Dodaj do ulubionych

ul. Bartla 5

IP: *.proxy.aol.com 18.02.02, 19:40
Czy zagladaja na to forum absolwentki Liceum Medycznego Pielegniarstwa
rocznik 1973 /to rok ukonczenia szkoly, nie urodzenia, niestety..../.
Dziewczyny odezwijcie sie, pozdrowienia...
Edytor zaawansowany
  • Gość: selma IP: *.ppp.get2net.dk 23.02.02, 23:26
    jestem absolwentka z roku 1990 ,.czy pamietasz pania Roze Lyczek od biologi
    podobno uczyla w tamtych latach .nigdy nie zapomne tamtych lat i szkoly chociaz
    bylo to tylko 12 lat temu - lubie wspominac szkole i te cudowne lata
  • Gość: majka IP: *.proxy.aol.com 24.02.02, 04:09
    Milo, ze odezwalas sie dziewczyno...Pokolenie dinozaurow milczy albo nie ma
    czasu. Moim nauczycielem biologi byl niezyjacy juz profesor Horaczuk. A moze
    uczyla Cie p.Dabrowska/polonistka/ albo p.Piotrowski/matematyk/? Im wiecej
    lat minelo od ukonczenia szkoly tym milej wspominam tamte czasy. Naprawde nie
    moge uwierzyc, ze to juz tylo czasu... Po "drodze" przez zycie stracilam
    kontakt z kolezankami, rozjechalysmy sie po swiecie. Moj Boze, w maju minie
    30 lat jak zdawalysmy mature. Selma, wprawdzi nie znamy sie ale moze napiszesz
    cos o sobie? czy pracujesz, gdzie zyjesz itp Pozdrowienia. I jeszcze jedno-
    czynasza szkola nadal istnieje?
  • Gość: selma IP: *.ppp.get2net.dk 24.02.02, 10:26
    witam Cie!!tak ja tez czuje sie jak dinozaur chociaz to dopiero 12 lat a jednak
    szkola,kolezanki tamte czasy snia mi sie do dzis.bardzo lubilam chodzic do tej
    szkoly ,byl to najpiekniejszy okres w moim zyciu.czy pomnik przed szkola tez
    byl za twoich czasow?a Lola portierka -starsza ,umalowana pani z dekoltem?
    niestety tych nauczycieli juz nie bylo ,gdy ja zaczynalam w 1985 roku.teraz
    mieszkam w dani, pracuje w domu starcow .czy mozesz napisac cos o sobie?mam
    nadzieje ze znajda sie inne absolwentki.pozdrawiam serdecznie
  • Gość: selma IP: *.ppp.get2net.dk 24.02.02, 10:27
    Gość portalu: selma napisał(a):

    > witam Cie!!tak ja tez czuje sie jak dinozaur chociaz to dopiero 12 lat a jednak
    >
    > szkola,kolezanki tamte czasy snia mi sie do dzis.bardzo lubilam chodzic do tej
    > szkoly ,byl to najpiekniejszy okres w moim zyciu.czy pomnik przed szkola tez
    > byl za twoich czasow?a Lola portierka -starsza ,umalowana pani z dekoltem?
    > niestety tych nauczycieli juz nie bylo ,gdy ja zaczynalam w 1985 roku.teraz
    > mieszkam w dani, pracuje w domu starcow .czy mozesz napisac cos o sobie?mam
    > nadzieje ze znajda sie inne absolwentki.pozdrawiam serdecznie

    ach i szkola jeszcze istnieje!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: majka IP: *.proxy.aol.com 02.03.02, 05:36
    Selma, witam... Nie odzywalam sie przez kilka dni i przepraszam...
    Wiesz, mysle ze jednak mialysmy jedna nauczycielke "wspolna". Pani Wegrzyn
    uczyla mnie zawodu ale wiem, ze pozniej byla dyrektorka szkoly, spotkalam ja w
    1993 roku. Bylam wtedy w szkole po transkrypt z programu i wynikow /ocen/
    nauczania. Od kilku lat mieszkam w Nowym Yorku, nostryfikowalam dyplom i
    pracuje w tutejszym szpitalu. Ale atmosfera w pracy bardziej przypomia te z
    pracy przy tasmie montazowej... Wiekszosc czynnosci wykonywana jest w pospiechu
    a pacjent czesto jest tylko dodatkiem do perfekcyjnie wykonanej pracy
    papierkowej. Albowiem zasada nr1 to: co nie jest zapisane, nie bylo zrobione".
    Tak, teraz naprawde wiem co to biurokracja... Czesto wracam myslami do naszej
    szkoly. W maju bedzie 30 lat jak zdawalam mature.Boze, alez jestem stara!!!
    To bylaby dobra okazja zeby spotkac kolezanki z tamtych lat. Moze jeszcz ktos
    sie odezwie. Selma, pozdrawiam Cie. Odezwij sie znow, prosze.
  • Gość: selma IP: *.ppp.get2net.dk 02.03.02, 10:39
    witam Cie Majko!!!
    tak pani Wegrzyn byla dyrektorka za moich czasow ,nawet bylam u niej w domu na
    Sztabowej,zanosilam jej zaproszenie na studniowke.
    Mieszkam w Dani i pracuje w domu starcow ,praca jest ciezka ale dosyc mila
    atmosfera i w przeciwienstwie do tego o czym piszesz duzy nacisk na czas dla
    pacjenta ,uszanowanie go jako czlowieka.Nieraz mnie to zadziwia ,ale
    pozytywnie.ostatnio bylam w szkole tez w 1993 w lecie ,ale byly
    wakacje ,przeszlam po korytarzach,winda juz za moich czasow byla nie czynna ,a
    w 93 dzialala .najmilej wspominam pracownie pielegniarska na samej
    gorze ,starodawny duzy pokoj- zawsze mnie fascynowal oraz pracownie muzyczna
    polokragla .piekna.w ogole nasz szkola jest sliczna i ma taka atmosfere ,tam
    kiedys byl szpital -wiesz o tym?nawet droga do szkoly zawsze mi sie
    podobala ,po prostu najpiekniejsze lata mojego zycia.tutaj w Dani musialam
    jeszcze raz isc do szkoly (przez 1,5 roku)bo nie uznali mi dyplomu.pozdrawiam-
    napisz jeszcze-selma
  • Gość: majka IP: *.ny5030.east.verizon.net 03.03.02, 06:34
    Witaj Selma,
    dzieki Tobie przypominam sobie jak wygladala nasza szkola. Pracownia pielegniarska byla ulokowana na samej
    gorze od zawsze i mam nadzieje,ze dalej sluzy mlodszej generacji. W polokraglym pokoju zdawalam ustna mature
    a rok pozniej egzamin dyplomowy, a Ty? Zawsze bardzo podobaly mi sie podwojne drzwi do pracowni
    ulokowanych na 1-szym pietrze. A i wiele pokoi w internacie mialo takie wejscia. Podobnie jak Ty czas
    spedzony w szkole uwazam za lepszy okres swojego zycia. Niepowtarzalna atmosfere szkola zawdziecza
    chyba temu, ze byl to "babiniec" - jak mawiala moja kolezanka Grazyna. Dziewczyny wspieraly sie i pomagaly
    sobie we wszystkim.Za moich czasow 2-gie pietro szkoly i czesc 3-go to byl internat. Mieszkalam tam przez trzy
    lata. na 2-gim pietrze, na koncu korytarza po prawej stronie byly 2 pokoje z pieknym balkonem /209,210?/ A
    nauczyciele byli naprawde wyjatkowi ... Wiem, ze wielu z nich juz niestety nie zyje. Az robi mi sie smutno...
    Selma, musze konczyc na dzisiaj. pozdrowienia i... odezwij sie znow. Majka
    A czy uczyl Cie drAndrzej Gladysz? Moge z czystym sumieniem powiedziec, ze jesli znam interne to tylko dzieki
    niemu. Wspanialy czlowiek i nauczyciel !!!
  • Gość: Ziggy IP: proxy / *.vs.shawcable.net 01.11.02, 18:06
    Witam.Czy ktoras z pan pamieta Pania Monike Piotrowska?Byla w waszej szkole
    nauczycielka..Bylbym bardzo wdzieczny za otrzymane jakiekolwiek wiadomosci.
    Serdecznie pozdrawiam przemile absolwentki tej szkoly:-))A moze ktoras z Was
    pamieta wycieczke do Warszawy z lat 70tych...???To wlasnie ja
    was "powozilem"autobusem Sport-Tourist.Serdecznie pozdrawiam.Zygmunt
  • Gość: selma IP: *.ppp.get2net.dk 03.03.02, 10:10
    witam Cie!
    tak to nie tylko ja jestem sentymentalana ,a moze to ze mieszkamy za granica
    powoduje ze tak milo wspominamy szkole-ale gratuluje pamieci ja juz nawet nie
    pamietam jak zdawalam dyplom.(tylko czesc praktyczna pamietam na
    oddz,dzieciecym) na prawde lubilam chodzic do szkoly i dziwilam sie gdy
    kolezanki narzekaly.za moich czasow internat tez byl na 2 pietrze ,cale pietro
    zamkniete .tez lubilam te podwojne drzwi w gabinecie biologi na przyklad i
    gabinet fizyki na koncu.sala gimnastyczna byla troche mala ale jak dla
    dziewczyn to w sam raz,najczesciej pamietam WF na stadionie w pobliskim liceum
    nr 2 na Rosenbergowalbo biegi za mostem zwierzynieckim..przebieralysmy sie na
    korytarzu po prawej stronie ,byly male szafki na stroj do wf.kurtki oddawalo
    sie do szatni.bibloteka byla taka mala, ale miala swoj urok.ja pamietam pania
    Telichowska od anatomi ,zone lekarza ,lubila paluszki slone i ciagle ja
    przekupowalismy nimi.wychowawczyni to pani Tyczynska-czy cos Ci mowia te
    nazwiska?pozdrawiam serdecznie czekajac na kolejny odcinek wspomnien-selma
  • Gość: Majka IP: *.proxy.aol.com 20.03.02, 04:59
    Witaj Selma, przepraszam za dluzsza przerwe w "korespondencji" Ale
    musialam wyjechac na kilka dni i dopiero teraz moge wrocic do wspomnien.
    Pani Telichowska -ladna, szczupla blondynka- byla instruktorka, chyba na
    pediatrii ale nigdy nie mialam z nia praktyki. Ale pewnie to ta sama pani bo
    jej maz tez byl lekarzem /pediatra w szpitalu na Wronskiego/. Moja instruktorka
    na pediatrii byla p.Blaszczyk. Natomiast nauczycielem anatomii w 1-wszej klasie
    byl drBugajski i wlasnie on "przechcil" mnie z Marii na Majke. Potem uczyl mnie
    drMyczkowski. Za moich czasow /jak to dostojnie brzmi!/ W.F-u uczyla p.Jacyk,
    ktora byla moja wychowawczynia przez 3 lata a potem zastapila ja p.Kozak,
    rusycystka, wspaniala nauczycielka i cudowny CZLOWIEK!!! Kolezanki z mojej
    klasy na pewno wspominaja p.Kozak jako wyjatkowa osobe. Jesli chodzi o mature
    to przyznam, ze bylo to doswiadczenie wyjatkowo stresujace ale o tym napisze
    pozniej. Dzisiaj koncze, pozdrawiam Cie serdecznie i czekam na wiesci z Europy.
  • Gość: selma IP: *.ppp.get2net.dk 24.03.02, 15:27
    Czesc Majka!
    bardzo mi milo czytac te wszystkie nazwiska,niektore poznaje np p.Blaszczyk i
    dziwie sie jak Ty to pamietasz -ja nie pamietam polowy nauczycieli.Pania
    Telichowska wspominam jako pania ok 50 juz majaca syna lekarza i corke
    maturzystke-to bylo z 15 lat temu ciekawe co slychac u niej teraz ?Byla zawsze
    pieknie uczesana i zadbana ,a przy tym mila i wspanialy nauczyciel.chcialam
    pojechac na swieta teraz niestety nie mam tyle wolnego:(
    a czy Ty czesto odwiedzsz Polske?Pozdrawiam -selma
  • Gość: majka IP: *.proxy.aol.com 29.03.02, 22:22
    Witaj Selma, ciesze sie, ze odpowiadasz na moje lisciki. Pewnie
    powinnysmy przeniesc te korespondencje na nasze prywatne E-mail
    adresy, co o tym myslisz? Szkolne czasy wspominam bardzo milo ale Ty
    pewnie tez masz racje, ze zycie z dala od Polski poteguje sentyment. Ale teraz
    jest chyba stale polaczenie lotnicze pomiedzy Kopenhaga a Wroclawiem? Szkoda,
    ze nie moglas pojechac do domu na swieta... Moja nostalgia zawsze wzrasta w
    okresie swiatecznym... Do Polski jezdze srednio dwa razy w czasie 3-ch lat.
    Ostatnio bylam w ubieglym roku w styczniu a teraz planuje pojechac tam moze w
    lipcu lub sierpniu. Zalezy od tego kiedy dostane przynajmniej 3 tygodnie urlopu
    jednym ciagiem. U mnie w pracy urlopy sa wprawdzie planowane pod koniec
    poprzedniego roku ale tylko 2 osoby w tym samym czasie moga byc na urlopie no
    i staz pracy decyduje o kolejnosci. Dlatego staram sie przymusic "taka jedna"
    zeby mi odstapila 1 tydzien. Ale tak naprawde to staram sie nie myslec o tym
    wyjezdzie bo przeraza mnie wspomnienie 11-go wrzesnia ubieglego roku...
    Selma, konczac zycze Ci spokojnych swiat, do nastepnego razu.
    Napisz prosze... majka
  • Gość: selma IP: *.ppp.get2net.dk 31.03.02, 16:11
    DROGA MAJKO _ZYCZE CI UDANYCH I POGODNYCH SWIAT.nie mam czasu napisze wiecej
    pozniej.pa pozdrawiam selma
  • Gość: selma IP: *.ppp.get2net.dk 19.04.02, 22:23
    czesc Majka!
    mam nadzieje ze jeszcze tu zagladasz ,wiesz na innym forum ktos pisal o naszych
    okolicach-pamietasz LO II na rosenbergow?jak sie szlo do naszej szkoly po
    drodze byla piwiarnia przy moscie za moich czasow juz zamknieta ale za Twoich
    na pewno dzialala.jezeli masz ochote mozemy pisac e-maile ale jak je podamy?
    masz jakis pomysl?wspolczuje Ci ze masz takie wspomnienia z11 wrzesnia ale i ja
    nie lecialam od tej pory samolotem,boje sie i rodzina mi nie pozwala.na tym
    koncze napiszprosze-pozdrawiam Cie serdecznie-selma
  • Gość: majka IP: *.proxy.aol.com 30.04.02, 05:10
    Witaj Selma, ciesze sie, ze napisalas! Pewnie, ze pamietam piwiarnie przy
    moscie Zwierzynieckim. Masz racje, za moich czasow byla czynna i zawsze pelna
    piwoszy!!! Ja tez zajrzalam na post o LO II. Wspomniany tam profesor Babula
    uczyl mnie tzw. przysposobienia obronnego. W tamtych czasach /koniec lat 60-ych
    i poczatek 70-ych/ dwojka byla jeszcze zwyczajnym ogolniakiem. Choc moj
    matematyk /wczesniej uczyl w 2-ce/ zwykl nazywac te szkole przechowalnia, gdzie
    dzieci wplywowych rodzicow musza przetrwac czas pomiedzy szkola podstawowa a
    studiami. Selma, napisz do mnie prosze na adres: Stefan54@poczta.gazeta.pl
    pozdrawiam i czekam na wiadomosc, majka
  • Gość: Janina K IP: *.olesnica.sdi.tpnet.pl 19.10.02, 10:56
    Gość portalu: Majka napisał(a):

    > Czy zagladaja na to forum absolwentki Liceum Medycznego Pielegniarstwa
    > rocznik 1973 /to rok ukonczenia szkoly, nie urodzenia, niestety..../.
    > Dziewczyny odezwijcie sie, pozdrowienia...
    Jesteśmy, oczywiście, nie tylko pielęgniarstwa, ale i opiekunek dziecięcych.
    Pozdrawiam wszystkie.

  • Gość: hrabiaa IP: *.dtvk.tpnet.pl 07.11.02, 21:16
    A kto w tych latach (70.) był dyrektorką na Bratla ?
  • Gość: majka IP: *.proxy.aol.com 15.01.03, 06:02
    Przestalam zagladac na te strone od czasu jak Selma zamilkla, a tu niespodzianka
    Ziggyj jesli wycieczka ktora wspominasz odbyla sie jesienia 1970-go roku to i
    ja tam bylam. Pytasz o p.Piotrowska... nie pamietam juz jej imienia ale mialam
    taka "pania". Wtedy tzn. na poczatku lat 70-tych byla okolo 40-tki. Zawsze
    miala dlugie wlosy, duze oczy i sporo piegow. Moze to ta sama...
    Dyrektorem szkoly w tamtych czasach /jak to okropnie brzmi!!!/ byl p.Wojciech
    Drzymuchowski a jego zastepca p.Raisa Chocha. hrabiaa, czy znasz ktores z nich?
    Selma, jesli jeszcz tu zagladasz odezwij sie, pozdrowienia, majka
  • Gość: selma IP: *.ppp.get2net.dk 17.01.03, 19:29
    witaj Majko!!!!
    wszystkiego najlepszego w Nowym Roku.mialam trudnosci z wyslaniem mail na
    tamten adres a potem mialam nawal pracy nie zagladalam tutaj.
    Bartla pamietam i czesto nawet sni mi sie ze znowu tam chodze,to byly wspaniale
    czasy.trzymaj sie i odpisz tutaj.
  • Gość: majka IP: *.proxy.aol.com 19.01.03, 05:05
    Nareszcie sie odezwalas...tak sie ciesze jak uczen z piatki. Wszystkiego
    dobrego w nowym roku. Oby nadchodzace dni przyniosly ze soba radosc, spelnienie
    pragnien i marzen. Ostatni raz pisalysmy tu przed planowanym wyjazdem do
    Polski. To prawie rok temu...Boze jak ten czas leci... Bylam wiec w Polsce w
    czerwcu ubieglego roku. Bylo wspaniale tyle ze jak zawsze wszystko w wielkim
    pospiechu bo moglabym "nie zdazyc" z czyms. Zupelny idiotyzm bo przeciez bylam
    na urlopie. Do szkoly nie dotarlam ale mam nadzieje,ze ciagle istnieje. Pomalu
    zaczynam planowac tegoroczny wyjazd, /moze jesienia/. Napisz prosze co u Ciebie
    pozdrowienia, majka
  • Gość: selma IP: *.ppp.get2net.dk 05.02.03, 19:41
    czesc Majka!
    przepraszam ze tak pozno ale na prawde nie mam czasu zagladac tutaj.u mnie
    wszystko ok ,bylam w lecie we Wrclawiu bylam kolo szkoly ale jakas nieprzyjemna
    wozna mi sie przygladala bo byly wakacje -szkola pusta.kto pamieta wozna
    portierke Lole kobiete ok 50 lat mala gruba z dekoltem,bardzo umalowana,dlugie
    wlosy.byla to bardzo barwna postac,bylo to w latach 80 tych.pozdrawiam Majko!!
  • 09.01.17, 21:23
    Witam,
    Proszę o kontakt dowolną absolwentke tej szkoły :)
    To dla mnie bardzo, bardzo ważne.
    E-mail : groszek.islandzki@gmail.com lub nr 502006665
    Pozdrawiam :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.