Dodaj do ulubionych

Mój 47 letni skarb

03.04.02, 11:31
Uwielbiam seks , uwielbiam sie kochac ale ostatnio spotkala mnie zadziwiajaca
rzecz. Spotkalam kogos, a wlasciwie znalam go juz od dawna ale bynajmniej nie
podejrzewalam o taki potencjal, kto potrafi kochac sie nieskonczona liczbe
godzin bez wytchnienia.Przyznam ze nawet ja z moja niespozyta energia zostalam
wykonczona.Czy wyobrazacie sobie zeby kochac sie z kims przez 11 godzin ( on w
tym czasie mial 5 orgazmow) od 16 do 3.00 rano i jeszcze obudzil mnie o 6.00
rano z dalsz checia na milosc. Myslalam ze to tylko takie chwilowe i po jakims
czasie przejdzie ale nic z tego!
Czy on jest normalny i czy jakas normalna kobieta jest to w stanie zniesc?
Mam wrazenie ze to nadpobudliwosc seksualna, moj skarb nie potrzebuje zadnych
przerw miedzy jednym wytryskiem a drugim, dziala dalej, czyz to nie fenomen?
Mialam juz kilku... partnerow ale z czyms takim jeszcze sie nie spotkalam, a
Wy ?
Moze jest to zupelna norma? Jakie macie doswiadczenia?
Edytor zaawansowany
  • Gość: lopi1 IP: 212.106.170.* 15.04.02, 22:51
    Pewnie jest na baterie. Raczej obstawiam płaskie nie paluszkowe
  • Gość: Rum IP: *.axelspringer.com.pl / 192.168.1.* 23.05.02, 09:49
    Wygląda mi to na Viagrę. Ale nie ma w tym nic złego.
  • siostra2 23.05.02, 09:58
    tylko pozazdroscic:)
  • roseland 23.05.02, 14:29
    właśnie, można pozazdrościć; myślę, że po prostu go bardzo podniecasz, że jest
    w Tobie to coś, co mężczyzna ...hm lubi. No i o to chodzi !:)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka