biznes.onet.pl/transportowy-przelom-drogi-bez-sniegu-i-lodu,18571,4119129,news-detal
Burmistrzowie Nowego Jorku i Atlanty w stanie Georgia ostro zostali skrytykowani za problemy drogowe, jakie odczuć można było w czasie ostatnich opadów śniegu, ale w bliskiej przyszłości na pomoc może przyjść im technologia. To właśnie ona może oczyścić ulice ze śniegu i lodu - dosłownie ją topiąc.
Ostre zimy w Ameryce kosztują gospodarkę narodową miliardy dolarów każdego roku. Pieniądze te przeznaczane są na sprzęt służący do odśnieżania, usuwanie zniszczeń dróg i samochodów spowodowanych przez zimową pogodę, dodatkowe wolne dni w szkołach, czy odszkodowania dla zamkniętych z powodu zimy firm.
Scott Brusaw, 53-letni inżynier elektryki z małego miasta Sagle w stanie Idaho, uważa, że znalazł rozwiązanie dla zimowego problemu.
Zdołał już nim zainteresować federalny rząd oraz General Electric, a jego pomysł to drogi zasilane energią słoneczną, zrobione z super wytrzymałego szkła, zamiast tradycyjnego asfaltu, czy betonu.