Dodaj do ulubionych

Lanzarote: 330 dni słońca na wyspie

25.07.06, 21:31
pani Magdo!
dlaczego w Coolturze nr 29/2006 powtarza pani slowo w slowo ten sam artykul?
czyzby weny nie starczylo?...
szkoda. myslalby kto, ze to swieza relacja, ta w tygodniku, a pani po prostu
sprzedala/oddala? "odgrzewane kotlety" sprzed dwoch lat...
coz za rozczarowanie.
Edytor zaawansowany
  • Gość: sloneczko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.07, 18:39
    wróciłam z lanzarote wczoraj i już tesknie za pieknym niebem,
    lazurowym oceanem, jestem zachwycona tym wspaniałym miejscem,
    polecam na odpoczynek i zwiedzanie. temperatura w październiku ok.
    28 C, promienie słoneczne skutecznie były chłodzone przez wiatr,
    który... praktycznie towarzyszyl nam przez cały pobyt. mam nadzieje
    ze to nie ostatni pobyt na tej przeuroczej wysepce!
  • Gość: chintz IP: 91.110.50.* 29.01.08, 23:58
    nie polecam natomiast wyjazdów w końcówce stycznia, podobno przez caly rok jest około siedem dni deszczowych, my w zeszłym roku w ciągu tygodnia trafiliśmy trzy takie dni :)) a poza tym bardzo sympatyczne miejsce, pozdrawiam
  • elleonor 30.01.08, 06:35
    Oczaruje was tropikalna roślinność, kolory nieba, wschody i zachody
    słońca. Takich konfiguracji chmur jak tu nie zobaczycie nigdzie na
    świecie

    Roslinnosci tam raczej za duzo nie ma:)) co do kolorow nieba i
    konfiguracji chmur, widac ze Pani Magda swiata zbyt dobrze nie zna.

    --
    Jedno nieostre zdjęcie to pomyłka. Dziesięć nieostrych zdjęć to
    eksperyment. Sto nieostrych zdjęć to styl.
    ----
    "Wir leben alle unter dem gleichen Himmel, aber wir haben nicht alle
    den gleichen Horizont." Konrad Adenauer
  • Gość: Espanol IP: *.dhcp.studentenwerk-bielefeld.de 07.02.08, 23:28
    Zwroccie uwage na klimatyzacje w pokoju. Zdarza sie, ze nawet w
    hotelach trzy gwiazdkowych jej brakuje, a wowczas mozecie spodziewac
    sie naprawde GORACYCH NOCY...
  • kolar.gol 08.02.08, 11:34
    A propos wyspy, to jest dobry, i odrobinę przerażający wątek w
    książce Michele'a Houellebeck'a MOŻLIWOŚĆ WYSPY.

    Wyspa w tej książce przypomina trochę klmat księżycowy .....

    Polecam
  • Gość: rrr IP: *.cec.eu.int 29.07.08, 11:00
    Houellebecq napisal tez ksiazke pod tytulem "Lanzarote". I nie jest
    to przewodnik po wyspie!;))
  • pansloik 06.08.10, 10:10
    Jak roślinność, jakie chmury?? Jak wieje wiatr ze wschodu niebo jest kobaltowe,
    gdyż wiatr niesie drobiny pyłu z Sahary, na dowód zdjęcia satelitrne :
    earthobservatory.nasa.gov/IOTD/view.php?id=7118

    ponadto, bardzo przyjemna wyspa, tylko mało plaż, więc jeśli ktoś jedzie głównie
    po to aby poleżeć polecam sąsiędnią wyspę, Fuerteventure, oddaloną o godzinkę
    promem, natomiast na Lanzarote wybrać się na jeden dzień z wycieczką.
  • Gość: tulipanna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.08, 15:24
    Nie byłam wprawdzie na samej Lanzarote, lecz sąsiedniej
    Fuerteventurze, ale mogę powiedzieć, że były to wakacje mojego
    życia :))
  • hepik1 09.02.08, 07:49
    Pozdrówka dla pani Magdy :))
  • Gość: ala IP: 217.97.147.* 06.03.08, 13:28
    pojutrze lecę! prosze o radę, mam zabierać letni ciuchy? czy tam jest teraz
    pogoda "na sandały"? nie chcę zabierać dwóch waliz ciuchów, nie cierpię tego! a
    nie chcę zmarznąć ;)
  • w_u_j_e_k 06.03.08, 15:52
    W dzień będzie ciepło, ale wieczory jeszcze mogą być chłodne. Na wieczór przyda
    sie sweter i coś od wiatru, bo nad oceanem lubi powiać i to czasem mocno. Taki
    nasz ciepły maj. W dzień ciepło, "sandałowo" a wieczorem trochę chłodniej.
    Natomiast kąpiel w oceanie bedzie jeszcze wyzwaniem, zwłaszcza gdy będzie wiało.
    Miłego pobytu na Lanzarote.
  • bah77foto 06.03.08, 23:36
    Aktualna prognoza:

    tiny.pl/4h96

    bah77
  • Gość: ala IP: 217.97.147.* 07.03.08, 09:56
    dziękuję. musi być wspaniale, to odłożona "podróż poślubna" :)
  • Gość: ala IP: 217.97.147.* 18.03.08, 10:19
    było! wyspa piękna, ciepła, wietrzna, fragmentami zielona. poparzyłam ramiona
    niestety. spotkał nas też deszcz .
  • Gość: grzegorz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.08, 21:11
    i jak było?ja lecę 29.03.08 napisz
  • Gość: alka IP: 217.97.147.* 27.03.08, 12:14
    cudowna wyspa. ciepło,ale WIEJE! do chodzenia po plaży, kąpania w
    Atlantyku polecam Puerto del Carmen. moim zdaniem w Costa de Guise
    wieje mocniej. pyszne jedzenie. nie warto wypożyczać samochodu,
    taksówki i autpbusy taniutkie. polecam park Timanfaya (było zimno i
    padało :), ale widoki....) i fundację Cesara Manrique. radzę
    smarować się kremami z filtrami, do dziś schodzi mi skóra, choć nie
    specjalnie wystawiałam się na słońce. zazdroszczę! chętnie bym tam
    zamieszkała
  • lanzarote 10.05.08, 00:28
    Cooltura ma prawo kupowania artykułów dostępnych w agencjach
    prasowych. Szczególnie tych, które się nie starzeją
    A weny wystarcza :-) Dziękuję za troskę
  • Gość: gumis IP: *.popl.cable.ntl.com 09.07.08, 20:30
    witam chcialabym sie dowiedziec czy oprocz odpoczynku i podziwiania
    widokow jest tez gdzie sie pobawic jakies fajne bary czy dyskoteki
    bo chcialabym sie wybrac w pazdzierniku ze znajomymi
  • Gość: babilonczyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.08, 17:11
    A jaka pogoda we wrześniu/październiku?
  • majadka29 14.09.08, 19:26
    ja tu mieszkam i wlasciwie we wrzesniu pogoda jest najlepsza, juz
    nie ma takich upalow, nie wieje tak strasznie a calkeim cieplo na
    plazowanie.. no i tych miesiacach woda jest "najcieplejsza"
  • merxte 17.09.08, 11:03
    Skoro jesteś tubylcem, to na pewno streścisz pokrótce jak wygląda
    Sylwester na Lanzarote. Podobno w tę noc ludzie wychodzą na
    promenady i ... Pytam, ponieważ w tym roku zamierzamy wraz z dziećmi
    spędzić ten czas zupełnie w innej odsłonie ( nie zimowej).. Czy jest
    szansa, że poopalamy się trochę w tych dniach? Czy rzeczywiście
    powinnam zapakować swetry i kurtki przeciwdeszczowe?(może nie trafię
    tych 7 deszczowych dni).
  • Gość: aneta IP: 91.111.189.* 21.06.10, 11:47
    a jak jest w lipcu na lanzarote? moge liczyc na prawdziwe upaly?
  • Gość: Ewelina IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.10, 17:12
    A jak jest w drugiej połowie stycznia?
  • Gość: danny IP: *.b-ras1.chf.cork.eircom.net 08.10.08, 02:19
    Byłem na Lanzarote w zeszłym tygodniu,całe dwa tygodnie.Dokładnie w Puerto Del
    Carmen.Wyspa warta zwiedzenia.Nurkowałem,pływałem katamaranem z którego potem
    można przesiąść sie na jeta i szaleć po oceanie,wynająłem auto,zwiedziłem całą
    wyspe:polecam Jameos Del Agua z piekną salą koncertową wewnątrz wulkanu,,El
    Golfo z zielonym jeziorkiem,Mirador del Rio z pieknym widokiem na La
    Graciose,Cueva de los Verdes z zapierającymi dech widokami.Są rejsy na
    Fuerteventura z których skorzystałem.Warto.Nie warto tłuc sie na te ich
    wycieczki autobusami.Umęczy sie człowiek.Prosciej i przyjemniej wynając auto
    najlepiej cabrioleta,jest w brud wypożyczalni.Był czas na 80% off
    road,pojazdami buggie.Tu zastrzeżenie-nie idzie poszaleć,strasznie ograniczona
    zabawa przez instruktora,nie warte tych 120euro od pary za 3 godziny jazdy.

    Treaz to co mnie najbardziej dotknęło...

    Jadąc do Lanzarote mieJ oczy wszędzie.Kradną na potęge!!!!!!!!!!

    Po tygoniu mojego pobytu w apartamencie,włamali mi sie do chaty,skroili
    wszystko co tylko było można.Zostawili tylko paszporty.Przed moim apartamentem
    (TENEGUIA w PUERTO DEL CARMEN))stała budka telefoniczna,pewnego dnia
    stwierdziliśmy że codziennie przy budce ktoś był non stop.Byliśmy
    obserwowani.Po włamaniu budka była nie używana!!!

    Policja przyjechała po 1'5 h!!!! Policjani gadają tylko i wyłącznie w jezyku
    hiszpańskim.Zero angielskiego.Tak samo jak ludzie w naszej recepcji(TENEGUIA
    APARTMENTS-NIE POLECAM).Ani be,ani me.

    Na komisariacie translejtor jest tylko kilka dni w tygodniu.Trzy dni po rząd
    chodzilem na komisariat doprowadzić sprawe do końca,ucząc ich angielskiego.

    Przedostatniego dnia moich wakacji (piątek),tydzien po wlamaniu do mojego
    apartamentu (TENEGUIA APARTMENTS - ODRADZAM) wracałem z żoną z
    kolacji,przyuważyłem dwóch młodzienców podążających żwawym krokiem,z
    wypchanymi torbami.Na bank mieli trefny towar.Nastepnego ranka idąc po
    bułeczki,potykałem sie o metki ubrań oraz o poodrywane kartki lotów,które są
    przyczepiane do bagaża przy każdej podróży samolotem.Tak samo jak swoją karte
    znalazłem za murkiem mojego apartamentu,a po mojej torbie ani śladu...

    Kilka razy idąc główną ulicą Puerto del Carmen słyszałem jak pewne osoby w
    panice krzyczą do słuchawki w budce telefonicznej : chciałabym zablokowac moje
    karty kredytowe!!!

    Wiec uważajcie,bo kroją ludzi bez cackania.

    Waściciele kompleksu byli bardzo agoganccy!!! Apartament nazywa sie TENEGUIA.





  • Gość: ewa i adam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.09, 18:15
    Polecam, wspaniała wyspa. Troszkę padało, ale tylko przelotnie. Ogólnie bardzo wietrznie / każdy powinien mieć ze sobą przeciwiatrową kurtkę (w styczniu :) nie wiem jak w innych miesiącach) Byliśmy w Costa Teguise w Sands Beach / mogę polecić ten hotel (miła obsługa, dobrze wyposażone pokoje). Sama miejscowość nie jest jakoś szczególnie interesująca / dla turystów plażowo-barowo-kanapowych może być lekko niewystarczająca :)

    Bardzo piękne widoki, bardzo oryginalny krajobraz... jeżdżąc wynajętym samochodem często zwalniałem żeby chociaż przez chwilę się pogapić.. niestety bardzo skalisty teren nie pozwalał na zjechanie na pobocze / bardzo wygodne asfaltowe drogi niestety kończyły się ostrymi skałami .. także należy uważać :) od czasu do czasu zdażały się w ciekawszych miejscach małe pobocza lub parkingi.

    Co zaskakuje, to mili taksówkarze :) ustępują pieszym, chętnie pomagają znaleźć drogę, są bardzo wyrozumiali dla turystów w wynajętych samochodach.. którzy czasami robią dziwne rzeczy :)

    Wady: wyspa opanowana przez angielskich i niemieckich turystów / oferty restauracyjne i imprezowe skierowane praktycznie do nich. Każda restauracja ma w ofercie english breakfast i fish&chips. Praktycznie wszędzie mecze w tv i pełne menu oferujące hamburgery, pizze, paste, ryby, mięsa na wszelkie możliwe sposoby.. wszystko w każdej restauracji .. nic oryginalnego :) na prawdę ciężko znaleźć miłe miejsce na popołudniową kawę.

    Trochę też brakuje takiej dzikości w zwiedzaniu - praktycznie wszystkie drogi prowadzą do jakiejś z góry zaplanowanej atrakcji / bardzo ciężko zboczyć z wydeptanych ścieżek, szczególnie bez samochodu który potrafi jeździć po skałach :)

    Polecam wyspę, jeszcze tam wrócimy .. trochę pozwiedzać mniej uczęszczane miejsca, może trochę więcej poleniuchować na plaży :)
  • agulek_aa 17.01.09, 00:08
    Jaka temperatura oceanu ? Tzn wiem ze jakies 18- 19C ale czy mozna sie spokojnie
    pluskac czy jednak za chlodno? A co do tego wiatru to jestem troszke przerazona
    Wybieram sie z malenkim dzieckiem i... :-(
    A chociaz cieply to wiatr czy raczej chlodny? I jak wlasciwie sie spakowac ?
    Letnie ciuszki czy raczej jesienno-wiosenne? Masa pytan ale tak to juz jest
    przed podroza z dziecmi Sama sobie zawsze jakos poradze a dla malucha trzeba sie
    odpowiednio przygotowac Prosze o info i z gory dziekuje za pomoc Pozdrawiam
  • bah77 17.01.09, 01:31
    > Letnie ciuszki czy raczej jesienno-wiosenne?

    Agulek_aa, przygotuj się mniej więcej tak, jak do urlopu nad
    otwartym Bałtykiem w pełni lata, gdzie z pogodą też różnie bywa:

    fotoforum.gazeta.pl/72,2,91,34672351,67765410.html

    Pzdr

    bah77
  • Gość: Dora19791 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.09, 14:15
    Witam.Bylismy na Lanzarote od 30.12.08 do 11.01.09.W tym czasie
    kilka dni deszczowych mielismy,w 2 bardzo lało a w 2 przelotnie.Jak
    przylecielismy to tak lało,ze woda plynela ulicami i chodnikami a w
    hotelu,głównie w jadalni byly porozkladane na podlodze koce i
    miski.Pozostale dni byly calkiem sloneczne,temperatura okolo 20
    stopni caly czas.Mozna bylo sie troche poopalac,ale nie bylo to
    wielogodzinne opalanie,popoludniu szybko sie ochladzalo.Bylismy w
    hotelu Barcelo La Galea,przy oceanie i wcale nie odczulismy tego
    wiatru,o ktorym czesto tu wspominano.Bylo bardzo
    przyjemnie,wieczorem mozna bylo długo spacerowac-jakas cieplejsza
    bluza zawsze sie przydawala.Co do oceanu trudno mi powiedziec jaka
    mial temperature,mysle,ze max 18-19 stopni,kapałam sie w nim
    często,ale wiekszosc osob rezygnowala z kapieli,bo woda wydawala sie
    im za zimna.Mój mąż np i znajomi wykapali sie przez 11 dni raz,bylo
    im za zimno,ja sie zminej wody nie boje,ale mogla byc
    cieplejsza.Wykupilismy na miejscu 2 wycieczki na Fuerte i zwiedzanie
    Lanzarote a potem sami objechalismy wypozyczonym autem
    wyspe,polecam.Wyjazd byl udany,choc czasem chcialoby sie,zeby bylo
    cieplej,ale cóż zapoznalismy sie przed wyjazdem z pogoda na
    wyspach,wiec nic nas nie zaskoczylo i znalezlismy troche lata w
    środku zimy:)Pozdrawiam serdecznie.
  • bah77 17.01.09, 02:02
    > Byliśmy w Costa Teguise...

    Polecam na windsurfing.
    Choć Famara to jeszcze lepsze miejsce.

    > na prawdę ciężko znaleźć miłe miejsce na popołudniową kawę.

    Niemożliwe, poznałem tam takich miejsc całe mnóstwo, np.:

    - knajpka w marinie w Playa Blanca;
    - knajpka przy El Golfo;
    - muzeum wina "El Grifo";
    - knajpka w Castillo de San José w Arrecife;
    - Mirador del Rio;
    itd. itp.

    > Trochę też brakuje takiej dzikości w zwiedzaniu...

    Żartujesz?
    Przecież tam wystarczy wyjść z samochodu.
    A jeśli komuś jeszcze byłoby mało Natury, to popłynąć z Orzola na
    sąsiednią wysepkę Graciosa, gdzie jest prawie sama dzikość...

    Pzdr

    bah77
  • Gość: Ola IP: *.p.lodz.pl 30.07.09, 13:01
    Byłam tam w tym roku w czerwcu-były to najpiękniejsze wakacje mojego
    życia:)
  • Gość: Emi IP: *.220.38.84.otvk.pl 21.09.09, 14:23
    Lanzarote to na prawdę najpiękniejsze miejsce na ziemi.Byłam na 2
    tygodniowych wakacjach właśnie na tej wyspie i wszystkim gorąco polecam taki
    wyjazd ,faktycznie wyspa ma coś w sobie co przyciąga i faktycznie to co piszą
    w powyższym artykule jest prawdą wszystkie informacje się zgadzają pogoda jest
    tam pewna a powietrze na prawdę czyste,planuje jeszcze myślę nie raz wrócić na
    tą najpiękniejszą wyspę na ziemi :):)
  • Gość: ja IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 24.10.09, 01:30
    Pani Magdo, gdzie mozna kupic pani ksiazke "LANZAROTE WITAJCIE W RAJU"?
  • Gość: ep IP: *.torun.mm.pl 09.11.09, 23:34
    Witam,

    Jakie hotele polecacie? Mam już mało czasu, lecimy 21 listopada, a nadal nie
    mamy hotelu. Będę wdzięczna za opinie.
  • Gość: ep IP: *.torun.mm.pl 09.11.09, 23:38
    Witam,

    Czy ktoś może polecić fajny hotel na Lanzarote? Będę wdzięczna za opinie.
  • Gość: ep IP: *.torun.mm.pl 10.11.09, 21:12
    Ciut drogi, a cos tanszego, sprawdzonego. Ten w terminie w ktorym jade kosztuje
    prawie 600 zl za dobe, ja celowalabym w cos do 300 zl za dobe. Jest masa hoteli
    nawet za 100-200 zl, ale troche sie ich obawiam. Z drugiej strony czasem hotel
    niby 4 gwiazkowy moze okazac sie znacznie gorszy niz 2. A ktos cos wie o Sands
    Beach Resort?

    A w ktorej czesci wyspy lepiej jest mieszkac (z wynajetym samochodem)

    Z gory dziekuje za odpowiedz i pozdrawiam
  • bah77 10.11.09, 23:22
    > A w ktorej czesci wyspy lepiej jest mieszkac (z wynajetym
    samochodem)...

    Dla mnie Playa Blanca jest najlepsza.

    Pozdrawiam

    bah77
  • aqua_frigida 21.11.09, 22:17
    Byłam na Lanzarote w Playa Blanca na poczatku kwietnia ubiegłego toku. Byłam z
    biura scanholiday, w hotelu H10 Bahia Blanca Rock. Miałam apartament,
    składający się z pokoju dziennego z wyposażonym aneksem kuchennym, sypialni i
    lazienki. Hotel dobrze połozony, wszedzie blikso i do promenady, i do plaży, i
    do centrum. Połozony w pieknym, zadbanym ogrodzie. Dwa baseny, jeden podgrzewany
    zima. Wyżywienie HB, smaczne, dużo. Obok, po drugiej stronie ulicy supermarket,
    ceny normalne.
    Chętnie wrócę jeszcze na te wyspę. Robi wrażenie.
  • Gość: Beata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.10, 08:00
    My jechaliśmy na własną rękę i rezerwowaliśmy prywatnie apartamenty - polecam, standard znacznie wyższy niż w hotelu, i niezależnie, do tego tanio. Apartament dla 4 osób można mnie za mniej niż 200 euro za tydzień. My płaciliśmy 380 eur za tydzień za wypaśny apartamencik w którym może spać 6 osób (3 sypialnie, living room, kuchnia, pralnia, taras słoneczny, wyposażony we wszystko). Na Kanarach sporo Anglików i Niemców ma swoje chaty wakacyjne - są tam całe osiedla zbudowane właśnie z myślą o wynajmie, na których są wspólne baseny, infrastruktura, czasem sklepy etc. Polecam szukanie w necie self catering accommodation. Ja znalazłam przez Home Away Holiday Rentals ale jest masa innych portali, najczęściej .co.uk :)
    Na Wyspach nie ma akcyzy i VATu (chyba) - wszystko jest tańsze niż w kraju z którego dana rzecz pochodzi :) Papierosy za 6 zł, benzyna za 3,60 zł, perfumy, ciuchy - w cenach polskich lub dużo tańsze. Zabrałam za mało ciepłych rzeczy więc musiałam dzieciom kupić jakieś dresiki - byłam naprawdę zdziwiona cenami.
    Byliśmy na przełomie czerwca i lipca - temparatury od 21 st w dzień (tak, tak), do 25 st C. W ostatni dzień było 29 :) i było naprawdę gorąco. Wieje strasznie, w sumie w ciągu całego roku trzeba się nastawiać na zmienną pogodę i mieć cieplejsze rzeczy. Dopiero chyba po połowie lipca i sierpnia robi się gorąco. W ofertach apartamentów właśnie okres czerwcowy jest najtańszy, to chyba z czegoś wynika.
  • ali303 17.09.10, 10:24
    Beata, a gdzie kupowaliscie bilety na samolot? Ja szukam, i szukam, i nic sensownego nie widze w zadnych liniach, ani tanich lotow nie moge znalezc, ani czarterowych, ani rejsowych... Oczywiscie szukam tez z przesiadka, ale NIC nie znalazlam w sensownej cenie.
  • Gość: Beata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.10, 10:42
    Najtaniej bez wątpienia Ryanair :)
    Najtaniej wychodzi przez Brukselę (wygodniej przez Frankfurt Hahn - przynajmniej dla mieszkańców zachodniej Polski) Frankfurt jest (mam na myśli lotnisko) spokojniejszy no i niemiecki :) Jest hotel naprzeciwko terminala za bardzo dobrą cenę (lecąc z Ryanair zawsze masz lot z dnia na dzień - trzeba przenocować, w Hahn nocleg to 59 lub 69 euro za 4 osoby w pokoju rodzinnym). Bruksela (Charleoi) najtańszy hotel to 49 eur x 2 lub jeśli rodzina jest 3 osobowa - w każdym pokoju są 3 łóżka więc jeden wystarczy. W Brukseli jest masakra z taksówkami, spóźniają się - mieliśmy chwile grozy że nie zdążymy, jedna taksówka zabiera kilku pasażerów, dzieci na kolanach etc.
    Ale do rzeczy
    www.bookryanair.com/skysales/FRSelect.aspx
    Z Wrocławia do Brukseli 152 zł :) wszystkie opłaty już w tym
    Z brukseli na Lanzarote wychodzi 77 eur, trzeba wybrać opcję wybierz i kontynuuj, wpisz jakieś nazwisko i wybierz opcje (nie bierz ubezpieczenia! nie ma sensu, pierwszeństwo wejścia może mieć sens :) w Ryanair) z opłatą za płatność kartą, etc. wychodzi 88 euro w obie strony - 352 zł. W sumie 504 zł w obie strony. Uważam że to bardzo dobra cena. Plus hotel po drodze (pisałam wyżej) 200 zł i masz ok 700 zł za wszystko.

    Można jeszcze przez Londyn Stansted, Madryt, i kilka innych miejsc w Europie ale Bruksela i Hahn wychodzi najtaniej i najlepiej. O Stansted słyszałam legendy, wolę unikać ...

    Druga opcja - zobacz Spanair - tanie hiszpańskie linie, samoloty latają na Kanary często jak autobusy :) www.spanair.com/web/en-gb/
    Przez Madryt - a do Madrytu możesz np. Wizzair albo Ryan albo nawet Lotem, może nie wyjdzie najdrożej.

    Z Warszawy masz czartery na Kanary, ale na Teneryfę i chyba Gran Canarię, cena ok 1000 zł od osoby. Musisz jeszcze z Teneryfy dostac się na Lanzarote - prom to pewnie ok 50-100 euro

    Ryanair ma pewne minusy, trzeba zaakceptować ich specyfikę, ale w sumie jest OK. Chociaż potrafią wyciąć pasażerom takie numery ... Trzeba uważać. Ale mimo wszystko polecam.
  • Gość: Beata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.10, 10:47
    Aha - i te czartery to LOT
  • Gość: Beata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.10, 10:56
    Kurcze, wcięło mi długiego posta o przelotach :(
    Jeszcze raz
    Najtaniej Ryanair przez Brukselę - wro- bruksela wychodzi 150 zł (w obie strony)
    Bruksela - Lanzarote 350 zł
    Trzeba wziąć hotel - najtaniej to 49 eur za dwójkę (są 3 łóżka, 3-osobowa rodzina się zmieści)

    W obie strony 500 zł plus cena hotelu ok 200, w sumie 700. Trzeba uważać na taksówki - bardzo niepunktualne! To nie Polska niestety.

    Przez Frankfurt - nieco drożej, ale wygodniej :) CO Niemcy to Niemcy, tańszy hotel i pewniej.

    Pisząc Bruksela i Frankfurt mam na myśli Charleoi i Hahn (odległość ponad 100 km od tych miast :) ) Nie ma połączeń tak żeby podróż odbyć w jeden dzień, hotel to konieczność.

    Można też do Madrytu (np wizz) a dalej Spanair. LOT charter - czartery na Teneryfę, a dalej promem, ale sam przelot to 1500 zł od osoby. Ryanair trudno rzebić cenowo :)

    Polecam spakować się do torby podręcznej żeby nie brać bagażu - podręczny w Ryan to 10kg można dać radę się spakować tak żeby wszystko wziąć do samolotu (kosmetyki do 100 ml! ) Można kupić na miejscu, tam wszystko tańsze.
  • Gość: Martina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.10, 18:48
    tydzień temu wróciłam z wakacji na Lanzarote i było SUPER
    zimą pogoda jest tam faktycznie jak u nas w maju, polecam jechać w styczniu/lutym jeśli ktoś nie lubi wielkich upałów
    ja mieszkałam w Costa Teguise, kilka razy przejeżdżałam przez Puerto del Carmen i byłam mega uradowana że tam nie mieszkam - dla mnie wizualnie Puerto było dość przerażające i nie wyglądało na luksusowy kurort
    wyspa faktycznie zdominowana przez niemieckich emerytów, zdecydowanie NIE Ibiza ;)
    jeśli ktoś zna na przyzwoitym poziomie angielski/niemiecki, to odradzam wykupywanie wycieczek i rezydenta !!! jest biuro Customer Travel, które organizuje wycieczki do najpopularniejszych atrakcji - super poziom, autokary, organizacja, obsługa a ceny - nawet do 20 euro za osobę taniej niż u rezydenta!!! (oczywiście opcja dla tych, którzy nie chcą wypożyczać samochodu). Ja byłam na wycieczce do parku Timanfaya itd oraz na północ - Jameos del Aqua etc, koniecznie trzeba zobaczyć punkt widokowy, niesamowite widoki :D
    polecam też zakupy w perfumerii Charlie - za 2 wody toaletowe Diora (50 ml) zapłaciłam mniej niż w Polsce za 1 :)
  • amaga56 14.09.10, 13:58
    Podpisuje sie w 100% Costa Teguise znacznie fajniejsze niz Puerto del Carmen, a na wycieczki tez jexdzilam z Costumerem: przyklad Fuerteventura z Rezydentką 68 euro a za tą samą wycieczkęz Costumerem zapłaciłam 40 euro! (z lunchem). Wycieczka na Poludnie wyspy 33 euro z lunchem, u rezydenta 68! Perfekcyjna organizacja, nowiutkie autokary, doskonali przewodnicy.
  • Gość: slimky IP: *.belf.cable.ntl.com 03.03.10, 20:10
    jade za 2 tygodnie !! juz odliczam dni, super - pomocny artykul;)
  • Gość: M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.10, 15:24
    Ja jade na koniec sierpnia:) Chciałabym nawiązać kontakt z młodymi
    ludźmi wybierającymi się tam w tym samym czasie. Będzie weselej:)
  • Gość: jozefa1 IP: 80.51.237.* 13.04.10, 12:55
    Czy jest sens pożyczać na L. autko terenowe,aby pojeżdzić po
    bezdrożach?-jest to powszechne na Krecie czy Thassos.
  • Gość: evulevu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.10, 13:53
    Na Lanza są głównie tereny wulkaniczne- np skalisto- "pustynne",
    gdzie się nie wjedzie, albo objęte zakazem wjazdu- wokół parku
    Timanfaya, albo przy Papagayo, gdzie jedzie się wytyczoną trasą,
    raczej nie powinno zjeźdżać się z drogi, poza tym są tereny
    prywatne, gdzie też się nie wjeżdża. Jest bardzo dobra "siatka"
    dróg, więc radziłabym ograniczyć się do poruszania się po nich.
    Poza tym, gdybyś pokusiła się o przeczytanie czegokolwiek o wyspie-
    to wiedziałabyś, że w całości uznana została przez Unesco za
    rezerwat biosfery, więc rozjeżdżanie jej terenówkami nie wchodzi w
    grę.
  • Gość: Majorero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.10, 15:40
    Ja jestem na Fuerte/Lanzarote w okresie 11 lipca do początku września:]
    Mam 23 lata wiec się chyba łapie w ramy wiekowe:]
  • Gość: Kasia IP: *.cdma.centertel.pl 09.08.10, 20:10
    Witam
    Lecę na lanzarote 25 sierpnia:) Możesz powiedziec mi coś o
    pogodzie?? jaka jest w tym okresie?
  • malgosia-beata 13.09.10, 23:32
    Wróciłam przed tygodniem. Ciągłe mam "pod powiekami' krajobrazy,światło, zapach z Lanzaroty... Chcę dorzucic swoje 3 grosze.
    Byliśmy w Puerto del Carmen w Old Town. No cóz... to ciągnący się kilometrami olbrzymi kurort, pełen turystów z Anglii i Irlandii. Fakt, mnóstwo knajpek z angielskim jedzeniem, sklepów, barów... niestety podobny "klimat" jest w Playa Blanca.
    Byliśmy na to przygotowani, w końcu to są wyspy kanaryjskie i ów słynny hiszpanski przemysł turystyczny.
    Niezaleznosc dał nam wypozyczony Volkwagen Polo ( 25 euro za 1 dzień), kiedy mogliśmy posmakowac i zwiedzic cała wyspe.
    Te wszystkie miejsca o których pisza moi poprzednicy polecam z całego serca: Fascynujący dom Cezara Manrique'a wydrążony w lawie wulkanicznej, park Timanfaya, Mirador del Rio, Winnice Geria itd. Warto zjechac do malej Arietty albo do Yaizy na kolacje albo lunch po drodze.
    Z daleka od zgielku turystów popróbować prawdziwej kuchni kanaryjskiej, zapewniam wrazenia niezapomniane+widoki na wulkany i ocean gratis.
    Kolacja dla dwóch osób z duzym dzbanem domowego wina za 25 euro..
    Ta bryza na Lanzarote jest odpoczynkiem od uciażliwego upału, zwłaszcza wieczorem mozna przyjemnie odpocząć. Niemniej przestrzegam, słońce bywa zdradliwe i na pierwsze dni polecam smarowanie sie faktorem conajmniej 30.
    Pierwszego dnia mieszkaniec Lanzaroty powiedział nam: To, ze wszyscy tu mówia po hiszpańsku i jest kultura hiszpańska więc turyści myślą, że jest tu jak na południu Hiszpanii, a proszę popatrzeć: do Hiszpanii jest aż 1200 km a do brzegów Afryki zaledwie 120 km.
    Wzięliśmy to sobie do serca.
    Poza tym piękne miejsce na wakacje. Polecam!!!!
  • Gość: BOŻENA IP: 188.91.207.* 30.04.10, 22:53
    BYŁAM TAM W LUTYM TEGO ROKU,BYŁO CUDOWNIE.NA PEWNO TAM JESZCZE WRÓCĘ.
  • Gość: Meg IP: *.rzeszow.mm.pl 01.01.11, 00:32
    A gdzie najlepiej robic zakupy ciuchowe? Do której czynne są sklepy odzieżowe na Lanzarote?
  • Gość: Filip IP: *.adsl.inetia.pl 01.01.11, 18:58
    Polecam wyspy kanaryjskie Filip
  • Gość: ad IP: *.jmdi.pl 20.03.12, 12:07
    /www.youtube.com/watch?v=XlZhZwb39_o
  • deoand 20.03.12, 22:14
    Korzystałem z książki - przewodnika pani Magdy -starej bo starej ale jarej i naprawdę sprawdziła się podczas mojego pobytu na Lanzie w ubiegłym roku , Dziekuję autorce i pozdrawiam tez .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka