Dodaj do ulubionych

Piwo lat 90

07.01.09, 14:27
Właśnie... Piwo lat 90? Jakie Waszym zdaniem? Według mnie zdecydowanie EB oraz
10,5 EB dziś na polskim rynku niespotykane, jednak np w Niemczech można je
dostać, natomiast 10,5 już nieprodukowane... Na dalszych miejscach: Bosman
(mocno rozreklamowany do dziś produkowany) oraz Brok (też jeszcze produkowany)
mniejszym powodzeniem cieszyły się wtedy Lech i Żywiec (bynajmniej nie takim
jak teraz) A według Was?
Edytor zaawansowany
  • 08.01.09, 06:58
    Będąc jakiś czas temu w Elblągu stwierdziłem obecność piwa EB w sklepach i
    knajpach. Czyli że browar wprawdzie stracił popularność (o czym pisała kiedyś
    "Polityka" w artykule o kilku sporych hitach rynkowych, które nagle padły, m.in.
    o napoju Frugo i chyba proszku Pollena 2000), ale zachował status lokalny. Nie
    miałem, niestety, możliwości sprawdzić, jak trunek ów smakuje po latach
    nieobecności w pozostałych częściach Polski. Może następnym razem.
    --
    Dyskusja o serialu W LABIRYNCIE
    Fajne forum o latach 90
  • 08.01.09, 07:12
    I jeszcze: pamiętam piwa Van Pur, pamiętam też Okocim, taki zwykły, w
    niebieskiej puszce, trudniej też można obecnie dostać piwa typu Leżajsk, które
    kiedyś były bardzo popularne. Nie wiem czy są jeszcze w masowej produkcji,
    zwłaszcza że ostatnio pijam mniej piwa niż kiedyś i nie jestem na bieżąco.
    --
    Dyskusja o serialu W LABIRYNCIE
    Fajne forum o latach 90
  • 08.01.09, 14:03
    Leżajsk można kupić w biedronkach (bynajmniej w WLKP) bardzo dobre Piwo... Co do
    EB to też właśnie słyszałem, że stało się regionalnym, osobiście piłem te
    eksportowane do Niemiec EB i muszę przyznać że dobre piwo! Ponoć piwo Specjal to
    EB pod inną nazwą wypuszczone na Polskę...
  • 22.07.10, 17:39
    Lezajsk obecnie cieszy sie spora popularnoscia na kanadyjskich preriach (butelki
    pollitrowe).
    --
    dradam

    "Ciemnosc widze,ciemnosc " - Seksmisja
  • 20.07.09, 22:24
    Van Pur jeszcze w tym roku kupowałam. Ostatnio już nie znalazłam, może tylko
    chwilowo zabrakło, a może też znika.
    EB uwielbiałam, ale dobre wspomnienia prysły, kiedy po kilku latach -
    zaznajomiona już z szerszą gamą piwnych smaków - ponownie sięgnęłam po ten dawny
    przysmak. "Siki" to najłagodniejsze określenie z tych, które wtedy padły. sad
    Szczerze tęsknię za Heweliuszem.Trafia się jeszcze czasem Kaper, ale smak już
    nie ten...
    A Frater z zakapturzonym mnichem na puszce (zależnie od mocy: czerwonej albo
    niebieskiej) to jeszcze lata 90. czy już XXI wiek?
  • 22.07.09, 13:42
    po przejęciu browaru przez grupę Żywiec, koncern sprowadził markę do marki
    lokalnej, żeby nie stanowiła konkurencji dla piwa Żywiec.
  • 08.01.09, 22:54
    Lata 90 to chyba też początki eksperymentów z dodawaniem do piwa różnych smaków:
    począwszy od soku i przypraw korzennych poprzez colę, 7Up/Sprite aż do produkcji
    piw typu Cooler, Freeq czy Reds (te ostatnie to już nie lata 90) o aromatach
    różnych. Najbardziej odjechane piwo, jakie piłem, było zmieszane ze zmiksowanym
    bananem. Ale smakowało średnio.
    --
    Dyskusja o serialu W LABIRYNCIE
    Fajne forum o latach 90
  • 14.07.09, 14:42
    Za komuny właściwie były tylko piwa regionalne, w każdy mieście inne i tylko
    jeden główny gatunek, np. w Wrocławiu Piast, w Poznaniu Lech, w Koszalińskiem
    był Sambor, na Kielecczyźnie królowało Tyskie, w Warszawie Królewskie itd.

    Pierwsze polskie piwo które zaczęto sprzedawać w puszkach na rynku ogólnopolskim
    to był Okocim (około 1991 ???), puszki były kremowe albo szare. Potem dołączył
    Żywiec i Leżajsk.

    Ale zdecydowanie zgadzam się z szanownymi przedmówcami że "sztandarowym" piwem
    lat 90-tych jest EB. Miało wtedy renomę piwa niby "zachodniego" - nowa marka,
    ładne kolorowe puszki, anglojęzyczny napis Elbrewery, kangur na znaku firmowym,
    duża kampania reklamowa. Potem marka upadła, podobno wskutek dwóch nieudanych
    reklam - 1)z chłopakami którzy wysikują logo EB na śniegu i 2) z pijanymi
    rosyjskimi generałami śpiewającymi "Kalinkę". Potem powstała szeptana propaganda
    że EB tp siki, że tego się nie pije itd.
    Ale na pewno EB zasłużyło na rangę symbolu lat 90-tych.

    Z latami 90-tymi kojarzy mi się też Heweliusz. Miał reklamy odwołujące się do
    astronomii ("wszechswiat cieszy") i miał być piwem bardziej elitarnym (elegancko
    ubrani ludzie na tarasie patrzący w niebo). Był też obecny w całej Polsce, a
    potem stał się tylko piwem regionalnym. Ale ja mam uraz do Heweliusza bo raz
    trafiłem na butelkę z zepsutą zawartością.

    Kolejnym charakterystycznym piwem lat 90-tych było "10 i pół", z młodzieżowym
    wizerunkiem. W istocie był to jakiś słaby wariant poznańskiego Lecha. I chyba
    pierwsze piwo w reklamie którego użyto sztuczki "piwo bezalkoholowe" żeby ominąć
    ówczesne ograniczenia w reklamie. Ja się nawet dałem nabrać bo myślałem że to
    piwo jest naprawdę bezalkoholowe i chciałem raz takie kupić wink

    Pamiętna była też kampania reklamowa Okocimia z hasłem "Mariola ma oczy piwne,
    Mariola o kocim spojrzeniu". Podobno po tym sprzedaż Okocimia spadła bo klienci
    uznali że to piwo dla kobiet...

    Ogólnopolska kariera Tyskiego i Warki która trwa do dziś to już końcówka lat
    90-tych. Ja się teraz staram pić piwa niekoncernowe, z małych browarów:
    Noteckie, Fortuna itd.
  • 13.09.09, 21:44
    A czasami pierwsze polskie piwo puszkowe nie nazywało się Zagłoba?
    Pamiętam jak po obronie pracy dyplomowej w technikum ,popijaliśmy
    ten specyfik , to był bajer bo z puszki i nie z Pewexu hahaha.
    Puszka była dość solidna , pamiętam jak jedną nogą stałem na niej a
    kolega wsiadł mi na "barana " a ona nadal się dzielnie trzymała,
    oczywiście pusta.
    --
    "Czasem ludzie to gnoje, dbają tylko o swoje"
    Farben Lehre
  • 31.10.09, 16:29
    Jestem prawie pewien że pierwsze polskie piwo w puszkach to był Okocim, w
    początkach 1991 roku. Puszki były w biało-szare albo biało-kremowe pionowe
    paski, a za puszkowanie odpowiadała firma Legpol która również prowadziła
    pierwszy w Polsce mini-browar "Spiż" na Rynku we Wrocławiu. Puszkowy Okocim był
    w puszkach 0,33 l - dziś się takich nie spotyka, są tylko 0,5.
  • 15.09.09, 23:44
    > Kolejnym charakterystycznym piwem lat 90-tych było "10 i pół", z młodzieżowym
    > wizerunkiem.

    pierwsze - a może jedyne? - piwo reklamowane na chodnikach, takimi wielkimi
    naklejkami z samym numerem. rok temu zobaczyłam taką świetnie zachowaną naklejkę
    przed malutkim spożywczakiem w podwarszawskim miasteczku i przez sekundę miałam
    problem "znam to dobrze, ale co to jest??".
  • 27.10.09, 22:39

    Niedawno w Toruniu widziałam taką naklejkę. Wspomnienia wróciływink

    --
    Kuba (12.11.2004) i Adaś (20.08.2006)
    Siedzi w błocie hipopotam, chlupopotam, chlapopotam, chlapobłotam,
    chlupobłotam, plamobłotam, piegobłotam,
    hipobłotam, hipopsotam - boi się wychylić z błota/ W. Chotomska
  • 24.06.12, 22:21
    Co by nie mówić mi piwo w latach 90 smakowało lepiej.. nie wiem czy za sprawą jakości tego piwa czy za sprawą tego że byłem młodszy big_grin
  • 15.07.09, 13:39
    zdecydowanie EB i 10,5. krolowaly chyba wszedzie.
    --
    ---Najlepsze---http://www.giantmicrobes.pl/images/prods/anobium_punctatum.jpg---Forum---
  • 22.07.09, 15:51
    moim pierwszym było 10,5 smile piliśmy je na ławkach w parku. pamiętam
    że miałem też buty 10,5 produkowane przez Lasockiego - moje
    najlepsze buty w życiu! do dziś je wspominam! pokryte czrna powłoką
    która ulegała starciu a pod spodem były brązowe. jezdzilem w nich na
    pierwsze woodstocki smile
  • 15.07.09, 14:07
    na studenckich imprezach krolowal czarny specjal przynajmniej w
    3miescie.
  • 15.07.09, 20:47
    z Dojlid, Neszer Koszer sie zwało i dobre było smile Okocim czarny
    śmierdział wódką i zwalał z nóg.
    Łomża wyborowa była pyszna i niedroga...i słabsza niż te czarne
    wynalazki.
    --
    Aktualnie cywilizuję dwóch słodkich panów:
    Mateusz "MAT" ur. 2 maja 2005
    Aleksander "OLO" ur. 11 lipca 2007
  • 01.08.09, 22:36
    O tak - Okocim czarny to był niezły kiler - pamiętam, że na kiedyś
    Juwenaliach po 2 odebrało mi władzę w nogach wink. Ale z
    ekonomicznego punktu widzenia był ok smile.
    Z lat '90 pamiętam jeszcze Piasta, który był ohydny i zniknął
    zupełnie - przynajmniej ze Sląska.
  • 01.09.09, 22:50
    A pamietacie taka ciekawostke piwna jak "czerwone EB"? Bylo chyba cos takiego, w
    tej chwili nie pamietam juz dokladnie co i jak a tym bardziej jak to smakowalo
    ale gdzies w glowie kolacze mi sie ze na rynku bylo cos takiego jak "czerwone
    EB". Gdzies w polowie lat 90-tych o ile mnie pamiec nie myli.
  • 03.09.09, 22:14
    EB, oczywiście. Najpaskudniejsze paskudztwo, wszyscy wokół mlaskali, a ja
    przełknąć nie mogłam. Mój smak to był porter.
  • 09.09.09, 17:18
    Specjal. "Smakuje jak drogie".

    Pzdr.
  • 15.09.09, 12:17
    Palm. Z górnej fermentacji. Intensywna reklama, krótko obecne na
    rynku, ale ten smak... Coś jak koźlak.
  • 18.09.09, 15:38
    Palm cały czas jest obecny na rynku. Tyle że jego smak nijak się ma do
    oryginalnego, belgijskiego Palma.
  • 31.10.09, 23:02
    W Holandii Palm jest pyszny
  • 12.09.09, 14:07
    mały 0,33 w pękatych buteleczkach. bardzo dobry i tani. az 1,30 smile
  • 20.07.10, 13:00
    EB i 10.5
  • 23.07.10, 12:22
    O tak EB i 10,5 królowały na imprezach.W jednym z pubów królował Piast i
    oczywiście Okocim taki w niebieskiej puszce.
    --
    Julcia 19.03.2010

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.