Dodaj do ulubionych

Telegazeta,teletext

22.03.10, 18:30
Pamiętacie to?
Można było zamieszczać tam ogłoszenia,jak i je czytać. A nawet pozyskać
przyjaciół do pisania korespondencji smile


--
w reportażu, jak w życiu - nie ma powtórzeń.
Edytor zaawansowany
  • azjak 24.03.10, 00:29
    Ciągle jest smile A do tych "przyjaciół" jakoś nigdy nie miałam śmiałości.
    Teraz już trochę za późno wink
  • stworzenje 25.03.10, 00:13
    ale to już nie ten klimat,wtedy że tak powiem był to jakiś szał smile.


    --
    w reportażu, jak w życiu - nie ma powtórzeń.
  • azjak 25.03.10, 00:18
    Bo internetu (dla mas) nie było smile
  • jedzoslaw 25.03.10, 00:36
    Telegazeta to był taki "internet dla ubogich", choć informacyjnie był na naprawdę wysokim poziomie wink
    --
    Smells like 90's
  • gazeta_mi_placi 26.03.10, 13:10
    To wtedy był już internet? surprised
    A telegazetę pamiętam.Koleżanka nawet chciała się umówić z takim jednym z
    telegazety,ale już nie pamiętam jak się skończyło smile
  • shiva772 26.03.10, 18:10
    Na telegazecie był Rock-fan. Tam były newsy rózne, ogłoszenia o
    koncertach, imprezach, festiwalach i zlotach fanów DM. Czytałam co
    drugi dzień.
    --
    Purysto językowy! Piszę 60 słów na minutę i zdarzają mi się błędy.
    Rzeczowych nie popełniam wink
  • stworzenje 26.03.10, 19:10
    o tak takie coś było. A z tym tekstem "dla ubogich" to ktoś widzę jakieś
    kompleksy ma i chyba się chce wywyższyć. Wcale nie było internetu na taką skalę
    jak dziś. A może i lepiej.A teletekst też nie był w każdym odbiorniku tv, miały
    go te droższe tongue_out.



    --
    w reportażu, jak w życiu - nie ma powtórzeń.
  • jedzoslaw 28.03.10, 13:39
    stworzenje napisała:

    > o tak takie coś było. A z tym tekstem "dla ubogich" to ktoś widzę jakieś
    > kompleksy ma i chyba się chce wywyższyć.


    Kompleksy? To takie powiedzenie na określenie niedoskonałego odpowiednika. Sam telegazetę czytam po dziś dzień.

    Wcale nie było internetu na taką skalę
    > jak dziś.
    Owszem, a z racji niskiej transmisji danych witryny były ubogie. Co do telegazety to swoją specyfiką trochę internet przypominała- z racji sposobu prezentowania treści z użyciem napisów i prostych obrazków.

    A może i lepiej.A teletekst też nie był w każdym odbiorniku tv, miały
    > go te droższe tongue_out.
    >
    Nie tyle droższe tylko nowsze. W zasadzie wszystkie odbiorniki produkowane w owym czasie posiadały dekoder telegazety. Jeśli ktoś miał stary telewizor jeszcze z lat 80-tych to mógł zamontować sobie przystawkę do odbioru teletekstu, ale bardziej opłacało się kupić nowy telewizor.

    --
    Smells like 90's
  • stworzenje 28.03.10, 22:18
    jedzoslaw napisał:

    > ym czasie posiadały dekoder telegazety. Jeśli ktoś miał stary telewizor jeszcze
    > z lat 80-tych to mógł zamontować sobie przystawkę do odbioru teletekstu, ale b
    > ardziej opłacało się kupić nowy telewizor.
    >

    o tak była taka możliwość, pamiętam jak ludzie tak robili smile.


    --
    w reportażu, jak w życiu - nie ma powtórzeń.
  • gianni_vonsacze 16.04.10, 20:11

    był też chyba taki konkurs dla "młodzieży", chyba ZAJĄCZEK to się
    nazywało, nie pomnę jednak na czym polegały jego zasady i za pomocą
    których klawiszy pilota się tam "grało" smile

    --
    www.futbolnews.pl/
  • jedzoslaw 17.04.10, 23:57
    Tak, "Łączka Telezajączka", ale chyba bardziej dla dzieci niż młodzieży wink
    Były krzyżówki, a ich rozwiązania pojawiały się po naciśnięciu przycisku "REVEAL" na pilocie. Były także zagadki, można też było zamieścić ogłoszenia na temat zamiany np. zestawu kolorowych karteczek na plakaty z Backstreet Boys wink Także listy z problemami dziewczynek, pamiętam że jedna zakochana była w Nicku Carterze z BB i nie wiedziała, co ma z tym zrobić wink No i listowne anonse w celu poznawania przyjaciół smile

    --
    Smells like 90's
  • azjak 07.05.10, 00:32
    jedzoslaw napisał:

    > Tak, "Łączka Telezajączka", ale chyba bardziej dla dzieci niż młodzieży wink
    > Były krzyżówki, a ich rozwiązania pojawiały się po naciśnięciu przycisku "REVEA
    > L" na pilocie.

    Uh, jaka ja byłam zła na koleżankę z klasy, kiedy nie chciała mi powiedzieć, pod
    którym to przyciskiem kryją się rozwiązania tych łamigłówek. Pamiętam jak dziś,
    miała Elemisa, a na pilocie nie było żadnego przycisku opisanego Reveal sad
    Zresztą moja babcia ma też ten TV do dziś smile My mieliśmy w domu japońca i choć
    fajny był, taki amerykancki wink to telegazyty w nim nie było sad
  • azjak 07.05.10, 00:34
    *telegazety smile

    Ale "telegazyta" też mi wyszła wink
  • sally777 07.05.10, 21:04
    ja pamiętam coś podobnego, ale już z początków lat 2000. Pamiętam czaty w telegazecie Polsatu, gdzie wiadomość wysyłało się smsem, a chwilę później ukazywała się ona na ekranie telewizorawink
    było kilka takich stron, m.in. 686, 767, o ile pamiętam... Taka przyjemość kosztowała chyba 61gr wink
    ile ja kasy na tym straciłamtongue_out aż strach pomyśleć, ale bardzo miło to wspominam. pamiętam nawet kilka nicków
  • buzim 12.12.10, 15:19
    To był czad!! Pamiętam jak dziadkowie kupili sobie telewizor marki Blaupunkt z telegazetą. Chodziło się na telegazetę do dziadków...hhahaha. Pamiętam stronę "Łączka telezajączka" chyba strona nr 400. To była jakaś strona dla dzieci
  • konopielka80 21.12.10, 00:52
    I jeszcze byla taka stronka - Czas na swiecie. Byla taka wielka mapa i tam pokazany czas w niektorych reonach swiata.
    Plus wyniki meczów "na żywo" - czerwonym kolorem;wink
  • wilowka 02.01.11, 17:34
    A było coś takiego jak biomet? Taki wykres - korzystny, niekorzystny. Coś mi świta, że tak.
    --
    Nie wszystko złoto co się świeci,
    Nie każdy chłop z widłami to Posejdon.
    www.kot-malenstwo.blogspot.com małżeński - do czytania
    www.ztworzonka.blogspot.com mój robótkowy
  • jedzoslaw 10.04.11, 16:57
    wilowka napisała:

    > A było coś takiego jak biomet? Taki wykres - korzystny, niekorzystny. Coś mi ś
    > wita, że tak.

    Biorytm smile Wyznaczany przez fazy księżyca, wskazywał też, kiedy dobrze jest sadzić rośliny, w których plon stanowi korzeń, kwiat, łodyga, owoc lub liść smile

    --
    Smells like 90s
  • tibarngirl 08.04.11, 23:54
    Tak smile
    ale, niestety, był do niej dostęp tylko gdy pilot działał. Jak się spsuł, to i gazeta się skończyła smile

    --
    Absolut nichts ist in ordnung...
  • klawiatura_zablokowana 31.05.11, 13:27
    Najśmieszniejsze, że ja z tego w życiu nie korzystałam, do dzisiaj nie umiem włączać. Natomiast mój ślubny korzysta do dzisiaj, jak mu się nie chce odpalać neta, żeby sprawdzić np. wynik meczu. I tylko dzięki niemu zobaczyłam telegazetę na żywo tongue_out

    --
    mixed.blox.pl
    Życiowo-wyznaniowy małżeński mix

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka