16.08.06, 15:58
Witam!
Nazywam się Gosia i nie znam się na kwiatach.
NIe umiem robić bukietów,a w domu mam jeden wazonik.
Dziś jednak sobie wymyśliłam że fajnie było by mieć kwiaciarnie.Zasatanawiam
się nad kursem,ale zastanawiam się też czy wyżyje z takiego interesiku.

Jestem ze śląska,może ktoś na początek poleci dobry kursik.
POzdrawiam.
Edytor zaawansowany
  • maja9976 28.03.07, 20:32
    witam!
    jesteś ze sląska. nie znam tamtych stron. nie wiem jak pomóc ci w zdobyciu
    umiejetności florystycznych u ciebnie na miejscu. jezeli powaznie myślisz o
    otwarciu kwiaciarni radze i polecam skończenie kursu florystycznego. ukonczyłam
    taki kurs i otworzyłam kwiaciarnie w warszawie. zapoznaj sie ze stronka
    www.florysci.pl. polecam.
  • mycha200 31.03.07, 16:49
    Witam też jestem ze śląska...
    Praca w kwiaciarni wcale nie jest taka prosta jak się nie ktorym wydaje, jesli
    nie miało sie stycznosci z kwiatami, tworzeniem kompozycji itp. to ciezko
    bedzie z otwarciem kwiaciarni szczegolnie swojej wlasnej, proponuje najpierw
    znalezc prace w kwiaciarni chocby na weekendy i przekonac sie jak to naprawde
    wyglada od strony praktycznej i wtedy wszystko sie wyjasni, czy nadaje sie Pani
    do tego czy tez nie...

    Pozdrawiam
    -----------------

    Zapraszam na:
    www.florystyka.republika.pl
    oraz
    www.forumflorystyczne.fora.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka