Dodaj do ulubionych

TORO 5.5HP OHV

24.09.07, 21:58
Pomocy moja kosiarka z silnikiem górnozaworowym mimo przedmuchanej uszczelki
pod głowicą odpalała od jednego pociągnięcia po wymianie uszczelki chodzi jak
ursus a odpalić ją- tragedia. mam wrażenie jakby zawory się nie domykały ale
luz na zaworach jest. Nie mam pojęcia co jej może dolegać.Może ktoś spotkał
się z takim problemem?
Edytor zaawansowany
  • rotman69 25.09.07, 11:28
    mam pytanie czy demontowałeś koło zamachowe
  • henry58 25.09.07, 18:49
    Witam, mam kilka pytań dotyczących tej maszyny:
    jaki typ silnika?, czy uszczelka ułożona jest prawidłowo?
    co znaczy ursus -głośna praca ,nierówna?
    poproszę o dokładniejszy opis problemów.
    pozdrawiam Henry58
  • krzyszto77 25.09.07, 21:19
    witam. koła zamachowego nie odkręcałem od głowicy odkręciłem gażnik a głowice
    łącznie z wydechem zdjąłem w całości. jest to oryginalny silnik toro z osprzętem
    B&S(gażnik cewka) zapłonu więc raczej nie mogłem przestawić, w tych silnikach
    jak dobrze kojarze jest jakiś dekompresator który uchyla zawory przy rozruchu.
    jak wykręce świece i przytkam palcem to praktycznie nie czuje kompresji a
    jeżeli odkręce koniki z zaworów to kompresja jest piękna.jak się go wreszcie uda
    odpalić to chodzi taki bez mocy że troche musiałem mu podnieść obroty.
  • henry58 26.09.07, 20:15
    Witam, Czy nie pomyliłeś "koników" jak je nazwałeś podczas montażu?
    Zgadza się jest taki element jak dekompresator i ma za zadanie uchylić wcześniej
    zawór aby można było łatwiej uruchomić maszynę ,chodzi o przezwyciężenie kompresji.
    pozdrawiam Henry58
  • krzyszto77 26.09.07, 08:19
    dokładny typ kosiarka TORO 496 silnik TORO 5,5 GTS OHV
  • henry58 26.09.07, 20:19
    Witam raz jeszcze, muszę zapytać czy aby nie pomyliłeś zaworów podczas
    montażu?
    pozdrawiam Henry58
  • krzyszto77 26.09.07, 21:09
    Witam. koniki odkręcałem jak już to pojedynczo a do prób tylko je popuściłem.
    spróbuje jeszcze raz to wszystko sprawdzić i jak nie będzie poprawy to ponownie
    ściągne głowice bo przecież jakaś przyczyna musi być. cylinder jest z tuleją
    żeliwną na której jeszcze są wyrażne ślady po honowaniu bez żadnej
    ryski....najdziwniejsze jest to szczelanie w gaźnik wygląda jakby w suwie
    sprężania zawór ssący pozostawał niedomknięty nowa uszczelka ma praktycznie tą
    samą grubość a luz zaworowy jest. będe kombinował dalej. dzięki za podpowiedzi.
  • henry58 27.09.07, 18:43
    Witam, strzela w gażnik czyli przestawiony zapłon sprawdż na kole
    zamachowymustawienie klina -pisał o tym wcześniej Rotman 69

    pozdrowienia Henry58

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.