Dodaj do ulubionych

Smierć Marychny Nowowiejskiej - siostry Feliksa

18.07.07, 19:42
Siostra kompozytora Feliksa Nowowiejskiego mieszkała w Patrykach. W styczniu
1948 poborca podatkowy lub komornik zabierał jej ulubiona i jedyny fortepian.
W tym momencie Marychna dostała zawału serca. Wieziono ją do wozem do
szpitala w Olsztynie, ale w drodze zmarła 21.01.1948. Pochowana na starym
cmentarzu w Klebarku Wielkim.
Edytor zaawansowany
  • rita100 18.07.07, 20:07
    I dbocie na tam smentorzu ło grób ?
    Po wojnie rózniste buły zdarzenia i tragiczne. Ale tero czias by fsziśtko
    prostować, ło fsziśtko zadbać i pamnientać.
  • nereus1 18.07.07, 21:51
    To buło już 3 lata po wojnie!!!!! Za komuchów!
  • freemason 18.07.07, 21:52
    nereus1 napisał:

    > To buło już 3 lata po wojnie!!!!! Za komuchów!

    No, ale to prazie jek za wojny...

    --
    "W antryju na bifyju stoi szalka tyju"

    Piękny jest język polski...
  • nereus1 18.07.07, 21:57
    Co ma piernik do wiatraka?
  • rita100 18.07.07, 22:20
    To znoczy co łóni nie żili eszcze w pokoju. Dopsiero co sia fsziści rychtowali
    do rzóndzenia. A jeke buły rzónty to mym ziymy i tego ni zmnienim tero.
  • rita100 18.07.07, 22:52
    1961- W Barczewie otwarto Muzeum im. Feliksa Nowowiejskiego.
    Tygo dnia.
  • freemason 18.07.07, 23:11
    rita100 napisała:

    > 1961- W Barczewie otwarto Muzeum im. Feliksa Nowowiejskiego.
    > Tygo dnia.

    No to niezadługo bandzie 50 roczyzna...

    --
    "W antryju na bifyju stoi szalka tyju"

    Piękny jest język polski...
  • rita100 18.07.07, 23:25
    No jó, f 2011 roku, to eszcze gwołt cziasu. A f 2012 roku mo być kónieć śwata smile
  • freemason 18.07.07, 23:41
    rita100 napisała:

    > No jó, f 2011 roku, to eszcze gwołt cziasu. A f 2012 roku mo być kónieć
    śwata :

    Rychtycznie? Gdzie to poziedzieli?
    smile

    --
    "W antryju na bifyju stoi szalka tyju"

    Piękny jest język polski...
  • nereus1 19.07.07, 23:16
    Był na starym cmentarzu w Klebarku zaniedbany i zarośnięty chwastami. Dopiero
    proboszcz H. Błaszczyk zrobił trochę porządku z jej grobem.
  • rita100 19.07.07, 23:20
    No zidzisz, nie je tak szpetno. Tero noczynowam sia podnosić dopsiero noczynowam
    cenic i dbać lo swojó ziamiczka. Tero to mowam chańci. Fejn przykład proboszcza
    Klebarku. Pozdrów jygo łod cołej Warniji.
  • warmiak23 19.09.07, 08:30
    Byłem w Klebarku Wielkim, widziałem nowy nagrobek Marii
    Nowowiejskiej - Jackowskiej, a na nim napis, że zmarła w roku 1949.
    Natomiast piszesz, że zmarła 21 stcznia 1948 roku. Skąd ta różnica?
    Rita wskazała na Ciebie ze posiadasz wieksza wiedze na temat Marii
    Nowowiejskiej. Czy mógłbys napisac skąd pochodzi data jej smierci. A
    może dysponujesz datą urodzin, a może innymi szczegółami z jej
    życia. Maria jest osoba, która miała swój udział w cieniu brata
    Feliksa i zasługuje , moim zdaniem na więcej. Będziemy w kontakcie.
  • warmiak23 19.09.07, 08:42
    Uciekł mi post. Byłem na cmentarzu w Klebarku Wielkim, widziałem gró
    marii Nowowiejskiej jackowskiej. Jest na nim, że zmarła w roku 1949.
    Piszesz, że zmarła 21 stycznia 1948 roku. Mam prośbę, napisz skąd
    pochodzi data śmierci 21 styczeń 1948 roku, a może znasz datę jej
    urodzin, i coś więcej na jej temat. Maria Nowowiejska miała swój
    udział u brata Feliksa. Stąd moje zainteresowanie ta postacią.
    Napisz.
  • warmiak23 19.09.07, 08:45
    Byłem w Klebarku Wielkim, widziałem nowy nagrobek Marii
    Nowowiejskiej - Jackowskiej, a na nim napis, że zmarła w roku 1949.
    Natomiast piszesz, że zmarła 21 stcznia 1948 roku. Skąd ta różnica?
    Rita wskazała na Ciebie ze posiadasz wieksza wiedze na temat Marii
    Nowowiejskiej. Czy mógłbys napisac skąd pochodzi data jej smierci. A
    może dysponujesz datą urodzin, a może innymi szczegółami z jej
    życia. Maria jest osoba, która miała swój udział w cieniu brata
    Feliksa i zasługuje , moim zdaniem na więcej. Będziemy w kontakcie.

  • rita100 19.09.07, 09:59
    a na nim napis, że zmarła w roku 1949.
    > Natomiast piszesz, że zmarła 21 stcznia 1948 roku. Skąd ta
    różnica?

    A dziań 21 styczeń się zgadza ? Może Nereus literówke zrobił ?
    Wyjaśnie nam jak sie tylko pokaże na Forum.
    --
    A łogrodniczka - jysień
    Tka ksiatom łodzianie tęczowe
    Choć wie, że płaczą rosy łzami
  • warmiak23 16.09.07, 12:44
    Witam serdecznie. Zaciekawiła mnie informacja o Marii Nowowiejskiej,
    młodszej siostry Feliksa. Wokół jej smierci zrodziły sie legendy.
    Mnie natomiast ciekawi data jej smierci, a tak naprawdę skąd
    pochodzi ta informacja. A może przy okazji jest też data urodzin.
    Bardzo zależy mi na poznaniu tych informacji.
    Pozdrawiam
  • rita100 16.09.07, 20:16
    Zitoj Warmniak.
    Coby zadowolić Twojó ciykawośc to jo proponuje abi Nereus fotke pstryknół ze
    smentorza grobu Marychny Nowowiejskiej w Klebarku i posłał mnie, a jo wciepne
    do alumu i bandziem wszistko ziydzieć.
    Noju tu ciykawi ta lygenda ło Marychnie, może łopoziecie.
    --
    Konopsie
    W blumtopsie
    Stołi na festerblosie »¸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 16.09.07, 20:32
    Wiataj Rita
    Tak sie składa, że kiedys robiłem zdjecia grobu marii Nowowiejskiej -
    jackowskiej w Klebarku na starym cmentarzu. mam ta fotke. Napiszę
    wiecej. Otóż na tym cmentarzu pochowany jest mąż Marii Nowowiejskiej
    Józef Jackowski oraz jego pierwsza żona.
    No dobra, ale włączając sie w ciekawą dyskuje ponawiam prośbę co do
    daty smierci Marii Nowowiejskiej, jest data, ale skąd sie wzieła.
    Jeszcze dorzuce. W Klebarku krąży legenda o Marii Nowowiejskiej. Z
    tego co juz mi wiadomo, nie ma nic współnego z jej smiercia.
    Napisz wiecej o dacie jej smierci.
    Pozdrawiam
  • warmiak23 16.09.07, 20:42
    Dołaczam zdjęcie nagrobka Marii Nowowiejskiej.
  • rita100 19.09.07, 09:57
    warmiak23 napisał:

    > Dołaczam zdjęcie nagrobka Marii Nowowiejskiej.


    A dzie jest tan łobrazecek nagrobka ?
    --
    A łogrodniczka - jysień
    Tka ksiatom łodzianie tęczowe
    Choć wie, że płaczą rosy łzami
  • warmiak23 19.09.07, 08:47
    nereus1 napisał:

    > Siostra kompozytora Feliksa Nowowiejskiego mieszkała w Patrykach.
    W styczniu
    > 1948 poborca podatkowy lub komornik zabierał jej ulubiona i jedyny
    fortepian.
    > W tym momencie Marychna dostała zawału serca. Wieziono ją do wozem
    do
    > szpitala w Olsztynie, ale w drodze zmarła 21.01.1948. Pochowana na
    starym
    > cmentarzu w Klebarku Wielkim.

    Byłem w Klebarku Wielkim, widziałem nowy nagrobek Marii
    Nowowiejskiej - Jackowskiej, a na nim napis, że zmarła w roku 1949.
    Natomiast piszesz, że zmarła 21 stcznia 1948 roku. Skąd ta różnica?
    Rita wskazała na Ciebie ze posiadasz wieksza wiedze na temat Marii
    Nowowiejskiej. Czy mógłbys napisac skąd pochodzi data jej smierci. A
    może dysponujesz datą urodzin, a może innymi szczegółami z jej
    życia. Maria jest osoba, która miała swój udział w cieniu brata
    Feliksa i zasługuje , moim zdaniem na więcej. Będziemy w kontakcie.
    Warmiak23
  • rita100 19.09.07, 10:01
    Warmiak, wiesz u kogo jeszcze możesz szukać pomocy ? Wydaje mi się ,
    że ogromną wiedzę z tamtych czasów ma Władysław Ogrodziński. Tylko
    gdzie jego szukać ? Napewno w Olsztynie.
    --
    A łogrodniczka - jysień
    Tka ksiatom łodzianie tęczowe
    Choć wie, że płaczą rosy łzami
  • warmiak23 19.09.07, 10:52
    Rita. Dzieki za nazwisko Władysława Ogrodzińskiego. Wiem gdzie go
    szukać. Mówiąc prawdę rozmawiałem z nim kilkakrotnie, ale tematu
    Nowowiejskich nie poruszałem. Będąc w Olsztynie przejdę sie do
    Ośrodka badań Naukowych, gdyz często tam przebywa. Natomiast wątpie,
    aby mógł wiedzieć na temat siostry Feliksa Marii Nowowiejskiej.
    Pisałem do Nerusa, ale mój post nie wkleił sie pod jego postem. Może
    Tobie się uda poprosić go o więcej informacji. Odezwę sie za kilka
    dni.
  • nereus1 20.09.07, 09:58
    Data śmierci pochodzi z księgi zgonów parafii Klebark. Proboszcz był
    zdziwiony ze odnalazłem. Data 1949 pochodzi od syna Feliksa który
    dokładnej daty swojej cioci mylnie podał. W mojej książsce która
    ukaże się za kilka tygodni będzie dokładny opis rodziny
    Nowowiejskich tzn. Feliksa i Marychny.
  • rita100 20.09.07, 15:50
    I Nereus mo recht, bo jo tyż ni pamnientom dokładnie dat śnierci
    familiji, a w parafii ni może być błędu. Dzianki Nereus, dzianki za
    pomoc Warmiakowi. Jo czkam na Twojó ksiójżek to rychtycznie podziele
    sie wiadomościami.
    --
    Szurki gźizdajó na gźistce, a gulony, gulonica, gulonka gulgotajó
    gul-gul»¸¸.•*¨`•»
  • rita100 20.09.07, 20:41
    Nie ziam czy eszcze je Ogrodziński w OBN im. Zielgiego Kantrzyńskiego, bo chiba
    je na rancie. Ale jek Jygo łobaczisz to przekoż gorónce pozdrowienia spod grodu
    Kraka i poziedź co Kraków je dumny z takygo Warnijaka krakowskiego. Uokrutnie dumny.

    --
    Szurki gźizdajó na gźistce»¸¸.•*¨`•»
  • rita100 20.09.07, 22:10
    Eszcze jydno. Zapytoj sia Ogrodzińskiego czi ma jekie życzenie związane z
    Krakowem. Może coś łodwiedzić co jamu je bliskie syrcu ?
    --
    Szurki gźizdajó na gźistce»¸¸.•*¨`•»
  • nereus1 21.09.07, 21:04
    dzisiaj byłem na plebanii w Klebarku. Po chwili przyjechał proboszcz
    który przywióżł gotowy skład książki z dokonaną litografią.
    Powiedział że ukaże się za 2 tygodnie. Dla poza miejscowych mam już
    przygotowane koperty do wysyłki, dla rity100 też.
  • warmiak23 23.09.07, 16:08
    Pisze sie na książkę. Proszę pamiętać, jestem zainteresowany losem
    rodziny Nowowiejskich.
    I jeszcze jedno. Z tym fortepianem jest kolejna informacja, a
    mianowicie trafił on (fortepian) do Muzeum w Barczewie.
  • warmiak23 24.09.07, 15:46
    Może źle sie wyraziłem. Tak naprawde myslałem o zakupic ksiązki.
  • rita100 24.09.07, 20:06
    Warnijak, nie ma ponoć sprawy, wystarczy napisać na pocztę i zapłacić zaliczkę i
    książka przyjdzie. Jeszcze jest w druku. Musisz się skontaktować z Nereusem.
    --
    Jek bzieda dokuca - to brok z nió jiść do tańca, tedy łóna łucieknie
    »¸¸.•*¨`•»Karol Małłek»¸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 24.09.07, 21:50
    Oczywiście. Jestes wiecej w temacie niz ja.
    Popros w moim imieniu Nereusa o konto, na ktore nalezy wplacic oraz
    ile mam wplacic.
  • rita100 24.09.07, 21:55
    poczekaj, zaraz Ci znajdę jego pocztę, podał Nereus na naszym Forum.
    Dokładnie do Niego.
    --
    Jek bzieda dokuca - to brok z nió jiść do tańca, tedy łóna łucieknie
    »¸¸.•*¨`•»Karol Małłek»¸¸.•*¨`•»
  • nereus1 02.10.07, 23:47
    Jestam tero w reichu w słonecznej Badenii do konca listopada. jeszcze w tym
    miesiącu wyjdzie z drukarni moja ksiojska. Gdyby ktoś byłby zainteresowany to
    proszę o e-mail: georg.kellmann@freenet.de lub podjechać pod koniec miesiąca na
    ul. Stokową 25 w Olsztynie. tylko 45,- zł.
  • gajowy555 03.10.07, 10:28
    nereus1 napisał:

    > Jestam tero w reichu w słonecznej Badenii do konca listopada. jeszcze w tym
    > miesiącu wyjdzie z drukarni moja ksiojska. Gdyby ktoś byłby zainteresowany to
    > proszę o e-mail: georg.kellmann@freenet.de lub podjechać pod koniec miesiąca na
    > ul. Stokową 25 w Olsztynie. tylko 45,- zł.


    Nereus, pozdraziomy łod Warniji i czkomy na ksiójżka. Jo wybzierom ta druga
    opcja: ul. Stokowa 25 w Olsztynie. A dyć podjade ołtam i zakupsia Waju ksiójżka,
    tlo coby nie zaboczyć, przybanczaj noma, jek łuż bandzie fertik. Jek curyk do
    Polski przyciójgniesz, tak poprosim Waju ło wpsis z autografem...
    A pozietrze we Badenii fejn?

    --
    ..............
    Jo pon i ty pon, a kto bandzie świnie pas?
  • nereus1 04.10.07, 22:39
    Tu je hitza. Dzisioj buło 25 stopni. jutro mo tez tak byc. a ja musza robzić.
    Ale mowa fein bo ze mną jeszcze 3 kobziety robzią w jednam pokoju, i mnie
    łobsłużą, robią kawa, ale ten pokój je duzy mo ponad 60 mq.
  • rita100 04.10.07, 22:54
    To psianknie mosz Nereus. Zyc nie łumnierać smile Lobsługe mosz z bziołek, kowke
    popsijosz jek lord abo cysorz co mo klawe życie wink))
    I eszcze fejn pozietrze.
    A ja się zapytam, czy coś wiesz, abo czy spotykosz sia z ludzmi co opuscili te
    tereny, a szczególnie z ludzmi co chodzili zaraz po wojnie do tytejszych
    Uniwersytetów Ludowch celem nauki języka polskiego. Słyszałeś coś o tym ?
    --
    Jek bzieda dokuca - to brok z nió jiść do tańca, tedy łóna łucieknie
    »¸¸.•*¨`•»Karol Małłek»¸¸.•*¨`•»
  • nereus1 08.10.07, 22:36
    Przez 12 lat organizowałem spotkanie ludzi z parafii Klewki i Klebark Wielki w
    Unna-Massen. najpierw była Msza Sw. a potem w sali kawa i kuchy i zabawa. Od 2
    lat już tego nie robię, niech młodsche to robzą.
  • rita100 08.10.07, 22:41
    Tero młodzi to jinny śwat. Taki jek Ty i drudzy muszą podtrzymywać pewne
    tradycje, choć wirualnie, bo kiedyś może sie zawiąże grupa milosników, moż
    ekiedyś to bedzie modne i uratuje od zaniknięcia.
    --
    Jek bzieda dokuca - to brok z nió jiść do tańca, tedy łóna łucieknie
    »¸¸.•*¨`•»Karol Małłek»¸¸.•*¨`•»
  • nereus1 10.10.07, 18:20
    Jak ta ksiazka o Klebarku znajdzie dobre Echo to mysle o czyms
    podobnym na parafie Wrzesina (Szombark) Moj dziadek byl tam
    budowniczym plebanii i w Szomarku mieszkal.
  • gajowy555 10.10.07, 19:20
    nereus1 napisał:

    > Jak ta ksiazka o Klebarku znajdzie dobre Echo to mysle o czyms
    > podobnym na parafie Wrzesina (Szombark) Moj dziadek byl tam
    > budowniczym plebanii i w Szomarku mieszkal.

    No jó, a jo mowam tamój kolege. A Rentyny znosz? jezioro Giłwa...
    --
    ..............
    Jo pon i ty pon, a kto bandzie świnie pas?
  • nereus1 11.10.07, 18:31
    ale jo. w jez. Rentynskim sie setki razy kapalem, bo mialem
    niedaleko.
  • gajowy555 11.10.07, 18:50
    nereus1 napisał:
    > ale jo. w jez. Rentynskim sie setki razy kapalem, bo mialem
    > niedaleko.

    a na grzibki tamój chodziułeś? jo mom tam znajomych, łóni majó domek letniskowy,
    a w takim murowanym mnieszko hrabinia jednó psisarka. Musiwa sia latem spotkać
    we Rentynach...


    --
    ..............
    Jo pon i ty pon, a kto bandzie świnie pas?
  • rita100 11.10.07, 20:00
    Ni możem nic poziedzieć ło ksiójżce jek nie poznalim tyj psierszyj, a ciykawośc
    mnie żżera wink)))
    --
    Jek bzieda dokuca - to brok z nió jiść do tańca, tedy łóna łucieknie
    »¸¸.•*¨`•»Karol Małłek»¸¸.•*¨`•»
  • nereus1 12.10.07, 17:09
    Ksiojska bandzie w czwortek 18. pazdziernika gotowa.
    Mozna ja nabyc ul. Stokowa 25 (Gutkowo)ale najpierw zadzwonic
    089 - 523 89 79
  • rita100 13.10.07, 09:13
    No to fejn smile Jo bande czkać, łuż am zamóziuła.
    --
    Jek bzieda dokuca - to brok z nió jiść do tańca, tedy łóna
    łucieknie »¸¸.•*¨`•»Karol Małłek»¸¸.•*¨`•»
  • nereus1 13.10.07, 16:21
    Juz koperta do wysylki jest przygotowana dla Ciebie!!!
  • rita100 13.10.07, 19:46
    Dziankuje psianknie, banda z niecierzpliwośció czkać
    --
    Jek bzieda dokuca - to brok z nió jiść do tańca, tedy łóna łucieknie
    »¸¸.•*¨`•»Karol Małłek»¸¸.•*¨`•»
  • rita100 02.11.07, 19:48
    W książce Frenszkowskiego jest wspomniane o Marii Jankowskiej - siostrze
    Nowowiejskiego - może by pod tym nazwiskiem o Niej szukać wiadomości.
    Frenszkowski opisuje koncert Feliksa Nowowiejskiego w Olsztynie, dość dokładnie
    - moze tez się Wam przyda ?
    --
    Brumejza chodziuła mi w zambach jek taka zoga a pufoła am jek ta lokomotywa
    »¸¸.•*¨`•»uf jek gorónco uf»¸¸.•*¨`•»"
  • warmiak23 22.12.07, 12:56
    Tak sie złozyło, że nie podziekowałem za informację. Dzis dziekuje.
    Będąc życzę zdrowych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia i
    szczęśliwego Nowego 2008 Roku,
  • rita100 22.12.07, 15:22
    Wzajemnie Warnijaku
    Wesołych Swiąt i Szczęśliwego Nowego Roku i do Felksa Nowowiejskiego jeszcze
    powrócimy smile
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Spaziedlizie, rychtyczno łuczto »¸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 23.12.07, 16:19
    Zdrowych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia, pomyslnego Nowego 2008
    Roku. Oczywiście do tematu powrócę po nowym roku. Pozdrawiam,
    najlepszego.
  • gajowy555 24.12.07, 08:43
    Za winszowanio dziankujewam i mym tyż Zdrozia i Szczajścia na Gody i Nowy Rok winszujewam, a na powrót i ciekawo dysputa łuż czekamy...


    --
    ..............
    Jo pon i ty pon, a kto bandzie świnie pas?
  • warmiak23 16.01.08, 14:47
    Najlepszego z Nowym 2008 Rokiem.
    A tak przy okazji, czy znasz datę urodzenia Marychny Nowowiejskiej
    młodszej siostry Feliksa. Napisz.
  • rita100 16.01.08, 20:28
    Tlo Nereus bandzie wiedział, łón tam i na smentarz zaglónda to może łobaczy na
    grobie w Klebarku Wielkim.
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Spaziedlizie, rychtyczno łuczto »¸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 17.01.08, 16:33
    Rita, ja byłem kilka razy na cmentarzu w Klebarku Wielkim. Jest tam
    tylko grób Maji Jackowskiej-Nowowiejskiej postawiony dzieki
    staraniom ks. Błaszczyka. Stoi on nie w tym samym miejscu co był
    grób siostry Nowowiejskiego. Stoi kilka metrów od tego grobu, a tak
    dokładnie jak wyliczono 8 metrów.
    Tam nie ma daty urodin Maryny. Czy Nereus napisał w swojej książce
    podając date urodzin, nie wiem, bo nie czytałem jeszcze jego
    książki. Będę musiał, gdyz to co pamietam Klebark Wielki jeszcze
    dawniej przed wojną miał należeć do parafii dekanatuwartemborskiego.
    Mówi sie, że była młodszą siostra Feliksa. Jesli tak, to o ile lat
    była młodsza. Rita, szukamy daty w księgach parafialnych, nic nie
    znaleźliśmy. Rodzina z Poznania, czyli Jan Nowowiejski też nie może
    udzielic odpowiedzi, bo nie wie. I tu jest problem. Siedze nad tym
    tematem, gdyż maria miała swój patriotyczny udział wystepując przy
    boku Feliksa, tak samo jak brat Rudolf. Szkoda, że nie była
    zauważona przez ówczesne media. Szkoda i jeszcze raz szkoda.
  • muraszka1 17.01.08, 18:04
    moja kolezanka ze szkoly jest Joanna Nowowiejska,
    ostatni nasz slad,kontakt,to Wroclaw,wiem,ze tam skonczyla
    studia,tam wyszla zamaz i ma nazwisko Zagożdżon

  • rita100 17.01.08, 21:58
    Szkoda, szkoda, szkoda i nic już nie zrobi się. Wiele rzeczy chciałoby się
    wyprostować, ale ludzie znikaja wcześniej niż sie człowiek obejrzy. Dziwię się,
    że w księgach parafialnych nie ma. Parafie prowadzą szczegółowe spisy ludności i
    nadzwyczaj dokładnie.
    Ale dlaczego nie szukasz w parafiach w Barczewie, przecież tam się musiała
    urodzić. Skąd siostra znalazła się w Klebarku ?
    A poza tym, musi być tez akt małżeński gdzieś.
    Nie wiem co radzić.
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Spaziedlizie, rychtyczno łuczto »¸¸.•*¨`•»
  • rita100 17.01.08, 22:08
    Ja jeszcze popatrze dokładnie w książce Kellmana. Pogrzebie dokładniej.
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Spaziedlizie, rychtyczno łuczto »¸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 18.01.08, 15:51
    Wpadłem tu na chwilkę, bo widzę ciekawy wątek, a przy okazji jak
    będziesz szukać w książce Kellmana o Marii - czy jest tam data jej
    urodzenia.
  • rita100 18.01.08, 20:11
    Jest ur. 30.03.1875 w Wartenborgu Barczewo umarła 21.01.1948 we wsi Patryki. Jo
    tero widze co nie podałam szczegółów z ksiązki Kellmana.
    Jek dom rady to jutro dokładnie napisze, bo jest tam duzo na temat.
    Bardzo ciekawe wiadomości.
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Spaziedlizie, rychtyczno łuczto »¸¸.•*¨`•»
  • rita100 18.01.08, 20:13
    Acha, i nie Maria Jankowska po mężu ale Jackowska. Może tu tkwi błąd w
    poszukiwaniu ?
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Spaziedlizie, rychtyczno łuczto »¸¸.•*¨`•»
  • rita100 18.01.08, 20:14
    Jackowska Maria - tak to je.
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Spaziedlizie, rychtyczno łuczto »¸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 19.01.08, 14:49
    Oczywiście Maria Jackowska, to wiem.
    Rita przeslij wszystko na temat marii co wiesz
  • warmiak23 19.01.08, 14:50
    A i jeszcze jedno. Przed wyjściem za mąż maria była juz mężatką i
    owdowiała. Czy jest to w książce o parafii w Klebarku
  • warmiak23 19.01.08, 14:55
    Rita. ja widzę wszędzie błąd. Pisze sie w publikacjach0, że Maria
    była młodszą siostrą Feliksa Nowowiejskiego.
    Feliks Nowowiejski urodził sie 7 lutego 1877 r. w Wartemborku,
    Jak piszesz,
    Maria Nowowiejska urodziła sie 30 marca 1875 w Wartenborgu. Z tego
    wynika, że Maria była starszą wiekiem od brata Feliksa.
  • rita100 19.01.08, 21:10
    Warmiak, w poniedziałek bedziesz miał ten cały cytat o Marii Jackowskiej. Jest
    tam kartka z książki poświęcona rodzinie Nowowiejskich , a szczególnie
    Marychnie. Data urodzin , na pewno jest taka podana.
    Ale czy szukaliście aktu ślubu w Patrykach ? Przeciez tam był ślub z Jackowskim,
    chyba też wdowcem z dzieckiem, a ta data w książce nie mogła być fikcyjna , bo
    dane są z parafii, a przy pogrzebie i wystawieniu aktu zgonu , koniecznie musi
    być data urodzenia.
    Po za tym Maryna musiała się gdzieś leczyć, lekarz, szpital, kartoteki - na
    pewno sa jeszcze gdzieś ślady.

    Poczekaj Warmiak do poniedziałku i wyspij się twardo smile
    Sen to zdrowie, a przed Tobą wiele wyzwań.
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Spaziedlizie, rychtyczno łuczto »¸¸.•*¨`•»
  • rita100 19.01.08, 21:11
    Nie kartka, ale strona w ksiązce jest poswięcona Marii Nowowiejskiej.
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Spaziedlizie, rychtyczno łuczto »¸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 20.01.08, 12:11
    Dzieki, czekan na poniedziałek.
  • rita100 21.01.08, 13:27
    No i mamy poniedziałek - 21.01.1008 roku i przepisuje tą strone i
    wyobraźcie sobie dziś - właśnie dziś jest 60. rocznica smierci
    Marychny. Czy to przypadek ?
    Do tej pory nie mogę wyjść z wrażenia - jak to się stało, że własnie
    dziś będę pisać o niej.
    Czy się śmiać czy płakać ?
    Coś nieprawdopodobnego, by taka zbieżnośc dnia była i to całkiem
    niezaplanowana, tylko ze względu na czas wolny do klikania.
    To się nazywa strzał w dziesiątkę smile
    do wieczora
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Bukanie złotrowane, prosza zwóni滸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 21.01.08, 14:31
    rita100 napisała:

    > No i mamy poniedziałek - 21.01.1008 roku i przepisuje tą strone i
    > wyobraźcie sobie dziś - właśnie dziś jest 60. rocznica smierci
    > Marychny. Czy to przypadek ?
    > Do tej pory nie mogę wyjść z wrażenia - jak to się stało, że
    własnie
    > dziś będę pisać o niej.
    > Czy się śmiać czy płakać ?
    > Coś nieprawdopodobnego, by taka zbieżnośc dnia była i to całkiem
    > niezaplanowana, tylko ze względu na czas wolny do klikania.
    > To się nazywa strzał w dziesiątkę smile
    > do wieczora

    Rita:
    Do wieczora
  • rita100 21.01.08, 20:03
    Juz jadziem, bo ziam co czkata smile

    "Znaną osobistością zamieszkałą w Patrykach była Maria (zwana Marychną)
    Nowowiejską, siostra Feliksa. Urodziła się w Wartemborku 30.03.1875r. W latach
    1894-1890 mieszkała w rodzeństwem w Olsztynie, uczyła się wtedy gry na
    fortepianie. Była ukochaną siostrą Feliksa, niezwykle utalentowaną muzycznie.
    Brat bardzo dbał o jej wykształcenie. Kiedy przebywał poza domem dopytywał się w
    listach o jej postępy w nauce gry na fortepianie i śpiewie. Feliks od 1900 roku
    studiował w Berlinie u Maksa Brucha, dokąd wkrótce sprowadził rodziców i młodsze
    rodzeństwo, w tym i Marychnę. Rodzeństwu pomagał finansowo i dbał i ich
    wykształcenie. Marychna w tym czasie prawdopodobnie studiowała śpiew. Feliks w
    Berlinie prowadził ożywioną działalność wirtuozowsko-kompozytorską, organizował
    koncerty, szczególnie dla Polonii berlińskiej. Brał w nich udział jako dyrygent
    brat Edward - pianista i siostra Marychna - śpiewaczka. Zachował się program z
    1907 roku z udziałem 'rodzinnego trio'. Marychna śpiewała wtedy trzy arie
    operowe z Aidy, Toski i Tannhausera. Między I i II wojną światową Marychna
    wychodzi za mąż za wdowca z Patryk, Jackowskiego. Wychowuje kilkoro pasierbów. W
    domu na wzgórzu w Patrykach, w których zamieszkała, organizuje niedzielne
    koncerty, o których do dziś wspominają najstarsi mieszkańcy wsi. W Patrykach
    uchodziła za wielką damę. Często wyjeżdzała do Poznania w odwiedziny do brata
    Feliksa i jego rodziny. Umiera w Patrykach w tragicznych okolicznościach za
    czasów rządów PRL na zawał serca krótko potem, gdy poborca podatkowy lub
    komornik siłą rekwiruje jej ulubiony fortepian. Po tym ataku, wieziona wozem
    konnym do szpitala w Olsztynie, umiera po drodze 21.01.1948r. W kościele
    sanktuaryjnym znajduje się poświęcona jej tablica."

    Tyle informacji znajdujemy w książce Kellmana "Hisoria Parafii, jej wiosek i
    okolic Klebark Wielki"

    Ale heca, aż niemożliwe, to dzisiaj jest rocznica, sześćdziesiąta rocznica
    śmierci Marychny. Tego się nie spodziewałam, by w tym dniu wykilkać taki
    fragment o Marychnie. Właśnie w tym dniu i w taką rocznicę piszę ten fragment.
    Ależ mnie to zaskoczyło.
    Warmiak, wiedziałeś, ze dziś jest taka rocznica ?
    Kompletnie mnie to zaskoczyło, obiecałam napisać fragment w poniedziałek, ale
    nie z tego powodu, że jest rocznica, o tym nawet w myślach nie przypuszczałam,
    ze się tak ułoży. Nie, doprawdy szok to dla mnie. Musicie uwierzyć, ze tego nie
    planowałam. Przypadek, czysty przypadek. Mieliśmy z Tralala taki podobny
    przypadek, ale zapomniałam o czym to było chyba o tramwajach, o pierwszym
    wyjeździe tramwaju w Olsztynie.
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Bukanie złotrowane, prosza zwóni滸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 22.01.08, 13:12
    Rita. Dzieki za materiał. Jestem w duzym zakłopotaniu, a to należy
    wyjaśnić, najlepiej z Kellmanem.
    - cytujesz, że Maria urodziła sie w Wartemborku 30.03.1875r. Czyli
    jest starszą siostrą Feliksa. Tak naprawdę Franciszek z pierwszego
    małżeństwa miał troje dzieci, z drugiego z katarzyna jedenaścioro.
    Razem wszystkiego rodzeństwa było 14. Uwaga, w biografiach jest, że
    Feliks (ur. 7.02.1877r.)był piątym dzieckiem, czyli drugim z
    małżeństwa Franciszka i katarzyny. To by sie zgadzało, ale Jan
    Nowowiejski pisał do mnie, że Maria była najmłodszą ze wszystkich i
    wymienia ją na samym końcu. Natomiast za najstarsza podaje Teresę.
    Pytanie, czy data urodzenia jest w ksiegach kościelnych miasta
    wartembork?, mysle, że tak - a tu prosba do Kallmana o wypowiedź.
    Być może Jan Nowowiejski sie pomylił.
    Reszta sie zgadza za małym wyjatkiem, ale to juz szczególiki.
    Popros Kallmana o zdanie.
  • rita100 22.01.08, 14:44
    No właśnie, było 14 dzieciaków w rodzinie Nowowiejskich. Czy można
    by ustalić imiona ? Szczerze powiem, gubię się trochę, bo czasmi
    operujesz imionami, a ja nie kojarze kto i myślę, że wielu by się
    pogubiło w tym. Uważam sprawę za bardzo skąplikowaną i konietrznie
    trzeba wyjaśnić. Ciekawe, czy ta rodzina choć raz była w komplecie ?
    Czy ktoś możer o niej coś więcej powiedzieć.
    Nie liczyłabym na Kallmana, bo juz by nam coś napisał, a kontakt mam
    tylko na Forum Warniji jak Ty. Chyba, żeby wejść na Forum Klebarka
    Wielkiego i tam się spytać. Nereus nam podał link. Wieczorkiem
    poszukam.
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Bukanie złotrowane, prosza zwóni滸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 22.01.08, 15:53
    Rita, nawet syn Feliksa Nowowiejskiego ma kłopoty. To ustaliłe to
    było tak. z pierwszego małżeństwa Franciszek do drugiego z Katarzyna
    wniósł 3 dzieciaków - tu nie mam ich imion. Pozostałych jedenstu,
    tez trudno ustalić, ale podam Tobie w takiej kolejności jak udało
    sie Janowi Nowowiejskiemu:
    Podaje od poz. czwartej:4. Maria
    5. Feliks 7. 02. 1877
    6.
    7. Pankracy – bliźniak, wcześnie zmarł
    8. Serwacy – bliźniak, wcześnie zmarł
    9. Rudolf, Urodził się 29 lipca 1879 r., w Wartemborku
    10. A 13. 10. 1881
    11. Bernard 29. 09. 1883 (Benhard)
    12. Edward, Urodził się 13 października 1888 r. w Wartemborku,
    13. Leon 3. 09. 1886 (Leo)
    14. Teresa – miała być najmłodsza
    Może teraz będzie Tobie łatwie zagarnąć do kupli wszystkich
  • rita100 22.01.08, 20:59
    Nawet syn Feliksa Nowowiejskiego ma kłopoty. To ustaliłe to
    było tak. z pierwszego małżeństwa Franciszek do drugiego z Katarzyna
    wniósł 3 dzieciaków - tu nie mam ich imion. Pozostałych jedenstu,
    tez trudno ustalić, ale podam Tobie w takiej kolejności jak udało
    sie Janowi Nowowiejskiemu:
    Podaje od poz. czwartej:4. Maria
    5. Feliks 7. 02. 1877
    6.
    7. Pankracy – bliźniak, wcześnie zmarł
    8. Serwacy – bliźniak, wcześnie zmarł
    9. Rudolf, Urodził się 29 lipca 1879 r., w Wartemborku
    10. A 13. 10. 1881
    11. Bernard 29. 09. 1883 (Benhard)
    12. Edward, Urodził się 13 października 1888 r. w Wartemborku,
    13. Leon 3. 09. 1886 (Leo)
    14. Teresa – miała być najmłodsza
    Może teraz będzie Tobie łatwie zagarnąć do kupli wszystkich

    Tak, tero to tu bandziem zaglóndac coby to wszistko do kupy łobjóńć.
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Bukanie złotrowane, prosza zwóni滸¸.•*¨`•»
  • rita100 22.01.08, 21:06
    A Jan Nowakowski - czyim był synem ?
    Powiedz, kto jeszcze żyje z rodziny Nowowiejskich ?
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Bukanie złotrowane, prosza zwóni滸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 23.01.08, 16:02
    rita100 napisała:

    > A Jan Nowakowski - czyim był synem ?
    > Powiedz, kto jeszcze żyje z rodziny Nowowiejskich ?

    Odpowiadam
    jan Nowowiejski był synem Feliksa i katarzyny. Feliks miał piatke
    dzieci, jak Ciebie to interesuje to mogę podać, ostatnio ustaliłem,
    począwszy od daty urodzeia , po datę smierci. O, przepraszam Jan
    Nowowiejski jest ostatnim z żyjących. Ciekawa postać.
  • rita100 25.01.08, 21:32
    warmiak23 napisał:


    > jan Nowowiejski był synem Feliksa i katarzyny. Feliks miał piatke
    > dzieci, jak Ciebie to interesuje to mogę podać, ostatnio ustaliłem,
    > począwszy od daty urodzeia , po datę smierci. O, przepraszam Jan
    > Nowowiejski jest ostatnim z żyjących. Ciekawa postać.

    Feliks Nowowiejski przecież ożenił się z Elżbietą w Katedrze krakowskiej,
    pisałeś - to jak to jest ?
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Bukanie złotrowane, prosza zwóni滸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 26.01.08, 15:03
    Rita, odpowiadam
    1. Feliks Nowowiejski ożenił się z Elżbietą z d. Mirnow-Mirocka
    2. Oooooo widze moją gafę. Jan Nowowiejski jest synem Feliksa i
    Elżbiety. Przepraszam.
    Natomiast rodzicami Feliksa jest Franciszek i Katarzyna z d. Falk.
    Teraz będzie wszystko czytelne.
    Rita, chyba otworze sobie przewód doktorski, a co tam, poznawać
    Nowowiejskiego jest rzeczą wspaniała i nie tuzinkową.
    Uwaga. Wczoraj wygrzebałem, że korzenie matki Feliksa Katarzyny
    siegają wojen napoleońskich. Kiedy w roku 1812 Napoleon wracał spod
    Moskwy, był taki jeden maruder, który został na Warmii, w
    Butrynach.
  • warmiak23 26.01.08, 15:11
    Wracam, do dat urodzenia i śmierci dzieci Franciszka i Elzbiety. Tak
    naprawdę to mam tylko sam rok urodzenia i smierci, Jeśli masz dzien,
    miesiąc i rok to bedzie ok
  • rita100 26.01.08, 20:34
    Nie , nie mam, bazuję na Twoich informacjach i sobie układam, by się w tym
    wszystkim nie pogubic.
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Bukanie złotrowane, prosza zwóni滸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 22.01.08, 13:16
    Rita, i jeszcze jedno, czy Maria przed wyjściem zamąż za
    Jackowskiego nie była juz wdową???
  • rita100 22.01.08, 14:49
    Musiała być wdową, bo inaczej nie wzieliby ślubu kościelnego. A
    chyba wzieli - prawda ?
    To ciekawe, że na jednym linku, piszą o pra pra, dziadkach
    Nowowiejskiego a nic o rodzinie, o dzieciach, ile było, jak mieli na
    imię i jak się chowali. Kogo Feliks bardziej lubiał, kogo mnie - no
    jak to w rodzinie bywa. Zadnych wspomnien dziecięcych. A p0rzecież
    na jednym podwórku się bawili.
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Bukanie złotrowane, prosza zwóni滸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 22.01.08, 15:55
    Tutaj sa wątpliwości.
    Nie znam treści tablicy w kościele, czy taka jest, i od kiedy.
    Kiedys nie było. Pytań Kallmana
  • rita100 22.01.08, 21:03
    Watpliwości so.
    To trzeba logicznie myślec i układać te klocki. Jesli Maryna śpsiewoła i to
    dobrze, bo się kształciła to czy Ona czasmi nie był w chórze parafialnym ? Czy
    nie został żaden ślad po niej ?
    I jeszcze zostają dzieci Jackowskiego - czy one coś nie pamiętają ?
    Macie kontakt z dziećmi Jackowskiego , którymi się przecież zajmowała Marychna.
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Bukanie złotrowane, prosza zwóni滸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 22.01.08, 15:56
    Brak jest udziału jej w koncertach plebiscytowych w Olsztynie,
    Kwidzyn, Sztum czy w barczewie. A były koncerty i Maria była
  • rita100 22.01.08, 21:04
    A kto był największym przyjacielem Feliksa ?
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Bukanie złotrowane, prosza zwóni滸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 23.01.08, 15:59
    Rita, jestem i szybciutko odpowiem, że najlepszym przyjacielem
    Feliksa była właśnie Maria.
  • rita100 25.01.08, 21:33
    warmiak23 napisał:

    > Rita, jestem i szybciutko odpowiem, że najlepszym przyjacielem
    > Feliksa była właśnie Maria.

    Maria czyli Marychna Jackowska. Teraz rozumie jak musiała cierpieć Marychna jak
    jej zabierali fortepian

    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Bukanie złotrowane, prosza zwóni滸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 26.01.08, 15:14
    Rita, to jest tak z Marią. Jak wiesz w domu nazywali ja Marychną lub
    Marynią.
    To jedno.
    Drugie, ostatnio ustaliłem, że kiedy maria wychodząc za mąż za
    wdowca Jackowskiego była WDOWĄ, a to ciekawe co???
    2. Co do fortepianu to jest podobnie, ale to jeszcze wymaga ustaleń,
    siedzę nad tym tematem.
  • warmiak23 23.01.08, 16:06
    Rita. jest wszystko OK. Data urodzenia jest zgodna, to zostało
    wczoraj sprawdzone w ksiegach parafialnych.
    Urodziła sie w wartemborku, Barczewie, tam tez była chrzczona.
    To nawet nie wie Jan Nowowiejski.
    Napisze o Marii, ale później.
    Mam jeszcze problem z tablica, która ma poniekąd wisieć w kościele w
    Klebarlu Wielkim.
    Do tej pory sie wszystko zgadza. Powiem wiecej, że życie marii nie
    było usłane różami, szczególnie jej pobyt na Warmii. To ciekawy
    wątek, warty ukazania czytelnikom.
  • warmiak23 23.01.08, 16:49
    Rita; Tak naprawdę przepraszam za moje chaotyczne pisanie. Człowiek
    jest pod wielkim wrażeniem, kiedy cos odkrył, cos nowego po ponad 60
    latach. Mówię o Marii, bo wciąż zaprząta mi ona głowę. Była
    wyjątkową osoba, a to co już wiem bo doszedłem do tego miejsca
    patriotka, . Jesli piszemy o Feliksie, o jego zaangazowaniu, nie
    wolno zapominac nam o marii. Byłby to grzech. Ta osoba wymaga
    większych, pogłębionych badań. zasłuzyła sobie na upamietienie, ba
    więcej, na miejsce w historii.
  • rita100 23.01.08, 20:03
    Rozumie Cię, bo przecież odkryłeś wiele faktów.
    Mnie się wydaje, że właśnie Marychna została najbardziej pokrzywdzona, po
    czasach powojennych. Ten odebrany fortepian..... gra dalej w naszych uszach i
    smutne pewnie dzwięki brzmią dalej.
    Dobrze, że jest ktoś, kto odkrywa nutkę po nutce.
    Ja sobie to poukładam, przecież mamy czasu a czasu. Faktycznie jestem jeszcze w
    rodzinie zagubiona. Musimy to jaśniej wyświetlić.

    Tymczasem szukam coś nieco o Nowowiejskich w książkach, Teraz znalazłam u
    Piechockiego - napisze jak Piechocki wspomina Nowowiejskiego. Bo o Marychnie to
    nigdzie nic nie ma oprócz książki Kellamanna .
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Bukanie złotrowane, prosza zwóni滸¸.•*¨`•»
  • gajowy555 23.01.08, 20:13
    Jek tlo trocha cieply zrobzi sia, tak przybaczta noju, coby do Klebarka
    Zielkiygo, pospołu z Nereusem wyciójgnóńć. Tamój na mniejscu porobziwa łobroziki
    i grab Marychny nawiedzim, a i tablica we kościele tyż knypsniewa. Pogodawam z
    proboszczem ks. Henrykiem, może i do ksiójg zajrzeć zezwoli.
    Tak poczkajta do ziosny...
    --
    ..............
    Jo pon i ty pon, a kto bandzie świnie pas?
  • rita100 23.01.08, 23:12
    Jo tyż ło tam myśle, cbyśma to jasno napsiasli - calo familije Nowowiejskich, bo
    duzo pytań.
    A dzisioj żyje pomysłem uczczenia 600-lecia bitwy pod Grunwaldem i 100 lecia
    pomnika w Krakowie- a przecie tam był Nowowiejski i Rota.
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Bukanie złotrowane, prosza zwóni滸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 25.01.08, 15:46
    Rita, z tego co już wcześniej ustaliłem z pasierbami było troche
    inaczej. Ale bym tego tematu nie ruszał. Po drugie, nikt z pasierbów
    nie zyje. Dwaj synowie Josefa jackowskiego zginęli w drugiej wojnie
    światowej. pozostały dwie córki. Aby dalej pisać, musiałbym poszukać
    w komp. ich dalsze losy.
    Po drugie nie mam nic na temat uczestniczenia w chórze parafialnym
    Marii, a to jest ciekawy temat.
    Wróce do niego.
  • rita100 25.01.08, 21:39
    To jak z Marychną, była starszą czy młodszą siostrą - to miałes ustalić, a
    wcześniej powiedziałeś , ze wszystko się zgadza, bo i ja staram sie układać te
    klocki .
    I jeszcze pytanie
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=38446&w=66119407&a=74866648
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Bukanie złotrowane, prosza zwóni滸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 26.01.08, 15:18
    W wielu publikacjach napisano, że Maria była młodszą siostrą
    Feliksa. Sam Jan Nowowiejski napisał, a wcześniej kiedy z nim
    rozmawiałem tak samo twierdził. Mam dowód ksiegę urodzeń,
    parafialna, i tam jest data, z której wynika, że była UWAGA
    Najstarsza z rodzeństwa (Franciszka i Katarzyny). Przed nią
    Franciszek z pierwszą żoną miał troje dzieci, tu nie znam imion.
  • rita100 26.01.08, 20:31
    A jednak Pan Kellmann mnioł recht. Ksiązka jest perfekcyjna, błędu nie ma w
    dacie. Marychna Jackowska była najstarszą z rodzenstwa Franciszka i Katarzyny, a
    więc starszą od Feliksa Nowowiejskiego.
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Bukanie złotrowane, prosza zwóni滸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 27.01.08, 12:48
    Rita, Tak, oczywiście Pan Kellmann napisał dobrze, bez błędu. Tylko,
    jak pisałem w wielu publikacjach zawsze podawano, że maria była
    młodszą siostrą Feliksa. Co więcej, sam Jan Nowowiejski też tak
    pisał, gdzie na pierwszym miejscu wymieniał drugą siostrę Martę. I
    to wszystko mnie wprowadzało w błąd. Szukalismy po księgach, po
    dacie urodzeń Feliksa, a nie przed.
  • rita100 28.01.08, 21:32
    Czyli przecieracie ścieżki i coraz bardziej odkrywacie tajemnicze karty
    życiorysu. Tak prawdę mówiąc, to przecież 60 lat i chyba ostatnie dzwonki by
    jeszcze doszukać się czegoś.
    --
    »¸.•*»Kołobrzeg-Kolberg
    Bukanie złotrowane, prosza zwóni滸¸.•*¨`•»
  • nereus1 16.04.08, 16:17
    Czy jeszcze sa pytania ci do Marychny?
  • rita100 16.04.08, 20:08
    Jo pytań ni mom, ale poziym co Warmiak łodkrył historie fortepianu Marychny i
    noma napsisze.
    --
    »¸.•*»Mym-só-kokanti»¸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 19.04.08, 22:36
    Może i odkrył historie fortepianu. Są też inni, którym dziekowac
    nalezy. Bedzie to nie mała sensacja, troszeczke klocki historii
    inaczej sie poukladaja
  • rita100 20.04.08, 09:23
    Nie bądź taki skromny Warmiak, liczymy, ze z nami się podzielisz tą sensacją smile
    --
    »¸.•*»Mym-só-kokanti»¸¸.•*¨`•»
  • nereus1 21.04.08, 13:03
    A moze to fikcyjny i podstawiony, a nie ten ktory zarekwirowal
    komornik w styczniu 1948!!!
  • rita100 21.04.08, 20:09
    Ni możem nic mówić dopukond nie poznamy treści.
    Nereus, a Ty wiesz coś o tym fortepianie ? Czy on w ogóle istnieje ?
    --
    »¸.•*»Mym-só-kokanti»¸¸.•*¨`•»
  • nereus1 22.04.08, 08:52
    Ten istnial, bo by go komornik nie zrekwirowal.
  • rita100 22.04.08, 21:28
    No i własnie Warmiak podjął się rozwiązać tą zagadkę. Tyż ciykawa am je co dalij
    z tym fortepianem , w czyje ręce poszedł i czy w ogóle jeszcze istnieje. Ze tez
    w Klebarku Wielkim nic o nim nie wiedzą. Abo ?
    --
    »¸.•*»Mym-só-kokanti»¸¸.•*¨`•»
  • nereus1 22.04.08, 21:52
    W Klebarku nic ne rzedza.
  • rita100 22.04.08, 22:11
    A jek myślisz, gdzie mogli tan fortepian zabrać ? Do jakiego mniasta ? Skónd buł
    tan komornik ?
    --
    »¸.•*»Mym-só-kokanti»¸¸.•*¨`•»
  • nereus1 27.04.08, 22:06
    To jakis ubowiec chyba go wziol. Wtedy po wojnie kumoterstwo i
    korupcja byla na porzadku dziennym.
  • rita100 28.04.08, 20:52
    No jo! Po wojnie to komuna taka buła, wszistko zabzierali. Moja babula łopoziada
    co ji nie chcieli dac lokalu mnieszkalnego bo poziedzieli co kupcom nie dajo tlo
    przyjezdnym i mnieszkoła w strasznych warunkach.
    --
    »¸.•*»Mym-só-kokanti»¸¸.•*¨`•»
  • warmiak23 01.05.08, 17:59
    Żaden ubowiec, czy zaściankowy komuch nie połakomił sie o
    instrument. Był też komornik. Oprócz wszystkich domniemań żyją
    świadkowie z tamtego okresu. Historia fortepianu jest poukładana.
    Jeszcze tylko kilka faktów do sprawdzenia, i jak zapewniono będzie
    opublikowana.
  • rita100 01.05.08, 21:22
    Czyli zagadka będzie rozwiązana i Nereus będzie musiał nanieść poprawki do
    swojej ksiązki o Klebarku Wielkim smile
    Teraz tylko czekamy na te niesamowite opowieści starego Nowowiejskiego
    fortepianu. Warmiak, a długo będziemy musieli czekać ?
    --
    »¸.•*»Mym-só-kokanti»¸¸.•*¨`•»
  • nereus1 02.05.08, 07:30
    Rita, a jako poprawke mam naniesc?
  • rita100 02.05.08, 20:28
    To znaczy nie poprawkę tylko ciag dalszy tego opisanego wydarzenia, którego
    tajemnice Warmiak nam rozjaśni. Myslę, ze i w Klebarku są ludzie ciekawi
    dalszego ciągu afery fortepianowej.
    --
    »¸.•*»Mym-só-kokanti»¸¸.•*¨`•»

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka