Z pasją o podróżach, wycieczkach i wyjazdach

     

Masca treking-kto był ? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,

    Kto przeszedł wąwóz Masca i może cos powiedzieć o stopniu trudności trasy ?
    Ile to +/- może być kilometrów ? Czy są na trasie trudne odcinki, np. wąskie
    przejścia nad przepaścią, przeprawy przez potoki itp ?
    Wybieram się na Tene z dzieckiem (3,5 r) i rozważam opcję trekingu z
    nosidełkiem turystycznym na plecach (przy czym część trasy na nózkach), a
    powrót statkiem byłby pewnie nie lada atrakcją. Dodam, że parę wycieczek tego
    typu mamy za sobą ale na krótszych trasach, tzn. podejście pod górę ok 1,5 h i
    zejście z powrotem, droga wąwozem Masca jest chyba dłuższa ?
    Dziękuję za wszelkie informacje i pozdrawiam,
    M.
    • Gość: Tominator IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.08.08, 21:59
      Coś takiego jak Masca-Trekking nie istnieje, jeśli już to Masca-Hiking.

      Chyba w zeszłym roku zniszczony został mostek poniżej miejscowości Masca i
      podobno jest to teraz najtrudniejsze miejsce, tak więc jeśli w ostatnich
      miesiącach mostek nie został odnowiony to możesz do niego po prostu zejść
      (jakieś 5 minut poniżej wiochy) i ocenić, czy nie jest za trudno.

      Sensownej odpowiedzi na pytanie o trudności nie oczekuj, bo nikt tu Cię nie zna
      i nie wie, co ty uważasz za trudne. W starszym wydaniu przewodnika turystycznego
      Rothera po Teneryfie szlak wąwozem oceniany jest jako trudny, moim zdaniem
      wyłącznie dlatego, bo pielgrzymują tam ludzie nie mający zielonego pojęcia o
      poruszaniu się w górskim terenie. Zejście (600 m różnicy wysokości) zajmuje wg
      przewodnika poniżej 3 godzin, ale podobno niektóre grupy zorganizowane
      potrzebują dwa razy tyle. Coś w stylu przeprawy przez potok można tam znaleźć,
      jeśli chodzi o wąskie przejścia nad przepaścią, to trudno wyczuć: jeśli dla
      Ciebie wąskie oznacza węzsze niż pół metra, a przepaść przynajmniej 100 m, to
      czegoś takiego tam nie ma; ja nie przypominam sobie żadnej "przepaści" głębszej
      niż 10 m, ale z drugiej strony nie widzę też specjalnej różnicy między 10 i 50
      m, więc może jednak tam coś było.

      Na mój gust decydujące powinno być to, na ile Ty (czy osoba niosąca nosiłki)
      potrafi poruszać się pewnie w umiarkowanie stromym skalistym terenie.
      • Gość: Misia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 10:32
        Dziękuję za wyczerpującą odpowiedz. Spróbuję ustalić, czy mostek
        został odbudowany, wysłałam pytanie do firmy zajmującej się
        organizacją takich wypraw.
        Problem w tym, że nie muszę zdecydować wcześniej - jeśli wybiorę
        opcję -zejście wąwozem, nie mogę na miejscu zmienic zdania bo nie
        będzie jak wrócić. A jeśli wybiorę sie samochodem, zejście wawozem i
        podróż statkiem nie wchodzi w grę, musiałalbym wracać tą samą drogą
        na górę a to trochę za dużo biorąc pod uwagę dziecko.
        Jeszcze jedno pytanie- czy Twoim zdaniem trzeba brać buty za kostkę,
        czy wystarczą sportowe buty przed kostkę na grubej podeszwie ?
        • Gość: Tominator IP: *.dip0.t-ipconnect.de 31.08.08, 18:49
          Ja schodziłem i podchodziłem w butach znanych w Polsce w zamierzchłych czasach
          jako "adidasy", widziałem też ludzi w wysokich butach (chyba mniejszość
          schodzących), ale solidne półbuty powinny wystarczyć.

          Gdybyś napisała jakie masz/macie doświadczenie w chodzeniu po górach (jakie
          góry, jakie trudności, itp.), to może byłbym w stanie napisać coś sensownego na
          temat sensu schodzenia Mascą z małym dzieckiem.
          • Gość: Misia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.08, 19:10
            Fakt nie jestem wytrawnym turystą. Dla przykładu mogę powiedzieć, że
            wejście np. z Kasprowego na Świnicę i zejście do doliny (? nie
            pamiętam jakiej) czy wejście na Trzy Korony nie stanowią dla mnie
            problemu - fakt, że bez dodatkowego bagażu w postaci dziecka na
            plecach.
            Z dzieckiem w takie trasy jak wyżej nie wybierałam sie jeszcze,
            chodzimy raczej po górkach lub dolinach (np. Ojców - podejście od
            Bramy Krakowskiej do Jaskini Łokietka i z powrotem - dał radę na
            nogach), no ale tam idzie się ubitą ścieżką- stąd mój pomysł na
            nosidełko.
            • Gość: Tominator IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.09.08, 20:23
              Pomysł z nosidełkiem jest bardzo dobry, tyle że noszenie w tym dziecka w nieco
              trudniejszym terenie jest jednak bardziej skomplikowane niż poruszanie się w tym
              terenie samemu (do tego dochodzi, że podobno istnieją spore różnice jeśli chodzi
              o funkcjonalność różnych model). Ja w otoczeniu Świnicy nie byłem już tak dawno,
              że moje wyobrażenie o panujących tam trudnościach nie jest niezawodne, ale
              oceniam, że zejście wąwozem Masca odpowiada - jeśli chodzi o trudności -
              przejściu przez Świnicę i zejściu z Zawratu na Halę Gąsienicową (z tą różnicą,
              że szlak przez Świnicę jest bardziej eksponowany).

              Ja bym Ci radził, odwiedzić Mascę (wioskę) przed ostatecznym zdecydowaniem się
              na tą wycieczkę, zejść z dzieckiem w nosiłkach 10-15 minut (jakieś 100-200 za
              mostek), wrócić i dopiero wtedy podjąć decyzję. Albo zrezygnować z wąwozu w tym
              roku i wybrać się tam za jakieś trzy lata, a teraz ograniczyć się do technicznie
              łatwiejszych wycieczek.
              • Gość: Misia IP: 83.238.161.* 03.09.08, 19:44
                Chyba tak rzeczywiście zrobię, tzn. nie będe się decydowac przed oceną sytuacji
                na miejscu.
                A możesz polecić jakieś łatwiejsze trsy ?
                • Gość: Tominator IP: *.dip0.t-ipconnect.de 03.09.08, 22:29
                  To i owo mógłbym polecić, ale wpierw napisz mi w jakiej miejscowości będziesz,
                  ile pieszych wycieczek planujesz i do ilu godzin mogą one trwać.
    • Misiu, może w ocenie trudności tras pieszych na Teneryfie (m.in.
      przez Wąwóz Masca) pomogą Ci moje fotki?

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,874,59854596,62181785,0,2.html?v=2
      Pozdrawiam

      bah77

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.