Dodaj do ulubionych

nie wytrzymam!!!

17.09.06, 19:56
Wiem,że niektórzy się zdziwia,ale muszę to rozpowszechnić i tych co sie
orientują w temacie spytać,co sądzą???
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34708&w=48754108
ja jakoś tego wszystkiego do kupy poskładać nie mogę..
--
Co ma przeminąć, to przeminie.
A co ma zranić-do krwi zrani...
Moje chłopaki
Edytor zaawansowany
  • anik801 17.09.06, 20:48
    Niestety nie jestem w temaciesad
  • zona_mi 17.09.06, 21:10
    A czego nie rozumiesz?
    Że Kotula w ciąży, czy że na tę okoliczność palenie rzuciła, czy że gratulują?
    No i o czym co sądzić?

    --
    - Mam siusiaczka! I tatuś ma siusiaczka. A mamusia ma... yyy... nogi.
  • kika2345 17.09.06, 21:29
    super gratuluje !!!!!!Jestesmy teraz dwie ciekawa jestem kto jeszcze dolaczy.??
  • mama_kotula 17.09.06, 23:13
    zona_mi napisała:

    > A czego nie rozumiesz?

    Że Kotula męża nie posiada i z faktem posiadania faceta się kryła przez
    dłuuuuugi czas? big_grinDD
    No cóż, nie wszystko się pisze na blogu i forumie...

    PS. Tak jeszcze w celach informacyjnych - w ciążę można zajść w każdym momencie
    cyklu, wiedziałyście?? ;-PPPP

    --
    Zmiana nazwy bloga nastąpi za...
    Nas Troje
    KMW
  • marysienka44 18.09.06, 00:45
    Dzoaann tytuł wątku, jakbyś oburzona była smile))

    Kotula!!!
    Gratuluję, gartuluję, gratuluje i trzymam kciuki !!!
    --
    Marysia,czarnooka!
  • keneth82 18.09.06, 08:38
    Ja tam mama_kotuli wiedzialem że masz faceta...a co inni nie wiedzieli?
    Gratulacje...
    --
    "Tak jest, tak było i tak będzie
    Mówią, że tak żyją wszędzie"
    Cenzurki na poddaszuwink)
  • kata123 18.09.06, 08:43
    gratuluje Kotulo. niech Ci mdlości szybko przejdąsmile
    --
    na żadnym zegarze nie znajdziesz wskazówek do życia
  • madziaaaa 18.09.06, 08:42
    Też gratuluję i zazdroszczę jak nie wiem co.
    --
    emama z małą cenzurą
  • elag3 18.09.06, 08:45
    Czyli kotula nie jest taka wyrodna skoro palenie rzuciła.. Też gratuluję!!
    --
    Jeśli czegoś nie wolno a musisz to trzeba.
  • mama_kotula 18.09.06, 08:58
    elag3 napisała:

    > Czyli kotula nie jest taka wyrodna skoro palenie rzuciła.. Też gratuluję!!

    Nie, no z wyrodności nic nie straciłam ;-PPPP
    To nie ja rzuciłam palenie, tylko palenie rzuciło mnie <rech, rech>.

    --
    Kotulątko nr 3
    Nas Troje
    KMW
  • dzoaann 18.09.06, 10:32
    Gwoli wyjaśnienia--tytuł wątku z emocji pozytywnych, lekki szok, ale nie oburzenie.
    A pytam co sądzicie o ciąży---czy to nie podpucha czasem?
    Niby blog czytam i wiem , że jakis pan sie plątał, ale mimo wszystko ta ciąża
    jakos tak niespodziewana jest i tyle.
    a ogólnie chodziło mi o to, żeby rozprzestrzenić wiadomość, skoro i tak
    tajemnicą nie jest-powód taki, że Kotula kiedyś na tym forum bywała.
    Jeśli kogos uraziłam to sorki, zwłaszcza Ciebie , Kotulusmile
    --
    Co ma przeminąć, to przeminie.
    A co ma zranić-do krwi zrani...
    Moje chłopaki
  • zona_mi 18.09.06, 10:40
    Nie sądzę, żeby to była podpucha - dla jaj suwaczka by sobie chyba nie
    robiła wink))
    Gratuluję, Kotula!
    smile
    --
    - Mam siusiaczka! I tatuś ma siusiaczka. A mamusia ma... yyy... nogi.
  • dzoaann 18.09.06, 10:52

    --
    Co ma przeminąć, to przeminie.
    A co ma zranić-do krwi zrani...
    Moje chłopaki
  • madziaaaa 18.09.06, 10:58
    O, jak na "Skarby" idzie, to znając Kotulę, się zdenerwowała wink)0
    A to może zaszkodzić jej dzidzi wink))
    --
    Nazywaj rzeczy po imieniu, a zmienią się w oka mgnieniu...
  • dzoaann 18.09.06, 11:02
    Trafiłaś, Madziu--a ja złych intencji nie miałam. Po prostu wczoraj po
    przeczytaniu bloga w szoku byłam i tyle...też jestem i dalej...
    A może to zazdrość? Bo ja też chcę trzecie??
    --
    Co ma przeminąć, to przeminie.
    A co ma zranić-do krwi zrani...
    Moje chłopaki
  • madziaaaa 18.09.06, 11:05
    Ale ja Cię nawet przez ćwierć sekundy nie podejrzewałam o złe intencje.Też się
    zdziwiłam, jak pewnie wszyscy.Ale to nie moja sprawa. Co do trzeciego i
    zazdrości, to ja chociaż drugie chcę.
    --
    Nazywaj rzeczy po imieniu, a zmienią się w oka mgnieniu...
  • dzoaann 18.09.06, 11:12
    a co na to mąż?? Jeśli można spytać?
    Bo mój cały czas to samo---najpierw dom. I mi sie ten spot z odkurzaczem
    przypominasad
    --
    Co ma przeminąć, to przeminie.
    A co ma zranić-do krwi zrani...
    Moje chłopaki
  • madziaaaa 18.09.06, 11:16
    To może mamy tego samego męża, bo mój też najpierw mieszknie chce większewink))
    --
    Nazywaj rzeczy po imieniu, a zmienią się w oka mgnieniu...
  • dzoaann 18.09.06, 11:18
    Oby nie był to ten sam! Musiałby latać cały czas Dublin-Łódż i w tym tempie i
    przy tych cenach biletów to nigdy na te lokale nie uzbieramysmile)))))))))))))
    --
    Co ma przeminąć, to przeminie.
    A co ma zranić-do krwi zrani...
    Moje chłopaki
  • madziaaaa 18.09.06, 11:29
    smile))))))))))))))))))))))
    --
    Nazywaj rzeczy po imieniu, a zmienią się w oka mgnieniu...
  • endzi11 18.09.06, 12:03
    Ja też gratuluje i podziwiam bo narazie nie wyobrażam sobie miec drugiego
    dziecka. Jeszcze raz gratuluje i życze spokojnej ciążysmile
  • e-rnama 18.09.06, 12:44
    Gratuluję, cieszę się razem z Tobą smile
    --
    Zapraszam na Poddasze
  • kuncwotek 18.09.06, 12:45
    ja również gratuluje! Spokojnych 9 miesięcywink
    --
    Guziczek mój kochany
    Zuza ma...
    Cenzurki na poddaszuwink
  • sarah_black38 18.09.06, 16:52
    mama_kotula - moje gratulacje.

    Mama_kotula napisała:
    PS. Tak jeszcze w celach informacyjnych - w ciążę można zajść w każdym momencie
    cyklu, wiedziałyście?? ;-PPPP

    Jako osoba praktykująca NPR nie zgodze sie z tym. Przez 15 lat stosowania
    metod naturalnych - proszę nie mylić z kalendarzykiem, tzw ,,rosyjską ruletką "
    w ciazę nie zaszłam. Natomiast jak chciałam mieć drugie dziecko, to musiałam
    trochę poczekać, ale mój wiek - już po 35 roku życia pewnie spowodował
    mniejszą płodność.
  • koretka12 18.09.06, 23:44
    mama_kotula gratulacje!!!

    Chciałabym mieć drugie dziecko, mała za trzy tyg.kończy roczek, ale nie mam
    odwagi,wydaje mi się,że nie dam rady z dwójką maluchów. Mąż wręcz przeciwnie,
    twierdzi,że najlepsza jest mała różnica wieku między dziećmi,i nalega, ponieważ
    ma 37 lat,a ja 31 l.(jest to jego główny argument).
    W sobotę poczytałam mu poradnik Wyrodnej Matki Drugiego Dziecka z KMW,i na
    razie mu przeszłotongue_out
    --
    pozdrawiamsmile
    gg 3365641

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka