Dodaj do ulubionych

Zioła na choroby kobiece

12.10.06, 21:11
Kiedyś na forum znalazłam info, że zioła O.Soroki i zioła O.Bonifratrów
pomagaja na mięśniaki. Apteki O. Soroki nie udało mi się namierzyć, ale
zakupiłam u Bonifratrów paczkę ziółek na "choroby kobiece" (nr 27) i piłam wg
schematu podanego na forum. Przy jednoczesnym piciu siemienia lnianego
(błeee). Miałam wtedy ponad 2 miesiące do kontrolnej wizyty u gina i nic do
stracenia, bo szykowałam się na operację.
Skutki:
- mięsniaki nie urosły ale też się nie zmniejszyły
- @ sie skróciła i stała się skąpsza (ale nie wiem, czy to skutek ziół czy
czegos innego)
- od tego czasu nie mam superbolesnych owu-, które zdarzały mi się prawie w
każdym cyklu (ale... jw.)

Piłyście te ziółka?
Słyszałyście o nich?


--
Hoduję sobie...
mięśniaki macicy
Edytor zaawansowany
  • 06.12.06, 20:07
    Piłam przez dwa miesiące zioła O.Soroki( wyst. też jako O.Sroka).
    Skład mieszanki znalazłam w internecie,
    a w sklepie zielarskim zdobyłam wszystkie zioła bez problemu.
    Miałam już ustaalony termin operacji i nie oczekiwałam,że nagle wyzdrowieję.
    Stwierdzam, że nie nastąpiły żadne zmiany-nie wiem czy czas nie był za krótki.
    W mieszance jest wiele ziół,które są znane np.rumianek,ruta,pokrzywa-
    zaszkodzić nie zaszkodzą, ale czy aż tak pomogą -nie wiem...
  • 10.12.06, 21:49
    Mam mięśniaka, piłam zioła ojca Klimuszki, bardzo chętnie składa zestaw mila
    pani w zielarni na Krupniczej, pilam trzy miesiące tak jak zalecają. Nie
    powiększył się ani nie zmalal. Zmalały tez bóle przy @, przy owu tez zmalały
    ale mniej. Mozna spróbować.
  • 19.12.06, 22:38
    Ja piję zioła o. Klimuszki i Noni. Ziółka piję od 2 tygodni, Noni dopiero 1
    tydzień. Wizytę u gina mam w styczniu, to napiszę czy ta mieszanka pomaga. Jak
    do tej pory ziółka pomogły na @, stała się mniej obfita, więc jakiś sukces
    jest. Z każdym łykiem powtarzam sobie "gińcie dziady" i mam nadzieję, że tak
    się stanie :))
  • 02.01.07, 23:31
    Byłam dzisiaj na wizycie u gina i po 27 dniach picia ziółek i 18 dniach picia
    noni największy mięśniak zmalał o 1 cm :))
  • 23.01.07, 12:55
    Kasiu,
    gdzie kupic te ziola? Najchetniej w necie, bo jestem z Wroclawia.
  • 23.02.07, 20:15
    Czy mogłabyś napisać jakie zioła wchodzą w skład mieszanki i gdzie to można kupić
  • 05.03.07, 19:38
    czy możesz mi powiedzieć co to jest to noni i gdzie to można kupić. Pozdrawiam
  • 12.03.07, 11:12
    Ja od czasu kiedy dowiedzialam sie o miesniaku popijam mieszanke na choroby
    kobiece nr 27 Ojcow Bonifratrow. Tydzien w szpitalu nie pilam, nie mial kto
    parzyc tych fuzli:) Teraz od czasu powrotu do domu tez pije i mam zamiar do
    czasu zajscia w ciaze...Z tymze po 3 miesiacach trzeba zrobic przerwe 1
    miesiac...Polubilam juz te wiory:)
  • 17.03.07, 23:44
    Napiszę coś obrzydliwego więc nie musicie czytać.
    Kupiłam dwie paczki ziół 27, piłam z jednej, potem zaczęłam kolejną, potem
    wyjechałam na dwa tygodnie i zapomniałam tych ziółek wziąć. Wracam i słyszę jak
    mi coś w nich szeleści... Ostrożnie zajrzałam... wszystko w środku się ruszało,
    jakieś latające coś chyba, bo zauważyłam skrzydełka... Błeeeee.
    A nawet mi te ziółka smakowały wcześniej.
    Może powinnam je trzymać w lodówce?



    --
    Hoduję sobie...
    mięśniaki macicy
  • 18.03.07, 00:35
    To pewnie były mkliki, takie szare jakby ćmy. Czyli zabrudzone były zioła.
    Napewno nie powinnas ich trzymać w lodówce, bo to z kolei zle wplywa na
    wlasciwosci ziół. Doradzam spacer do miejsca gdzie to kupilas pokazać że coś
    takiego się zdarzyło. To powinno zostac wzięte pod uwagę, bo po akcji z
    korhydronem wszyscy boją się wszystkiego. Wybij te robale,bo jak się zalęgną to
    potem ciężko się pozbyć tego g. Potrafią życ w papierach, mące przyprawach,
    ubraniach, herbacie, kawie wszedzie!.Powodzenia i pozdrawiam i ode spradzic co
    się choduje w moich ziółkach:)
    Mo
  • 18.03.07, 11:29
    No wlasnie, to chyba cmy jedzeniowe, czy jakos tak sie nazywaja. Roznosza sie w
    calej kuchni i ciezko je usunac. Sprawdzilam moje ziolka, pachna ze az muchy w
    okolicy padaja:)
  • 04.04.07, 23:14
    Witajcie po długiej przerwie. Ja piłam ziółka i żadne robaczki sie u mnie nie
    zalęgły. Lecz ziółka chyab nie wiele mi pomogły bo mój mięśniak w ciągu dwóch
    miesięcy powiększył się o 50%. Ziółka przestałam pić w końcu listopada i
    kolejna porcję miałam zacząć za jakiś czas, pod koniec grudnia jesczze było ok
    z mięśniakiem, natomiast już w lutym był taki powiększony. lekarz powiedział że
    nie mogę już dłużej czekać i trzeba operować... Jestem 12 dni po operacji, rana
    jescze boli i brzuch napuchniety ale mięsniak jest ślicznie wyłuskany czyli nie
    usuneli mi nic poza mięśniakiem, rana ślicznie zaszyta i ciesze się że już jest
    po. Może w rośnieciu mięsniaka pomogły jakieś inne czynniki o których nie wiem
    ale ziółka chyba niestety nie bardzo pomogły.
  • 24.04.07, 15:57
    hej hej dziewczyny
    jestem po operacji mieśniakow juz dwa miesiace (1 duzy 7,5 cm x 7 cm i 9
    malutkich), czuje sie świetnie macica oszczedzona,
    chodze do homeopaty zazywam granulki zeby nic nowego nie odroslo,
    jesli macie pytania słuze pomoca
  • 24.04.07, 22:16
    Witam, chetnie dowiem sie czegos o tych lekach homeopatycznych. Jestem miesiac po operacji ... ale chcialabym aby juz nigdy nic nowegonie uroslo :-) Pozdrawiam
  • 04.05.07, 15:28
    witaj jesli jestes zinteresowanana lekami homeopatycznymi odezwij sie
    moj adres
    marita33@o2.pl
    pozdrawiam
  • 26.06.13, 13:26
    Podnoszę...
    Jakie wrażenia i wyniki po tych ziołach???
  • 26.06.13, 22:03
    Ja mialam przepisane przez P.Dr. u Ojców Bonifratrzy.Mając mieśniaka 7 cm czy endometrioze 2,5 cm nakłanał ginekolog na usuwanie macicy i jajników.Miałam męża podczas całego badania i wtedy mąż powiedział czy można nie okaleczać żony.Odpowiedział że tak prywatnie można leczyć specyfikami ziołowymi lecz to nie jest standardowe leczenie.Sprubowałam i po kilku miesiącach ustaly krwawe miesiączki a po kolejnych miesiacach zmniejszał sie mięśniak i endometrium.Po dwuch latach wiem że to była trafna decyzja leczenia u O.O.Bonifratrzy dzięki mężowi bo sama będac bym nie była wstanie pytać o co kolwiek.Dlatego dobrze jak się nie wstydzimy męża i mamy go podczas badań nawet u ginekologa bo chowanie się przed mężem za parwan z ginekologiem to upokarzjące.
  • 27.06.13, 18:57
    a jak sie nie ma męża???

    męża męża i mężą...
    podaj lepiej jakie zioła ,jakie zele i specyfiki :) :)
    u Bonifratów byla ś w Krakowie??

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.