śpiewa na moje ucho gruba murzynka. kawałek z jakiś lat 50 lub 60, popularny bardzo. Ona spiewa cos w tylu "i said please set me on fire come and rule my world" To zywa piosenka, nie melancholijny smut :)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.