thede,który chcialby wszystko puścić
    na "żywioł"wolnorynkowy ale dalej uważam iż urzednik=społecznik(powinien
    przynajmniej)ale to już w naszych nogach i sercach w wyborach lokalnych i nie
    tylko.Pan Cyfus,Gajowy i inne duchy na listy ale nie smutnego Bronka!!!!Powoli
    umiera ta nasza Kraina i gdzie ja będe chodził z (mam nadzieję) wnuczkami.czy
    ktoś powie mi co się dzieje z Janem Kaczmarkiem ,w tvlandii GO nie widać.Co do
    naturalnego zabytku to jeszcze stety nie mozemy się telepotowac do miejsc
    zabytkowych architektonicznie .Trzeba tam jeszcze dojść lub dojechać i jestem
    prawie pewny,że za pare lat ta sama "mądra"decyzyjna głowa bedzie żałowała
    swojej decyzji i na żałości skończy. "zanim zniknie pod betonem osiedlowych
    skwerków resztka..."
  • rita100 02.06.06, 21:13
    Zaraz Ci o filmie powiem , bo to nie piesek Szarki smile
    <.Dostalem na forum miejskim po
    <łapkach od niejakiego Thede,który chcialby wszystko puścić
    <na "żywioł"wolnorynkowy

    Thede ma racje w/g mnie, bo spójrz na zamek Morąg (wątek na naszym forum) , on
    jest prywatny dlatego nie zginie , będzie propagowany, a własciciel dba o jego
    renome i tak dalej i zobacz jest Stowarzyszenie zamków ale tego prywatnego nie
    chą wziąść pod skrzydła , bo prywatny, a co że prywatny to źle ?
    Zamiast pomagać są obojetni.
    Co do Pana Cyfusa , czy Gajowego czy najważniejsze Tralali zajmujemy się Warmią
    społecznie , od serca, szukamy ciekawostek, uczymy się gwary, chcemy pokazać
    tej ziemi i tragizm ipiekno i folklor. I tak powinno zostać , czyli społecznicy
    pełnó gambó - czyli prawdziwi , od serca , nie za pieniądze. Takich powinno być
    coraz więcej, wtenczas utrwalimy i zachowamy Warmię dla przyszłych pokoleń.
    Może ktoś z mlodych , bedzie pisał pracę magisterską , może ktoś złapie bakcyla
    i pociagnie to dalej i oby takich ludzi społecznych było jak najwięcej.

    Co się dzieje z Janem Kaczmarkiem ? Teraz mi powiedz, kto to jest, nie mogę
    sobie skojarzyć.
    Zobaczysz, że kraina nie umrze , jak Kraków , będzie piękniała zabytkami , ale
    swoimi , naturalnymi zabytkami , bo w tym jest siła.
    Teraz uciekam szukać tego filmu i cytatu o pieknej i fantastycznej krainie.
  • rita100 02.06.06, 21:33
    Tauron , jest znalazłam
    Oglądałeś film "Opowieści z Narnii" ?
    Fragmenty nakręcone na terenie Podlasia nad zalewem Siemianówka. Ekipa Adamsona
    spedziła tam kilkanascie dni zdjęciowych - powstały takie sceny, w których mali
    bohaterowie filmu ryzykując spotkanie z Biała czarownicą przebiegają w poprzek
    zamarznięte jezioro.




    • Re: Wirtualna wycieczka po Białymstoku
    nekroskop88 16.01.06, 21:26 + odpowiedz


    Nie oglądałem wink
    Kręcili to nad Zalewem Siemianówka i w Puszczy Białowieskiej (a wcześniej
    robiono tam ujęcia do Shreka 2smile
    Nie mam takich zdjęćsmile
  • tauron10 03.06.06, 15:24
    Przepraszam, Tralalę i wszystkich innych! To była tylko rozbiegówka. Już
    przypominam sobie i kojarzę ten film, faktycznie nie występował w nim Szarik
    tylko cos kotowatego i koniowatego =D. Teraz nie mam czasu, ale na pewno zajrzę
    na podany przez Ciebie wątek i dopiero wyrażę swoją opinię. Co do J. Kaczmarka:
    występował w kabaretach: Elita, Studio 202 i niezapomniane 60 minut na godzinę.
    Jego monologi zbijały z nóg słuchaczy. wiem, że współtworzył piosenki: Kurna
    chata, Do serca przytul psa, Czego się boisz głupia?, Oj, naiwny i wiele
    innych. W trakcie podnoszenia moich umiejetności w pracy na komputerze na pewno
    umieszczę w/w piosenki na forum. Rito, nie musisz szukać Nekroskop dał pełne
    informacje. Dzięki. Na pewno będę odwiedzał te forum, ale na pewno nie z taką
    częstotliwością jak Wy.
  • tralala33 03.06.06, 20:45
    Przeprosiny przyjęte choć nie wiem za co? Zapraszamy na Warniję do czytania, do
    pisania, do ogladania i do słuchania, do miłego smile
  • rita100 03.06.06, 21:45
    Tauron
    Co do J. Kaczmarka: występował w kabaretach: Elita, Studio 202 i niezapomniane
    60 minut na godzinę. Jego monologi zbijały z nóg słuchaczy. wiem, że
    współtworzył piosenki: Kurna chata, Do serca przytul psa, Czego się boisz
    głupia?, Oj, naiwny i wiele innych. W trakcie podnoszenia moich umiejetności w
    pracy na komputerze na pewno umieszczę w/w piosenki na forum.

    No oczywiście , że Jacek Kaczmarski jest mi znany, nawet znalazłam piosenke
    jego -Co się stało z naszą klasą. Tylko wcześniej przeczytałam Jan Kaczmarski
    stąd bylo pytanie smile
    www.sezamek.com/artpoetica/muza/Nasza%20klasa.mp3
    Możecie wysłuchac , spiewając sobie - co sie stanie z naszymi alejami ?
    Tauron, jesli zdobędziesz jakieś nagrania, to milo będzie jak zalożysz wątek,
    bo lubimy piesniczki róznego rodzaju , a już oczkiem w glowie jest folklor,
    horyzonty jednak mamy szerokie wink)))
    pozdrawiamy
  • gietpe 03.06.06, 23:05
    rita100 napisała:

    > Tauron
    > Co do J. Kaczmarka: występował w kabaretach: Elita, Studio 202 i
    niezapomniane
    > 60 minut na godzinę. Jego monologi zbijały z nóg słuchaczy. wiem, że
    > współtworzył piosenki: Kurna chata, Do serca przytul psa, Czego się boisz
    > głupia?, Oj, naiwny i wiele innych. W trakcie podnoszenia moich umiejetności
    w
    > pracy na komputerze na pewno umieszczę w/w piosenki na forum.
    >
    > No oczywiście , że Jacek Kaczmarski jest mi znany, nawet znalazłam piosenke
    > jego -Co się stało z naszą klasą. Tylko wcześniej przeczytałam Jan Kaczmarski
    > stąd bylo pytanie smile
    > www.sezamek.com/artpoetica/muza/Nasza%20klasa.mp3
    > Możecie wysłuchac , spiewając sobie - co sie stanie z naszymi alejami ?
    > Tauron, jesli zdobędziesz jakieś nagrania, to milo będzie jak zalożysz wątek,
    > bo lubimy piesniczki róznego rodzaju , a już oczkiem w glowie jest folklor,
    > horyzonty jednak mamy szerokie wink)))
    > pozdrawiamy
    Rito to dwie różne osoby Jacek Kaczmarski bard Solidarności
    www.kaczmarski.art.pl/
    i Jan Kaczmarek ELITA
    jankaczmarekelita.mp3.wp.pl/
  • rita100 04.06.06, 20:49
    Gietpe - ależ ze mnie gapa - dzieki , dzięki za poprawkę. Potrafię galimatias
    myśli wprowadzić. Dzięki za wyprostowanie tych myśli, jaka jestem Ci wdzięczna
    i to tak kulturalnie, naprawdę. Nie wiem czy się śmiać czy płakać - ale lepiej
    się pośmiać - i z tego tytułu powiem Ci , że taki Edison musiał tysiąć błędów
    popełnić by mu się żarówka zapaliła i do dziś sie pali wink)))
    To samo kiedys pomylilam sobie Stachurskiego ze Stachurą.
    dzięki.
    No i co oznacza taki błąd , przy decyzji wycinki drzew jakie planują zrobić.
  • tauron10 05.06.06, 09:38
    ita100 napisała:

    > Tauron
    > Co do J. Kaczmarka: występował w kabaretach: Elita, Studio 202 i
    niezapomniane
    > 60 minut na godzinę. Jego monologi zbijały z nóg słuchaczy. wiem, że
    > współtworzył piosenki: Kurna chata, Do serca przytul psa, Czego się boisz
    > głupia?, Oj, naiwny i wiele innych. W trakcie podnoszenia moich umiejetności
    w
    > pracy na komputerze na pewno umieszczę w/w piosenki na forum.
    >
    > No oczywiście , że Jacek Kaczmarski jest mi znany, nawet znalazłam piosenke
    > jego -Co się stało z naszą klasą. Tylko wcześniej przeczytałam Jan Kaczmarski
    > stąd bylo pytanie smile
    > www.sezamek.com/artpoetica/muza/Nasza%20klasa.mp3
    > Możecie wysłuchac , spiewając sobie - co sie stanie z naszymi alejami ?
    > Tauron, jesli zdobędziesz jakieś nagrania, to milo będzie jak zalożysz wątek,
    > bo lubimy piesniczki róznego rodzaju , a już oczkiem w glowie jest folklor,
    > horyzonty jednak mamy szerokie wink)))
    > pozdrawiamy
    Rito,Gietepe sprostowałjuż Twoją pomyłkę!co prawda G.Bruno tylko raz sie
    pomylił i też się paliłwinkKaczmarka warto posłuchać chociażby z powodu(i w
    trakcie) dyskusji na tym wątku a teksty jego piosenek na pewno są na temat.Co
    do Naszych pięknych aleji to uuufff!!!zdażyłem kliknąc ale Tralala,chyba nie
    musisz sie martwić forumowicze" na tak" będą- mam nadzieję-czytając w naszych
    sercach i w swoich, głosować przeciw wycince.Nawiązując jeszcze do Kaczmarka to
    przepraszam ale nie mam POJĘCIAAA!!jak z płyty rzucić to na nasze forum sad ale
    obiecuję spróbować z "małą pomocą moich przyjaciół".Horyzonty macie nie tylko
    szerokie ale i piękne
  • rita100 06.06.06, 21:27
    Tauron, to zapraszam, mamy trochę watków muzycznych, bo muzyka nie jest nam
    obca w żadnym zakresie. Gdyby tak kierowcu jechali spokojnie relaksując się
    przy muzyce to by nie było tyle wypadków na drzewach.
  • tralala33 04.06.06, 18:16
    Sonda TVP3 Olsztyn
    Czy powinno się wycinać przydrożne drzewa, aby poprawić bezpieczeństwo jazdy na
    drogach Warmii i Mazur?
    ww6.tvp.pl/3303.dzialy

    Ja już zagłosowałam smile
  • tralala33 04.06.06, 20:28
    Już jest 50/50. Głosować można do jutra, do 16.00.
  • rita100 04.06.06, 20:40
    Sonda TVP3 Olsztyn
    Czy powinno się wycinać przydrożne drzewa, aby poprawić bezpieczeństwo jazdy na
    drogach Warmii i Mazur?
    ww6.tvp.pl/3303.dzialy
    Już zaglosowałam.

    Czy chcesz by ten link posłac dalej , by glosowano ?
  • tralala33 04.06.06, 20:43
    A jak trafi w ręce przeciwników drzew? Jutro ma być na ten temat program w
    lokalnej telewizji. Postaram się obejrzeć, choć po południu pracuję. Teraz
    uciekam. Do jutra smile
  • rita100 04.06.06, 20:50
    A jak dam na inne forum , milych luudzi to może nam pomogą ?
  • rita100 04.06.06, 20:50
    Tralala, trzeba działac, bez dwóch zdań.
  • tralala33 04.06.06, 21:09
    Zaniosłam do Ełku - to przecież stolica Mazur. Zobaczymy.
  • rita100 04.06.06, 21:13
    Ja na Śląsk puściłam do Hanysa i nie wiem gdzie jeszcze by w pewne miejsca
    trafić. To teraz zobaczymy.Jestem ciekawa akcji i Tralala powiesz jaka jutro
    bedzie debata w tv ?
    Powinni wnioskować o specjalną ochronę Aleji drzew, które przecież nigdzie tak
    nie występują jak na Warmii. No Pan Prezydent ma teraz pole do popisu.
  • tralala33 04.06.06, 21:17
    To jeszcze raz powtórzę tu adres
    ww6.tvp.pl/3303.dzialy
    Głosujta Warmijocy - 3 x nie smile
  • rita100 04.06.06, 21:30
    Pięknie idziemy do przodu smile
    Ciekawe czy wezmą sondaż pod uwagę i czy przychylą się do naszych próśb ?
  • tralala33 04.06.06, 21:32
    Jutro też poklikam. Nie wiem, czy wezmą pod uwagę ale będą musieli podać wyniki
    w telewizji.
  • gietpe 04.06.06, 21:41
    Ja tyż głosował.
  • rita100 04.06.06, 21:50
    To jutro będziemy wiedziec jak wypadliśmy smile
  • rita100 04.06.06, 22:43
    Pianknie jidzie
    Jest 68 % przeciw.
  • gajowy555 05.06.06, 11:06
    Zielgie bandzie nasza wygrano, tlo co z tam zrobzió póny decydenty ino Pón Bóg
    zie. Niechby najpsierw posadzili nowe aleje i nowe drogi pobudowali, a nie tlo
    toporam machali...
  • rita100 05.06.06, 12:00
    Jest dobrze, cały czas trzymam kciuki
  • gajowy555 05.06.06, 19:27
    Była audycja w tv Olsztyn. Pan poseł z PSL-u bronił alei, to były minister
    ochrony środowiska pan Żelichowski i pewnie nie wypadało mu inaczej. Natomiast
    poseł z PIS-u zaproponował kompromis polegający na zostawieniu jako skansen ok.
    10-15% przydrożnych drzew. To znaczy, że 85% pod topór???
    Co Wy na to?
    W sondzie wyraźna przewaga zwolenników pozostawienia przydrożnych drzew...
  • tralala33 05.06.06, 20:49
    Na początek wyniki sondażu - na pytanie 'Czy powinno się wycinać przydrożne
    drzewa, aby poprawić bezpieczeństwo jazdy na drogach Warmii i Mazur?' 73%
    odpiwedziało 'nie', 23% - 'tak'. Szkoda tylko, że nie podano ile osób
    głosowało.
    Co do audycji - Gajowy, a oglądaliśmy tę samą audycję? Czy ja coś źle
    usłyszałam? Bo wydaje mi się, że poseł z PiSu, Adam Puza, powiedział, że nie
    nalezy wycinać alei 'na żywioł' i że badania przeprowadzone w powiecie
    olsztyńskim dowiodły, iż powinno się wyciąć 10-15% drzew przydrożnych, tych
    przy głównych drogach, a pozostałe 85% a nawet 90% zostawić. Jedyną osobą,
    która byłą zdecydowanie za wycinaniem alei była posłanka PO, Beata Bublewicz.
    Podano też wyniki sondażu.
    Całe nieszczęście z alejami zaczęło się na dobrą sprawę od niefortunnej ustawy
    z 2004 roku, która pozwala taką decyzję podjąć lokalnemu samorządowi, nawet na
    poziomie gminy. Gmina nie ma pieniędzy na modernizację drogi, ale wyciąć drzewa
    jest łatwo, można nawet na tym zarobić a przy okazji pochwalić się, że władze
    starają się poprawić bezpieczeństwo - zwykłe mydlenie oczu, skoro droga
    pozstaje nadal wąska, kręta i dziurawa. Teraz posłowie mówią, że tworzona jest
    nowelizacja tej ustawy, która w lepszy sposób będzie zabezpieczać drzewa.
    Nie ma co - potrzebne są na gwałt nowe drogi, a te stare, obsadzone drzewami
    powinny pozostać jako ścieżki rowerowe, albo do lokalnego ruchu drogowego, na
    niewielką skalę. Tylko skąd brać na to pieniądze?
  • rita100 06.06.06, 09:57
    Dzieki za relacje. Faktycznie ustawę musza zmienić , bo tak przez przypadek to
    mogą zginąć wszystkie drzewa, jak latwiej i taniej jest wejście na nie z piła.
    Tu cos powinien powiedzieć Główny konserwtor Krajobrazu i od niego powinno
    wszystko zależeć, a nie od polityków i szalejacych kierowców.
    Sondaz nam pieknie wyszedł, a było nie wesoło. Wydaje mi się Tralala, ze akcje
    prwaidłowo przeprowadziliśmy.
    Teraz politycy nie powinni tak szybko brać piłe do rąk.
    A kierowcy martwią się tylko o swoje zycie , co ich rozumie, bo niedawno miałam
    przypadek u sasiadów straszny i tylko puste pole uchronilo ich od smierci.
    Jestem za autostradami , ale to wszystko musi mieć ręce i nogi a nie tylko w
    rękach piła. Jest przeciez tyle pól niezarośniętych drzewami - doceńmy te
    aleje, juz takich nigdy nie będzie.
  • tralala33 06.06.06, 10:54
    Więcej jest jednak głosów za wycinką drzew. Łatwiej jest bronić życia ludzi niż
    drzew, to zrozumiałe, że argument życia ludzkiego jest mocniejszy. Ilu jednak
    ludzi ginie na drodze nie z powodu drzew, ale ze względu na zły stan dróg
    (dziury, koleiny), nadmierną prędkość, brawurową jazdę, alkohol, zły stan
    techniczny powypadkowych samochodów.
    Parę dni temu na autostradzie koło Poznania (trudno w Polsce o lepszą drogę,
    prawda?) zdarzył się tragiczny wypadek - rozpędzona ciężarówka staranowała
    samochód osobowy stojący przed punktem poboru opłat. Straszna ironia losu -
    nowoczesna droga i tragedia.
  • gajowy555 06.06.06, 10:50
    tralala33 napisała:
    Co do audycji - Gajowy, a oglądaliśmy tę samą audycję?

    - pewnie oglądaliśmy to samo. Jo tam na polityce sia nie wyznaje.
    Jek am co przełunaczół to przepraszam. Ważne coby tych drzew nie wycinali tak
    bezmyślnie...
  • tralala33 06.06.06, 10:56
    Gajowy - a zidziałeś co buło potem? Co mozili w panoramie olsztyńskiej?
    Posłuchajta:
    ww6.tvp.pl/2898,20060605352310.strona
    Zaczyna się ogólnopolska akcja ekologów mająca zapobiec wycinkom alei starych
    drzew, których na Mazurach jeszcze nie brakuje. Argument jest jeden - wartość
    kulturowa i turystyczna. Ale zwolennicy wycinki mają równie poważny argument -
    bezpieczeństwo na drogach. Sprawa jest konfliktowa i na tyle poważna, że oparła
    się o Sejm.

    Aby powstrzymać wycinki drzew ekolodzy złożyli do władz regionu apel o ich
    wstrzymanie, a do Najwyższej Izby Kontroli prośbę o zbadanie ich zasadności.

    Posłowie zdecydują, czy zająć się problemem, ale dopiero wtedy, kiedy się z nim
    zapoznają. Choć niektórzy znają go doskonale. Jak Beata Bublewicz, której
    ojciec - kierowca rajdowy - zginął w wypadku właśnie po uderzeniu w drzewo.

    Zginęło dużo więcej osób. W ciągu sześciu ostatnich lat z trzech tysięcy
    śmiertelnych wypadków drogowych na Warmii i Mazurach siedemset to wynik
    uderzenia bądź najechania na drzewo. Nie przez przypadek takie tablice niemal
    zawsze stoją właśnie w sąsiedztwie drzew.

    Wystarczy wyjechać na drogi i spojrzeć samemu. Na razie częściej jest ładnie -
    ale tłoczno i niebezpiecznie. Znacznie rzadziej drogi są szerokie, ale mało
    urokliwe.

    W cieniu wielkiej akcji ekologów na mniejszą skalę protestują mieszkańcy wsi
    Stary Dwór koło Dobrego Miasta. Tu nie chodzi o drzewa, ale również o
    zagospodarowanie okolic drogi, gdzie nie ma nawet chodnika.

    W obu przypadkach jednak są dwa wyjścia. Albo wybudować nowe drogi i pobocza -
    co jest niemożliwe ze względu na brak pieniędzy - albo wybrać między
    bezpieczeństwem a pięknem otoczenia.

    No mnie sia zdaje co łoni soma za wycinkó?
  • gajowy555 06.06.06, 11:42
    Nieładnie jest działać jak pani Bublewicz, która używa pamięci ojca jako tarczy
    przeciw drzewom.. Znałem jej ojca i dobrze Go pamiętam.
    Zginął na posterunku, jako kierowca rajdowy i nie dlatego, że akurat tam rosło
    drzewo, ryzyko miał wkalkulowane w wykonywany zawód, ale z braku fachowej pomocy
    lekarskiej. Jego obrażenia nie zostały w pore własciwie zdiagnozowane. Zła
    organizacja rajdu i niewlaściwe zabezpieczenie medyczne - oto przyczyna tej
    niepotrzebnej śmierci.
    A co do wycinki drzew to myślę, że rozsądek zwycięży.
    W obecnej chwili nie stać państwa na budowę nowych dróg wszędzie tam, gdzie
    zachodzi potrzeba.
    A więc rozsądny kompromis. Tam, gdzie jest to absolutnie niezbędne dla
    poprawienia bezpieczeństwa, musimy pogodzić się z wycięciem drzew, ale szukajmy
    też funduszy na nowe drogi. Nie marnujmy bezmyślnie pieniędzy na niepotrzebne
    "inwestycje".
    Jesteśmy w Unii. I Unia chce nam pomóc. Bierzmy przykład z innych, mądrzejszych,
    ktorzy juz to przerabiali.
    Politycy, samorządowcy i zwykli ludzie - zjednoczmy się dla rozwiązania tego
    problemu, bo inaczej ...???
  • rita100 06.06.06, 20:56
    A pamiętacie tego rajdowca Kuliga - to był przypadek na przejeździe kolejowym.
    Zginął po kołami pociagu, bo drózniczka zaspała. I nie było zadnego drzewa, a i
    pociągi tam rzadko jeżdziły - a jednak zginął, aż nieprawdopodobne to było co
    za przypadek i to rajdowca.
    To był szok. Śmierć można ponieść na każdym miejscu.
    Martwimi się , że szaleniec trafił w drzewo, a co powiedzieć kiedy szaleniec
    trafia w grupę ludzi co tez się zdarza - o czym my tu mowimy...tylko o
    bezpieczeństwie kierowcy, a nic nie myślimy o bezpieczeństwie drugich ludzi,
    tych na poboczu.
    Teraz wam opowiem ten przypadek sąsiada. No cóż, rodzice bogaci, samochodzik w
    wieku 18 lat i dyskoteka, potem powrót z koleżkami i dachowanie gdzieś w rowie.
    Można by powiedzieć , dzięki, ze drzew nie było - tylko co by było gdyby
    trąbnął w czlowieka ?
    To samo z drogami kostkowymi, jeszcze ich pełno na Kaszubach i tylko jak deszcz
    spadnie zamieniają sie w lodowisko - konicznie trzeba te drogi zaasfaltować ,
    bo stwarzają niebezpieczeństwo , a tak włąsciwie to kierowca powinien
    wiedzieć , ze droga kostkowa po deszczu jest śliska i zwolnić uważać - po
    pierwsze uważac, i to wszędzie. A na autostradzie nie trzeba uważac, chwila
    nieuwagi i bęc.... wszędzie uważajmy.
  • tralala33 09.06.06, 20:47
    Przynajmniej tej alei nic nie grozi - bo tam nie jeżdżą samochody:

    Grupka pansjonatów pracuje nad rekontrukcją dawnego traktu, którym buskipi
    wjeżdżali na Warmię
    Dziś z traktu zachowała się tylko aleja kilkudziesięciu lip w okolicy wsi
    Bałdy. Jeszcze niedawno szlak ten był w opłakanym stanie: śmieci, gruz na
    drodze, zarośnięte i chore drzewa. Edward Cyfus, animator warmińskiej kultury,
    wyszedł z inicjatywą rekonstrukcji alei. - Ideą jest symboliczne odnowienie
    zwyczaju witania nowego biskupa Warmii właśnie w tym tradycyjnym miejscu - mówi
    Cyfus. - Planujemy przywrócenie alei jej historycznego znaczenia.
    miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3407459.html
  • rita100 12.06.06, 20:05
    To Edward Cyfus też się wziął do pracy - a popatrz też co inni piszą

    "Drzewo tak grube, że nie zdołasz go objąć, wyrasta z małego ziarna: drogę
    liczącą tysiące mil rozpoczyna się jednym małym kroczkiem"
    LAO-TSE

    To mówi wiatr...
    Tak szumią drzewa...
    O tym szumią jeziora....
    O tym śpiewają ptaki...
    Wszystko, czego doświadczysz w ciagu następnych dziesięciu czy dwudziestu lat,
    bedzie wynikało z tego, co robisz dzisiaj. Życie jest procesem budowy. To co
    robisz dzisiaj, wpływa na to co będziesz miał jutro.
    Życie nie rogrywa się w obrębie dwudziestu czterech godzin, pod szklanym
    koszem. Dzisiejsze wysiłki tworzą jutrzejsze wyniki.
    Głupcy tego nie dostrzegają. Mądrzy tak. To, co robimy dziś jest ważne.
    Warto walczyć, a jeszcze bardziej warto dojść do porozumienia
  • tralala33 13.06.06, 20:21
    Faktycznie chochlik to abo jeki kłobuk zamnieszał sad
  • tralala33 15.06.06, 21:02
    Szukałam dziś wiadomości o Mrongowiuszu do wątku o nowych nazwach warmińskich i
    mazurskich miast (dzisiejsze Morągowo) i niespodziewanie trafiłam na wiersz
    jego autorstwa, który świadczy o tym, że już niemal dwa wieki temu trzeba było
    bronić drzew sad

    PIEŚŃ PRZECIW SWAWOLNEMU NISZCZENIU DRZEW
    Słowem Pańskim jest stworzona
    Ziemia i cudnie opatrzona
    W lasy, łąki, zdroje.
    Na cześć Stwórcy ludzie w cieniu
    Drzew chłodzących się po utrudzeniu,
    Wznoszą wdzięczne głosy swoje.
    Ta piękna dolina,
    Ten dąb, ta leszczyna,
    Dzieło Stwórcy wabi gości
    Z bliskiej włości,
    Po znojach nabrać czerstwości.

    Grzeszy człowiek, który to psuje,
    Co Bóg stworzył i opatruje
    Dla tworów swoich wygody.
    Przy gościńcach zasadzone
    Widząc szczepy drzew zranione.
    Obrażają nas te szkody.
    Pszczółkom nie zakwitnie lipa,
    Gdy ją zetnie pogański syn.
    Bez drzew goło,
    Niewesoło,
    W drodze słońce bije w czoło.

    Głoszą nam lasy i bory,
    Śpiewne ptaszki i liczne twory
    Boską mądrość, dobroć i moc.
    Człeku, siadłszy jak na łonie
    U Boga, szczep na twym zagonie
    Drzewa przynoszące owoc.
    Hoduj i dziki gaj,
    Wnukom go oszczędzaj,
    Przykładem świeć jak gospodarz
    Wierny szafarz.
    Boże, łaską twą nas obdarz!

    Krzysztof Celestyn Mrongowiusz
    Pięcioksiąg, czyli kancjonał gdański, 1835
  • rita100 15.06.06, 22:09
    Jak nic wiersz Mrągowiusza jest aktualny w dzisiejszych czasach. I bardzo mi
    się podoba pomysł i sponsoring Edwarda Cyfusa. Ta trasa witająca tradycyjnie
    biskupa warmińskiego powinna być ujęta w szlaku turystycznym i w planach dróg
    turystycznych.
  • tralala33 25.06.06, 20:40
    Dobre noziny w dzisiejszej gazecie
    Spis alej województwa dobiega końca. Z raportu ośrodka badań i dokumentacji
    zabytków wynika, że największe straty drzewostanu są na drogach gminnych.
    Ocalenie tego, co zostało, zależy teraz od samorządów, drogowców i polityków.


    - Objechaliśmy praktycznie wszystkie drogi w województwie, teraz najciekawsze
    fragmenty będziemy chcieli pokazać jeszcze wojewódzkim konserwatorom przyrody i
    zabytków - mówi Iwona Liżewska, dyrektor Regionalnego Ośrodka Badań i
    Dokumentacji Zabytków.

    Rezultatem tysięcy przebytych kilometrów drogami Warmii i Mazur jest
    kilkanaście segregatorów wypełnionych opisami, mapami i zdjęciami. Na podstawie
    tych danych każda aleja w województwie warmińsko-mazurskim dostanie swoją kartę
    opisową. W tym opisie znajdzie się m.in. charakter drogi, rozstaw drzew i ich
    gatunek, odległość od drogi, obwód stan zdrowotny. Umieszczane są też uwagi
    dotyczące walorów krajobrazowych i proponowanych form ochrony.
    miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3441239.html
  • rita100 25.06.06, 21:27
    Bardzo dobra wiadomoś , bo aleje będą pod opieką konserwatorów i teraz nie tak
    łatwo będzie można tak sobie wycineczki przeprowadzać . Ładne zdjecie aleji
    zamieścili.
  • tralala33 31.08.06, 20:24
    miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3587736.html
    Zobaczcie co zostało z alej drzew
    Tomasz Kurs
    2006-08-31
    Świetna, nietypowa wystawa w Starym Ratuszu dowodzi, że stare aleje drzew to
    skarb Warmii i Mazur, którego zbyt łatwo się pozbywamy. Kiedyś takie drogi
    chroniły edykty królewskie nakazujące przywiązywanie wandali do drzew. Dziś
    ochrony brakuje.
    Teraz na ekspozycji „Nasze dziedzictwo - aleje przydrożne Warmii i Mazur"
    zobaczymy zdjęcia, mapy i dokumenty, które świadczą o tym, że aleje to część
    naszej historii i kultury. To blisko setka dokumentów ułożonych w trzy
    opowieści. - W pierwszej pokazujemy, jak przed setkami lat wyglądały drogi
    regionu, prezentujemy stare mapy i dokumenty o karach za wycinanie drzew - mówi
    Iwona Liżewska, dyrektor ośrodka. Jego pracownicy przetrząsnęli też archiwa.
    Znaleźli w nich m.in. XVIII-wieczne edykty króla pruskiego, przewidujące kary
    za niszczenie drzew przydrożnych. Jedną z form represji było przywiązanie do
    drzewa z tabliczką na szyi głoszącą „Psuiący Drzewa”. - Dla mnie wręcz
    rewelacją jest rozporządzenie ministra komunikacji z 1946 roku, uznające
    sadzenie drzew przy drogach jako element kultywowania piękna krajobrazu - mówi
    Liżewska.

    Druga część wystawy to zdjęcia najpiękniejszych dróg i drzew. Pokazują ich
    urodę o wszystkich porach roku. Każde zdjęcie opatrzone jest komentarzem, z
    którego dowiemy się m.in., gdzie te skarby rosną.

    Wystawa to jednak nie tylko ładne obrazki.

    Jej trzecia część to już szara rzeczywistość - przybliża problem wycinki i
    nieodpowiedniej pielęgnacji drzew. - Nie brakuje przykładów drastycznych ze
    zdjęciami pniaków drzew służących jako kwietniki - mówi Liżewska. Kolejny
    problem to niewłaściwa opieka. - Źle pielęgnowane drzewo i tak skazane jest na
    uschnięcie - mówi Liżewska.
    Galeria Stary Ratusz

    Wernisaż wystawy historyczno-fotograficznej dziś o godz. 17. Potem można ją
    oglądać w godz. od 10 do 19 od poniedziałku do piątku, w sobotę w godz. 9 - 14.
    Wstęp wolny.
  • rita100 31.08.06, 20:33
    Dobry pomysł, ż epokazuja takie piękno. Może te zdjęcia znajda się na
    internecie , coby przyblizylo problem Aleji Drzew, które zanikają.

    Poziem woma co w Kolobrzegu nadzwyczaj dbaja ło drzewa - byłam nim zauroczona,
    co pokaże na łobrazkach. Zidać co na Pomorzu fest dbajó ło przyrode. Można sia
    chwalić takimi miastowymi okazami. To je prawda, rychtyczna prawda, łobaczycie,
    może i nasi wielcy wezmą drzewa pod ochrone i specjalnie się nimi zajmą jak
    własnie w Kolobrzegu.
  • tralala33 06.09.06, 21:31
    W dzisiejszej Gazecie Wyborczej ukazał się taki oto artykuł. przyznam, że tytuł
    wydaje mi się nieco na wyrost. Czy prezydent Kaczyński (a właściwie jego
    urzędnicy) chce sprawdzić wycinkę alei na Mazurach i w Warmii, czy też 'odsyła'
    problem? Sama nie wiem, czy coś z tego wyniknie.

    miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3600263.html
    Prezydent RP chce sprawdzenia wycinek drzew
    Tomasz Kurs, 2006-09-06.
    Walczący o zachowanie krajobrazu i pięknych przydrożnych alej starają się
    przekonać polityków i najwyższych urzędników państwowych, że warto je chronić.
    Tym razem stowarzyszenie Sadyba zwróciło się o pomoc do Kancelarii Prezydenta
    RP. - Przesłaliśmy dokumenty, w których podawaliśmy w wątpliwość zgodność z
    prawem wielu przypadków usuwania rosnących przy drogach drzew - mówi Krzysztof
    Worobiec, prezes Sadyby, stowarzyszenia walczącego o zachowanie krajobrazu
    kulturowego regionu.

    Kancelaria wystąpiła już do prezesa Najwyższej Izby Kontroli o sprawdzenie
    wycinek. - Ale to czy podejmiemy tę sprawę, będzie zależało od decyzji naszego
    kierownictwa - mówi Antoni Stupiński, szef olsztyńskiej delegatury NIK-u. -
    Badanie musi być bardzo wnikliwe, bo jak wiadomo, mamy tu do czynienia z
    poważnym konfliktem interesów między oczekiwaniami przyrodników i drogowców.
  • gajowy555 07.09.06, 10:28
    Kancelaria wystąpiła już do prezesa Najwyższej Izby Kontroli o sprawdzenie
    > wycinek. - Ale to czy podejmiemy tę sprawę, będzie zależało od decyzji naszego
    > kierownictwa - mówi Antoni Stupiński, szef olsztyńskiej delegatury NIK-u. -
    > Badanie musi być bardzo wnikliwe, bo jak wiadomo, mamy tu do czynienia z
    > poważnym konfliktem interesów między oczekiwaniami przyrodników i drogowców.

    A tymczasem aleje znikną z naszego krajobrazu. Grunt to dobre samopoczucie
    urzędników. Im dłużej zwlekają, tym bardziej każdy widzi, jacy oni są ważni.
    A gdzie w tym wszystkim drzewa i zwykli ludzie ???
  • rita100 17.09.06, 22:22
    A kto to mówi ? wink
    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=274&pos=3
    Nie wiadomo kogo tu podziwiać , czy kierowce czy aleje ? Ale Aleja jest
    starsza, to dajmy jej pierszeństwo - i niestety widać jak na dloni , że czym
    starsza Aleja tym piekniejsza. Pewnie , że trzeba uwazać, trzeba się skupic i
    uważać na wariatów kierowców, który uwazają , że są silniejsi od drzew.
  • gajowy555 18.09.06, 11:06
    No jó, muszem łodpoziedzieć,co kierowca trzyma rączki na kierownicy (czego nie
    zidać), a łobrozek knypsnół pasażer z tylnygo siedzynia. Tak wszyćkie zasady
    bezpieczeństwa zostały zachowane. A krajobrazy na drodze Reszel - Biskupiec
    naprawde fejniste. To teroz łuż ziecie czamu tak jamrowałem, jek mi te fotki
    skasowoł szurek...
  • rita100 18.09.06, 21:18
    hehe, to kierowca na tych Alejach buł łodpoziedzialny i pozor dował na szczepy.
    Nie tak jek pewna blondynka, która poziedziała plocmonowi co robziła pib, pib,
    a szczep nie chcioł się łusunóńć wink)) i bach....
  • gajowy555 25.09.06, 12:14
    miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3638167.html?nltxx=1078250&nltdt=2006-09-23-02-50
    Czy po dwóch latach pisania o wycinkach drzew, spotkań urzędników, drogowców i
    obrońców przyrody, coś się zmieniło?

    Piotr Pałasz, Częstochowa
    Wycinka drzew to nie tylko problem Mazur, ale nas wszystkich, którzy chcą
    chronić krajobraz. "Nas wszystkich", bo nie znam normalnego człowieka w Polsce,
    który nie kochałby Mazur - pisze Czytelnik z Częstochowy
    "Piszę ten list, bo leży mi na sercu dobro tego regionu, choć w nim nie
    mieszkam. Od lat spędzam urlop na Mazurach i jestem zauroczony pięknem
    krajobrazu. To najpiękniejszy region naszego kraju, docenia to też wielu innych
    naszych rodaków, którzy co roku przyjeżdżają tu wypoczywać. Ale ostatnio pewne
    działania ludzi zasadniczo zmieniają krajobraz. Chodzi mi o wycinkę drzew
    przydrożnych. To barbarzyństwo musi zostać powstrzymane.

    Każdy, kto jechał autem przez Mazury, wie o czym piszę. Nigdzie w Polsce nie ma
    na taką skalę rozbudowanych szpalerów drzew przy drogach. Każdy kierowca
    wjeżdżający na Mazury nawet bez mapy potrafi rozpoznać, że jest w tym pięknym
    regionie Polski właśnie przez drzewa, które już od granic Mazur okalają drogę.

    Byłem w tym roku jak zwykle latem na Mazurach i bardzo zasmucił mnie widok
    pięknej kiedyś drogi z Mikołajek do Augustowa. Urokliwe kiedyś szpalery drzew
    zostały kompletnie wycięte. Droga została z jednej strony poszerzona i co się z
    tym wiąże - bardziej bezpieczna, ale z drugiej strony kompletnie straciła swój
    urok i wyjątkowy charakter. Aktualnie niczym się nie różni od tysięcy innych
    dróg w Polsce. Jestem rozgoryczony.

    Rozumiem racje miejscowych mieszkańców, dla których takie drogi zwłaszcza zimą
    są niebezpieczne, ale też nie możemy tak dewastować naszego dziedzictwa.
    Naprawdę musimy znaleźć jakiś kompromis, który uratuje tę piękną mazurską
    przyrodę. Apeluję do ludzi odpowiedzialnych za drogi, do samorządów regionu
    mazurskiego o rzeczową dyskusję na ten temat. Mieszkańców naszego
    częstochowskiego regionu też proszę, by nie pozostawali bierni.

    Musimy wyrazić swoją opinię, bo to nie tylko problem Mazur, ale nas wszystkich,
    którzy chcą chronić nasz krajobraz. Wierzę, że uda się nam znaleźć kompromis, bo
    wszystkim powinno zależeć na uratowaniu piękna tego regionu. Piszę "nam
    wszystkim", bo nie znam normalnego człowieka w Polsce, który nie kochałby Mazur.

    Zapraszam na stronę stowarzyszenia "Sadyba" na http.www.sadyba.pl i proszę sobie
    popatrzeć na piękne zdjęcia szpalerów drzew przydrożnych. Nie możemy pozwolić,
    by takie zdjęcia można było określić jako historyczne. Mam nadzieję, że uda się
    nam uratować ten krajobraz.

    Pytanie o kompromis dla drzew

    Czy drogowcy, urzędnicy i obrońcy drzew po dwóch latach protestów, dyskusji i
    wspólnych spotkań są bliżej kompromisu?

    Krzysztof Worobiec, stowarzyszenie Sadyba

    - Trudno odpowiedzieć. Z jednej strony, gdy prowadzę rozmowy, zapewniają mnie,
    że rozumieją nasze argumenty. Z drugiej, jeśli spojrzeć na praktykę, to nic się
    nie zmieniło. Do kompromisu jest więc daleko. O ile jednak drogowcy tną, bo taka
    ich natura, to dziwi postępowanie samorządów, które na to pozwalają. Według mnie
    właśnie samorządowcy są najsłabszym elementem, bo dopuszczają do wycinek. Na
    pewno jest lepiej, jeśli chodzi o wrażliwość mieszkańców regionu na problem
    wycinek drzew przy naszych drogach.

    Janusz Jędrasik, zarząd dróg wojewódzkich

    - Nie chodzi o kompromisy, ale o prawo. Musimy po prostu wybrać, czy chcemy mieć
    nowe drogi, czy skansen. Jeśli mamy ubiegać się o fundusze europejskie na
    modernizację, to drzewa przy drogach nie mają racji bytu. Można natomiast
    zastanawiać się nad nasadzaniem drzew albo jakiś form krzewów w pewnej
    odległości od jezdni. Aleje mogą pozostać jedynie tam, gdzie ruch samochodowy
    jest minimalny.

    Jan Maścianica, wicestarosta powiatu olsztyńskiego

    - Strony okopały się na swoich pozycjach. Nam wydaje się jednak, że jakieś
    rozwiązanie jest możliwe. Kończymy właśnie studium dróg krajobrazowych. Mamy w
    sumie około 1000 kilometrów dróg powiatowych, większość z nich ma mniejsze
    znaczenie komunikacyjne. Uważamy, że ważne drogi powinny mieć odpowiednie
    standardy i wtedy wycinka czy prostowanie łuków są konieczne, ale to dotyczy
    mniejszej części dróg. Resztę wystarczy odpowiednio oznakować, naprawić
    nawierzchnię. Ale by samorząd dostał pieniądze na modernizacje, np. unijne,
    projekt musi spełniać szereg norm, które nie przewidują, by tak blisko
    jakiejkolwiek drogi znajdowały się drzewa. Nasze studium zmierza do pokazania,
    że możliwe są jednak odstępstwa od wycinek. Na razie staramy się bardzo
    rygorystycznie przyglądać się wycinkom przy drogach powiatowych.
  • tralala33 26.09.06, 20:44
    Właśnie obejrzałam program Interwencja na Polsacie. Zaledwie kilka minut ale
    zgromadzili dużo ludzi i wiadomości. Od razu muszę powiedzieć, że cały program
    był zdecydowanie przeciwko wycinkom. Tym razem zwolennicy wycinania
    przydrożnych alei nie mieli okazji dużo powiedzieć. Skrót tego programu jest
    tutaj a ja za chwilę jeszcze co nieco dopiszę.
    interwencja.interia.pl/ekstra/news?inf=795000
  • tralala33 26.09.06, 20:51
    W programie pojawili się już znani nam przeciwnicy wycinki mazurskich alei,
    tacy jak pan Worobiec ze Stowarzyszenia 'Sadyba'. Ciekawy był głos pewnej pani -
    nie zapamiętałam nazwiska sad - z Uniwersytetu w Getyndze, która powiedziała,
    że w Niemczech przed wycięciem starych drzew przydrożnych trzeba nie tylko
    uzyskać zgodę, ale też zapłacić ponad 300 euro za każde wycięte drzewo.
    Pieniądze zebrane w ten sposób przekazywane są na pielęgnację starych alei lub
    sadzenie nowych drzew. Pokazano też Brodnicę, gdzie jedna z takich zabytkowych
    alei znalazła się pod ochroną i została oznakowana tabliczkami. W naszym
    regionie pokazano negatywne przykłady - wyciętych drzew w okolicach Dźwierzut,
    drogę z Rucianego-Nida do Pisza (komentujący powiedział, że po wycince i
    modernizacji drogi jest teraz na niej więcej wypadków - 7 śmiertelnych w ciągu
    ostatniego roku) bo ludzie jeźdźą szybciej, i drogę z Piecek do Dłużka, gdzie
    wycięto niemal wszystkie drzewa lecz, jak na ironię, zostawiono trzy na samym
    zakręcie!).
    Wyraźna teza programu była taka, że drzewo z wyciętych drzew do dobry interes.
    Sprzedawane tanio jako drewno opałowe potem zmienia klasyfikację i nabiera
    wysokiej ceny. Na zakończenie powiedziano o szykowanej nowelizacji ustawy,
    zgodnie z którą na wycinkę będzie potrzebna zgoda konserwatora przyrody. Tylko
    czy nie będzie już za późno?
  • rita100 26.09.06, 21:16
    Piękny i wazny program i coraz glośniej jest o ratowaniu Alej Warmińskich. To
    ważne głosy i bardzo mądre. Jak ktoś mysli , że po wycięciu drzew będzie
    bezpieczniej to jest w błedzie, bo taki widok wyzwala szybszą jazdę.
    Mądre zdania padły w artykule Gajowego i Twoim Tralala - musi się glośno o tym
    problemie mowić, by cichaczem drzew nie wycinać. Dobrze, że wzieli do dyskusji
    także znawcę z Niemiec. I dobrze by było nagle zastopowac wycinkę drzew do
    czasu rozwiązania problemu.
  • rita100 26.09.06, 21:18
    Efekt "samodzielności" urzędników - drzew w Polsce co raz mniej.

    Za takie decyzje urzędnik powinien ponieśc karę - pienięzną najlepiej, to jest
    samowolka taka sama jak ogradzanie samowolne jezior.

    Po tym artykuje to tylko płakać się chce.
  • gajowy555 20.11.06, 13:04
    W jakim stanie są aleje drzew w powiecie olsztyńskim?

    miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,3742419.html?nltxx=1078250&nltdt=2006-11-18-02-05

    Przydrożne aleje są atrakcją turystyczną Warmii i Mazur i powinniśmy o nie dbać
    - mówi Marian Juszczyński, pomysłodawca badań drzew, które rosną przy szosach
    wokół Olsztyna. Pierwsze efekty tych prac można już obejrzeć w internecie

    Opracowanie poświęcone warmińskim drogom powstało dzięki olsztyńskiemu starostwu
    powiatowemu, uniwersytetowi i stowarzyszeniu Dom Warmiński. Zostały w nim ujęte
    na razie cztery drogi powiatowe wokół Olsztyna: Gietrzwałd - Tomaszkowo, Podlazy
    - Barczewo, Jonkowo - Barkweda, Olsztyn - Prejłowo. Dokument to opis tych
    odcinków. - Oprócz danych o szerokości dróg, ich stanie i o drzewach, które przy
    nich rosną, przygotowaliśmy opisy elementów kulturowych: kapliczek, mostów, śluz
    i innych charakterystycznych obiektów stojących przy szosach - mówi Szymon Drej
    ze Stowarzyszenia Dom Warmiński. - Droga nie jest przecież jedynie szlakiem
    komunikacyjnym, ale także elementem, często pięknym, krajobrazu - przekonuje.

    Konieczność przygotowania dokumentacji pojawiła się, gdy w ubiegłym roku zaczęła
    się dyskusja o wycinaniu przydrożnych drzew na Warmii i Mazurach. Starostwo
    zaproponowało wtedy, by drogi podzielić na te, które - ze względu na znaczenie
    trzeba zmodernizować, a przy tej okazji wycinać przydrożne drzewa, oraz te, po
    których jeździ niewiele samochodów i które trzeba chronić ze względu na ich
    piękno. - Stwierdziliśmy, że trzeba wypracować kompromis między zwolennikami
    wycinania i tymi, którzy chcą zachować absolutnie każde drzewo - mówi Marian
    Juszczyński z biura wspierania przedsiębiorczości w starostwie powiatowym.

    Właśnie te drugie aleje są opisane w opracowaniu.

    W opracowaniu jest także charakterystyka przyrodnicza wszystkich warmińskich
    dróg. A były one czymś wyjątkowym. Zwykle obsadzano je dębami, klonami i
    grabami. - Większość tych dróg, które będą opisane, znalazłem, przeglądając już
    XVIII-wieczne mapy. Obsadzanie dróg drzewami było w Prusach Wschodnich
    obowiązkiem ustawowym. Dawały cień, zimą chroniły przed nawiewaniem śniegu, a
    potem pozwalały kryć się kolumnom wojska przed zwiadem z powietrza - wylicza Drej.

    - Teraz te drogi są naszą atrakcją turystyczną i choć powstawały wedle norm
    technicznych z przełomu XIX i XX wieku, to właśnie w takiej formie powinniśmy je
    pielęgnować - uważa Juszczyński.

    Stowarzyszenie chciałoby zrobić z dawnych, obsadzonych drzewami traktów
    regionalny produkt turystyczny. - Chcemy przekonać decydentów w Brukseli, że na
    ich pielęgnację powinny być kierowane odpowiednio duże pieniądze - wyjaśnia
    Juszczyński. - Nie jeździłoby się nimi, żeby jak najszybciej dotrzeć do celu,
    ale po to, żeby podziwiać piękno warmińskiego krajobrazu.

    Badający drogi w czasie przygotowywania opracowania zetknęli się z paradoksem. -
    Z jednej strony przepisy o modernizacji dróg nakazują wycinanie drzew, z drugiej
    prawo o ochronie przyrody zakazuje niszczenia drzew, w których gniazdują ptaki.
    Jak to pogodzić? - mówi Drej.

    Prace przy opisywaniu drzewnych alei będą kontynuowane w przyszłym roku.
    Opracowania powinno doczekać się około 20 alei wokół Olsztyna. Pierwsze efekty
    kilkumiesięcznej pracy można już oglądać w internecie na stronie internetowej
    domwarminski.pl. W miarę postępu badań informacje w portalu będą uzupełniane.


  • rita100 20.11.06, 22:04
    A jakie slicznuchny łobrazecek tamój je. Taki w nocy.
    To dobrze, że powstanie dokumentacja wraz z opracowaniem i historią dróg.
    Tak, to łuż zabytki i trza chronić. A jeżdzić trza ostrożnie.
    Tera głośno o pijanym kierowcu postrzelonym w Olsztynie. Sam taki kierowca jest
    zagrożeniem , a nie drzewa.
  • rita100 27.11.06, 21:33
    Poczkajta, sznupie cosik psianknego ło Alejach.
  • rita100 27.11.06, 21:40
    Słuchajta, kedajś czloziek z Brazylii napsisał cosik takiego. A chodzi ło to co
    łón łoglóndał tamój w Brazyli Aleje Drzew w zimie i to była Aleja Warmijska,
    wszyscy podziwiali.

    "Polska zima podziwiana na festiwalu filmowym w Tiridententes. Została pokazana
    tam na wielkim ekranie publicznosci brazylijskiej wlasnie te strony polecone
    przez Krzysztofa. Wszyscy niemal jednoczesnie wyrazili ochote wyjazdu do Polski
    ogladac zime pod Olsztynem.
    Niestet skonczylo sie to wyjazdem na pobliskie jeziora i wodospady."


    www.sklodowski.pl/panoramix/0000033.html
    Panoramę Wirtualną Zobaczysz jeśli masz QuickTime (darmowy
    program)

    skl

    --
    Wirtualnie Krzysztof Skłodowski
    Panoramy Wirtualne QTVR pełnoekranowe 360
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=64&w=35036600&v=2&s=0


  • tralala33 27.11.06, 21:46
    Droga z Ornety do wsi Krzykały - może jej nikt nie wytnie?

  • fedar 27.11.06, 23:28
    Widziałem już kiedyś te zdjęcia. Jest ich sporo: Olsztyn, Łyna, skansen w Olsztynku i inne, ale warnijska droga jest najpsiankniejsza.
  • rita100 28.11.06, 22:04
    Tak, ale mnie się wydaje co zdjęcie je zmnienione na jinne - tamto Krzysztof
    mnioł takó moc drzewiastó aleje. Zima i to śniyżna je dla łoczów
    najpsiankniejsza.
  • gajowy555 28.11.06, 22:25
    No jó, toż to szok, jek psianknie sia to łoglóndo, tlo trza Quick Time'a
    zainstalować i już. Fejniste łobrazeczki...

    www.sklodowski.pl/panoramix/0000033.html
  • rita100 22.01.07, 20:31
    Radio Zet
    Janusz Waiss miał audycje o drzewach Warmii.
    Przeciwny wycince drzew. Miłośnik przyrody.

    - pielegnacja drzew
    - przegląd drzew, dbanie o nie
    - płotki antysniegowe
    - znaki odblaskowe
    Zapanowała moda na wycinanie drzew, a wszedzie na zachodzie rosną drzewa i
    nikomu nie przeszkadza.
    Ludzie sie wypowiadali, większość jednak za ochroną drzew.

    Kierowcy nie mają wyobraźnie - to nie drzewa powodują wypadek - tak wypowiedział
    sie kierowca, ktory od wielu lat jest zawodowym ,doświadczony kierowcom.

    Poproszono Weissa o zadzwonienie do Policji i poproszenie o statystykę.
    Jutro dalsza część audycji.
    Radio zet się kłania.
    Burzliwa dyskusja, oj burzliwa.
  • rita100 23.01.07, 21:27
    Była dziś druga częśc programu. Nic nowego nie powiedzieli, jedynie to , że
    szczególnie na Warmii jest niebezpieczeństwo , bo drogi sa kręte, budowane przez
    Niemców, bardziej militarne, czyli z zakrętami , by nie dać się zaskoczyć
    wrogowi i ostrego ostrzelania.
    To potwierdza, że historię Warmii szczególnie po drogach poznać smile
    Kierowcy powinni uważać, przede wszystkim kierowcy.
    A ziemia Warmija powinna być wzięta szczególnie pod ochroną historyczną - tam
    ziemia pachnie historią, to nie miejsce na autostrady.
  • nereus1 25.01.07, 18:18
    Lorbasy! zesta ne łoszalely! Te drewka co rosną kele naszych szos to nie
    natura, to tlo zabzijo ludzi. Stary Fritz, móżiół zasadzta drewka kele drog, bo
    zolnerze bandą mnieli chłod i zrobzią zancy km. A ile ludzi rąbnoło w te drewko
    i leżą na friedhofsie. precz zniami, bo noju wszystek pozabzijają, to nie zoden
    park a droga dla autów i busów. Muśita wzojść zogi i je obalić. Zancy ludzi
    bandzie zyć. Hunzfoty, weszta sia do roboty!!!!!!
  • rita100 25.01.07, 20:30
    To Ty weź sia do roboty i rżnij te szczepy, rżnij.
    Te Aleje to zabytki, a jek łuż nic nie bandzie do rżnięcia zburz tyż ruiny.
    łodpoziedz miluśki daczemu na zachodzie tak dbajó ło szosy ze szczepami. ?
  • gajowy555 27.06.07, 21:33
    No jó, rychtycznie psianknie. Jano żem doczytoł coś Rita buła we stronach moji
    famelyji, bo Rudy tlo ło krok łod Pilchowic...
  • rita100 27.06.07, 21:36
    gajowy555 napisał:

    > No jó, rychtycznie psianknie. Jano żem doczytoł coś Rita buła we stronach moji
    > famelyji, bo Rudy tlo ło krok łod Pilchowic...

    I zidziołeś te Aleje drzew - to buło no ma nopsiankniejsze i to na Slojsku.
    A jek je na Warniji ?
  • gajowy555 28.06.07, 14:38
    Jó, teroz Ślójska to i poznać ni łoddo. I szczepy, aleje, woda przy gambzie i
    las przy dupsie. Cołkam jek na Warniji.
    A Morze Rybnickie toś zidzioła? Jydzie sia szosó, a po łobydwach strónach woda,
    ośrodki do łodpoczynku, żeglówki, lasy i psianknie jek łu noju , na Warmiji.

    A takich aleji to i łu noju gwołt, ale sia noma lejduje fest...
    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=481&pos=11
  • rita100 28.06.07, 21:03
    gajowy555 napisał:

    > A nasze, warnijskie aleje to gorsze?
    >
    > schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=274&pos=3

    Brok tak poziedzieć Gajowy, co na ślójsku só aleje drzew prazie psienkne jek na
    Warniji smile A ten łobrazecek toś knypsnół kraśnie.
  • rita100 28.09.07, 20:46
    Dzisioj godali bez tylewizór co chtoś wymyslił i tam gdzie szczepy só łoznaczone
    do wycinki poziesili kapliczki (kapelki) i tero szczepy só śwante.
    smile
    --
    Jek bzieda dokuca - to brok z nió jiść do tańca, tedy łóna łucieknie
    »¸¸.•*¨`•»Karol Małłek»¸¸.•*¨`•»
  • gajowy555 27.11.07, 11:15
    Aleja do św. Lipki chroniona jak zabytek.

    Lipy wzdłuż trasy pielgrzymek z Reszla do Świętej Lipki będą pod ochroną
    wojewódzkiego konserwatora zabytków. Tak jak zespół kapliczek przy drodze,
    zostały wpisane do rejestru zabytków.

    bi.gazeta.pl/im/8/4708/z4708378X.jpg

    Decyzja o wpisaniu drzew do rejestru zabytków zapadła w listopadzie, teraz czeka
    na uprawomocnienie się. Jeśli nikt się od niej nie odwoła, przydrożne lipy będą
    tak samo chronione jak zabytki architektury. - Aleja ma wielką wartość
    przyrodniczą, a także historyczną, bo tędy biegł trakt pielgrzymkowy łączący
    katolicką Warmię z protestanckimi Mazurami - wyjaśnia Joanna Derewońko-Milewicz
    z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. - Nasadzenia są stare i kwalifikują
    się, by je chronić. Poza tym są wyjątkowe z uwagi na sąsiedztwo kapliczek.

    Trakt pielgrzymkowy z Reszla do Świętej Lipki liczy 6 km. Od XV wieku szli nim
    pątnicy do sanktuarium na odpust. Tam w kaplicy znajdowała się słynąca cudami
    figurka Matki Boskiej z Dzieciątkiem. Legenda mówi, że wyrzeźbił ją skazaniec
    uwięziony w lochach kętrzyńskiego zamku. Pod koniec XVII wieku jezuici
    rozpoczęli tam budowę sanktuarium, zwanego obecnie barokowa perełką Mazur. W
    latach 1733-1735 przy drodze z Reszla do Świętej Lipki, wybudowano piętnaście
    barokowych kaplic różańcowych. Zbudowane z cegły i otynkowane, ustawione po obu
    stronach drogi, do dziś zachowały się w doskonałym stanie.

    - link do artykiela:
    miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4708935.html?nltxx=1078250&nltdt=2007-11-27-02-06

    Źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn

    --
    ..............
    Jo pon i ty pon, a kto bandzie świnie pas?
  • rita100 27.11.07, 21:34
    łoj, to je psiankna nozinka - tero łuż te Aleje Szczepów nie ruszo, bo zabytek
    wpisany do rejestru. Pozinien eszcze powstać szlak Aleji Drzew i tak zwiedzać i
    jechoć tam szlakiem - psiankna trasa wycieczkowa.
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    To je nolepsze, choć roz a dobrze »¸¸.•*¨`•»
  • rita100 16.08.08, 21:23
    Dzianki nim je ta AKCJA „RATUJMY ALEJE”
    Stowarzyszenie na Rzecz Ochrony Krajobrazu Kulturowego Mazur “Sadyba”
    Nie tlo bo i smentarzów tyż.
    www.sadyba.free.ngo.pl/aleje_pl.html
    --
    ¸¸.•*¨`•»Patrzaj w gziozdy, ale daj pozor na droge¸¸.•*¨`•»
  • rita100 16.08.08, 21:26
    łobaczmy na łobrazeckach - czy nie śliczniuchne, czy musiwam jechać tak wartko
    by stopowac na szczepach ?
    www.sadyba.free.ngo.pl/aleje.html
    --
    ¸¸.•*¨`•»Patrzaj w gziozdy, ale daj pozor na droge¸¸.•*¨`•»
  • gajowy555 23.09.08, 12:12
    Latem Małgorzata Jackiewicz-Garniec oprowadzała słuchaczy radiowej "Dwójki" po pięknych, choć zapomnianych miejscach na Warmii i Mazurach. Ostatnią audycję z cyklu "Mapa miejsc odnalezionych" poświęci przydrożnym alejom.
    Małgorzata Jackiewicz-Garniec, historyk sztuki z Olsztyna i Piotr Matwiejczuk, dziennikarz radiowy odkrywali je dla słuchaczy "Dwójki" przez całe wakacje. Podczas cotygodniowych audycji odwiedzili m.in. warmińskie sanktuaria w Chwalęcinie i Glotowie, odnaleźli też Sowiróg, miejsce w którym rozgrywa się akcja kultowej powieści "Dzieci Jerominów" Ernsta Wiecherta. Ostatni odcinek cyklu autorzy postanowili poświęcić przydrożnym alejom. W niedzielę o godz. 10 opowiedzą o drzewach. - Chciałam zamknąć całość widokiem na zniewalające piękno krajobrazu naszego regionu - tłumaczy Małgorzata Jackiewicz-Garniec. - W dużej mierze jest on taki dzięki zielonym tunelom alei przydrożnych. Opowiedziałam m.in. o lipowej alei traktu biskupiego czy dębowej wiodącej do Sztynortu, a zasadzonej w XVIII wieku przez Lehndorffów. Czytany będzie też rewelacyjny wiersz naszego Krzysztofa Celestyna Mrongowiusza, o poganach, co to o drzewa nie dbają. Odwiedzimy także Kadzidłowo, by o alejach drzew przydrożnych, ich znaczeniu, pięknie, sposobie ochrony, ale też o zagrożeniach z nimi związanych porozmawiać z Krzysztofem Worobcem.

    Źródło: Gazeta Wyborcza Olsztyn

    - a tutaj mowam linka PR2 ło ty audycji...
    www.polskieradio.pl/dwojka/publicystyka/artykul67160.html
    --
    ..............
    Jo pon i ty pon, a kto bandzie świnie pas?
  • rita100 23.09.08, 21:00
    Aleje drzew prześwietnie wyglądają w kolorach. Zauwazcie, że o każdej porze roku
    są urokiem tej ziemi. Szkoda, że takie obrazowe tematy sa tylko w radio, a nie
    przez ogólnopolską telewizję. Mieli by co ludzie oglądać w caluśkiej Polsce z
    łotwartó gambó.
    --
    ¸¸.•*¨`•»Nie szczańdź ciasu coby być szczajśliwym¸¸.•*¨`•»
  • rita100 29.03.09, 22:17
    Dzięki Gietpe, to przecie Twoja społeczność smile

    Dobra wiadomość. Wreszcie społeczeństwo bierze sprawy w swoje ręce.

    "By park zaczął funkcjonować, potrzebne jest uchwalenie planu zagospodarowania
    dla tego rejonu. Ma on powstać do końca roku. - W planie znajdą się zapisy
    dotyczące ochrony drzew oraz kapliczek - wyjaśnia Marek Małkowski, wójt gminy
    Gietrzwałd. - Aleje to nasze dobro i powinniśmy je zachować. Dlatego chcieliśmy
    wziąć udział w tym pilotażowym projekcie. Jeśli ten park się sprawdzi, będą
    powstawały kolejne."

    miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,6440429,Pionierzy_ochrony_drzew_spod_Gietrzwaldu.html
    Tamtejsi radni zgodzili się na utworzenie pierwszego w regionie parku
    kulturowego. Twórcy pomysłu mają nadzieję, że okaże się receptą na ochronę
    przydrożnych alei drzew
    --
    Przestoń nareście plómpać i mazać sia jek prosiok.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka