Dodaj do ulubionych

Przeżyłam dziś traumę!

20.07.08, 18:14
Ania wsadziła dziś do nosa krsdkę świecową. Mnie w tym czasie nie
było w domu. Po powrocie Aga powiedziała co się stało. Mała miała
pomaranczowy nosek, nie dała się do niego dotknąć. W dziurce nic nie
było widać. Ale mnie coś tknęło, pojechaliśmy na laryngologię
dziecięcą i pani doktor wyciągnęła kredkę. Miała z półtora
centymetra.

Kurczę ,ale się zestersowałam. Mój chłop twierdził,że nie trzeba
jechać, że jestem przewrażliwiona.Dobrze ,że posłuchałam swojej
intuicji , a nie jego!
Edytor zaawansowany
  • gusia210 20.07.08, 19:56
    o rany.Faktycznie straszne przeżycie.Nawet nie chcę myśleć co moglo
    by się stac gdybyś na to pogotowie nie pojechała.
    --
    ♥♥♥Zbyszko♥♥♥
    Poddasze
    Coś nam ucieka.Coś nas omija.Dlatego ważna jest każda chwila!
  • sarah_black38 20.07.08, 20:06
    Ja też wolę nie myśleć co byłoby gdyby........ Po powrocie ze
    szpitala przejrzałam wszystkie zabawki ( małe rzeczy , popsute,
    nieprzydatne won na śmietnik), przeszukałam wszystkie szuflady i
    szafki, gdzie Ania ma dostęp. Jutro przejrzę góre, bo i tak miałam w
    planie porządki.

    Witaj Endzi, dawno Cię u nas nie było ( czyżby nowa nazwa forum ,hi
    hi przyciągnęła???? ). Ania ma dwa latka i osiem miesięćy.
  • molastka 20.07.08, 21:14
    Dobrze,że wszystko tak się sończyło,ale strachu się najadłaśsad
    Ja też przeglądam stare zabawki i wyrzucam małe rzeczy,mój młodszy
    ciągle coś do buzi jeszcze ładuje.
    --
    Mamusiowy zakątek
  • sarah_black38 20.07.08, 22:05
    Moze i nie będę musiała, bo obrażony na mnie na maksa.A seksu jak
    nie było tak nie ma! Znów wieczór przed kompem.
  • sarah_black38 20.07.08, 23:01
    Wkurzył mnie i to bardzo, bo nie chciał zwieść samochodem do
    szpitala. Powiedziałam,że pojadę autobusem albo wezwę taksówkę. W
    końcu zawiózł. Ale jest na mnie obrażony i stąd te muchy w nosie.
  • debest3 21.07.08, 21:01
    sarah_black38 napisała:
    Ale jest na mnie obrażony i stąd te muchy w nosie.

    Ale i tak dobrze że nie kredka
    --
    Zwyczajny śmiertelnik gdy tonie,chwyta sie brzytwy,jednostka wybitna zdąży sie
    ogolić
  • anik801 21.07.08, 21:23
    Moja córa z rok temu wsadziła sobie do nosa orzeszek
    solony.Dobrze,że jakoś dałam radę go wyciągnąć-ale miałam wtedy
    stracha!
    --
    "Naga prawda edukuje prostytutkę!"
  • sarah_black38 23.07.08, 09:27
    Dobrze,że bokiem mu nie wyszła, hi hi. Mimo,że to mój stary to
    zachował sie jak palant!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka