Dodaj do ulubionych

zapomniane polskie zespoły i wykonawcy lat 90

  • 10.02.09, 06:09
    Był jeszcze taki jeden, który wydał płytę w 1996. Nosił nazwę "Hopsa". Ktoś zna?
    Grali dobry rock, trochę zbliżony do Hey'a. No i jeszcze Albion oraz Patrycja
    Kosiarkiewicz, choć ta ostatnia co jakiś czas powraca z niebytu (1997-1997, 2005).
    --
    Czy pamiętasz kraciaste flanele ?
  • 10.02.09, 06:14
    Aha, Big Day, Rotary i Firebirds nawet i karierę niezłą zrobiły. Ten pierwszy-
    świetna płyta z 1994 (uwielbiam), Rotary to oczywiście "Na jednej z dzikich
    plaż" (kicz, ale ładny), a Firebirds to przede wszystkim "Trzy życzenia" i
    "Harry" -obydwa kawałki bardzo popularne zimą na przełomie lat 1995/1996.
    --
    Czy pamiętasz kraciaste flanele ?
  • 06.06.09, 17:37
    Ja z kolei przypominam sobie taki zespół Lizar, głównie zasłynął z coveru
    "Ciągle pada" Czerwonych Gitar, miał chyba ze 2 płyty. Było coś takiego dla
    nastolatków jeszcze jak LO 27smilesmile, no i polski boysband Just 5smilesmile
    Może mnie ktoś wyśmieje ale wtedy lubiłem również Tytusa Wojnowicza i do tej
    pory jego 1 płyta pogrywa u mnie, nie wiem czy teraz coś wydaje ale jakoś o nim
    nie słychać.
    Był jeszcze Atrakcyjny Kazimierz, Róże Europy nagrały swój kultowy kawałek
    "Jedwab",
    Pamiętacie taki zespól Zanderhaus, założony przez Piotra Zandera z Lombardu,
    krótki epizod ale zawsze
    Fajne Forum. Pozdrawiam
  • 07.03.09, 23:08
    p.s. a Big Day ponoć jeszcze istnieje i nagrywa, tak przynajmniej podaje wikipedia:
    pl.wikipedia.org/wiki/Big_Day
    --
    Where did all the blue sky go?
  • 07.03.09, 23:12
    Pamiętam "Kocie sprawy" Buzu Squat i nawet dziwiłem się, że po tak wielkim
    przeboju nie udało się tej grupie zaistnieć na dłużej.

    Co do Big Day, olsztyńska formacja raz na jakiś czas daje o sobie znać i
    informuje, że wydała nową płytę. Inna sprawa, że albo z powodu mniejszej niż
    kiedyś dostępności mediów, albo z powodu innego niż kiedyś sposobu komponowania,
    nie udało im się od czasów "W dzień gorącego lata" z czwartej płyty wylansować
    żadnego nowego przeboju.
    --
    Dyskusja o serialu W LABIRYNCIE
    Fajne forum o latach 90
  • 30.03.09, 13:23
    Buzu Squat to był naprawdę fajny zespół.

    A czy ktoś pamięta może Shout? Mieli przebój "Przepraszam za miłość", który w moim mieście był obowiązkowym przytulańcem na każdej szkolnej dyskotece smile
    Jak tak teraz o tym myślę, to straszna chała to była, ale wtedy z koleżankami wsłuchiwałyśmy się w ich piosenki, a brat zakrywał uszy bo nie mógł tego słuchać smile
    A, i jeszcze Art Cafe i "7 minut na miłość" smile - słysząc to mój brat też się pukał w głowę smile
  • 22.04.09, 21:41
    Oj tak, ten głos wokalisty - niezapomniane wrażenia smile))
  • 09.06.09, 13:44
    > A czy ktoś pamięta może Shout?

    Oh, posiadalam ich chyba cala dyskografie - znaczy kasetografiewink
    Milam lat 14 i znalam wszytkie utwory na pamiec, niestety dzis nie
    potrafie odtworzyc juz tej wiedzywink



    --
    Tak sobie siedzę i zastanawiam się, co teraz porabia pozostałe 6
    cudów świata.
  • 14.06.09, 22:23
    Przypomniałam sobie Maćka Molędę z drugiej solowej płyty Roberta
    Chojnackiego. Śmieszne (albo i nie) jest to, że Maciek jest starszym
    bratem wokalisty LO 27 o którym też przycichło. Widziałam jakiś czas
    temu migawkę w TV gdzie bracia mówili o wspólnum projekcie, ale
    chyba nie było o tym specjalnie głośno.
  • 14.01.10, 11:48
    kasiorek79 napisała:
    > A czy ktoś pamięta może Shout? Mieli przebój "Przepraszam za miłość", który w m
    > oim mieście był obowiązkowym przytulańcem na każdej szkolnej dyskotece smile
    > Jak tak teraz o tym myślę, to straszna chała to była, ale wtedy z koleżankami w
    > słuchiwałyśmy się w ich piosenki, a brat zakrywał uszy bo nie mógł tego słuchać
    > smile
    > A, i jeszcze Art Cafe i "7 minut na miłość" smile - słysząc to mój brat też się pu
    > kał w głowę smile

    Kasiorek, czy my się nie znamy?smile
    Shout ze szmirowatym "Przepraszam za miłość" słuchałyśmy z dziouchami na zmianę
    ze szmirowatym sto razy bardziej (tak, to możliwe) "Już nie jest sam" Art Cafe.
    Strasznie się wstydziłyśmy i przyciszałyśmy magnetofon gdy leciał tekst: "(...)
    seks to tylko coś co wypełnia noc". Miałyśmy po 13 latsmile
    --
    Ale wieś! Forum o "Chłopach" Reymonta
  • 03.06.09, 22:30
    Edyta Bartosiewicz - gdyby nie nagranie z Krawczykiem można by pomyśleć, że
    rozpłynęła się w niebycie.

    obciachowe zespoły-meteory: Just5, Taboo (czy jakoś tak, w każdym bądź razie
    miały być to ,,polskie spice girls")
    --
    fotoforum.gazeta.pl/5,2,inaa1.html
  • 05.06.09, 18:11
    a obok Taboo - De Su, z jedną piosenką.
  • 06.06.09, 08:10
    smiley4u napisał:

    > a obok Taboo - De Su, z jedną piosenką.

    No tak, tylko że Taboo nawet nie wylansowały przeboju (piosenka "Nie musisz"
    lansowana była wyłącznie przez Polsat - ech, jaki pan, taki kram), natomiast
    DeSu nagrały dwie płyty (z czego pierwsza miała ogromną sprzedaż, druga już nie)
    i za czasu ich wydania dość często pojawiały się w mediach z różnymi utworami. A
    że do dziś pamięta się tylko "Życie cudem jest" to już inna sprawa.
    --
    Dyskusja o serialu W LABIRYNCIE
    Fajne forum o latach 90
  • 31.12.09, 22:52
    Nie dalej jak dwa tygodnie temu słyszałam w stacjach radiowych "Kto
    wie". Też De Su. Taki świąteczny przebój.
  • 05.06.09, 15:10
    To ja jeszcze przypominam sobie zespół Chocolate Spoon i piosenkę Jestem Wolny
    czy jakoś tak...
    Początek Varius Manx z Anitą Lipnicką, każdy znał kawałki Tokio czy Zabij Mnie.

    btw. świetne forum, witam wassmile
  • 07.06.09, 13:17
    "Big Daya" nawet lubiłam, ale wokalistki zdecydownie lepiej sie
    słuchało niż na nią patrzyło w czasie występów - nie miała W OGOLE
    poczucia rytmu. Taniec w jej wykonaniu to była masakra smile.
    Mnie sie jeszcze przypomnieli Blendersi - piosenka o ciągniku.
    Pamiętam ktoś?
    Fajne to forum, aż mi sie sentymentalnie zrobiło...
  • 30.07.11, 23:28
    zespół squaw!!!! gdy dzisiaj znalazłam utwory na you tubie okazało się, że slowa są taaakie banalne.... a niegdyś wydawało mi się, że ho ho! hahaha no ale muzyczka nawet nawet smile milo sobie przypomnieć.
  • 08.06.09, 15:05
    Był taki zespół...

    --
    IHAHAHA!!!
  • 09.06.09, 21:30
    Z farbowanym blondynem, który wysokiem głosem przekonywał nas po angielsku, że
    jest kłamczuchem i nikt się z nim nie chce kolegować.

    --
    Jaki jestem, każdy widzi.
  • 14.06.09, 19:14
    Zapomniana to na pewno nie, bo po iluś latach wróciła z nagranymi w
    Londynie dwiema (ostatnia z marca) płytami PATI YANG. W wieku 18 lat
    nagrała "Jaszczurkę", ale naród wolał zwracać uwagę na "polskie
    backstreet boys" Just 5, Boom Box, "polskie Hudson"-LO27 (zarówno
    kopia jak i oryginał to autorzy jednego przeboju). Była
    jeszcze "polska Britney"-Maja Kraft z piosenką tylko słowami
    różniącą się od "Born to make you happy" Spears. 13-15 latki łykały
    takie gie bez niczego. A biedna Pati tułać się musiała w Anglii i
    znana jest dziś tylko koneserom i słuchaczom "Trójki". Poska szeroka
    scena nie była wtedy i nie jest teraz przygotowana na coś tak
    oryginalnego.
    Szkoda też Joasi Prykowskiej i Firebirds. De-Su się rozpadło, bo
    jedna poszła ponoć do szkoły teatralnej, druga urodziła dziecko, a
    trzeciej zachciało się solowej płyty z której nic nie wyszło...
    Pamiętam też, że jak rozpadło się Just 5 to się okazało, że nijaki
    Grzesiu Kopala (Kopania) jest żonaty i starszy niż oficjalnie
    podawano, bo co fanki by powiedziały ; )))
  • 31.12.09, 22:55
    > backstreet boys" Just 5, Boom Box, "polskie Hudson"-LO27 (zarówno
    > kopia jak i oryginał to autorzy jednego przeboju).

    Chyba Hansons? wink
  • 08.06.09, 18:10
    Annalist, Collage, Roan.
    --
    Absolute occurrence is irrelevant. A thing may happen and be a total
    lie; another thing may not happen and be truer than the truth.
  • 09.06.09, 21:40
    Nazarsmile mozliwe, ze pozniej jeszcze gdzie wystepowal, ale nie pomne
    --
    Taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę
  • 09.06.09, 22:56
    Gość z Tamerlane, Marek Sośnicki, dokopał swoją karierę w latach 90, występując
    w boysbandzie (tak- on!) HI STREET razem m.in. ze ś.p. Waldkiem Goszczem,
    wybitnym aktorem i wokalistą, a następnie tworząc kompozycje dla równie wybitnej
    Marty Wiśniewskiej, znanej jako Mandaryna.

    Malarze i Żołnierze mają zamiar się teraz reaktywować, gdyż karierę robią dzieci
    lidera MiŻ, tworzący zespół Kumka Olik.

    Nazar ostatnią płytę wydał pod koniec lat 90, pamiętam tylko jego żenujący
    występ podczas dużego koncertu TVP dla Powodzian w 1997, gdy dopingował ludzi ze
    sceny w stylu: "Skaczcie do góry, zróbcie to dla powodzian".
    --
    Dyskusja o serialu W LABIRYNCIE
    Fajne forum o latach 90
  • 09.06.09, 23:21
    Wszystkie trzy twory łączyła osoba ś.p. kompozytora, Jarosława Pruszkowskiego.
    Wokalistka Sixteen, Renata Dąbkowska, próbowała jeszcze kariery solowej i nawet
    grano coś z płyty "Jedna na cały świat", ale drugi album przepadł zupełnie. Nie
    żebym żałował.
    --
    Dyskusja o serialu W LABIRYNCIE
    Fajne forum o latach 90
  • 10.06.09, 17:12
    Buzu Squat,
    Nazareth,
    Closterkeler z Anią Orthodox,
    KSU,
    Collage,
    Illusion,
    Houk - grali nawet na festiwalu w Canes, jesli dobrze pamietam
  • 10.06.09, 23:56
    Closterkeller nie zniknął, grają do tej pory, nawet Najman zwiał od Dody( grał w
    Virgin)i z powrotem gra w Closterze
  • 11.06.09, 07:31
    Closterkeller i KSU mają się świetnie. Byłem niedawno na koncertach tych grup
    (parokrotnie) i jestem również w posiadaniu ich ostatnich wydawnictw DVD.
    Ostatnie studyjne płyty też zostały nieźle przyjęte, choć ukazały się już parę
    lat temu. Nie ma co posądzać KSU i Closterkellera o bycie zapomnianymi.
    --
    Dyskusja o serialu W LABIRYNCIE
    Fajne forum o latach 90
  • 11.06.09, 12:06
    ktos tu zgrabnie zahaczyl o 'moj' region czyli podkarpacie a sporo zespolow tu
    bylo i sie sluchalo zwl. w liceum:
    One Million Bulgarians, Jesus Chrysler Suicide, Wanka Wstanka, 1984, Smar SW wink)))
    z innej beczki: Quidam
    fajne forum smile
    --
    Poziomki uzyskujemy poprzez przewracanie pionków. - by marjanna1|KP|
  • 14.06.09, 19:23
    Z tym zespołem to była cała afera przecież... Renata była żoną
    członka zespołu Grzegorza Kloca. Po śmierci Jarka, mąż Dąbkowskiej
    skumał się z wdową po nim. Renata została na lodzie. Jej ex wraz z
    wdową po Prószkowskim coś tam jeszcze nagrywali. Dąbkowska oskarżała
    ich o sekciarstwo i w ogóle sprawa była jakaś niezbyt jasna.
    Wszystko się ponoć zrypało jeszcze przed nieszczęsną Eurowizją.
    Renata ten występ wspominała jak koszmar, bo przed wyjściem na scenę
    doszło ponoć do ostrej kłótni. pamiętam też Dąbkowską prowadzącą
    jakiś randkowy program w TV. Potem (chyba całkiem niedawno) nagrała
    solową płytę, która przeszła bez echa. Co się dzieje z Klocem i
    wdową po Prószkowskim tego nie wiem.
  • 17.06.09, 12:50
    to ja już taka stara jestemsmile?
    wydaje mi się że słuchałam tych wykonawców wczoraj. hmmm... forum "zakręcone
    lata 90-te, teraz mamy 2009.... to już tyle lat?? eeee, to niemożliwesmile
  • 20.06.09, 20:31
    Jeszcze a propos Big Day'a - tydzień temu trafiłam na Szanse na
    sukces z tym zespołem - całkiem sympatycznie sie oglądało (chociaż
    wokalistka nadal ma niezsubordynowane ruchy wink). Ania świetnie sie
    trzyma - wygląda jak te kilkanaście lat temu smile. Co mnie
    zaszokowało to ilośc płyt, które rzekomo wydali - 8 (przynajmniej
    takie info miałam w opisie programu)! Ja pamiętam 4 i wydawało mi
    sie, że to wszystkie. No chyba, że potem jeszcze były "Best of" i
    jakieś remiksy smile...
  • 21.06.09, 08:14
    Big Day wydali sporo płyt, ale tylko cztery pierwsze wydała im duża wytwórnia
    (Izabelin Studio, potem wchłonięte przez Universal), zapewniająca dobrą
    promocję. Inna sprawa, że na kolejnych płytach było mniej radośnie i przebojowo,
    przynajmniej z tego co sam zdążyłem zaobserwować po singlach. I pewnie dlatego
    zespół się gdzieś tam zagubił. Ale może jeszcze będą mieli przebój.
    --
    Dyskusja o serialu W LABIRYNCIE
    Fajne forum o latach 90
  • 22.06.09, 10:38
    Lata 90-e Chojnackim i Jansonem stały (słodka pieśń zaczynająca sie
    od słów "Noc sie kiedyś skończy..."to Piasek piał ale dla
    Chojnackiego bodajsmile
    --
    Aktualnie cywilizuję dwóch słodkich panów:
    Mateusz "MAT" ur. 2 maja 2005
    Aleksander "OLO" ur. 11 lipca 2007
  • 07.04.13, 10:36
    W czasach największej popularności Big Day nie jarałam się jakoś tym zespołem (bardziej jarałam się Hey z którym w latach 90-tych mieli wspólną trasę), ale teraz doceniam takie kawałki jak "Przestrzeń". Musiałam się zestarzeć, aby je docenić ; ). Ania Ciurapińska ma teraz 40 lat, ale nadal wygląda jak nastolatka. Była w swoim czasie najpiękniejsza polską wokalistką.
    Słuchałam ostatnio w "Trójce" historii pewnej płyty" o albumie "Kalejdoskop". Szkoda, że nie można go nigdzie dostać, ale na oficjalnej stronie zespołu jest notka, że starają się o wznowienie swoich płyt z lat 90-tych.
    Podziwiam, że chociaż nie są już tak popularni jak kiedyś to jednak nie dali się przerobić jak np. Kasia Kowalska po rewelacyjnym Gemini, pozostali sobą. Nie mają żalu do przemysłu muzycznego, robią swoje, nadal bardzo się kochają, są mega pozytywnymi osobami.
  • 31.12.09, 23:00
    > doszło ponoć do ostrej kłótni. pamiętam też Dąbkowską prowadzącą
    > jakiś randkowy program w TV. Potem (chyba całkiem niedawno) nagrała

    "Podryw kontrolowany" smile
  • 23.06.09, 14:04
    No i IMTM przecież. A jeszcze był taki Nazar. smile
  • 23.06.09, 16:49
    Yoriadis wydał ostatnio jakąś solową płytę i chciał wrócić z niebytu
    wciskając w wywiadach kity o tym jak to bardzo cierpiał po rozstaniu
    z Kowalską (i niby o tym są teksty). Baju, baju. Kaśka w jednym z
    wywiadów mówiła, że Kostek ma "sądowy zakaz zbliżania się do mnie i
    mojej córki". Tajemnicą poliszynela jest, że facet ma ciężką rękę,
    więc nie żal mi, że płyta przeszła bez echa choć głos-trzeba to
    przyznać- ciekawy. A jak się nazywali ci od piosenki AISHA? Magma?
    Coś mi świta... Jest jeszcze zespół Mafia, który po rozstaniu z
    Piaskiem próbował swoich sił m. in. z Bartkiem Królem z "Idola" i
    też przepadli. Marcina Rozynka ceniłam w Collage. Solowo może i
    odniósł sukces, ale artystycznie to o dwa piętra niżej. Z Piaskiem
    to samo. Z Mafią to było granie.
    Były jeszcze shit girlsbandy. Pamięta ktoś ORANGE i TABOO? Te
    ostatnie widziałam ileś lat temu siłą rzeczy, bo wystąpiły przed
    RAZ, DWA, TRZY na których mi zależało. W boys bandzie Boom Box, nie
    wiem czy wylansowali jeden przebój, wystąpił nastoletni Andrzej
    Lampert. Laureat "Szansy na sukces", obecnie wokalista zespołu PIN.
    Czego on szukał w boys bandzie?????? PIN to jako-taki rock, chłopak
    całkiem nieźle radzi sobie nawet operowo, więc BOOM BOX to chyba był
    błąd młodości ; ))
    Pisałam już o PATI YANG i rewelacyjnej "Jaszczurce". To jedyny
    sensowny powrót. Szkoda, że naród nie jest na takie brzmienia gotowy.
  • 23.06.09, 18:11
    kaska82 napisała:

    > Pisałam już o PATI YANG i rewelacyjnej "Jaszczurce". To jedyny
    > sensowny powrót. Szkoda, że naród nie jest na takie brzmienia gotowy.

    O tej płycie można powiedzieć krótko - KOMPLETNA KLAPA
  • 13.07.09, 18:43
    Marcina Rozynka ceniłam w Collage. Solowo może i
    > odniósł sukces, ale artystycznie to o dwa piętra niżej.

    Eee, w Collage to chyba spiewal Amirian (ten co wyprodukowal plyte Kowalskiej). Rozynek zaczynal w Atmosphere, czyli w drugim polskim U2. Pierwszym bylo, rzecz jasna, Ziyo. smile
  • 01.11.09, 22:51
    Amirian nie produkował płyt Kowalskiej .
    Skomponował jej jedynie kilka otworów (A to co mam, Heart of green i
    inne),rzeczywiście śpiewał w Collage
    nagrał również dość dobrą płytę Bardzo niebieskie migdały ( na której gościnnie
    wystąpiła Kayah i bodajże A.M Jopek )
    Takich...perełek jak Robert Amirian...powinno być więcej... ;]

    zespoł HUMAN....to była super kapela...
    brzmienie...Steve Vaiowskie sola...Maciek gładysz na gitarce...łza się w oczku
    kręci...wokal też niczego sobie...(teksty średnie)

    BTW ROCK IS DEAD ;] IN POLAND ;]
  • 16.11.09, 13:00
    Mam płytę zespołu Atmosphere o tyt."Atmosphere"do sprzedania.PRAWDZIWY
    UNIKAT,tylko dla prawdziwego FANA.Oryginał 1997r,hologram
    Zaiks.niki2117@gazeta.pl 250pln
  • 26.06.09, 14:37
    I jeszcze taka funkowa kapela Flap House Vag.
  • 30.06.09, 22:35
    a karramba i 'nagie anioly'? byl nawet klip do tego.
    i jeszcze soundtrack do filmu 'slodko-gorzki' z kawalkami lipinskiego i dwoma w
    wykonaniu olbrychskiego (niezle byly).
  • 01.07.09, 14:22
    A ja pamietam jeszcze byl taki zespol "Korba" potem przemianowany chyba na nazwe
    "L-4". Wylansowali chyba najslawniejszy ich utwor pt. "Super para".
    pzdr
    Ewa
  • 01.07.09, 15:14
    Nie wiem czy zespół Korba i zespół L4 miały ze sobą coś wspólnego, ale i tak
    raczej tu nie pasują, bo ich dokonania to jeszcze lata 80. Korba miała przebój
    większy "Biały rower" i mniejszy "A statek płynie", natomiast przebój zespołu L4
    był faktycznie o parze i w refrenie "Para mieszana". Zresztą Korba i L4 to
    trochę różniące się od siebie gatunkowo formacje. Chyba że postanowili zmienić
    kierunek muzyczny, ale tego nie wiem.

    PS Ostatnio płyta grupy Korba "Biały rower" ukazała się na CD. Teksty pisał
    Bogdan Olewicz, twórca tekstów grupy Perfect.
    --
    Dyskusja o serialu W LABIRYNCIE
    Fajne forum o latach 90
  • 31.12.09, 21:16
    "Korba" z Gdańska, "L-4" z D.Górniczej.

    Zero punktów wspólnych.


    --
    "..not everyone understands House Music, it`s a soul thing, spiritual thing"
  • 01.07.09, 22:02
    Był jeszcze taki zespół Just 5 (wszystkie kolezanki kochały sie w Bartku Wronie)
  • 10.07.09, 21:30
    moj kochany zespol just5 , bylam z nimi na kolacji bo wygrałam konkurs, i na
    okladce popcornu big_grin ale bylam dumna big_grin jak by nadal grali pewnie bym nadal ich
    sluchała smile
  • 04.07.09, 00:36
    To były jednak piękne dni.Pamiętam swoją pierwszą miłość i piękne chwile przy
    muzyce Chojnackiego i Piaska i oczywiście Varius Manx.teraz już nie ma takich
    przebojów.
  • 10.07.09, 18:12
    no i jeszcze Human z piosenkami "Polski" oraz "Słońce Moje"
  • 09.08.09, 18:50
    Pamiętam, kiedy pierwszy raz zobaczyłam (i usłyszałam) przytaczane już
    Atmosphere. Wrażenie było niezwykłe, bo był to teledysk do piosenki
    "Wyrzucenie". Do dziś nie wiem, co Rozynek tam dokładnie śpiewa i o czym, ale
    robi to bardzo fajnie wink Zaś sam klimat faktycznie bardzo U2-owski.
    Zresztą, sami zobaczcie. Naprawdę, żałuję, że Atmosphere nie przetrwało próby
    czasu, może coś ciekawego by się z tego wykluło...
    www.youtube.com/watch?v=LoyPSwSy_F0
    --
    If you've lost your faith in love and music
    Oh the end won't be long
  • 10.08.09, 10:53
    Yokashir "Zabić siebie"

    I jeszcze taki pe...yy znaczy gej,który śpiewał:

    "Proszę cię wróć wszystko można zacząć od nowa,proszę cię wróć...
    zróbbb to dla matki i bogaaaaaa"

    I jeszcze taka brzydka laska (katolicka),która śpiewała katolickie piosneki z
    gitarą bez make upu i z chustką na głowie OMG.
    Ktoś przypomni jak się nazywała?
    I jeszcze Kaliber 44.
  • 16.08.09, 10:45
    Chyba chodziło a Antoninę Krzysztoń.


  • 22.10.13, 01:23
    Jak już przy niej jesteśmy to pani AK bije na głowę i 5 dystansów
    stadionu wszystkie wspominane tu kaszanki wink.
  • 22.10.13, 12:02
    elemir napisał:

    > Jak już przy niej jesteśmy to pani AK bije na głowę i 5 dystansów
    > stadionu wszystkie wspominane tu kaszanki wink.

    Ale to oczywiście rzecz gustu...


    --
    "W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" Nietzsche
    forum.gazeta.pl/forum/f,44493,Kopi_Luwak_.html
  • 01.11.09, 22:58
    tylko maleńkie sprostowanie jeśli można uncertain ?

    YOKASHIN (a nie YOKASHIR -pewnie wstretna literówka :] )
    ze Zbyszkiem Bieniakiem -wokal (spiewał niegdyś w Collage)

    i Danielem Howorusem (gitarzysta Kowalskiej z płytki Gemini (moim zdaniem-
    jednej z lepszych polskich produkcji rockowych w latach 90-tych )...
    no...w sumie cały IZABELIN wyczuł wówczas właściwy target
    (HEY,Closterkeller,Bartosiewicz,Big day)
    ale płyta GEMINI nie do podrobienia w sensie produkcyjnym (ciechowski)
    ehh
    lata 90-te najpiekniejszy czas polskiej muzyki rockowej...
    pozniej to już schyłek niestety i nadmiar masówki...komerchy i chłamu ;]
  • 12.08.09, 19:30
    Gabriel Fleszar - Kropla deszczu. O dziwo jeszcze to puszczaja (np.
    radio Zet), ale kazdy kto choc raz wslucha sie w slowa wymieknie...
    L.O. 27 z mlodym Moleda, a starszy u Jansona terminowal...
    Mafia a potem kolaboracja Piaska z Robertem Chojnackim na plycie Sax
    and sexsmile
  • 16.08.09, 10:48
    Pamiętam taki program clipol na dwójce.
    Ciekawą muzyke proponowali.
  • 01.11.09, 23:01
    DOKŁADNIE !!!!!!!!!!! smile
    CLIPOL
    Tez pamietam
    puszczali alternatywane teledyski :
    Albert Rosenfield,Yoriadis,Hey,Ahimsa,ROAN (też fajna kapela-zapomniana),Robert
    Brylewski...pamiętam jak dziś smile
  • 16.08.09, 18:36
    Zespół Rotary kojarzę z piosenki "Na jednej z dzikich plaż". Jedna z moich ulubionych piosenek.
  • 23.09.09, 02:27
    Illusion. Śpiewali piosenkę o tym jak ona bierze nóż i wychodzi nocą, szukać dnia.
    Natalia Niemen - właściwie to pamiętam tylko jedną piosenkę - Zrobię na opak.
    JP2 i 'Pater Noster' - chyba z rok się to utrzymywało na 1 miejscu 30 Ton smile
  • 27.10.09, 23:39

    Na falochronie, Emigranci, jeszcze dziś można usłyszeć w radiu

    --
    Kuba (12.11.2004) i Adaś (20.08.2006)
    Siedzi w błocie hipopotam, chlupopotam, chlapopotam, chlapobłotam,
    chlupobłotam, plamobłotam, piegobłotam,
    hipobłotam, hipopsotam - boi się wychylić z błota/ W. Chotomska
  • 16.11.09, 13:00
    Mam płytę zespołu Atmosphere o tyt."Atmosphere"do sprzedania.PRAWDZIWY
    UNIKAT,tylko dla prawdziwego FANA.Oryginał 1997r,hologram
    Zaiks.niki2117@gazeta.pl 250pln
  • 20.11.09, 22:29
    proponujemy udać się na allegro
    --
    .........................
    http://yelims.free.fr/Forum/Forum04.gif
  • 27.12.09, 19:36
    Universe - z zupełnie niepojętych powodów czasem przez niektórych
    zaliczany do gatunku disco polo. "Tyle chciałem ci dać" zaśpiewane w
    duecie z B. Kozidrak pamięta chyba każdy. Zespół funkcjonuje do
    dziś, nagrali sporo płyt, jedną już po samobójczej śmierci M.
    Breguły... Swoją drogą Breguła za własne pieniądze nagrał solową,
    moim zdaniem, najlepszą płytę w historii polskiej fonografii pt."Kto
    Ci jeszcze wierzy". Polecam wszystkim.
  • 29.12.09, 19:41
    Pikny wątek!
    W smutnym roku 1996 pojawiła się płyta rzeszowskiego zespołu Jesus
    Chrysler Suicide z cudnym kawałkiem Anaconda's Child.
    Pamiętam, że słuchałem go kilkanaście razy dziennie i wcale się do
    dzisiaj tego nie wstydzę. Jak na tamte czasy, wyjątkowo błyskotliwy i
    świetnie wyprodukowany kawałek, coś czego nie powstydziłoby się
    Ministry albo sam Reznor ze swoimi gwoździami.
    Polecam!
    www.youtube.com/watch?v=AVV4xXxOB38


    ___
    Ze wszystkich pięknych, bezlitosnych kłamstw, które powtarzają ludzie
    najokrutniejsze jest to zwane miłością
  • 03.01.10, 14:57
    a taki zespół jak BIOHAZARD? czy to też były lata 90?



    --
    A tiger? In Africa?
  • 07.01.10, 19:19
    z tych lat zdecydowanie brakuje mi starej IRY "Jestem obcy", "Mój dom" , "Nie
    zatrzymam się", "Nadzieja", "Wiara", "Już nie szukam jej"..
    --
    "Człowiek jest wielki nie przez to co posiada, lecz przez to kim jest; nie przez
    to co ma, lecz przez to czym dzieli się z innymi"
    JPII
  • 07.01.10, 19:24
    Pamiętacie polski dance..np. zespół UNITED, albo ZERO i słynna "Bania u cygana".
    Nie wiem jak Wam, ale dla mnie lata 90-te to był najlepszy okres, kiedy
    powstawała fajna muzyka.
    --
    "Człowiek jest wielki nie przez to co posiada, lecz przez to kim jest; nie przez
    to co ma, lecz przez to czym dzieli się z innymi"
    JPII
  • 06.06.10, 14:50
    bmwariat napisał:

    > Pamiętacie polski dance..np. zespół UNITED

    Pamiętamy... Pierwsza wokalistka Ola w samym biustonoszu i kręcony na siłowni
    jedną kamerką z bazaru teledysk dla "disco Relax" w Polszmacie.

    Całuj mnie do rana, całuj mnieeeee, jeszcze mocniej!
    O tym przecież nikt nie dowie sieeee, nigdy nieeee!


    To faktycznie wymiatało. Wizualnie również. Później zeszli na psy, bo facio
    chciał być za ambitny, czego discopolowa publika nie kupiła, a innej nie było.
    Podobny błąd popełnił gruby Maciej Jamroz ze swoim bandem Jamrose - póki grał
    jak typowy spasiony mafiozo prostą nutę było ok, ale jak zaczął walić techno to
    się zrobił z tego paw.

    Co do dance'u z tamtych lat, to muszę dodać, że niewątpliwie największym
    mózgojebem była wtedy MC DIVA. Kto pamieta wie o co chodzismile

    Ps. Dlaczego nie piszecie w ogóle o artystach disco polo? Lata 90.te to była era
    disco polo! Boys, Akcent, Shazza i 10.000 innych zespołów. W tym wątku jest
    przywołana cała masa rzeczy, które już w momencie powstania w latach 90.tych
    były kompletnie niszowe - po jaki wuj o tym pisać? Chodzi chyba o muzykę
    reprezentatywną dla dekady?
  • 05.07.10, 12:26
    W tym wątku jest
    > przywołana cała masa rzeczy, które już w momencie powstania w latach 90.tych
    > były kompletnie niszowe - po jaki wuj o tym pisać? Chodzi chyba o muzykę
    > reprezentatywną dla dekady?


    A przeczytałeś ze zrozumieniem tytuł wątku? ZAPOMNIANE. Znaczy te mniej
    popularne i mniej kultowe.

    Dla mnie muzyka disco polo nie jest reprezentatywna dla dekady, ponieważ
    starałem się nie utrzymywać z nią kontaktów.
    --
    Jak zmieniała się Warszawa...
    Dyskusja o serialu W LABIRYNCIE
    Fajne forum o latach 90
  • 07.07.10, 13:25
    pizza_adoloran napisał:

    > A przeczytałeś ze zrozumieniem tytuł wątku? ZAPOMNIANE. Znaczy te > mniej
    popularne i mniej kultowe.

    Nieprawda. Wedle tego rozumienia wątek powinien nosić tytuł NISZOWE.
    W muzyce jest tak, że nawet najwięksi artyści po zakończeniu kariery zazwyczaj
    popadają w zapomnienie. Dopiero po jakimś czasie - i zwykle nie jest to kolejna
    następująca dekada- zostają odkryci na nowo, a wreszcie na koniec przenosi się
    ich do szufladki z napisem "klasyka". Nawet Abba w drugiej połowie lat 80-tych
    była zapomnianym obciachem, a pierwszy sukces sprzedażowy wznowień ich albumów
    nastąpił w 1992-93 roku. Obecnie dzieje się tak, że wszystko co było w latach
    90-tych jest ZAPOMNIANE, bo nie ma jeszcze fali powrotu i odkrywania na nowo
    tych czasów. Jeżeli jednak mamy pisać o latach 90-tych, to przywołujmy rzeczy
    REPREZENTATYWNE, a nie wydarzenia garażowe i wąsko towarzyskie. Nie należy
    zaciemniać historii po prostu.

    > Dla mnie muzyka disco polo nie jest reprezentatywna dla dekady,
    > ponieważ starałem się nie utrzymywać z nią kontaktów.

    Wypowiadasz się niczym krakowski intelektualista. "Nie lubię słoni, więc słoń na
    środku mojego pokoju mnie nie dotyczy, powiem więcej - jego po prostu nie ma."
    Disco Relax nadawane w latach 1995-2002 co tydzień oglądało 8 mln widzów. O
    wielu artystach przywołanych w tym wątku, w latach 90-tych nie słyszał pies z
    kulawą nogą.
  • 16.07.10, 11:05
    spam_killer2 napisał:

    > Jeżeli jednak mamy pisać o latach 90-tych, to przywołujmy rzeczy
    > REPREZENTATYWNE, a nie wydarzenia garażowe i wąsko towarzyskie. > Nie
    należy zaciemniać historii po prostu.

    Przecież nikt Ci nie broni założyć wątku pt. "Reprezentatywne dla lat 90
    zespoły, o których nikt nie pamięta, a które nie były niszowe, garażowe ani
    towarzyskie" i umieścić tam całą gamę własnych pomysłów. Ja wybrałem akurat te,
    które sam pamiętałem, że były w jakiś tam sposób promowane, obecne w mediach,
    choć nie na wielką skalę, a potem przepadły.

    > Wypowiadasz się niczym krakowski intelektualista. "Nie lubię słoni, więc słoń
    na środku mojego pokoju mnie nie dotyczy, powiem więcej - jego po prostu nie ma."
    > Disco Relax nadawane w latach 1995-2002 co tydzień oglądało 8 mln widzów. O
    > wielu artystach przywołanych w tym wątku, w latach 90-tych nie słyszał pies z
    > kulawą nogą.

    Wiesz, ale to że disco polo było popularne, jest dla mnie oczywiste. A że ja w
    związku z tym nurtem nie mam co wspominać, jako że był to mi nurt zupełnie obcy
    i u mnie w domu nieobecny, też chyba jest naturalne. Mam wspominać coś, czego w
    moim życiu nie było? Bez sensu. Również fakt, że Ty nie znasz jakichś tam
    wykonawców, których pamiętam ja (niezależnie od stopnia ich popularności) jest
    mi całkowicie obojętny. Jeśli Ci źle z tym, że mam inne wspomnienia, to Twoje
    zmartwienie.


    Odnoszę wrażenie, czytając Cię, jakby tylko to, czego Ty słuchałeś i
    doświadczyłeś, było warte wspominania. Pozwól jednak iż mimo Twojego toku
    rozumowania i nachalnego tłumaczenia mi, o czym powinienem pisać w wątku, który
    sam założyłem, pozostanę przy swoich własnych wspomnieniach i nie będę się
    sugerował ośmioma milionami ludzi, bo widocznie w tej grupie mnie nie było.
    --
    Jak zmieniała się Warszawa...
    Dyskusja o serialu W LABIRYNCIE
    Fajne forum o latach 90
  • 19.07.10, 00:10
    1. Ja bardzo nie lubię fałszowania rzeczywistości, a jeszcze bardziej -
    fałszowania przeszłości. Zwłaszcza tej, którą doskonale pamiętam. Czy byłoby w
    zgodzie z obiektywną prawdą, gdyby w wątku "Główni politycy lat 90.tych" pisać
    głównie o Panu Anatolu Pikutowskim, który nic nie zdziałał i nawet radnym nie
    został, ale za to był sąsiadem autora wątku, przychodził do niego na kawę i
    opowiadał o jakiś swoich urojonych planach politycznych? Załóż sobie może forum
    "Mój mały światek lat 90.tych" i tam udowadniaj, że rzeczy niszowe były
    reprezentatywne dla całej dekady, bo Ty, Twoja rodzina i Twój kot z nimi
    obcowaliście. Sorry, ale nie przekonasz mnie. Jeśli kiedyś wróci moda na tamtą
    dekadę, to będą ją postrzegać głownie przez pryzmat disco polo, bo tego słuchały
    masy. Mój gust jest równie niszowy jak Twój, ale ja nawet nie staram się
    udowadniać, że moje wąskie fascynacje były typowe dla ówczesnych czasów.

    2. Niestety wątpię abym Cię przekonał powyższym wywodem, więc dalej dyskutował
    nie będę i się wyłączam. EOT.
  • 19.07.10, 10:03
    Powiem tylko tyle:
    1. Nie napisałem nigdzie, że to mają być bardzo znane zespoły, które sprzedały miliardy płyt. Tylko takie, które kiedyś działały i już ich nie ma. I wszystkie wymienione przeze mnie spełniają warunek wątku. Były w latach 90 mniej lub bardziej znane i już nikt o nich nie pamięta, koniec kropka. Wydawało mi się, że geneza wątku jest jasna, gdy go zakładałem. Ale widzę, że inni wiedzą lepiej, o co mi chodziło.

    >Załóż sobie może forum
    > "Mój mały światek lat 90.tych" i tam udowadniaj, że rzeczy niszowe >były
    > reprezentatywne dla całej dekady

    Cóż, faktycznie dalsza dyskusja zdecydowanie nie ma sensu.
    --
    Jak zmieniała się Warszawa...
    Dyskusja o serialu W LABIRYNCIE
    Fajne forum o latach 90

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.