Dodaj do ulubionych

Co popularnego was ominęło ?

18.10.09, 16:32
Jakie powszechnie znane i lubiane rzeczy ominęły was w 90tych ? Ja osobiście
nigdy nie poznałem bliżej losów bohaterów serialu "Dynastia" i serialu "W
Labiryncie". No i nie miałem żarówiastego flamastra.

--
Odkryłem sens życia i śmierdzi.
Edytor zaawansowany
  • 18.10.10, 23:43
    Dynastia to byly lata 80-te.
  • 19.10.10, 13:30
    smettka napisała:

    > Dynastia to byly lata 80-te.

    Premiera "Dynastii" w Polsce miała miejsce dopiero w 1990 roku.

    --
    Smells like 90s

    To boldly go, where no man has gone before...
  • 19.10.09, 17:20
    Koncert Rolling Stonesów. Biletów, które i tak były kosmicznie drogie, zabrakło.
  • 23.10.09, 12:28
    Chyba nic smile
    Zbierałam naklejki Kukuruku (raz nawet wygrałam),z laleczkami Chabel (na spółkę
    z siostrą),miałam żarówiaste pisaki,nosiłam lyckry i bluzy z kapturem.
    "Dynastię" I "BH 90210" również oglądałam.
    Może tylko dyskoteki mnie ominęły,bo zaczęłam na nie chodzić w zasadzie ok.2000 tongue_out.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/bdd386db61.png
  • 27.10.09, 04:46
    Nigdy nie miałam wideo, a komórkę kupiłam sobie jako jedna z ostatnich wśród
    moich znajomych. Zresztą nie z własnej woli - padłam ofiarą spiskusmile
    --
    Blog Anahelli
    Tarocista
    Forum dla astrologow
  • 31.10.09, 14:17
    Fakt,też nie miałam video, ale w rodzinie było, także filmy widełowe a
    jakże przebrnęłam - więc raczej się nie liczy wink
    --
    Lepiej zadbać o wspólny żywopłot niż sr.ać sobie nawzajem do ogródków przez drut kolczasty. (c)mackozer
  • 16.12.09, 19:36
    JA też nie miałam Video uncertain a w pegasusa grałam ze trzy razy. pamiętam, że to
    były czołgi. smile
    --
    Nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji!
  • 27.10.09, 12:31
    Nigdy nie słuchałem JW23 na starym dobrym RMF FM. Wolałem wtedy Zetkę...
  • 01.11.09, 11:09
    Och, ominął mnie początek, ale później do ostatniej audycji wiernie
    czekałam...
    I pomyśleć, że RMF nie ma zapisów archiwalnych...
  • 23.09.10, 13:02
    Namiastka jest tu: smile
    monter.fm/
    --
    Ale wieś! Forum o "Chłopach" Reymonta
  • 19.04.11, 20:31
    Oj byłam wierną słuchaczką tej audycjismilesmile Rany, to było ze 14 lat temusmile
    Wcześniej RMF też miało fajną audycję, chyba w soboty o 20.00 "Mezzoforte" czy coś takiego.
  • 31.10.09, 12:51
    Ominęła mnie cała historia tej kapeli z muzyką włącznie
    bo fascynacje przechodziłam wtedy......Sewerynem Krajewskim i
    Czerwonymi Gitarami.Tak bywa gdy autorytet starszej siostry wymyka
    sie spod kontroli i przytłacza...wink
  • 31.10.09, 14:14
    Ominal mnie Wharton, disco polo, sukienki z india shopu, pierwsza szkola
    spoleczna w moim miescie i buty depechy.
    --
    kiss
  • 01.11.09, 08:45
    a jakie to są buty depechy?
    --
    -To wódka?-słabym głosem zapytała Małgorzata. -Na litość boską królowo -
    zachrypiał Behemot - czyż ośmieliłbym się nalać damie wódki? To czysty spirytus
  • 31.10.09, 14:16
    Nie byłam na musicalu Metro w Warszawie, był kultowy,ale już z
    opowieści wydawał mi się kiczowaty i jak go kiedyś puścili w tv to
    szybko wyłączyłam. Nie pasowałam do rówieśników, wtedy kręciło mnie
    początkujące techno smile A teraz? Siedzę w klimatach
    latynoamerykańskich, włoskich, francuskich. Nadal demode wink
    I jeszcze do kina nie chodziłam, z braku funduszy, parę razy
    uciułałam na bilet do teatru, ale współczesny teatr przeżuł mnie i
    wypluł. No niestety, jakoś muszę przedzierać się przez krzaki,
    kultura masowa rzadko mi jest po drodze(choć bywają wyjątki) smile
    --
    Lepiej zadbać o wspólny żywopłot niż sr.ać sobie nawzajem do ogródków przez drut kolczasty. (c)mackozer
  • 01.11.09, 02:01
    Oh, jak ja kocham takich ludzi. Kobieto, nie chcę Cię martwić, ale
    własnie z takim podejściem: patrzenie z wyższością na maluczkich,
    ktorzy nie rozumieją wyższej kultury, wpisujesz się w najbardziej
    modne i popularne trendy. I klimaty latynoamerykańskie, włoskie,
    farancuskie. Nadal demode + subtelny uśmieszek. To właśnie jest
    teraz popularne- nazywa się styl na intelektualistów, laski noszą
    okulary Ray Bany, grzywę na pół twarzy i są ponad wszystko. Fuuuj
  • 01.11.09, 12:28
    Rozumiem,że Edzia w naszym kraju podchodzi pod kulturę wysoką? To ja
    faktycznie wolę kulturę plebsu. Takiego Carlosa Santanę na przykład.
    Albo ciamkanie Manu Chao wink
    --
    Lepiej zadbać o wspólny żywopłot niż sr.ać sobie nawzajem do ogródków przez drut kolczasty. (c)mackozer
  • 19.03.11, 09:23
    A ja z kolei kocham takich kulturowych komunistów, którzy uważają, że jeśli nie lubisz tego, co akurat jest trendy, na pewno robisz to celowo, żeby złośliwie wywyższyć się ich kosztem. Siqlle, jeśli masz problem z tym, że niektórzy ludzie uważają twój ukochany zespół za kaszanę, to spieszę donieść, że jest to twój i tylko twój problem. A nie tych ludzi.
    Nie uważam, że mam przesadnie wysublimowany gust, ale jeśli coś mi się nie podoba, mówię o tym otwartym tekstem i nie szczypię się, że urażę ewentualnych fanów. Przecież nie oceniam ich, tylko muzykę/film/książkę/whatever. Miejże trochę dystansu, kobito.
  • 01.11.09, 03:48
    a wiesz że ja prawie że mógłbym się pod tym podpisać tylko jakby
    dzisiejszy klimat nam się dopiero rozjechał
  • 01.11.09, 12:29
    No nie poradzę, nigdy nie byłam trendy, dżezi i tym podobne. A tak na
    marginesie,do jakiej muzyki dziś należy się "przyznawać"? Bo Mozart już
    chyba też nie z bardzo? wink
    --
    Lepiej zadbać o wspólny żywopłot niż sr.ać sobie nawzajem do ogródków przez drut kolczasty. (c)mackozer
  • 31.10.09, 14:57
    a może jesteś po prostu za młody????
  • 31.10.09, 15:15
    Mnie ominelo zycie, dopiero zaczynam je poznawac.
  • 31.10.09, 15:39
    palenie tytoniu i wąchanie kleju
  • 31.10.09, 15:43
    A mnie ominęła fascynacja Backstreet Boys i Kelly Family. Nigdy nie miałam
    zeszytów ani koszulek z ich zdjęciami, nigdy nie miałam ich kaset (taki standard
    wówczas panował) a mój pokój nie był obwieszony ich podobiznami.
  • 16.12.09, 19:39
    HEh, ja miałąm Jedną kasetę Backstreet Boys, bodajże 'Get Down', ale za to
    totalnie nie znałam równie popularnego i chyba identyznego zespołu N'Sync. Kelly
    Familly słuchałam. Jak również pierwszych piosenek Britney Spears. Dobrze, że
    człowiek w internecie jest choć trochę anonimowy wink
    --
    Nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji!
  • 31.10.09, 16:21
    Pytanie dość trudne bo bardzo mocno zależy od tego w jakim kto był wieku w
    latach 90-tych. Jeśli o mnie chodzi to np. w ogóle nie czytałem pism typu
    "Bravo" i "Popcorn" bo kiedy weszły na polski rynek byłem już na to za stary.
    Nigdy nie fascynowały mnie boysbandy bo nie byłem nastolatką (tylko nastolatkiem).

    Natomiast z zjawisk które - jak dziś patrzę - potencjalnie mogły by mnie
    zainteresować, ale jakoś ominęły i troszeczkę tego żałuję - to też wymieniłbym
    Nirvanę. Gdy była u szczytu popularności to jakoś ominąłem to bokiem, natomiast
    bardzo doceniłem ten zespół i jego dokonania kilka lat później.
  • 01.11.09, 12:32
    To ja tak mam z Nightwitch (czy jak to się pisze). O istnieniu
    zespołu dowiedziałam się parę lat temu. Teraz mają nową wokalistkę i
    już nie to, ale wcześniej.... no, ale ja za gotykiem nie przepadam
    może za bardzo, niemniej doceniam kunszt,że tak powiem. Babka
    "wymiatała" wink
    --
    Lepiej zadbać o wspólny żywopłot niż sr.ać sobie nawzajem do ogródków przez drut kolczasty. (c)mackozer
  • 31.10.09, 16:56
    Nigdy nie oglądałam seansu Kaszpirowskiego smile
  • 31.10.09, 19:37
    Aparat Polaroid!

    I "Miasteczko Twin Peaks" - obejrzałam dopiero na studiach.
    --
    KahvaThea - serce Krakowa w centrum Ruczaju.
  • 31.10.09, 20:43
    Aprat Polaroid to ten, co wypluwał gotowe zdjęcie w małym formacie?
    Pamiętam, że strasznie chcialam go mieć.... światowa ciotka kiedyś taki
    przywiozla i szpanowala po rodzinie.
  • 01.11.09, 12:09
    Tak, to ten. Też strasznie chciałam go mieć, a nie miałam, i nikt ze znajomych
    też nie.

    Swoją drogą, te aparaty są popularne chyba do teraz.
    --
    KahvaThea - serce Krakowa w centrum Ruczaju.
  • 31.10.09, 22:40
    ominela mnie fala popularnosci polskiego rocka - dzieckiem i mloda
    nastolatka bedac nie sluchalam Heya, Wilkow, IRY, Golden Life,
    DeMono... Kasie Kowalska pamietam jak przez mgle. najlepiej znam
    chyba Edyte Batosiewicz. oczywiscie, teraz znam to calkiem niezle, co
    nie zmienia faktu ze na imprezach nie moge za bardzo pospiewac ze
    znajomymi, bo teksty nigdy nie wryly mi sie w mlodociane serce smile

    wtedy sluchalam Queen, muzyki filmowej i oczywiscie Vanessy Mae. do
    tej pory mam do nich sentyment, ale od tego czasu poszerzyly mi sie
    nieco horyzonty smile
  • 31.10.09, 23:39
    To mnie jakoś nie zafascynował szczególnie zespół Cranberries, choć też dopiero potem go doceniłem. To samo dotyczy Nirvany.
    --
    Czy pamiętasz kraciaste flanele ?
  • 01.11.09, 12:29
    fala popularności polskiego rocka to Maanam, Perfect, Republika ,TSA itp. czyli
    lata 80 , zespoły o których piszesz to już pop-rock , ale faktycznie miały też
    swoje 5 minut
  • 01.11.09, 19:39
    Wiesz, Hey, Wilki, IRA, E.Bartosiewicz czy K.Kowalska w latach 90. grali
    prawdziwy rock (czego nie można powiedzieć o De Mono), a Hey wciąż jest rockowy,
    choć idzie obecnie w kierunku alternatywy. Polski rock nie skończył się wraz z
    komuną.
    --
    Czy pamiętasz kraciaste flanele ?
  • 03.11.09, 15:32
    > Polski rock nie skończył się wraz z
    > komuną.

    A na przykład Lao Che to alternatywa?
  • 16.12.09, 19:35
    Nie oglądałam "Power Rangers"
    --
    Nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji!
  • 25.12.09, 01:56
    ominęło mnie palenie trawy. Potem imprezy techno i extasy.
  • 25.12.09, 23:37
    Mnie ominęła fascynacja Vivą i muzyką tego kręgu. Resztą łącznie z
    trawą mam zaliczoną wink
    --
    Purysto językowy! Piszę 60 słów na minutę i zdarzają mi się błędy.
    Rzeczowych nie popełniam wink
  • 26.12.09, 19:15
    Nie zbierałam nalepek do albumu "Panda"
    --
    Nigdy nie kłóć się z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a
    później wykończy doświadczeniem.
  • 26.12.09, 21:56
    pijawka_lekarska napisała:

    > Nie zbierałam nalepek do albumu "Panda"


    O cholera a toż co? To mnie też ominęło w takim razie smile
    --
    Purysto językowy! Piszę 60 słów na minutę i zdarzają mi się błędy.
    Rzeczowych nie popełniam wink
  • 26.04.10, 19:38
    Niczego nie zbieralam, nie sluchalam Backstreet Boys, New Kids, Kelly Family i
    inych popularnych wtedy zespolow, nie ogladalam seriali.
  • 27.04.10, 12:58
    Video, pegasus, Top-canal, Polonia 1, "Metro", "Kelly Family". Na "Backstreet
    Boys" byłam za stara, na "Nirvanę" za młoda.
  • 07.05.10, 11:43
    Nie słuchałam Kelly Family, Backstreet Boys, disco polo, nie nosiłam
    wytapirowanej, wylakierowanej grzywki na boczek. Aha, i nie zbierałam kolorowych
    karteczek. Za stara już na to byłam. Ale moja młodsza siostra już się załapała
    na tę "modę"
    --
    Ciekawość zabiła kota, satysfakcja go wskrzesiła.
  • 24.05.10, 02:36
    PSy, Pasikowski, Mlode Wilki

    no to frugo
    piwo EB
  • 29.07.10, 21:55
    Urodziłam się już w latach 90-konkretnie w 91,więc ominęło mnie
    wiele.-Nirvana, ciuchy z india shopu,modne zagraniczne wyjazdy w
    polskie góry, do Wenecji czy Paryża-byłam na to wszystko po
    prostuzwyczajnie za młoda. Kelly Family owszem, słuchało się w
    naszym domu,z tym że ja nie mogłam ich ścierpieć.
    --
    Zabłądzić łatwo, trudny każdy krok
    Tak mało mamy, tylko tę nadzieję
    Która rozjaśnia nam codzienny mrok.
  • 25.08.10, 14:13
    Pasikowski mnie też ominął, nie trawiłam takich filmów. Po latach zaś
    po prostu rozśmieszył.
    Nie byłam maniaczką wielu rzeczy (Backstreet Boys, Kelly Family, Młode
    Wilki), ale że pasjonowała się siostra lub koleżanki, to nie powiem, że
    mnie ominęło. Podobnie było z Dynastią - oglądał cały dom, to byłam na
    bieżąco nie obejrzawszy w całości chyba ani jednego odcinka smile
  • 19.03.11, 09:02
    Rodzice nie pozwalali mi żuć gumy (chyba że miętową), bo mówili, że od tego psują się zęby, więc ominęły mnie te wszystkie Turbo, Boomery itp. Teraz jestem im wdzięczna, bo rzeczywiście mam bardzo mało ubytków, ale wtedy byłam najnieszczęśliwszym dzieciakiem na świecie.
    Aha, ci okropni ludzie nie pozwalali mi także oglądać Miasteczka Twin Peaks.
  • 15.05.11, 13:23
    Kupowanie w "szczękach", Ich Troje, analogowa telefonia komórkowa
    --
    Angielskie robienie w konia
    Garść porad z Wysp
    Z wykrzyknikiem!
  • 07.06.11, 13:12
    szczyt popularnosci Ich troje przypada na poczatek nowej dekady. wiem ,ze istnieli wczesniej ale kojarze ich raczej z pozniejszym okresem.

    --
    cuando menos piensas , sale el sol
  • 20.06.11, 22:56
    Ominęło mnie disco-polo i talk show Na każdy temat prowadzony przez Wojciechowskiego, bo po prostu bardzo długo nie mieliśmy w domu Polsatu. Nie nosiłam też martensów do długich lub krótkich sukienek w kwiaty.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.