ale tylko częściowo. Bo reszta trasy ma być w rowie.
lodz.naszemiasto.pl/artykul/1238355,chca-dopracowac-komunikacje-w-lodzi,id,t.html?kategoria=660#ce0173325a133d41,1,3,60
<<<<<<<<<
W piątek Marek Janiak, architekt miasta, rozpoczął warsztaty na temat układu dróg i komunikacji w Łodzi. W spotkaniu, oprócz drogowców i pracowników MPK , wzięli udział urbaniści, architekci oraz członkowie organizacji pozarządowych. Podczas cyklicznych warsztatów ma zostać opracowany układ komunikacyjny, który ułatwi poruszanie się po Łodzi.
- Polacy są przyklejeni do samochodów, ale niektórzy chcą , by auta w ogóle wyrzucić z dróg. Nie da się jednak przerzucić wszystkich na rowery czy do tramwajów - podkreślał Janiak. - Musimy zapewnić nowym inwestorom i mieszkańcom centrum miasta dojazd do pracy i domu.
To właśnie po Śródmieściu najtrudniej się poruszać.
- Ta część Łodzi wygląda jak sto lat temu. Bardzo ważne jest poprawienie tu możliwości komunikacyjnych - zaznaczyła prezydent Hanna Zdanowska.
Jedna z propozycji usprawnienia komunikacji miejskiej w centrum to przeniesienie torowiska tramwajowego w al. Kościuszki pod ziemię.
- Tunel oczywiście byłby tylko na części trasy, reszta torowiska pozostałaby w wykopie - zaznaczył architekt Zbigniew Bińczyk, którego praca zwyciężyła w 2010r. w konkursie "Wielkomiejska Piotrkowska.
Rowerzyści przybyli na warsztaty zaproponowali zwiększenie liczby dróg rowerowych i rewolucyjny sposób na uwolnienie sporej przestrzeni miejskiej od aut.
- Proponujemy, by na parkingu pod magistratem ustawić parkomaty. Do tego ograniczyć długość postoju do czterech godzin - mówi Wojciech Makowski z Fundacji "Fenomen".
Sposób na to, by w mieście znaleźć miejsce na nowe drogi i ścieżki jest prosty.
- Trzeba zrezygnować z absurdalnych projektów dróg z trawnikami rozdzielającymi jezdnię - mówił Janiak.
Za 3-4 miesiące ma być gotowy wstępny zarys ulepszonego układu komunikacyjnego
/>>>>>>>>>>
A wszystko zapewne w imię dodatkowych pasów ruchu dla samochodów.