Dodaj do ulubionych

Mann i Materna

14.08.07, 08:04
Pozwalam sobie założyć osobny wątek o tych dwóch panach, gdyż na to zasługują,
a w latach 90 byli - moim zdaniem - w szczytowej formie. Oczywiście, wszyscy
pamiętamy "Za chwilę dalszy ciąg programu" czy może już mniej pasjonujący, ale
ciekawy "MdM". Natomiast ja szczególnie ciepło wspominam program Józefowicza i
Stokłosy z udziałem WM i KM, "Big Zbig Show". Rewelacja, niestety dziś
ignorowana przez tv. Czasem powtarzali w TV Polonia, ale tylko pierwszą część,
drugiej nigdy. Szkoda że czegoś takiego nie wydaje się na dvd.

A Wy co sądzicie o twórczości panów M/M z lat 90?

--
Dyskusja o serialu "W labiryncie"
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14&w=40435235&a=40435235
Edytor zaawansowany
  • jedzoslaw 17.08.07, 12:29
    O tym to można pracę naukową napisać. B.płodni i popularni panowie M i M
    przeżywali wtedy renesans swej twórczości. Dopiero w 1994 roku "Za chwilę..."
    się skończyło i nastąpiło rozejście się tej pary z podobnym duetem Sławomir
    Szczęśniak-Grzegorz Wasowski (dawniej występowali razem i tworzyli wspólnie ten
    sam typ humoru w "Za chwilę..."). Od tej pory jedni przeszli do "MdM", drudzy do
    "KOC". Oczywiście, to już nie było to samo, ale "KOC" tak do 1997 naprawdę
    trzymał wysoki poziom (nagrywałem wszystkie odcinki na VHS). "MdM" także, razem
    z kultowymi
    "Pajacykami" (lapsusy w gazetowych i nasłupnych ogłoszeniach, krzyżówkach itp.).
    Marnym niestety wspomnieniem po tamtych czasach był "MaMa" i "MC2" z lat obecnych.
    "Big Zbig Show" ale i niezapomniany "Alfabet Józefowicza" z udziałem owych panów
    im.in. Zbigniewa Zamachowskiego (np. "Chabry z poligonu" - naprawdę
    pychotka...)- rok 1998-1999, znakomite po prostu. Stokłosa zresztą działał też w
    "MdM", robiąc oprawę muzyczną. No i dodam coś, o czym już pisałem na różnych
    forach, ale co wymaga przypomnienia: "MdM po godzinach" z 1998 roku. Znakomite,
    świetnie zrobione i b.śmieszne. Powstało niestety tylko kilka odcinków. Świetne
    parodie ówczesnych teleturniejów i show. Kto widział, wie o co chodzi... Np.
    parodia polsatowskiego "Rykowiska" (szalonego programu dla młodzieży w stylu
    MTV), "Familiady", "Jednego z dziesięciu", "Wszystko albo nic" (teleturniej
    rodzinny prowadzony przez Krzysztofa Ibisza z dosyć
    głupimi konkurencjami). W tym pierwszym obaj panowie wcielili się w prowadzących
    program i uczestnika, w drugim- pan Materna jako K.Strasburger, w trzecim pan
    Mann jako T.Sznuk, a w czwartym Mann w roli Ibisza. Śmiech po prostu porażał.
    Żałuję, że tego nie nagrałem, ani nie było powtórki. To był po prostu pokaz
    możliwości panów M i M
    w pełnej krasie. Może ktoś to ma w Necie....?

    --
    Pokręcona Dekada czyli wspomnienia z głębi zaplutej III R.P.
  • omamamia1 16.10.07, 19:25
    Ja ich nie lubiłam i tak mi zostało
    --
    <a href="HTTP://www.gazeta.pl">Nowe forum-"MaMy z miasta Kraka"</a>
  • mrowkencja 27.01.08, 22:33
    "MdM po godzinach"

    O tak! Rewelacja.
    "Rykowisko" (dla niewtajemniczonych - polegało na dopasowaniu sobie partnera
    względem podobieństw do siebie).

    Materna był dynamicznym prowadzącym, Mann z dziwnym nosem wybierał

    Do dziś pamiętam pytania
    "Frędzel czy pędzel?" lub "Kluski czy makaron?"

    I parodia jakiegoś rodzinnego. Zadanie polegało na zrobieniu przez rodzinkę
    obiadu z kurczaka (ułożenie z kawałków kurczaka wyrazu "obiad" na tablicy) i
    rodzince wyszedł "omian" ... (tak z opisu pewnie mało śmieszne ale płakałam
    wtedy ze śmiechu). Z resztą "omian z kurczaka" funkcjonuje u mnie w rodzinie do
    dziś.

    Szkoda że TV woli serwować dziś powtórki seriali które leciały przez ostatnie
    pół roku, aby w wakacje ponownie powtórzyć te powtórki... zamiast takich
    majstersztyków...
  • jedzoslaw 04.02.08, 12:46
    mrowkencja napisała:

    > "MdM po godzinach"
    >
    > O tak! Rewelacja.
    > "Rykowisko" (dla niewtajemniczonych - polegało na dopasowaniu sobie partnera
    > względem podobieństw do siebie).
    >
    > Materna był dynamicznym prowadzącym, Mann z dziwnym nosem wybierał
    >
    > Do dziś pamiętam pytania
    > "Frędzel czy pędzel?" lub "Kluski czy makaron?"

    Taak! Rewelacja! I ta oszalała praca kamery, przybliżanie i oddalanie, Materna
    jako krzykliwy prowadzący, a Mann z czerwonym nosem kołysał się na fotelu i
    poruszał rękami smile))))

    > I parodia jakiegoś rodzinnego. Zadanie polegało na zrobieniu przez rodzinkę
    > obiadu z kurczaka (ułożenie z kawałków kurczaka wyrazu "obiad" na tablicy) i
    > rodzince wyszedł "omian" ... (tak z opisu pewnie mało śmieszne ale płakałam
    > wtedy ze śmiechu). Z resztą "omian z kurczaka" funkcjonuje u mnie w rodzinie do
    > dziś.
    To było "Wszystko albo nic" Ibisza (w pierwowzorze b.głupie konkurencje). A na
    końcu Mann jako prowadzący z radości dla zwycięzców krzyknął "Hurra!" i
    podskoczył wysoko (jak na jego możliwości to b.wysokosmile ) Tak, ja i moja siostra
    też płakaliśmy ze śmiechu smile)))
    --
    Pokręcona Dekada czyli z archiwum III R.P.
  • wrednamagda2 03.05.08, 17:52
    Pajacyki były najlepsze.
    Pamiętam jedno ogłoszenie,które czytali "potrzebne kobiety na gwałt"
  • pizza_adoloran 09.02.09, 22:42
    Mnie zniechęciło, że na jednej płycie jest zaledwie 50 minut materiału, co
    zakrawa, mówiąc otwarcie, na zdzierstwo.
    --
    Dyskusja o serialu W LABIRYNCIE
    Fajne forum o latach 90
  • maciejka_04 10.02.09, 08:42
    50 minut? O tym nawet nie wiedziałem. Ale Panowie M i M nie mieli na to żadnego
    wpływu. Na początku stycznie w Klubie Trójki byli gośćmi prawie wszyscy tworzący
    ZCDCP, panowie opowiadali o programie oraz o nowym wydawnictwie DVD i o tym, że
    nie mieli na to żadnego wpływu.
    Po prostu znalazł się ktoś kto chce wydać to na DVD, kupuje prawa od TVP i
    klepie płyty. Twórcy programu nie mają żadnych praw majątkowych, a tym samym
    wpływu na całe wydawnictwo.
  • july-july 17.03.09, 21:35
    Byłam mała, tak naprawdę niewiele kumałam, ale pamiętam Manna jako pielęgniarkę
    i pajacyki.smile No i dwie śliczne wokalistki z programu (Anna i Barbara, zdaje się).
  • aganiok32 09.04.09, 15:07
    Materna jako siostra Irenka był the best smile))
    Uwielbiałam ich w tamtych czasach.
    Szkoda, że teraz w TV nie ma takich programów jak Big Zbig Show -
    rewelacja!
  • nots 25.06.09, 21:07
    U mnie w domu do dziś funkcjonuje zdanie z pajacyków ( napis z jakiegoś baru czy
    restauracji) "Klient ma prawo wyboru dań" smile))

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka