Dodaj do ulubionych

Gran Canaria wycieczka na Teneryfę

08.09.19, 12:44
Chciałam zapytać czy na GC wykupie wycieczke na Teneryfę (Teide) z polskim przewodnikiem.

Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • ja.s.i.u 08.09.19, 15:18
    Niech zgadnę, zaraz się spamer z Turisbeds odezwie? Czy może bezpośrednio z Get Your Guide? Też nie polecam. Choć pewnie coś się zmieniło, bo kiedyś dla Polaków nie organizowali.
  • Gość: dupa dupa IP: *.centertel.pl 08.09.19, 18:21
    Spadaj spamerze, idioto!
  • dodekanezowiec 19.09.19, 10:34
    A co do meritum to z GC bliżej na Fuerte, Fuerta też raczej mniejsza (czy też- mniej oglądania), stąd chyba sensowniejsze o ile byłaby taka wycieczka
  • ja.s.i.u 19.09.19, 18:59
    tak, sensowniejsza. Jak pojedziesz do Zakopanego, polecam zwiedzić Wrocław. Jest atrakcyjny.
  • dodekanezowiec 19.09.19, 19:08
    Prom 3 godziny płynie z Las Palmas. Załóżmy że ktoś jest w północnej GC. To trochę tak jak 1dniowa wycieczka z południowej Fuerty na Lanzarote.
  • ja.s.i.u 20.09.19, 16:59
    Przestań się kompromitować.

    Fred Olsen z Lanzarote na Fuertę płynie 25 minut. Ta sama firma z Gran Canarii na Teneryfę godzinę dłyużej. Pomnóż przez dwa, jak chcesz zrobić jednodniową wycieczkę.

    Wypływasz z Puero de las Nieves. Koło Agaete. Problem w tym, że jest to odcinek wyspy raczej dla tubylców. Hotele są na południu wyspy. Tak sobie wybrałem (właśnie w Maspalomas) Hotel Suites & Villas by Dunas. W tej chwili gógiel podaje, że do portu jestem w stanie dotrzeć autostradą w ciągu godziny i 10 minut. No tak, tylko że autobus musi podjechać po ciebie i po innych do różnych hoteli. Jeden z organizatorów robi tą wycieczkę za 103 euro i czas trwania określa na 14 godzin. Jest kilka miejsc, z których odbierają gości (nie podjeżdżają pod każdy hotel), no ale na GC taksówki są tanie, więc problemu nie ma, ale znów czas się wydłuża.

    No tak, tylko że jedynym punktem wycieczki na Teneryfę jest odwiedzenie Loro Parku. Tam cię z promu podwożą, później odbierają. Warto?

    Moim zdaniem nie!

    Jeśli chcesz się najeść dwoma łyżkami naraz, to najczęściej się zwyczajnie pochlapiesz tylko. Więcej nie będzie. Uparłeś się, że nigdy na Kanary nie wrócisz i musisz z każdej wyspy magnes na lodówkę przywieźć? W innym przypadku sens może mieć jednodniowa objazdówka po Gomerze (z Teneryfy), na każdą z pozostałych wysp - moim zdaniem - powinno się poświęcić co najmniej jeden urlop.

    Tym bardziej, że wychwalana wycieczka, to tak naprawdę jedynie Loro Park, a nie Teneryfa. Na GC mas Palmitos Park, też delfiny zobaczysz, a na orki możesz chyba poczekać.

    Dlatego nie polecam tej wycieczki, bo zmęczysz się, wydasz kupę forsy (jeśli jesteś z rodziną), a satysfakcji naprawdę niewiele będziesz z tego miał.
  • dodekanezowiec 20.09.19, 21:21
    Jasiu weź nerwosol bo każdemu już całkiem jakos histerycznie i z frustracjami jakimiś odpisujesz.
  • dodekanezowiec 20.09.19, 22:25
    Ja się zgodzę że trochę popieprzyly mi sie odległości między wyspami itp. Ale do czego zmierzam - będąc w Morro Jable rozważalem prom do Las Palmas. Nie wycieczka, po prostu zwiedzanie samego Las Palmas. A kwestia sensu? Rejsy mają jakąś tam wartość poznawczą. Plynalem z Rodos do Marmaris - Marmaris mnie nie przekonal, plynalem z Kos do Bodrum - Bodrum mnie przekonał na pobyt. Z Bodrum poplynalem na Kos I Rodos. To drugie bys uznał za niepraktyczne. Bo 2 godziby sie plynue, na miekscu tylko w miescie Rodos itp. Dobrze że nie kazdy jest tak śmiertelnie praktyczny tylko ma sentymenty do jakichś miejsc itp. Będąc w jakimś miejscu może warto właśnie odwiedzić pobliskie, żeby zbadać czy odpowiadałoby na któryś następny wyjazd.
  • ja.s.i.u 21.09.19, 09:47
    Rejsy tak, tylko czy rejs Olsenem również? Ja mam w zwyczaju porównywać cele i nakłady. Jeśli moim celem jest wypoczynek, nie staram się za wszelką cenę czegoś jeszcze wymyślić, bo po co. Mało z tego, uważam, że rozszerzanie programu odbywa się kosztem tego, co mógłbyś w jakimś miejscu poznać. GC jest naprawdę ładną wyspą, Teneryfa również. Nie uważam, żeby był potrzebny zachęcająco-poznawczy rejs, na który tracisz czas i pieniądze, który możesz przeznaczyć na to, żeby lepiej skorzystać z oferty, którą ci proponuje miejsce, które na urlop wybrałeś.

    Nie wiesz, czy warto, poszukaj na jutubie, poczytaj na tripadvisorze. Naprawdę nie ma sensu pływać takimi jednostkami, jak Olsen, bo a nóż się spodoba. Co innego rejs na otwartym pokładzie, co innego w zamkniętej przestrzeni promu z zasolonymi, prawie matowymi oknami. Dlatego ja mam inną zasadę. Jeśli interesuje mnie coś, ni muszę sprawdzać, czy wrócić, po prostu jadę. I jeszcze nigdy nie trafiłem, do miejsca, które by mnie rozczarowało. Wszędzie jest coś fajnego.
  • dodekanezowiec 21.09.19, 10:50
    A z tym to faktycznie - gang Olsena :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka