Tną kursy MPK by ratować ŁKS...jak temu zapobiec?
Autor: Gość: xxx
IP: *.toya.net.pl
22.01.12, 13:23
Władze miasta z retuszowaną barbie na czele zapewne ugną się po raz kolejny i będą chciały ponownie dać kasę na ratowanie trupa. Zlikwidują połączenia MPK, podniosą ceny biletów, zamkną kilka szkół, wezmą kolejny kredyt itd. na ŁKS kasa będzie się musiała znaleźć, tak jak znajduje się cały czas od 2009 r. (nie płacą za nic mosirowi, Tilia zapłaciła miastu tylko 30% za akcje klubu a miasto nie realizuje weksla dzięki któremu mogłoby natychmiast odzyskać pieniądze, szkoły na polesiu mają nakaz z urzędu miasta żeby użyczać za grosze wszystkim grupom piłkarskim łks sale gimnastyczne itd.....).
A to wszystko finansowane jest z podatków Łodzian. Dług Łodzi obecnie sięga już 1,6 mld zł, a pod koniec roku może wzrosnąć do 1,9 mld zł. Na spłatę zobowiązań tylko w 2012 roku miasto potrzebuje ponad 350 mln zł.
Jeśli nie chcemy żeby jaśnie nam panująca marnowała nasze pieniądze rozliczmy PIT poza Łodzią!!!!
Roczne zeznanie podatkowe należy złożyć w urzędzie skarbowym właściwym ze względu na miejsce zamieszkania podatnika (Ordynacja podatkowa – Dz.U. z 2005 nr 8, poz. 60 z późn. zm.) - miejscu zamieszkania a nie zameldowania. Jeśli w ostatnim czasie miejsce zamieszkania podatnika uległo zmianie, rozliczenie PIT należy dostarczyć do urzędu skarbowego właściwego według miejsca zamieszkania w ostatnim dniu rozliczanego roku podatkowego (dla PIT 2011 będzie to 31 grudnia 2011 roku). Takie postępowanie jest zgodne z regułą wynikającą z rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 sierpnia 2005 roku w sprawie właściwości organów podatkowych. Nikt nie sprawdza gdzie tak na prawdę się mieszka. Przyjmujemy że w ostatnim dniu 2011 r. mieszkaliśmy gdzieś poza Łodzią (u cioci z Krakowa, kumpla z Warszawy czy dziewczyny z Wrocławia Rozliczenie PIT wysyłamy poleconym za potwierdzeniem odbioru do urzędu skarbowego właściwego według miejsca zamieszkania w ostatnim dniu rozliczanego roku podatkowego (Kraków, Warszawa, Wrocław, gdziekolwiek...) O tym że rozliczyliśmy się w tamtym urzędzie informujemy urząd skarbowy do którego odprowadza podatek nasz pracodawca. i tyle, nikomu nie musimy się tłumaczyć, wolny kraj, mogliśmy przecież mieszkać w grudniu u cioci:)