Dodaj do ulubionych

LGBT w praktyce

26.05.19, 16:11
Po feminizmie i gender, przyjrzyjmy się trzeciemu filarowi marksizmu kulturowego - LGBT, a konkretnie, budzącej najwięcej kontrowersji, literce T jak transgender, czyli transseksualizm

Pod miłymi dla ucha hasłami o toleracji, nie wykluczaniu, równych szansach itd, forsuje się ideologię prowadzącą do ewidentnej patologii. Dobrą ilustracją może być sport, a konkretnie wypieranie z podium kobiet przez transseksualistki. Najczęściej w biegach, skoku w dal, czy pływaniu, ale najbardziej chyba jaskrawy przykład, to MMA (mieszane sztuki walki).

Otóż madame Fallon Fox, urodzona jako mężczyzna, później ojciec dzieciom, a w końcu żołnierz marynarki, pewnego dnia zdecydowała, że jest kobietą i zaczęła zawodowe walki. W efekcie, w 2014 roku w starciu z mistrzynią świata - Tamiką Brents, znokautowała ją już w 1-szej rundzie, powodując u niej wstrząs mózgu, złamanie kości oczodołu i szereg mniejszych urazów.

Fragment z wywiadu Tamiki nt madame Fallon:

'nigdy nie czułam takiej przewagi siły w moim życiu a wydaje mi się, że jestem ponadprzeciętnie silną kobietą'

Wiecie co w tym wszystkim jest najlepsze ? Że madame Fallon można nagwizdać, bo w świetle mantry o płci kulturowej, społecznej czy psychicznej, nie musi nawet wykazać się odpowiednią zawartością barchanków, by dowieść, że jest kobietą. Tylko kwestia czasu więc, gdy kobiety znikną ze sportu, w ogóle. A wszystko pod hasłem równych szans, nie wykluczania i podobnych frazesów

'20 lat temu, jeśli mężczyzna pobiłby kobietę tak mocno, że znalazłaby się w szpitalu, trafiłby do więzienia. Teraz płaci mu się za to'

Czujecie jakie otwiera to pole, dla facetów-przemocowców ? Przyjeżdża patrol do pobitej żony. Pan otwiera i mówi, że nie było żadnego pobicia, a tylko szarpanina dwu kobiet, ponieważ on od rana czuje sie kobietą. Oboje dostają po mandacie za zakłócanie ciszy nocnej i finał.

Tego chcą płomienne szermierki i szermierze (trans) gendera ?

Jeśli dla kogoś ww nie są jaskrawymi przykładami, jak patologiczny jest to koncept, to prosiłbym o wskazanie do czego w praktyce musiałoby dojść, by uznać gendera za szkodliwe wynaturzenie

www.youtube.com/watch?v=yAAlFya89aw
mma.pl/uszkodzona-czaszka-po-walce-z-transseksualna-rywalka-kiedy-polityczna-poprawnosc-idzie-za-daleko/
--
Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
Edytor zaawansowany
  • aguar 26.05.19, 16:16
    To jest nowy troll czy stary zmienił nicka???
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 16:20
    Stary. Wcześniejszy nick to aguar

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • maaria33 26.05.19, 16:22
    Nie ma nikogo poza nami, wybacz mu.
  • katja.katja 26.05.19, 16:22
    Troll, nie troll, ale poruszył/o ciekawy temat.
    Nie jest fair gdy w sportach kobiecych są wystawiani mężczyźni po operacji.
    Jeżeli to dla nich tak ważne niech ustanowią dodatkową kategorię "trans", coś jak paraolimpiady.
    Współczuję tym dziwakom, muszą bardzo cierpieć, ale nie można też pozwalać na wszystko.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 16:26
    No dobra, a jak proponujesz rozwiązać ww problem pobicia żony ?

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • katriel 26.05.19, 21:20
    > No dobra, a jak proponujesz rozwiązać ww problem pobicia żony ?

    To, czy mamy do czynienia z pobiciem osoby A przez osobę B, czy też z szarpaniną równoprawnych partnerów, to nie zależy od płci osób A i B, tylko od faktów i okoliczności: kto faktycznie ucierpiał, kto atakował, kto się bronił itp. Więc ja tu żadnego problemu nie widzę.


    --
    Ach, jaki pyszny jest szpinaczek!
    Ach, jaki pyszny jest buraczek!
    Ach, jaki brudny mam śliniaczek!
    Ach, jaki cudny niemowlaczek!
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 23:14
    To która z pań jest winna pobicia, jeśli obie mają opisane poniżej obrażenia ?

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • dziennik-niecodziennik 27.05.19, 07:02
    Nie ma co rozwiazywac, bo to tak nie dziala ze facet powie ze sie od rana czuje kobieta. Wykoslawiasz koncepcje filozoficzna.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk ;)
  • beneficia 27.05.19, 20:49
    Nie żeby od razu filozoficzną, ale masz rację.
  • roks30 26.05.19, 16:31
    To tylko jeden aspekt. Co dalej? Może napiszesz o samobójstwach osób nieakceptujacych własnej płci? O wieloletnim strachu tych osób przed ujawnieniem się przed takimi osobami jak ty. To koszmar jest. Ech po co ja karmie trolla, który w dodatku niczego nie rozumie?
  • aguar 26.05.19, 16:31
    Zgadzam się, że temat ciekawy, ale poruszony bez sensu w jakiejś niby ideologicznej oprawie: marksizm, feminizm, gender, WTF? Zawsze istniały takie osoby i to nie ma nic wspólnego z polityką, mogą się urodzić w każdej rodzinie. Też wydaje mi się, że osoby transseksualne M/F nie powinny być dopuszczane do startów w żeńskim sporcie, przynajmniej na razie. Może kiedyś da się ustalić jakiś okres "karencji" po uzgodnieniu płci, jakieś warunki np. określone poziomy hormonów w regularnych badaniach - aby było sprawiedliwie. Oczywiście, jeśli by chciały, pozwolić startować z mężczyznami.
  • rosapulchra-0 26.05.19, 16:55
    Obsesję się leczy, wiesz?

    --
    A to nie wiesz, że jak kobieta "rozkłada nogi", to jej się otwiera taka czarna dziura, co zasysa z niespotykaną siłą wszystkie samce jak leci, aż po horyzont zdarzeń...? by memphis90
  • rosapulchra-0 26.05.19, 19:10
    To do autora wątku!

    --
    Głupiemu praca nie pomoże, mądremu brak pracy zarobkowej nie zaszkodzi by Vaikiria
  • grru 26.05.19, 16:25
    1. Kwestia istnienia lub nie sportu jest problemem pierwszego świata. Jak zniknie MMA to co?
    2. W kodeksie nie ma czegoś takiego jak "szarpanina". Jak osoba A pobije osobę B ich płeć nie ma znaczenia.


    --
    Nadal jem gluten :)
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 16:29
    1. Jak zniknie MMA to nic. A jak znikną wszystkie pozostałe dyscypliny sportu, to też nic ?
    2. A jak obie osoby są pobite, bo jedna ma podbite oko, a druga bruzdy po podrapaniach, a obie identyfikuja się jako kobiety ? Jak to kk reguluje ?

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • aguar 26.05.19, 16:33
    Ad.2
    No piszemy Ci, że niezależnie od płci.
  • katja.katja 26.05.19, 16:34
    Tak samo, czyli zależy kto był agresorem, jak ciężkie są obrażenia, czy sprawca jednak zadzwonił po karetkę czy zostawił ofiarę samą itd. Płeć tu faktycznie nie ma znaczenia.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 16:39
    O ile pan nie ma bogatej kartoteki, nie dojdziesz kto był agresorem, bo chyba nie liczysz, że agresor grzecznie sam sie przyzna ?

    > jak ciężkie są obrażenia

    Nie są ciężkie: podbite oko vs podrapania i jakiś siniak

    > Płeć tu faktycznie nie ma znaczenia.

    To wspaniała wiadomość dla facetów-przemocowców, którzy dotąd na 99% zostaliby uznani za winnych, a teraz mają całe 50% szans by się wyłgać

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • aguar 26.05.19, 16:45
    "nie dojdziesz kto był agresorem"
    No zakłada się, że krzywdę jednej osobie zrobiła ta druga, nie każdy sam sobie, bo to ekstremalnie rzadkie.
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 16:49
    Zauważ proszę, że krzywdę wyrządzono obu osobom. Jak na podstawie tego stwierdzenia zdecydujesz kto był agresorem ?

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • aguar 26.05.19, 17:05
    Np. na podstawie badania specjalisty medycyny sądowej i zeznań świadków. Co ma z tym płeć wspólnego? Na najwyższym światowym poziomie najsilniejsi faceci zawsze będą silniejsi od najsilniejszych kobiet, ale w zwyczajnym świecie zawsze może się zdarzyć pojedyncza kobieta silniejsza od pojedynczego faceta.
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 17:11
    Ok, masz 2 obdukcje. Jedna mówi: podbite oko, druga: zadrapania i siniak. Świadków nie ma.
    Jak na tej podstawie zdecydujesz kto był agresorem ?

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • katja.katja 26.05.19, 19:04
    A jeśli są dwie normalne kobiety to na jakiej podstawie zdecydujesz która z nich była agresorką?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 19:58
    Na podstawie starego 'słowo przeciw słowu' agresor nie zostanie znaleziony. Tak samo będzie i tu. Rozumiesz teraz dlaczego transseksualizm na życzenie to absurd ?

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • grru 26.05.19, 21:35
    A taka sytuacja z życia wzięta: facet i kobieta. Facet ma podbite oko i zadrapania, babka zwichniętą rękę i siniaka. Obie strony trzymają się swoich płci biologicznych, nie ma żadnego "transseksualizmu na życzenie". Jak znajdziesz agresora?

    --
    Nadal jem gluten :)
  • tanebo2.0 26.05.19, 17:25
    Siatkówka plażowa kobiet też?

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • grru 26.05.19, 21:30
    Czy pojęcie o prawie to cecha kobieca, bo Ty masz nikłe?
    Jak masz dwie osoby to nie ma mowy o pobiciu ani bójce. Może być co najwyżej naruszenie nietykalności (art. 217, 217a) - ścigane z oskarżenia prywatnego, albo przestępstwo z Art. 157 o spowodowaniu uszczerbku na zdrowiu. niezależnie od tego płeć uczestników ani ta z dokumentów ani ta z ich samoidentyfikacji i deklaracji nie mają najmniejszego znaczenia.


    --
    Nadal jem gluten :)
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 21:38
    > Czy pojęcie o prawie to cecha kobieca, bo Ty masz nikłe? Jak masz dwie osoby to nie ma mowy o pobiciu ani bójce.

    No to spójrzmy do kodeksu karnego: www.arslege.pl/udzial-w-bojce-lub-pobiciu/k1/a189/

    Art. 158. Udział w bójce lub pobiciu
    Dz.U.2018.0.1600 t.j. - Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny

    § 1. Kto bierze udział w bójce lub pobiciu, w którym naraża się człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo nastąpienie skutku określonego w art. 156 spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu § 1 lub w art. 157 spowodowanie średniego i lekkiego uszczerbku na zdrowiu § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

    § 2. Jeżeli następstwem bójki lub pobicia jest ciężki uszczerbek na zdrowiu człowieka, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

    § 3. Jeżeli następstwem bójki lub pobicia jest śmierć człowieka, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

    Który z ww paragrafów potwierdza twą brawurową tezę, że 'Jak masz dwie osoby to nie ma mowy o pobiciu ani bójce'

    Jak widać, nie warto chojrakować z tą znajomością prawa, bo 2 minuty guglania wystarczy by ją zweryfikować.

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • grru 26.05.19, 21:52
    Mnie wierzyć nie musisz, zapytaj sobie dowolnego prawnika, czy jak jedna osoba da w mordę drugiej to mamy do czynienia z pobiciem to Ci wyjaśni. Albo poszukaj sobie interpretacji do kodeksu to się dowiesz, czym się różni naruszenie nietykalności cielesnej od pobicia.

    --
    Nadal jem gluten :)
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 21:56
    Hahaha :) Czyli najpierw szpanowanie znajomością prawa, a jak ci w kilka minut wykazałem że nie ma takiego paragrafu, to jakiś bzdet 'zapytaj dowolnego prawnika'.

    To cię nauczy pokory i ostudzi zapały do popisywania się czymś, o czym nie masz bladego pojęcia :)

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 21:57
    Ale ok, co mi szkodzi, zadzwonię i za chwilę dam ci znać

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • grru 26.05.19, 22:05
    A teraz weź głęboki oddech, odpal google jeszcze raz i wpisz sobie "pobicie definicja" i opowiedz nam, co tam znalazłeś

    --
    Nadal jem gluten :)
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 22:16
    Lepiej spełniłem twoje marzenie i gadałem właśnie z 'dowolnym prawnikiem'. I dowolny prawnik najpierw nie dowierzał, że pytam poważnie, a potem rzekł, że marnuje czas na pierdoły, bo mało że nie ma paragrafu mówiącego że do pobicia czy bójki muszą być minimum 3 osoby, to nawet na zdrowy rozum, dlaczego niewinny miałby być typ który w pojedynkę kogoś pobije ?

    Teraz czekam że mnie dopytasz, czy to karnista był, czy po aplikacji, ile ma lat praktyki, czy ze stolycy czy nie i czy rudy, bo wiadomo, że jak rudy to wredny

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • grru 26.05.19, 22:30
    Nie, nie zamierzam Cię dopytywać, pozwolę Ci się ośmieszać dalej. Tylko radzę dopracować ściemę, bo nie wiem, czy nawet najgorszy student prawa wysnułby wniosek, że jeśli osoba popełniająca jakiś czyn nie może być skazana z danego paragrafu to jest niewinna. Nigdzie nie twierdziłam, że ktoś, kto uderzy drugą osobę jest niewinny.

    --
    Nadal jem gluten :)
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 22:35
    Rozumiem, że próbujesz jakoś rozpaczliwie wybrnąć z tej kompromitującej porażki, ale fakty są nagie.
    A ludzi nie sądzi się na podstawie gugla, tylko kodeksów

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • grru 26.05.19, 22:38
    To wyjaśnij mi proszę, może być z pomocą tego Twojego prawnika czym się różni pobicie od naruszenia nietykalności cielesnej oraz spowodowania uszczerbku na zdrowiu.

    --
    Nadal jem gluten :)
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 22:41
    A stać cię na niego ? Obstawiam, że jakieś 200$ za godzinę, bo jest gdzieś w środku hierarchii

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • grru 26.05.19, 22:47
    Mnie prawnik niepotrzebny. Zresztą różnicę między pobiciem a naruszeniem nietykalności to mi zupełnie gratisowo wyjaśnił policjant, jak myślałam, że zostałam pobita. Jak się okazało - nie zostałam.

    --
    Nadal jem gluten :)
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 22:51
    To po co mnie pytasz ?

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • grru 26.05.19, 23:00
    Bo twierdzisz, że pobicie to to samo co naruszenie nietykalności zamiast z pokorą przyznać, że po prostu się pogubiłeś w tych przepisach. Więc czekam na opis z Twojej strony - jeśli pobicie nie wymaga udziału więcej niż dwóch osób to czym się różni od naruszenia nietykalności.

    --
    Nadal jem gluten :)
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 23:07
    Hahaha, no strasznie cię jak widać ta porażka zdruzgotała. Tyle nocy na czytanie kodeksów, a wszystko jak krew w piach.
    I to wszystko przez zwykłego kuca, po technikum owczarskim. No cóż, taki fększuj. Przełknij to, alleluja i do przodu

    A na pamiątkę, łap najświeższe wydanie kk: prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU19970880553

    Nie trzeba nawet wbijać na blachę, wystarczy ctrl + h ;)

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • grru 26.05.19, 23:13
    A, czyli jednak nie umiesz takiej prostej rzeczy napisać? No cóż, rozumiem, że prosty kuc nie może się przyznać do porażki...

    --
    Nadal jem gluten :)
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 23:19
    No dobra, to na koniec poważnie. Ty nie masz bladego pojęcia o prawie, a nawet nie chce ci się poguglować. Ja mam dość blade, ale przynajmniej chce mi się guglować.

    Rozumiem, że rozpaczliwie próbujesz się odegrać, ale będzie jeszcze tona okazji, zapewniam cię

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • grru 26.05.19, 23:25
    Z uporem unikasz odpowiedzi na jedno pytanie: czym różni się pobicie od naruszenia nietykalności cielesnej. Nie rozumiem, dlaczego nie zadasz mi tego ostatniego dobijającego ciosu. Przecież wystarczy, że poguglasz, prawda? Jedno zdanie dobitnie pokazujące głębię mojej żenującej niewiedzy...


    --
    Nadal jem gluten :)
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 21:44
    No chyba, że wymóg minimum 3 osób w pobiciu znajdziesz w art 157. Tylko wskaż proszę gdzie, bo również nie udało mi sie znaleźć :

    ZWYKŁE I LEKKIE USZKODZENIE CIAŁA, ROZSTRÓJ ZDROWIA (ART. 157 I 157A)
    Powrót

    Generuj PDF

    Drukuj
    Art. 157

    § 1. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia, inny niż określony w art. 156 § 1, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

    § 2. Kto powoduje naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

    § 3. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 lub 2 działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

    § 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 2 lub 3, jeżeli naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia nie trwał dłużej niż 7 dni, odbywa się z oskarżenia prywatnego, chyba że pokrzywdzonym jest osoba najbliższa zamieszkująca wspólnie ze sprawcą.

    § 5. Jeżeli pokrzywdzonym jest osoba najbliższa, ściganie przestępstwa określonego w § 3 następuje na jej wniosek.

    Art. 157 a

    § 1. Kto powoduje uszkodzenie ciała dziecka poczętego lub rozstrój zdrowia zagrażający jego życiu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

    § 2. Nie popełnia przestępstwa lekarz, jeśli uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia dziecka poczętego są następstwem działań leczniczych, koniecznych dla uchylenia niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu lub życiu kobiety ciężarnej albo dziecka poczętego.

    § 3. Nie podlega karze matka dziecka poczętego, która dopuszcza się czynu określonego w § 1.

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • cosmetic.wipes 26.05.19, 16:32
    Międzynarodowe Stowarzyszenie Federacji Lekkoatletycznych na szczęście widzi problem i reaguje.

    --
    Przychodzi Ziobro do apteki:
    - Poproszę czopek.
    - Jaki?
    - Może być.
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 16:35
    Masz coś na poparcie swej tezy, czy liczysz, że uwierzę ci na słowo ?

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • kropkacom 26.05.19, 16:47
    Wolałbyś aby nie reagowało? :D
  • cosmetic.wipes 26.05.19, 19:49
    Zakładam, że źródło dla ciebie wiarygodne

    www.tvp.info/42444523/zapadl-wyrok-ws-semenyi-jest-komentarz-sebastiana-chmary

    --
    niepokalaność przebiśniegów jest faktem
    natura brzydzi się dogmatem jak nikt
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 20:01
    Dzięki

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • beneficia 26.05.19, 19:01
    Ale Ty mieszasz 2 rzeczy.
    Co innego sytuacja (skandaliczna) w sporcie, kiedy jednak następuje zmiana płci, a co innego gdy ktoś ma widzimisię powiedzieć że akurat jest kobietą (a nią nie jest).
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 20:02
    To skupmy się na tej ostatniej. Jest skandaliczna czy nie ?

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • beneficia 26.05.19, 20:04
    Oczywiście. I co dalej, bo nie wiem do czego zmierzasz?
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 20:09
    Zmierzam do tego, że ponieważ pomysł z transseksualizmem w wydaniu gender jest skrajnym absurdem, to rodzi się uzasadniona wątpliwość, czy reszta tej ideologii trzyma się kupy

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • beneficia 26.05.19, 20:18
    Nie mam pojęcia, czym jest "transseksualizm w wydaniu gender" ani o jaką ideologię chodzi.
    Wiem, że to nie jest tak, że przychodzi pan do lekarza i mówi "Proszę obciąć mi to wystające i zamiast zrobić dziurkę".
    To są kilkuletnie badania psychologiczne, hormonalna terapia i poważna operacja.
    Jak widzę problem w zawodowym sporcie, tak tutaj nie wiem, o co Ci chodzi. Możesz jakoś uściślić?
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 20:56
    Otóż jest tak, że w wydaniu gender, płeć ma charakter kulturowy, społeczny i psychiczny. Nie ma tu nigdzie słowa 'biologiczny'. Wystarczy przekonanie że jest sie danej płci, żeby oczekiwać od Państwa i społeczeństwa respektowania tego faktu. Więcej, nie ma żadnych ograniczeń ilościowych ani ram czasowych ograniczających ten akt woli.

    A jeśli tak, to co kwadrans mogę czuć że jestem każdej kolejnej z 50+ płci i nie ma najmniejszego obiektywnego kryterium, by to zweryfikować.

    Pytanie: po co ktoś wymyślił cos tak skrajnie absurdalnego i od lat na upowszechnianie go ciśnie miliardy dolarów ?
    Na moje, jest to element lewackiego planu ogłupienia ludzi i przeprowadzenia komunistycznej rewolucji bez 1 wystrzału, gdyż ogłupionemu społeczeństwu łatwo wciśnie się kłamstwo, że to dla jego dobra

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • beneficia 26.05.19, 21:14
    Od końca:
    1. zawsze głupie społeczeństwo jest wygodniejsze dla rzadzacych, lewactwo nie ma tu nic do rzeczy
    2. Zdaje się, że piszesz o neomarksizmie, tak jak Dramatica. W ogóle nie wierzę, że to ma rację bytu, jest zbyt wydumame i po prostu głupie
    3.Są różne aspekty "posiadania" płci, biologiczny również. Przekonania można mieć różne, a do zmiany fizycznej płci istnieje procedura powyżej.
    Myślę, że przesadzasz w obawach.
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 21:32
    > 1. zawsze głupie społeczeństwo jest wygodniejsze dla rzadzacych, lewactwo nie ma tu nic do rzeczy

    O tyle ma, że to na ideologie lewackie idą ogromne pieniądze - patrz Unia, Soros. Kogo pokażesz finansującego ideologię prawej strony ? Bo nie widzę

    > 2. W ogóle nie wierzę, że to ma rację bytu, jest zbyt wydumame i po prostu głupie

    A mimo to są studia gender, montuje się trzecie kibelki, finansuje aktywistów, robi imprezy, wydaje książki. Nie wydaje się więc to złudzeniem optycznym, a zorganizowaną i zaplanowaną na lata, akcją

    > 3.Są różne aspekty "posiadania" płci, biologiczny również. Przekonania można mieć różne, a do zmiany fizycznej płci istnieje procedura powyżej.

    Rozmawiamy o LGBT w ujęciu gender, a wg niej płeć nie ma charakteru biologicznego:

    'Gender (ang. gender, czyt. dżender; płeć kulturowa, płeć społeczna, płeć kulturowo-społeczna, płeć/rodzaj, czasami także jako płeć psychologiczna lub psychiczna[1][2])'

    pl.wikipedia.org/wiki/Gender

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • grru 26.05.19, 21:53
    Putin chyba nie ustępuje bogactwem Sorosowi.

    --
    Nadal jem gluten :)
  • beneficia 26.05.19, 21:54
    1. Teraz. Teraz idą na to pieniądze bo "taki mamy klimat". Narracja się zmienia w zależności od tego, kto jest przy władzy
    2. Hm, studia gender (chyba to pisałam ale nie pamiętam) to studia opisujące stany i zmiany tych stanów, z pogranicza socjologii, ekonomii, seksuologii (i pewnie paru innych nauk).
    A że istnieją ludzie, którzy zbijają na tym kasę i reszta, która im wierzy bez pomyślunku to naturalne. (Bez urazy, ale przychodzi mi na myśl strukturyzator wody).
    3. Nie wiem, czy w tym genderowym ujęciu mieści się zmienianie płci co 15 minut, jeśli tak, to ok, pod warunkiem, że nie będziemy do tego naginać prawa.
    W ogóle to ludzie szufladkami komplikują, mnie jest wszystko jedno kto z kim sypia, w co się ubiera i jaki ma kolor włosów, również łonowych.
    Dopóki komuś drugiemu nie dzieje się krzywda.
  • grru 26.05.19, 21:56
    Gender to po prostu płeć kulturowa w opozycji do sex - płci biologicznej. Wszędzie tam, gdzie używasz tego słowa pisz płeć kulturowa i zobaczysz, co wyjdzie.
    Np. Rozmawiamy o LGBT w ujęciu płci kulturowej, a według niej płeć nie ma charakteru biologicznego. Jakaś bzdura...
    Gender - sex to są dwa uzupełniające się elementy, coś jak ciało i dusza w ujęciu religijnym.

    --
    Nadal jem gluten :)
  • dramatika 26.05.19, 22:46
    grru napisał(a):


    > Gender - sex to są dwa uzupełniające się elementy, coś jak ciało i dusza w ujęc
    > iu religijnym.

    Masz nieaktualne informacje. Obecnie na zachodzie forsuje się tzw. konstruktywizm społeczny, według którego płec biologiczna jest "konstruktem społecznym". Nie, że istnieje obiektywna płeć biologiczna i płeć kulturowa - obie są "konstruktami", czymś w rodzaju fantasmagorii. To stąd wynika możliwośc zmiany płci co 15 minut. Nie ma sensu już robić operacji zmiany płci. To, że masz waginę nie znaczy, że jesteś kobietą. Są mężczyżni z waginami. To narzut kulturowy, że facet musi mieć jaja, a kobieta waginę, bo istnienie płci biologicznej wynika tylko z tego, że ją tak nazwaliśmy. Ergo - tak naprawdę płeć biologiczna nie istnieje, przynajmniej jako coś niezmiennego.
    Bez pół litra nie da się tego ogarnąć.
  • grru 26.05.19, 22:49
    A to jet jakaś prawda objawiona czy co?

    --
    Nadal jem gluten :)
  • dramatika 26.05.19, 23:48
    grru napisał(a):

    > A to jet jakaś prawda objawiona czy co?

    Nie, ale niektóre genderystki konstruktywistyczne odgrażają się:
    Przed Polską długa droga do zrozumienia, że całe społeczeństwo potrzebuje rewolucji. Nie tylko ta jego część, która maszeruje pod znakiem krzyża celtyckiego, ale też ta, która konstruuje nową, silną jednostkę na bazie nigdy w pełni nieobalonych stygmatyzacji
    liberte.pl/dziewczynskosc-czyli-co/
    Przekładając na ludzki - płeć biologiczna jest stygmatyzacją, a feminizm, który buduje nową, silną "kobietę", jest zacofany i także wymaga rewolucji. Na zachodzie feministki odróżniające biologicznie kobiety od mężczyzn są uznawane za będące częścią opresyjnej kultury.
  • beneficia 27.05.19, 00:35
    Teoria strun ma sens. Jest wiele rzeczywistości, najwyraźniej każdy ma własną.
  • super_hetero_dyna 26.05.19, 23:07
    > uzasadniona wątpliwość, czy reszta tej ideologii trzyma się kupy

    Ależ tu nie ma żadnych wątpliwości. Nie tylko trzyma sie kupy, ale wręcz siedzi w niej zanurzona po uszy.
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 23:11
    Hehehe, co prawda to prawda :)

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować
  • lauren6 26.05.19, 21:12
    > Po feminizmie i gender, przyjrzyjmy się trzeciemu filarowi marksizmu kulturowego

    Ja bym się dużo chetniej przyjrzała koncepcji lekkiej pedofilii propagowanej przez krula.

    Czy kuce lubią dorastające dziewczynki?
  • gyubal_wahazar 26.05.19, 21:23
    Jaki problem założyć wątek ?

    --
    Śpieszmy się czytać oponentów, nim polecimy ich zakapować

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.