Dodaj do ulubionych

co porabiacie?

24.08.06, 09:07
kochane mamy!
Ostatnio jest bardzo cicho. Zastanawiam się co robicie? Gdzie jesteście? Czy
to z powodu choroby, czy może coś innego się dzieje?

napiszcie
Edytor zaawansowany
  • izabela1976 24.08.06, 13:54
    Ja mam dużo pracy i dlatego nie mam czasu forumować. Do domu wracam taka
    wypluta, że nie mam na nic siły. Tylko spać i spać. Na siłe wyciagam siebie na
    spacer z Michasiem, by sie dotlenić. To trochę mi pomaga.
  • ali_mama 01.09.06, 23:49
    ja juz jestem...... bylam na wczasach w CZD ale dzieki Bogu sie skonczyly i juz
    jestesmy w domu.... od poniedzialku wracam do pracy wiec wieczorkami bede sie
    systematycznie pojawiac....

    pozdrawiam
  • kaha1 02.09.06, 09:10
    witaj ALu! brakowało cię tu!
  • sewerynki 02.09.06, 20:52
    a my w ciągu tygodnia podjęliśmy decyzję że wracam do pracy tylko innej.
    Szaleństwo, 2 dni na znalezienie opiekunki (już mam) i ruszam full w
    poniedziałek. Nie będzie mnie ok 4h dziennie. Więc szał ciał. A Hanka tak
    sobie, trochę je troche nie. Przestała spać na Nootropilu - był dramat, dostała
    passipasmine - przestała jeść, doszedł Citropepsin i Gasprid i ruszyło. W dzień
    malutko śpi bez ziólek ale noce są lepsze. Wcześniej wstawała co 20 minut
    gotowa do raczkowania. Wtedy usypianie na rękach przez 20 minut i z powrotem to
    samo.
    --
    Iwona i Wojtuś (9.01.03)
    i Hania (19.12.05)
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16402003
  • kaha1 03.09.06, 09:50
    no to gratuluję!
    mam nadzieję, że będziesz zadowolona z pracy :))
  • maka2003 04.09.06, 14:30
    witajcie,
    po trzech tygodniach laby próbuje wrócic do szłu codzienności.
    byłam z Hanka na super turnusie w Bieszczadach, dwa tygodnie wykorzystane w
    100%, potem kilka dni odpoczynku całą rodzinką i powrót.
    Dziś odwiozłam do przedszkola - zerówki starszą Zośkę , a potem -
    rozpoczynającą karierę przedszkolaka - Hanusię. Grupa mała, 4 osobowa,
    wszystkie dzieciaki "wózkowe", na to dwie nauczycielki. Zajęcia od 9:00 do
    13:00. Musi być super!!

    pozdrawiam MARTA
  • gabrynio 04.09.06, 15:46
    Czy mozesz napisac coś więcej na temat tego turnusu?
    pozdrawiam
  • maka2003 04.09.06, 18:12
    turnus był organizowane przez 2 warszawskie firmy (www.acentrum.com.pl i
    www.przyjaciel.pl), nazywał sie ślicznie - dla dzieci z wyzwaniami rozwojowymi,
    z tego powodu na turnusie był cały przegląd dzieciaczków, od MPD, przez ZD,
    autyzm, nadpobudliwość, Z.Westa, az po moja Hankę. Każde dziecko zajęcia miało
    dobrane ścisle pod swoje "wyzwanie". Przemiła, fachowa kadra, super organizacja.
    turnus był w wynajetym ośrodku (www.ckrczarna.pl)w Bieszczadach.
    Szczegóły - stosowane terapie: www.acentrum.com.pl/podstr/turnusy.php?item=9
    Kazdy rodzic w dniu przyjazdu otrzymał "rozpiskę" na cały turnus, jakie zajęcia
    o której godzinie, gdzie. Czas trwania zajęć uzależniony od mozliwości
    dzieciaków - np. terapia reki i edukacyjna u Hanki 30 minut, a stymulacja
    systemu taktylnego - wymagająca dużo mniej współpracy 45 minut.
    Hania miała 4-5 zajęć przed południem i 2-3 po południu, soboty i niedzielę
    zajęcia tylko przed lub tylko po południu.

    Stosowane terapie u Hani:
    - hipoterapia
    - dogoterapia
    - terapia pedagogiczna
    - terapia ręki
    - basen (nie moczenie, ale 30 minut pracy!)
    - rehabilitacja (NDT)
    - integracja sensoryczna
    - stymulacja systemu taktylnego
    - zajęcia z logopedą
    - terapia neuromotoryczna

    oraz zajęcia grupowe (o 19 - w tym czasie rodzice uczestniczyli w wykładach lub
    w warsztatach z psychologiem):
    - muzykoterapia
    - bajkoterapia
    - terapia grupowa z elementami metody Weroniki Sherborne

    poznałam wiele nowych metod pracy z dzieciakami, zobaczyłam jak Hania na nie
    reaguje, i wiem czego powinnam poszukać dla niej w Krakowie aby kontynuować w
    trakcie roku szkolnego.

    pozdrawiam m
  • gabrynio 04.09.06, 23:28
    ale świat jest rzeczywiście maleńki
    od maja chodzimy na masaże do Sebastiana, Gabryś ma z nim świetny kontakt a ja
    sama oraz nasza rehabilitantka widzimy ogromne zmiany
    a już zaklepaliśmy sobie miejsce na turnus zimowy nad morzem
    to sie cieszę że tak dobrze wspominasz ten turnus bo też miałam obawy jak to
    będzie ale to super
    Pozdrawiamy
  • maka2003 05.09.06, 08:57
    ja tez wybieran sie w styczniu na turnus - zobaczymy co z tego wyjdzie, może
    sie spotykamy ??

    pozdrawiam, marta
  • kaha1 07.09.06, 07:45
    kochane
    mam jakiś kiepski moment w życiu. Zdarzają mi się takie od czasu do czasu..
    Dopiro co zaczęłam pracę a dziś obudziłąm się z okropnym bólem gardła, uszu i
    katarem.
    Panie od rehabilitacji mojej córki nie wpisały nas na stałe na ćwiczenia!! Nie
    do wiary... Zapisały nas na 1,5 miesiąca, a potem to jak będzie miejsce, bo
    tyle dzieci jest chętnych.. Jak tak można..
    Moja starsza córka po 3 dniach szkoły chora i musi zostać w domu - ona mnie
    zaraziła.
  • maka2003 07.09.06, 12:47
    Niekiedy tak niestety bywa.
    Na rehabilitację na Dygasińskiego nie ma co liczyć na 100%, nam też zapisuja
    tylko 12 zabiegów, a potem od nowa trzeba sie starać. Przy mojej Hani te 12
    godzin to istny śmiech.

    Kasia - kołderka, ciepła herbatka z cytrynką i dużo uśmiechu !

    pozdrowienia dla chorego pierwszaka i Martynki

    marta, hanka i zoska

  • gabrynio 08.09.06, 00:30
    niestety jak już idzie pod górę to wszystko, ale pewnie każda z nas przeżywa
    wzloty i upadki, ja bardzo często
    ja nie mam chociaż problemów z rehabilitacją, nasze panie w rejestracji starają
    się dopasować grafik do innych naszych zajęć na jakie uczęszczamy
    ale rozumiem co czujecie bo jest to zachowanie bardzo nie w porządku
    pozdrawiam
  • kaha1 08.09.06, 07:51
    maka
    to nie chodzi o Dygasińskiego tylko Olszanicę, gdzie chodziłyśmy już prawie
    rok, gdzie mała ma konie, które uwielbia... To dlatego mi tak przykro.

    Będziemy się przenosić na Kasztanową. Jak nas przyjmą oczywiście.
  • maka2003 08.09.06, 10:39
    my konie w tym roku musimy odpuścic z powodu na tendencję do odklejania sie
    siatkówki Hanki, na Kasztanowej jesteśmy umówieni na pierwsze spotkanie już w
    środe 13 wrzesnia.

    Hania lubi przedszkole!!, jest usmiechnięta, "rozgadana" i bardzo, bardzo
    zadowolona.

    pozdrawiam, zdrówka, marta
  • kaha1 08.09.06, 16:03
    my dopiero będziemy się umawiać, ale też chyba u waszej pani Aldony. Już z nią
    rozmawiałam telefonicznie. :)
  • kaha1 08.09.06, 21:24
    Nasza pani rehabilitantka z Dygasińskiego pamiętała o nas i zaprasza nas do
    siebie do Huty. We czwartki więc będziemy ćwiczyć na os.Uroczym w przedszkolu
    integrtacyjnym. Miło, że są jednak ludzie, którzy traktują nas serio i z
    sercem :)
  • maka2003 11.09.06, 06:53
    my u p. Marty tez chyba będziemy na Uroczym - to przedszkole do którego chodzi
    Hanusia. Dzisiaj zaczynam ciąg dalszy "walki wrzesniowej" - ustalanie
    całorocznego planu zajęć dla Hanki. Zośkę mam już z głowy - raz w tygodniu
    besen, raz w tygodniu kółko plastyczne - na przeciw waszego domku kaha1. U Hani
    jeszcze nic nie wiadomo, dziś pierwsze zebrania i umówione telefony.

    jak zdrówko ??
    pozdrawiam, marta
  • kaha1 11.09.06, 13:35
    powodzenia! my ćwiczymy we czwartek o 18, może się spotkamy?
  • kaha1 26.10.06, 08:35
    dawno nie pisałyśmy co u nas się dzieje na codzień.
    My mamy hipoterapię i rehabilitację na Hucie w przedszkolu integracyjnym i w
    Olszanicy, ale od stycznia pójdziemy chyba na Kasztanową, bo nas z Olszanicy
    delikatnie wypraszają.
    Na rehabilitacji w Hucie Martyna chodzi - cały czas to ćwiczą z rehabilitantką.
    Ja jestem tym zachwycona. W domu mała nie chce chodzić sama, tylko raczkuje -
    ale wreszcie widziałąm jak stoi na włąsnych nogach i jak ich używa! Więc to
    jednak możliwe!

    a co u was?
    maka - może się spotkamy?
  • sewerynki 27.10.06, 06:46
    my mamy hipoterapie w poniedzialki na grebałowie, poza tym terapia ma byc
    przedszkole i chyba spełnia swoją rolę. Hanka wg lekarza neurologicznie zdrowa
    juz, zostalo jej tylko bycie niejadkiem ale w sumie to drobnostka. Moje dzieci
    zdrowieja (tfuuuuuuuuuuu) ale i tak bede do was zagladac.
    --
    Iwona i Wojtuś (9.01.03)
    i Hania (19.12.05)
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=16402003
  • kaha1 27.10.06, 06:59
    zaglądaj szczęściaro! zapraszamy :)

    oby więcej takich postów z dobrymi wiadomościami :)
  • maka2003 27.10.06, 10:47
    jak optymistycznie !! super

    witajcie,
    Kasia, chętnie Was zobaczymy, ale chyba przyszły tydzień musimy sobie jeszcze
    odpuścić. Popołudnia mamay wolne w środę i czwartek (ewentualnie poniedziałek -
    do Hanki o 18 przychodzi rehabilitantka, ale zamnkniemy je w innym pokoju),
    chyba, że spotakmy się w sobotę.
    zajrzyj do swojego kaalendarzyka, zadzwonię w przyszłym tygodniu i sie umówimy

    pozdrawiam, marta
  • kaha1 27.10.06, 15:13
    my kończymy jakiś dziwny wirus grypy żołądkowej, w przyszłym tygodniu powinno
    być już ok. My wszystkie popołudnia za wyjątkiem wtorku mamy zajęte na reh i tym
    podobne - od 16 lub 17. ALe jest jeszcze sobota :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka