Dodaj do ulubionych

Teneryfa w lutym.

21.09.07, 21:31
Witam serdecznie.
Proszę , pomóżcie podjąć nam decyzję.
Gdzie będzie cieplej czteroletniej Smarkatej-rozważamy Sharm, albo
Teneryfę.Chcemy się moczyć i opalać, ale gdzie bardziej temperatury pozwolą
trzymac dziecko w wodzie??
Pomóżcie, Swiatowi ludzie.
Obserwuj wątek
    • Gość: jack_06 Re: Teneryfa w lutym. IP: *.kalisz.mm.pl 22.09.07, 09:56
      W czasie tegorocznego pobytu na Gran Canarii przewodniczka (mieszka
      na GC) tłumaczyła nam,że Teneryfa należy do wysp tzw. półrocznych.
      Według niej zdarzało się, że zimą na Tene spadł śnieg ! Tak więc
      przestrzegała przed nabraniem się na promocję ogłaszane przez biura
      podróży na zimowy pobyt na Tene. Twierdziła, że zima na Tene, jeśli
      chodzi o pogodę to loteria. Nie odradzam Ci wyjazdu, po prostu
      postaraj coś dowiedzieć się więcej na ten temat. A Egipt ? Też
      myślałem, ale po przeczytaniu kilku postów, z których wynikało, że
      nie jest wtedy zbyt ciepło (wieczory i noce wręcz, brrrr...), dzień
      jest krótki, a woda w morzu zimna - dałem spokój i czekam na Lato
      2008.
      • Gość: kicia Re: Teneryfa w lutym. IP: *.Red-88-27-146.staticIP.rima-tde.net 22.09.07, 11:15
        Wyspa Teneryfa w porownaniu z Gran Canaria jest w porze zimowej
        chlodniejsza, ma wiekszy procent opadow i na Tejde czesto pada
        snieg. Gran Canaria jest wysunieta bardziej na poludnie i wlasnie
        polodnie tej wyspy jest cieple i sloneczne.My tez bylismy w tym roku
        na Gran Canarii i rezydentka mowila, ze po prostu w porze zimowej na
        poludniu Gran Canarii slonce jest pewniejsze niz na Teneryfie co nie
        znaczy, ze Teneryfa jest wyspa polroczna. My przynajmniej, tak tego
        nie zrozumielismy.
        • Gość: jack_06 Re: Teneryfa w lutym. IP: *.kalisz.mm.pl 22.09.07, 13:03
          Półroczna, tzn. w odróżnieniu od wysp całorocznych (Fuerteventura,
          Lanzarotte i GC), sezon na Tene nie trwa cały rok. Co nie oznacza,
          że nie trwa więcej niż pół roku. To tylko takie umowne określenie
          długości sezonu. Może rzeczywiście byłem ciut nieprecyzyjny.
          • Gość: kicia Re: Teneryfa w lutym. IP: *.Red-88-27-146.staticIP.rima-tde.net 22.09.07, 13:52
            Ok. Z tego co my zrozumielismy, sezon na wyspach jst caly rok. W
            sezonie zimowym, jak ktos ma tylko tydzien urlopu, lepiej wybrac
            Gran Canarie, bo slonce pewniejsze niz na Teneryfie. Podobala Wam
            sie wyspa? My zwiedzilismy Gomere, Lanzarote, Fuerteventure,
            Teneryfe, ale zostalismy zauroczeni Gran Canaria. Bylismy juz 3
            razy. Do tego zawsze pod opieka tej samej rezydentki. Fajnie jest
            wysiasc z samolotu i zobaczyc znajoma twarz. Do tego mamy tylko
            pochlebne slowa dla jej pracy. Czy jeszcze myslicie wrocic na GC?
                • anna262 Re: Teneryfa w lutym. 23.09.07, 00:57
                  przełom stycznia i lutego -od 16 lat wtedy latam na tenerife i nigdy
                  nie było zimno a co do sniego to padał ale tylko w górach na Teide -
                  opalac sie można.
                  teraz troche klimat się zmienił czasem się zdaża że jest chłodniej
                  tzn.ok 20 stopni ale jeszcze nigdy nie było tak zebym na 2
                  tyg.pobytu nie mogła sie opalić .w przyszłym roku tez lece w lutym-
                  i spewnoścą bedzie pogoda.
                  • Gość: Kasia Re: Teneryfa w lutym. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.07, 07:47
                    Nie polecam w lutym Teneryfy. Istotnie G.C jest cieplejszą wyspą,
                    ale i tam wcześnie słońce zachodzi. Wieczory na obu wyspach są
                    zimne, często wieją wiatry.W dzień jest ok. ale trzeba "trafić" z
                    pogodą, bo w lutym niestety jest kapryśna, szczególne na Tene.
                    Chodzi o wypoczynek z dzieckiem i kąpiel. Woda w morzu zimna, bo
                    18,19 stopni.Dla niektórych to wystarczająca temperatura, dla mnie
                    woda była lodowata. Pozostawała kąpiel w basenie, ale baseny z
                    podgrzewaną wodą mają jedynie hotele ( przeważnie ) 4*.
                    Nie powiem jak jest w tym okresie w Egipcie, bo nie byłam.
                    Pozdrawiam.

            • Gość: jack_06 Re: Teneryfa w lutym. IP: *.kalisz.mm.pl 23.09.07, 18:41
              Pobyt na GC to było moje dziecięce marzenie. Spełniło się w tym
              roku. Jestem zauroczony (podobnie jak moja Rodzinka) GC - jest tam
              po prostu pięknie. Niestety nie mam tak bogatych Kanar-doświadczeń,
              jak Ty. Byliśmy na jednodniowej wycieczce na Tene (Loro Park) i z
              tego co widziałem po drodze z okien autokaru, też jest b. ładna. Czy
              wrócę na Kanary ? Bardzo chętnie, ale to zleży od tylu czynników, że
              nie jestem w stanie dziś określić. W sumie nie lubię wracać do
              miejsc (krajów) w których już byłem. Niemniej jednak, Kanary to to
              miejsce do którego z przyjemnością bym wrócił.
              Przewodniczka (nie była to nasza rezydentka - TUI) mówiąca o
              walorach zimowych Tene była kobietą w średnim wieku, o krótkich, ale
              ciemnych włosach. W sumie bardzo miła i kontaktowa kobieta. Byliśmy
              pod wrażeniem sposobu jej opowiadania o GC (i Kanrach, oczywiście).
              Pozdrawiam,
              JD
              • Gość: kicia Re: Jack06 IP: *.Red-88-27-146.staticIP.rima-tde.net 23.09.07, 21:01
                Jezeli tak by sie zlozylo, ze byscie mogli, to wybierzcie sie na
                Lanzarote. Jest wyspa nie podobna do Gran Canarii ani Teneryfe. Ma
                bardzo duzo ciekawych rzeczy do zobaczenia. I poleniuchowac tez
                mozna. Przewodniczka o ktorej piszesz to pewnie Pani Iwonka. Na Gran
                Canarii tylko ona prowadzi wycieczki po polsku. Bylismy z nia 2 razy
                na wycieczce. W odstepie 8 lat. Mam mieszane uczucia. Owszem jest
                sympatyczna, ale troche zdziwila mnie jej opinia o kanaryjczykach.
                Po wysluchaniu tego co mowi, ma sie wrazenie, ze jeszcze nie wyszli
                ze swoich jaskin. Ze sa zacofani, nie wyksztalceni. W czasie naszych
                pobytow moglismy ich poznac i mam odmienne zdanie. Rozmawialismy tez
                z nasza rezydentka, ktora mieszka na Gran Canarii i tez duzo sie
                dowiedzielismy o wyspie i jej mieszkancach. Pozdrawiam.
                • Gość: jack_06 Re: Jack06 IP: *.kalisz.mm.pl 23.09.07, 21:32
                  Dzięki za wskazówki. Rzeczywiście, Lanzarotte w opiniach wielu
                  internautów (i nie tylko - mamy znajomych którzy tam byli) jawi się
                  jako bardzo atrakcyjne miejsce do wakacyjnego wypoczynku. Może
                  kiedyś się uda nam się tam wyjechać? Póki co żyjemy wspaniałymi
                  wspomnieniami z GC. Co do przewodniczki, to rzeczywiście Pani Iwona.
                  Trudno mi polemizować z jej opinią na temat kanaryjczyków. Niemniej
                  jednak podkreślała, że ta opinia o kanaryjczykach - jakby nie
                  patrzeć niezbyt pochlebna - dotyczy rdzennych mieszkanców i to tych
                  ze starszego pokolenia. Podkreślała jednak ich serdeczność,
                  gościnność i otwartość. A, że przy tym są dość konserwatywni i może
                  jeszcze trochę zaściankowi. No, cóż. Nawet w Polsce, w wielu
                  miejscach, życie starszych ludzi diametralnie różni się od naszego
                  wyobrażenia o Polsce i jej mieszkańcach. Natomiast sposób
                  przekazywania wiedzy o Kanarach bardzo przypadł do gustu naszej 10-
                  letniej córce - była "objazdówką" i Panią Iwoną zachwycona. A my -
                  Rodzice, cóż...też podzielamy jej pogląd. Niemniej jednak, opinie
                  Pani Iwony nie wpłynęły na jakiś skrzywiony obraz mieszkańców wyspy.
                  No, może - według mnie - są trochę zbyt smutni jak na południowców
                  (w zestawieniu z Grekami czy Włochami).Jeszcze raz dziękuję za
                  wymianę opinii i reklamę Lanzarotte. Życzę Tobie (i sobie,
                  oczywiście również)poprowadzenia naszej dyskusji na... Lanzarotte.
                  Pozdrawiam,
                  JD
    • vivawawa Re: Teneryfa w lutym. 25.09.07, 07:16
      kilka lat temu byłem na Gran Canarii na przełomie luty - marzec (w czasie
      karnawału)
      słonecznie było codziennie, ale temperatura była niższa niż w okresie letnim bo
      ok. 22 st.
      noce natomiast były chłodne - lekki sweterek + długie spodnie konieczne
      minusem są natomiast krótkie dni

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka