Dodaj do ulubionych

Dobre programy telewizyjne

05.02.12, 15:20
Było już o żenujących rzeczach w TV, więc może porozmawiajmy o tym, co było dobrego?
Mam wrażenie, że TVP wówczas zwracała większą uwagę na młodszą widownię, puszczano dużo rzeczy naprawdę edukacyjnych i przy tym autentycznie interesujących
-Szalone Liczby
www.youtube.com/watch?v=LjTaDAnP_dk
-Krzyżówka 13latków, miała chyba kilka odsłon. Do dziś pamiętam jak biedzili się z hasłem w negatywie- TERENOWA MISKA ale byłam dumna, jak zgadłam
-Dziejnik- Nic o tym nie mogę znaleźć a było na pewno. Dwie drużyny, wybrany okres historyczny, zdobywali złote monety

Z programów, oprócz nieśmiertelnych zdawałoby się Domowego Przedszkola, Teleranka i 5-10-15
-DeDe Reporter
-Bractwo Przygody i Zabawy(śliczną mieli piosenkę)
-Klub Pana Rysia
-Ciuchcia- koleżanka była w programie, pokazywała robione na szydełku stroje dla lalek. Poza tym Pan Tik Tak i wszelkie ich mutacje
-Teatr Telewizji- min. Paschalska w "Bambuko czyli Skandal w Krainie Gier"
-Truskawkowe Studio- dla młodzieży, mieli świetne piosenki

Czy to tylko moje wrażenie, czy wyrzucenie ich nie było do końca dobrą decyzją?
Edytor zaawansowany
  • 17.02.12, 21:29
    Wooooooooow! Masz u mnie plusik za "Bambuko czyli skandal w krainie gier"! Chociaż z jego obsady bardziej lubiłam Landowską, niż Pachalską ("roszada!" wink) i nieodżałowanego Machalicę oczywiście... Pamiętam jak stwierdzili tam, że Paschalska ma "kasztanowe włosy" - to nie zmienia się od lat...

    Z innych spektakli: osławione "O pięknej Pulcheryi i szpetnej Bestyi" (choć to bardziej pieśń przeszłości - późne lata 80-te), "Trupa Pana Dropsa", "Bajki Pana Perrault" (cudowna "Śpiąca Królewna" z Kobietą Pracującą!), "Pchła Szachrajka" czy też moje ukochane "Pomieszanie z popątaniem" - cudowne, rozśpiewane, z Ryśkiem z Klanu lub "Czupurek" z Panią Stenią wink Szkoda, że większość aktorów z tych świetnych, cudownych, kolorowych dziecięcych przedstawień wylądowała później w szmatławych telenowelach...

    Przez jakiś czas ostatnio Pan Kapuściński, prezes TVP2 próbował to pasmo reaktywowac, ale wytrzymali tylko kwartał - uznano, że spektakle są za drogie... Po paśmie pozostała mi tylko "Księga Dżungli", którą tam wygrałam.

    Pamiętam także np. Scenę Młodego Widza - pasmo teatralne dla młodzieży. Trochę adaptacji klasycznych książek i sporo rzeczy, które dzieją się wokół nas - "Królowa chłodu", "Wojna kreskówek", "Nieobecny" itp. Leciało gdzieś do 2004 roku - oczywiście w tych ostatnich spektaklach to już tylko komórki (rzecz jasna wówczas dość sporych rozmiarów) oraz psychiatrzy i księża jako nieodzowne lekarstwo na bolączki młodego widza. To też było piękne, ale zgaduję, że gdyby teatr młodzieżowy leciał do dzisiaj, zrobionoby z niego cos na wzór "Trudnych spraw" czy "Galerianek". Pokusa ideologii byłaby zbyt silna...

    Pamiętam także program jednej z regionalnych (nie pomnę tylko jakiej) TVP - "Papierowy teatrzyk" z tymi dwiema rękawiczkami, których trochę bałam się jako dziecko smile.

    W ogóle kiedyś sporo było tej kultury dla dzieci w TVP. Pamiętam np. emisje świetnych przedstawień cyrkowych - nie trzeba było płacić za bilet, akrobatów można było obejrzeć w domu. Dziś mamy ich co najwyżej w "Mam talent" z bandą cynicznych celebrytów...
  • 17.02.12, 21:32
    Nigdy nie zapomnę czasu, gdy chałtura zaczęła stopniowo wypierać dziecięcą kulturę w TVP. Gdy jako dziecko obejrzałam "Jedyneczkę", która wyparła "Misia i Margolcię", a po niej nastąpiły "Bajeczki jedyneczki", pomyślałam: "o, jak super, ja tak lubię teatrzyki, cyrki..." Gorzko się jednak rozczarowałam- w "Bajeczkach jedyneczki" nie było ani śladu po dawnej świetności Teatru Dzieci i Młodzieży, lecz banda aktorów (również z telenowel), zatrudnionych wyraźnie po znajomości, którzy klepali z prompterka bajki bez żadnej pointy.
  • 11.03.12, 06:35
    Ja zawsze z zapartym tchem sledze pogode. To lepsze jak kryminal. Ta cholera potrafi sie zmieniac jak kameleon i to we wszytskich stacjach.
    --
    życie jest jak koło, musi się toczyć, by nie upaść
  • 27.05.12, 16:43
    Jestem trochę z tych młodszych, lata 90. pamiętam mało co. Ale porównując ówczesną a dzisiejszą ofertę dla dzieciaków i młodzieży, można się tylko za głowę złapać!

    Ci, którzy skazani na nieszczęsne kilka programów mają jeszcze gorzej. Nawet dobranocki są powoli wypierane na rzecz produkowanych seriali, filmów, aby tylko zarobić.
    Ja wieczorynkę pamiętam bardziej z początku XXIw. ale poziom i tak był dużo wyższy. Dzisiejsze bajeczki 'na dobranoc' nie mają wg mnie żadnej funkcji edukacyjnej czy wychowawczej. Choć mogę się mylić.

    Tak więc ci, co nie mają telewizji naziemnej, ani kablówki, czy innych 'cyfrówek', są skazani na wieczorynki, i wciąż te same bajki (nawet nie mogę się połapać jak sytuacja stoi rankami w weekendy i na tygodniu na kanałach typu tvp1, tvp2, polsat), a także zagraniczny chłam typu "Big Time Rush", "HM", "Czarodzieje z Weverly Place". Nie wspominając o programach typu: "Domowe przedszkole", "Jedyneczka", "5.10.15", coś z piosenką "Budujemy mosty" (nie pamiętam tytułu), a nawet "Król Maciuś I" sprzed kilku lat.
    A fantastyczne seriale? "Maszyna zmian", "Trzy szalone zera", "Tajemnica Sagali", "Gwiezdny pirat", "WOW". Dzieciaki były nimi zachwycone. Teraz też powinny ;D

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.