czy znacie kosiarkę NAC? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam!!
    Czy ktoś miał może styczność z kosiarką NAC X510V Premium? Jest to
    kosiarka spalinowa z napędem 6,75 KM. Nie ukrywam, że nie chcę na
    chwilę obecną wydawać duzych pieniedzy a ten model jest w cenie 1000
    zł. Czy kotoś może mi ją polecic lub odwieść od jej kupna? link do
    strony z tą kosiarką
    www.allegro.pl/show_item.php?item=356053907&msg=Tw%C3%B3j+e-mail+zosta%C5%82+wys%C5%82any.
    Do koszenia mam trawnik o powierzchni okolo 1000 m2 na lekkim
    wzniesieniu (6%). Chyba, że w tej cenie zaproponujecie jakiś inny
    model?
    Bede wdzięczna za wszelkie uwagi.
    Alyshia
    • Cóż, 1000m trawnika poleciłbym maszynę Victus VSP44 B35 z silnikiem
      Briggs-Stratton cena 995zł.Moc 3,5 KM seria 450.
      pozdrawiam henry58
    • Silnik OHV 6,75 KM NAC POWER--- a co to jest?? Sieć serwisów w całej
      Polsce?? Nie sądzę!! Tam gdzie ja miewszkam to najbliższy 50km.
      Autoryzowani Briggsa tego Panu nie przyjmą do naprawy nawet
      odpłatnej. Chce Pan kupić sprzęt tani czy dobry?? Bo jednego i
      drugiego nie da się razem połączyć.
      Jeśli już to polecałabym VIKING 443X. Na taką powierzchnię
      wystarczający, silnik Briggsa, łożyska na kołach, dokupi sobie pan
      zestaw mulczujący i gotowe. I to jest sprzęt.
      --
      Kasia
      Kasia ma...
    • tez szukalem na podobna wielkosc

      kupilem firmowa hortmaszu z silnikiem B&S 4 KM, z napedem za 850 zl

      www.sklep.hortmasz.com.pl/go/_info/?id=55&sess_id=33f4a32b3b98ea4c8f3b4ae835ebba52
      • z tego co zauważyłem na zdjęciu jest na niej zamontowany silnik TORX
        made in china ,coś mi się widzi że będzię kłopot z serwisem
        • > z tego co zauważyłem na zdjęciu jest na niej zamontowany silnik
          TORX

          musiales na jakies inne zdjecie spojrzec, bo przy tym linku, ktory
          podalem, nie ma zadnego zdjecia tej akurat kosiarki

          na pewno jest taki jak w opisie, czyli B&S, na 100% :)
          sa oczywiscie rozne wersje, mocniejsze i slabsze

      • Co do Hortmasz to jeśli silnik Briggsa to pół biedy, ale w środku
        sezonu klientowi padł pewnien mały elenent w napędzie.
        I okazało się, że to co mieli na wiosnę było do wyczerpania zapasów
        a następna dostawa........... na następną wiosnę wraz z nowym
        sprzętem (szmelcem).

        --

        Kasia
        Kasia ma...
        Wielkie odliczanie....
    • DROGI KOLEGO NIE POLECAM I NAPRAWDE ODRADZAMI KUPNO TEJ KOSIARKI JA
      MAM DOPIERO 1,5R A SAME PROBLEMY MIAŁ BYC SERWIS W MOJES
      MIEJSCOWOSCI ZREZYGNOWAŁ Z USŁUG DLA TEJ FIRMY , WIEC WYSYŁAM DO
      RASZYNA POD WARSZAWE I TEZ PROBLEMY A TO Z SILNIKIEM A PRZEDE
      WSZYSTKIM--- NAPED MA PLASTYKOWE KOŁA ZEBATE JA MAM PŁASKI TEREN I
      WYŁAMUJA SIĘ ZEBY WIEC PRZY TWAICH WZNIESIENIACH KOŁA NIE WYSTARCZĄ
      NA JEDNO KOSZENIA ,,, NAPRAWDE NIE POLECAM
      • Posiadam kosiarke NAC NGP M510.Nie polecam problem z serwisem.trzeba wyslac do Raszyna tam jest serwis.Po paru dniach dostaniesz z powrotem w gorszym stanie niz wyslales.
        • JA mam zupełnie inne doswiadczenie z kosiarką NAC S510V.
          Podstawowym problemem jaki ludzie robią to to ze kupują sprzęt gdzie
          popadnie(markety allegro itp.) a później narzekania że niema serwisu.
          Ja zakupiłem kosiarke w punkcie serwisowym NAC i puki co korzystam z niego
          tylko do przeglądów. Kosiarki te wymagają okresowych regulacji. Niestety kupując
          w markecie niema kto powiedzieć o tym i po roku lub 2 silnik pada. Użytkuje ją
          juz 3 sezon i sprawuje się doskonale.
          Silnik odpala za pociagnięciem. Spalanie na niskim poziomie.
          Dodam że do wykaszania mam ponad 1500m kwadratowych.
    • Nie polecam !!!!!kosiarki NAC ,kosiłem ok.15-20 razy trawnik ok 1000m2 i
      poszedł mi napęd (rozebrałem napęd i zobaczyłem że uległo zniszczeniu plastikowe
      kołozębate ),w serwisie Naca (skierniwice )powiedzieli ,że Włosi sprzedają cały
      komplet za 450pln !!!!!!!!!!to skandal nie nie kupujcie badziewia, a kupiłem
      kosiarkę spalinową z silnikiem Brigss&stratton xls 50 za 1200pln
      • Witam.Kolego, dużo za dużo przesadzili panowie z serwisu z Twojej okolicy.Powiedzieli Ci chyba cenę wraz z operatorem
        --
        henry58
        • Witam wszystkich serdecznie.
          W dniu dzisiejszym stałem się szczęśliwym, hmm.zobaczymy;) posiadaczem kosiarki NAC DY 164 PMB.
          Zakupiłem ją w Makro(w promocji) mieszczącym się w Zielonej Górze-sam zaś mieszkam w Sulechowie oddalonym o 20 km.
          Po przyjeździe do domu rozpakowałem karton i przystąpiłem do montażu.
          Nie zajął mi on zbyt wiele czasu...
          W zestawie brakowało kółek-wszystkich:(
          Bardzo niemile zaskoczony tym niecodziennym faktem zadzwoniłem do Makro.Tam moje zgłoszenie przyjęto z bezgranicznym zdumieniem.
          Poradzono mi przywieźć z powrotem kosiarkę do sklepu.
          Chcąc nie chcąc wtaszczyłem kosiarkę z powrotem do auta i pojechałem do Zielonej.
          Obsługa nie wymieniła mi kosiarki na inną,dodano mi po prostu brakujące kółka...
          Straciłem czas,paliwo i nerwy:(
          Mam za to już kompletną kosiarkę:)

    • Kupiłem NAC X510VHY 6,75 KM. W pierwszym dniu poszły dwa adaptery do mocowania noża. Za pierwszym razem stwierdziłem OK, może o coś zahaczyłem. Kupiłem drugi za 45 PLN. Po pół godzinie sprawdzam i znowu poszło zabezpieczenie na mocowaniu noża. Mam ogród 1500 m kw. Do tej pory kosiłem kosiarką z Castoramy z silnikiem tecumesh 4 KM ponad 10 lat i bez żadnych problemów. Ogród wprawdzie nie jest jak boisko piłkarskie, ale też nie ma specjalnie dużych nierówności. Być może mocowanie noża nie jest dostosowane do mocy silnika. A poza tym perspektywa dokładania do każdego koszenia 90 zł na zakup kolejnych adapterów/tuleji może spowodować że ich koszt przekroczy wartość kosiarki
    • Mam to cudo techniki juz 3 lata. Ogród 1500 m2. Idealnie równy. W pierwszym sezonie zaczął strasznie piszczeć napęd, ale przestał:)). W tym sezonie przy próbie zapięcia kosza złamał się plastikowy uchwyt do trzymania kosza , a parę tygodni pózniej odpadł jeden z plastikowych haków mocujących kosz. Kamyczek w trawie o srednicy ok 1,5 cm , który dostał sie do noży wyłamał kawał plastiku na osłonie noży. Ogólnie częsci plastikowe - mam wrazenie - stają sie z czasem nieprawdopodobnie kruche. Prawie szkło. Zapalanie od strzału, nawet po postoju zimowym. Generalnie odradzam zakup . Na przyszłośc chyba lepiej dołozyć 400 złoty i kupić coś markowego. O takich detalach jak piankowa osłona rączki kosiarki , która popękała przy pierwszym użyciu to juz nie wspomnę.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.