>Ponieważ polska ustawa pochodzi z 1984 r., nie ma w niej ani słowa o
Internecie, >ale jest zapis mówiący, że prasą są także wszelkie istniejące i
powstające w >wyniku postępu technicznego środki masowego przekazywania ( )
Jak to mozliwe, ze komunistyczne prawo, tworzone za Jaruzela
nie przeszkadza budowniczym IV RP a nawet jest przez
nich w najlepsze uzywane?
Po co w ogole w wolnym kraju potrzebna rejestracja prasy w sadach?
Czy, skoro periodyki internetowe sa prasa, ich autorom
beda przyslugiwaly prawa takie jak reszcie dziennikarzy
lacznie z prawem do tajemnicy?
Rozumiem, ze oczywiscie lustracja nabierze kolejnego
juz rozmachu i obiejmie ich takze.
A co z roznymi biuletynami osiedlowymi
informujacymi o terminach przycinania drzewek
otwarcia basenow czy wieczorkach integracyjnych?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.