Dodaj do ulubionych

co jest ważne przy wyborze kosiarki ?

17.05.06, 22:16
Hello,

Kupiłem domek i mam problem - trawnik. Nigdy dotąd nie miałem trawnika i
dlatego nie wiem ważne co jest ważne przy wyborze kosiarki. Pytanie może i
banalne ale skoro na pl.rec.rowery co chwila ktoś pyta "jaki rower...?" a na
pl.misc.telefonia.gsm "jaka komórka... ?" to ja pozwolę sobie tutaj.

Trawnika mam około 200-250m2. Wychodzi więc na to, że elektryczna. Sąsiad ma
kosiarkę ale niewiele o niej wie. Powiedział, że ważne żeby trawę równo cięła
a nie szarpała/rwała. Czy jak kupie tańszy model to nie będzie problemem
założenie ostrza z wyższego modelu?

pozdrowionka
--
Piotr MARINES Pawłowski
Polska Północna - Bałtyk Południowy
Edytor zaawansowany
  • jelcz74 18.05.06, 12:13
    Wcale nie wychodzi że elektryczna.Słuchaj skoro nie jest trawnik ogromny to
    znaczy że będzie dużo manewrów . Lepiej zafundować sobie spalinówke.Naprawdę
    warto nawet na małe trawniki.Takie jest moje zdanie
    --
    Forum Wszystko o kosiarkach spalinowych,elektrycznych i innych.Naprawa,eksploatacja.
    www.kosiarki.rar.pl
  • marines 18.05.06, 20:53
    A czy różnią się manewry spalinówką od manewrów kosiarką elektryczną?
    Elektryczna wydaje mi sie prostsza w eksploatacji - podłączam kabel i jadę.
    ...żadnego lania paliwa, sprawdzania smarowania, zalewania świec itp.

    Jak ważna jest moc? Najsłabsze mają 800W, średnie 1200W a lepsze i 2000W. Nie
    wspominam o spalinowych bio tu bywa i 5kW i więcej. Czy jak kupię 1000W to nie
    da rady przeciąć grubszego chwasta?
    --
    marines
  • jelcz74 18.05.06, 21:04
    Moja kosiarka kilka lat mi służy.W lato często kosze , w zimie stoi ale w
    dobrych warunkach i tylko przed pierwszym koszeniem zmieniam olej i wszystko gra.
    No i nie ma problemu z kablami.Zdecydowanie odradzam elektryczną.
    --
    Forum Wszystko o kosiarkach spalinowych,elektrycznych i innych.Naprawa,eksploatacja.
    www.kosiarki.rar.pl
  • marines 18.05.06, 21:14
    a jaką spalinową polecasz? (i dlaczego taka droga?) ;))
    --
    marines
  • sztajgger 18.05.06, 23:56
    polecam używaną
  • eques 04.07.06, 00:37
    Ja mam 1000 m2 trawnika i obrabiam to kosiarką elektryczną (chyba 800W) kupioną
    jeszcze za czasów Gierka. Do tego jest jeszcze 40 m przedłużacza.
    W dodatku lawirować muszę pomiędzy drzewami i krzewami.
    Wystarczy tylko zaplanować tak koszenie, by nie najeżdżać na kabel i wioooo !
    Kłopot z eksploatacją i konserwacją żaden, a jaki za to komfort akustyczny !!!
    Spalinówki sąsiadów słychać już z kilometra, a ja sobie koszę po cichutku.
    Nie wącham przy tym spalin i nie mam problemów z olejami i benzyną.
    Nie muszę szarpać przy zapalaniu (a nie zawsze jest to łatwe i przyjemne)
    naciskam dźwignię i już chodzi.
    W/g mnie "elektryka" górą !!!
  • szymonstanczyk 04.07.06, 15:31

    Odstąpie od tematu forum i muszę przyznać ze wszystko co kupione za Gierka jest dobre. Niestety Pan Gierek już nam nie pomoże
  • lukaszklenczon 04.07.06, 11:00
    Ogólnie chodzi o to żeby skosić jak najszybciej i się przy tym namęczyć jak
    najmniej. Na 400 m poleca się duże kosiarki elektryczne, pow. 1500W lub małe
    spalinowe, ok. 3,5 KM.
    Żeby kosiarka była ttrwała musi mieć przede wszytskim kółka na łożyskach i
    twardą obudowę. Kupisz za 300 w supermarkecie to Ci sie obudowa na słońcu zrobi
    taka miękka, że sie kosiarka zdeformuje. Ja osobiście kupiłem elektryczną 2000W
    w MARKABIE za 530 zł, chodzi jak złoto.
    Nie raktujcie tego jako reklame ale oni sobie na nią zasłużyli.
  • platini76 17.08.06, 15:53
    Zwróć uwagę na moc (według mnie nie warto kupić słabszej niż 1300W), kosz na
    trawę, szerokość cięcia noża oraz trwałość wykonania (korpus najlepiej
    metalowy), ponadto zapytaj o dostępność serwisu. Z krótkiego ale jednak
    doświadczenia wiem, że elektryczna kosiarka świetnie się sprawdza na małym
    terenie, nawet jeżeli jest usiany krzaczkami i innymi przeszkodami. Skosisz po
    prostu kilka razy i przedłużacz przestanie Ci przeszkadzać.
    --
    Platini
  • szwagier68 18.03.07, 00:36
    przez 10 lat kosiłem trawę elektryczną kosiarką w zeszłym roku kupiłem
    spalinówkę i jestem w szoku do tej pory. bo ciężka tyrka zmieniła się w
    godzinną zabawę. elektryczna mój trawnik kosiłem 3-4 godziny jak mi nie
    przeleciała jakaś sobota z powodu deszczu bo wtedy dnia mi nie starczało. ze
    spalinowka zwłaszcza z nową , markową nie ma żadnego szarpania bo pali z
    pierwszego pociągnięcia a nie szarpnięcia jedynie na poczatku jak się uczyłem
    kosić z napedem na koła to czasem mnie szarpneła- teraz nie mam juz z nią
    problemów
    znikneły problemy z mokrą trawą- elektryczna napewno mokrej nie zbiera -miałem
    kilka- a nawet jak komuś zbiera to proszę nie koście mokrej trawy elektryczną
    kosiarką- kiedyś znałem osobiście człowieka który tak robił- dzisiaj juz go nie
    ma...
    kiedys też wysmiewałem spalinówki że chałas ,warkot, bezyna , olej-dziś już się
    nie zamienię- duży wydatek- ale chyba ma sens- ja kupiłem hondzianę 5 konną z
    napędem na koła- i jest ok
    --
    ...urodzilem się zmęczony...żyję by odpocząć...

    www.lakiernia-nasza.pl

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.