Dodaj do ulubionych

Szalone akcje promocyjne oraz konkursy

03.10.10, 22:08
Jak w tytule. Od albumów na obrazki z gum do żucia, poprzez wycinanie chmurek z paczek chrupków "Flips" aż po najgłupsze konkursy audiotele.

--
Smells like 90s

To boldly go, where no man has gone before...
Edytor zaawansowany
  • pianazludzen 04.10.10, 16:07
    haha Flips, pamietam!

    mnie rozwala jak sobie przypomne, ta promocja gdzie do chipsow wkladano prawdziwe pieniadzesmile

    no i byla taka gazeta miliarder, co trzeba bylo sledzic jakies numery w telewizji czy cos takiego, i mozna bylo wygrac bajonskie sumy. Pamietacie "Miliardera"?

  • matti_hautameki 09.10.10, 14:35
    Moja sąsiadka wygrała w tej promocji z chipsami 5000 zł (to z Chopinem smile. Było złożone w taką małą kosteczkę. Pamiętam jak wszyscy byliśmy wtedy dumni i poszliśmy do sklepu kupić następną paczkę czipsów smile

    A chmurki z Flipsów też zbieraliśmy - pamiętam nawet nazwę firmy D.C. Myrcha
  • gazeta_mi_placi 10.10.10, 19:13
    >
    > A chmurki z Flipsów też zbieraliśmy - pamiętam nawet nazwę firmy D.C. Myrcha.

    Też pamiętam.
    Te chrupki dalej istnieją,można je czasem kupić w niektórych sklepach,często jadam jak mam problem żołądkowy to mnie ratują,nic innego nie mogę przełknąć wtedy.
  • gazeta_mi_placi 10.10.10, 19:14
    >mnie rozwala jak sobie przypomne, ta promocja gdzie do chipsow wkladano prawdziwe pieniadze.

    A do innych chrupek (Star Foods) także ponoć złotą biżuterię.
    Niestety ani razu nie trafiłam.
  • gazeta_mi_placi 10.10.10, 19:18
    Konkursy albumowe gum,jak wykleiłaś cały album naklejkami mogłaś brać udział w losowaniu,z tym że praktycznie co najmniej 1-3 naklejek (na 30 czy ileś tam) nie do zdobycia.
    U nas całe klasy i całe żeńskie podwórko zbierało naklejki z gum Chabel.
    Żadna z nas nie mogła utrafić na Chabel z paletką.
    Oszukiwanie dzieciaków,dadzą jedną rzadką naklejkę na 10000 gum i ciągną kasę od dzieciaków chcących zapełnić cały album.
  • hania_jk 15.10.10, 19:44
    A mi się przypomniało coś organizowane bodaj przez Pepsi, co nazywało się DUO HISTERIA.
    Na nakrętkach od Pepsi, pod spodem, były numery, i bodaj każdej niedzieli w TV było losowanie. Ten, kto miał na nakrętce ten nr, wygrywał jakąśtam sumę pieniędzy (chyba też była podana na nakrętce.

    Chyba Coca-Cola miała jakiś podobny konkurs, ale nie jestem sobie w stanie przypomnieć, jaki.

    I przypomniał mi się jeszcze PASZPORT POLSATU ^^ Mój tata miał, ale za Chiny nie pamiętam, na czym to polegało.
  • gazeta_mi_placi 15.10.10, 22:21
    Tak,z pepsi był taki konkurs z kodami pod nakrętkami.Nie pamiętam co było do wygrania.

    >> I przypomniał mi się jeszcze PASZPORT POLSATU ^^ Mój tata miał, ale za Chiny ni
    > e pamiętam, na czym to polegało.

    Też nie pamiętam.
    A pamiętacie akcję "Naświetlić kropka" -to były jeszcze lata 90-te czy później?



    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/806c8aa3e6.png
  • arcadios1987 16.10.10, 14:04
    "Paszport Polsatu" kojarzę. Cała zabawa polegała na tym, że każdy paszport miał unikalny numer seryjny. Co niedziela losowano kilka numerów, a posiadacze paszportów do których były one przypisane wygrywali nagrody - samochody, wycieczki i inne luksusy smile Na stronach paszportu znajdowały się bodajże zdrapki. Prezenterzy podczas losowania instruowali którą należy zdrapać, aby wziąć udział w losowaniu dodatkowych nagród rzeczowych i pieniężnych. Zabawa miała zasięg ogólnopolski - według danych Polsatu brało w niej udział 13 milionów ludzi smile

    Akcja z "Kropkiem" nazywała się "Przygarnij Kropka" smile Nie pamiętam jak to działało, ale coś mi się kojarzy, że tytułowego Kropka należało przykleić do ekranu podczas określonych programów nadawanych przez TVN, aby mógł się on naświetlić. Potem Kropka odsyłało się do TVN i tam losowano nagrody.

    Pamiętam też "nakrętkowy" konkurs Coca-Coli. Polegał on na tym, że pod nakrętką znajdowała się część rysunku symbolizującego nagrodę. Aby ją wygrać należało zebrać wszystkie części rysunku. Rysunki mniej cennych nagród (czapek, kurtek) składały się z dwóch części, ale np. na motocykl (jedna z głównych nagród) przypadało cztery nakrętki.

    Przypominają mi się także konkursy producentów chipsów. Kolekcjonowało się tazo przeznaczone do gier. Niektóre z krążków posiadały nominały i można było je wymienić w sklepach na konkretną sumę.
  • chomiczkami 16.10.10, 15:11
    Taaa, przygarniałam Kropka. Naświetlałam go na Usterce, którą oglądaliśmy z mamą przed snem. Ale to już chyba nie były lata '90.
    --
    Mój syn został punkiem!
  • gazeta_mi_placi 16.10.10, 20:10
    A tak w ogóle na czym polegało owo "naświetlanie" ?
    Od strony technicznej oczywiście,nigdy "kropka" nie widziałam na oczy.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/806c8aa3e6.png
  • arcadios1987 17.10.10, 14:52
    "Kropek" był niedużym kartonowym krążkiem. Po jednej stronie miał nadrukowane logo jednego ze sponsorów akcji, po drugiej krążek był czarny, była tam także dziurka. TVN nadawał programy podczas których w rogu ekranu pojawiał się symbol. "Kropka" należało przykleić czarną stroną (z dziurką) do kineskopu na czas trwania programu. Od momentu zainstalowania ustrojstwa nie wolno było zmienić kanału, a więc oglądało się program wraz z blokami reklamowymi (pewnie o to chodziło smile) Po naświetleniu "Kropek" wędrował do koperty i wysyłało się go do TVN. Podejrzewam, że od strony technicznej "Kropek" był po prostu miniaturowym aparatem otworkowym z materiałem światłoczułym wewnątrz.

    Pamiętacie wszelkiego rodzaju konkursy audiotele? Pytania na poziomie zerówki, wieczorne losowanie ze szklanej kuli (później przy pomocy komputera) i rzecz jasna 3,70 + VAT za minutę połączenia smile
  • donmari-2 17.10.10, 21:19
    Pamiętacie konkurs z krówką Milką w '98 bodajże? Trzeba było wysłać ileś nie pamiętam już dokładnie ile opakowań po czekoladzie i pluszowa krówka miała do ciebie trafić. Wysłałam te opakowania , ale krówki nie wygrałam... Jeszcze swego czasu do kawy MK Cafe wkładali złote i srebrne łyżeczki. A "Kropek" to był gdzieś 2002-2003 rok
    --
    Zabłądzić łatwo, trudny każdy krok
    Tak mało mamy, tylko tę nadzieję
    Która rozjaśnia nam codzienny mrok.
  • gazeta_mi_placi 18.10.10, 13:00
    Ale jakbym tego Kropka nakleiła w trakcie trwania innego dowolnego programu to też by się naświetlił czy nie?
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/806c8aa3e6.png
  • arcadios1987 18.10.10, 14:22
    Pewnie by się naświetlił, tyle że być może słabiej, bo punkt do którego się go przyklejało cały czas pozostawał biały. W trakcie trwania innego, "niekropkowego" programu obraz w miejscu przyklejenia zmieniałby barwy lub przez dłuższy czas pozostawał ciemny. Materiały światłoczułe mają to do siebie, że da się na etapie ich produkcji ustalić stopień światłoczułości. Wydaje mi się jednak, że tak naprawdę chodziło głównie o to, aby oglądać bloki reklamowe (TVN od początku słynął z ich długości) Podczas tych bloków emitowano reklamy firm, które sponsorowały akcję. Kropek przyklejony do ekranu też nie pozostawał obojętny dla przeciętnego konsumenta, bo miał nadrukowaną reklamę (jednym z głównych sponsorów była sieć Idea, czyli dzisiejszy Orange)
  • gazeta_mi_placi 18.10.10, 22:11
    Dzięki.
    --
    http://www.suwaczek.pl/cache/806c8aa3e6.png

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka