Dodaj do ulubionych

CZY WARTO JECHAĆ??

15.06.06, 01:19
jestem studentka, mam 20 lat, znam angielski w stopniu komunikatywnym nic poza
tym, gdzies tam juz pracowalam dorywczo....ale w sumie super wielkim
doświadczeniem pochwalic sie nie moge....wierze ze jak wyjade to cos znajde
jezeli bede upatra....ale wszyscy wokol mnie przekonuja ze jest bardzo ciezko
i ze jechac bez nieczego pewnego jest glupota...powoli zaczynam sie z nimi
zgadzac..czy slusznie????PISZCIE!!
Edytor zaawansowany
  • galwani 25.06.06, 18:28
    slusznie!

    siedze w irlandii od pazdziernika, a prace dostalem nie tyle dzieki
    wyksztalceniu czy doswiadczeniu [bo narazie nie bardzo mam sie czym pochwalic],
    tylko dzieki szczesciu... w odpowiednim momencie dowiedzialem sie ze beda
    szukac kogos do roboty bo jeden odchodzi a drugi jest tak nedznym pracownikiem
    ze w ciagu tygodnia wylatuje... i tak po 10-ciu dniach pracowalem...

    obecnie mamy wakacje i do irlandii przyjezdzaja tlumy nowych chatnych do
    pracy.... do mojego sklepu lurzie przynosza okolo 40cv dziennie... nie musze
    chyba mowic ze mamy obecnie pelny sklad i raczej nici z tego?? co prwada
    zaczelismy szkolic pracownikow do innego sklepu tej samej sieci... ale z tego
    co wiem to tez juz zajete...

    mieszkanie zalatwic sobie MUSISZ jeszcze z polski... bo nawet o to momentami
    trudno... no i zaczynaja zdzierac kase [ostatnio porownywalem ceny z tym co ja
    place... nawet 150% wiecej chca obecnie za mniejsze mieszkania w gorszych
    miejscach....]...
    prace... jesli masz tu jakichs znajomych to popros ich o pomoc.. i sama ile sie
    da szukaj jeszcze z PL...

    co do uporu... to bardzo pozytywna cecha... kolega jest uparty, i doswiadczenie
    ma.. i nawet wyksztalcenie... rozdal juz setki CV [roznych... prawdziwnych i
    nie do konca]... jeszcze wiecej wyslal przez net... siedzi tu juz miesiac i
    wczoraj kupil bilet powrotny do domu.... taka prawda :/

  • korn.ik 30.06.06, 13:52
    hmmm i taka jest prawda,wiadomo ze warto byc upartym i szczescia troche
    potrzeba,ale z tego co ja slyszalam to studenci wlasnie koncza sesje i jest
    zalew,wszedzie stosy CV grubosci trylogii i co najwazniejsze glupota jest
    jechac w ciemno,nie majac tam mieszkania,zadnych pieniedzy przy sobie i bez
    angielskiego!nalezy to naprawde dobrze przemyslec! i przeczytac swietnego bloga
    o realiach zycia w Irlandii www.obywatel.blog.onet.pl
    pozdrawiam i zycze szczescia
    -----------------------------------------
    para un loco todo es posible
  • k_iza233 17.08.06, 15:38
    Jestem w Dublinie i mimo angielskiego, praktyki pracy w USA, nie moge znaleść
    pracy, w wakacje to nawet nie ma mowy, bo jest pełno studentów, próbuj
    listopadem.
  • engineer_damian_p 02.09.06, 14:36
    a jakiej praktyki? w jakiej dziedzinie?
    --
    http//www.zycie-w-budowie-nie-przeszkadzac-prosze.com.gov.pl.ie.net
  • justynka08 03.09.06, 19:48
    Mam pytanko, czy potrzebują w Irlandii fryzjerów?
  • januszrom 09.09.06, 10:12
    Potrzebują , w różnych rejonach Irlandii.Zarobki ok 10e/godz(powyżej
    20tys.e/rok)
    Pozdrawiam

    justynka08 napisała:

    > Mam pytanko, czy potrzebują w Irlandii fryzjerów?


    --
    januszrom
  • kasia2321 05.09.06, 17:11
    Witaj!Bylam w Irlandii 6 miesiecy pracowalam,nie mialam zalatwionej pracy,ale
    mialam mieszkanie.Zatrzymanie jest najwazniejsze,prace mozna znalesc przez
    agencje,ale trzeba chodzic i pytac sie.To prawda jest ciezko jak nie masz kogos
    kto ci powie gdzie sa te agencje i jakie dokumenty sa potrzebne,gdzie mozna
    wyrobic insuranse bo to jest potrzebne prawie do wszystkiego(to
    nr.ubezpieczeniowy).Osoba,ktora radzi sobie ma szanse.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka