Festiwal faktycznie jest kontrowersyjny. Zamiast posłuchać tej
muzyki to wolałbym codziennie do pracy szybciej bez korków
dojeżdżać. Wstyd i hańba po prostu. W Niemczech gdzie mieszkałem 6
lat to dojazd komunikacją publiczną zajmował gdzieś tak 4 razy mniej
czasu a własnym autem 2 razy mniej czasu.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.