Dodaj do ulubionych

mój przypadek

28.09.06, 10:25
jestem mamą 5 mies synka urodził się z ONM,poród siłami natury ok. 16 godz po
ujściu wódpłodowych Ap 8 pkt. Mam ogromny żal do lekarzy dlaczego pozwolili
na taka sytuację. Ciąża prawidłowa (najpiękniejszy okres w moim życiu)a oni
wszystko popsuli.
Jesteśmy po kolejnej wizycie w klinice i wszystko wskazuje że to wina porodu.
trudno mi jest żyć z tą świadomością
ale trzeba iść do przodu
Obserwuj wątek
    • tym_ew Re: mój przypadek 28.09.06, 10:38
      Synuś moj jest bardzo wiotki nie trzyma główki jest rehabilitowany 4 razy
      dzienne Vojta i Bobathem.


      epikryza
      TK głowy stwierdzono umiarkowane poszerzenie przestrzeni podpajęczych wokół
      płatów czołowych oraz bruzd bocznych w mniejszym stopniu poszerzone
      przestrzenie płynowe na podstawie czaszki Układ komorowy symetryczny
      nieprzemieszczony minimalnie poszerzony nadnamiotowo.zmian ogniskowyck nie
      stwierdzono.
      eeg stwierdzono zapis niskonapieciowy z występującymi w lewej okolicy
      skroniowej ogniskowych fal wolnych 3-6Hz do 150 uV

      dręczy mnie pytanie czy kiedyś dorówna czy będzie mógł normalnie funkcjonować?
        • tym_ew Re: mój przypadek 28.09.06, 21:44
          mam taki zamiar robimy małemy wszystkie badania aby go zdiagnozować czy nie ma
          napewno innej przyczyny teraz czekamy na winiki z badań na choroby metaboliczne.
          Musze coś zrobić aby uchronić inne kobiety przed tym co ja przeżyłam,to jest
          moje pierwsze dziecko tak wyczekiwane wkrótce miało być następne ale w takiej
          sytuacji sie boję i nie wiem czy się kiedykolwiek odważę.Człowiek dba całe 9
          mies a takie gnoje jedną złą decyzją zmarnują dzieciaka.
          • ankagoz Re: mój przypadek 11.10.06, 08:36
            U mnie nie skończyło się aż tak. Ale, dziecko miało posocznicę - okazło się, że
            poród powinien być wywołany 3 tyg. wcześniej (byłam wtedy w szpitalu). Czemu
            tego nie zrobili -- nie dałam pewnie kasy. dziecko leczone około 3 m-cy.
    • blablatka Re: mój przypadek 20.10.06, 13:58
      Mój synek również ma ONM, była również asymetria i inne historie...obecnie ma
      1,5 roku, dorównał do rówieśników i jest słodkim chłopcem...oczywiscie nadal
      pod kontrolą lekarzy, ale jest naprawdę ok...a czarne chmury wisiały nad nami
      jeszcze parę miesięcy temu....
      zapraszam na gg 4975740
      • tym_ew Re: mój przypadek 20.10.06, 14:43
        dziękuję ci takie właśnie historie pomagają walczyć.
        Muszę się pochwalic wczoraj byliśmy u naszego rehabilitanta i był bardzo
        zaskoczony postepami naszego synusia odstawiamy Vojtę teraz tylko piłka jeszcze
        mies temu mały nie trzymał główkę a teraz pięknie ją trzyma przewraca się we
        wszystkie strony i siedząc na kolanka nie opiera plecków - jestem bardzo
        szczęśliwa oby tak dalej.
        Chcę powiedzieć że rehabilitacja czyni cuda, i nie wolno się zniechęcać tylko
        ćwiczyć,ćwiczyć a efekty przyjdą.
        Bardzo chętnie pogadam GG 2770388

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka