Dodaj do ulubionych

Układ komunikacji miejskiej dzielnicy Wawer

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.10, 14:23

Chociaż forum to może nie reprezentacyjne miejsce, ale chciałbym sprawdzić co państwo wybiorą.
W teorii istnieją dwa główne modele układu komunikacji miejskiej:
1. Mało linii, głownie jedna na ciąg , ale o bardzo wysokiej częstotliwości kursowania, wygodne węzły przesiadkowe, komunikacja szynowa jako główny środek komunikacji do centrum. Przykład Berlin.
2. Dużo linii w różne miejsca miasta , słaba częstotliwość kursowania linii w związku z ograniczonym popytem.
Przykład Kielce.
Jeśli chodzi o wariant 1 to zwiększa się ilość przesiadek , jednak częstotliwości kursowania linii powinno to zrównoważyć na korzyść szybkości przemieszczania.
Komunikacja szynowa jako główny środek komunikacji do centrum , linie autobusowe zredukowane do roli dowozowej. Zostają tylko linie autobusowe na trasach obwodowych, gdzie nie ma komunikacji szynowej. Efektywne wykorzystanie taboru.
Drugi wariant ma zapewnić bezpośrednie podróże do centrum i na obwód w jak największej ilości połączeń. Jednak trzeba zwiększać ilość taboru i tym wzrastają koszty. Mniejsza odporność linii autobusowych na korki, a tym samym wzrasta ryzyko spóźnień . Większa ilość linii powoduje że częstotliwość jest mała w związku z ograniczonym popytem. Słaba koordynacja linii.
Rzeczywistość jest taka, że ZTM dąży do realizacji wariantu 1 , jednak tzw. węzły przesiadkowe nie spełniają swoich funkcji , często odległości między przystankami są zbyt duże.Infrastruktura kolejowa jest w fatalnym stanie. Jeśli chodzi o Wawer częstotliwość linii jest fatalna. To wszystko się składa chyba na obecne zaopatrywania mieszkańców.
Czyli protesty w sprawie próby zabrania jakieś linii.
Kiedyś ZTM szedł raczej w kierunku wariantu 2, dlatego np. powstała linia 359[ później 119], 502, 514, 521 już było wcześniej.
Okazało się jednak, że różne osiedla o podobnej zabudowie żądają co raz większej ilości linii do centrum, co powoduje że powstaje dużo linii o małej częstotliwości, dla których potrzeba co raz więcej taboru , wzrastają koszty dla budżetu miasta. Przy tym rosną korki, ponieważ czas oczekiwania na linie był i jest za duży, jak również dostępność do linii.
Dlatego miasto zdecydowało na zmianę polityki i od pewnego momentu ZTM zaczął probę naprawienia starych błędów.
Czyli wzrost ilości częśtotliwości lini, postawienie na komunikacje szynową, P&R.
Jeśli chodzi o Wawer niestety powstał tylko jeden P&R , jedna linia dowozowa 213, S1 oraz wspólny bilet.
Cała siatka linii nie została tknięta, a to ze względu na zbyt duże rozdrobnienia interesów komunikacyjnych pasażerów, protesty np. w sprawie linii 119.
Wcale się pasażerom nie dziwie , ponieważ to co mieli dostać w zamian było zbyt mało.
Zbyt duże było ryzyko że coś oddamy, a w zamian zamiast być lepiej , będzie gorzej.
Wygrały też przyzwyczajenia podróży.
A trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, co dalej?
Polityka miasta jest jaka jest. Nie mi oceniać , czy dobra , czy zła, bo chyba za mało wiem na ten temat. Jednak przykłady z innych rejonów Warszawy dały mi nadzieje że może być podobnie , dlatego byłem za reformą komunikacyjną. Zmiany otworzą szanse na dalszy rozwój według nowej polityki. Jednak stało co się stało.
Teraz według listów od ZTM , szykowana są nowe konsultacje. Zmiany które z tego wynikną miały by wejść na początku roku 2011. Czy tak będzie to od państwa zależy.
Ja osobiście będę za jeśli stworzy się przy tym dobre warunki na przesiadki, częstotliwość będzie bardzo dobra. Czas przejazdu z punktu A do B będzie mniejszy niż przy obecnym układzie.
Jeśli będzie inaczej, będę przeciw.
Co państwo na to?
PS. Mój wykład wykracza poza wymiar wyborów samorządowych , ponieważ wycofałem się z tego.














Edytor zaawansowany
  • qszyhu 14.10.10, 22:43
    W naszej wawerskiej rzeczywistości trzeba wybrać cos pomiędzy.

    Przydałaby się większa liczba dojazdówek do linii otwockiej (na której trzeba zwiększyć średnia prędkość pociągów - niech miasto dołoży sie do remontu torów). Jeśli na dworzec Śródmieście będziemy jechali nie dłużej niż 15 minut, Arka i 521 opustoszeją. Niech linia otwocka zostanie naszą wersją S-Bahnu (przez analogię do Berlina) - gdyby przy stacjach powstały parkingi park and ride (na pasie ziemi należącym do kolei jest w bród miejsca), nie pchalibyśmy się do miasta własnymi autami.

    Z drugiej strony potrzebne są częstsze połączenia choćby z Mokotowem - o niezaspokojonym popycie na przemieszczanie sie w tym kiedynku świadczy zatłoczona ranem linia 119.

    Z trzeciej strony niektóre linie o znaczeniu lokalnym np. wożące powietrze 305 powinny działać "na talefon". Kraków przygotowuje taki system w okolicznych wsiach, powinna i Warszawa w Wawrze. Mam wrażenie że taniej byłoby puścić trasą 305 taxi-bus zabierający nielicznych podróżnych po zgłoszeniu telefonicznym.
  • Gość: Nellon IP: 217.153.149.* 15.10.10, 10:04
    bede za przesiadkami, jezeli pociagi i autobusy beda jezdzic punktualnie i beda mialy dopasowane rozklady.
    obecnie to paranoja. pociagi spozniaja sie bez powodu, a informacja o np. 30 minutowym opoznieniu jest podawana co 10 min. bez okreslenia calosciowego opoznienia.
    autobusy do centrum jezdza w miare punktualnie, natomiast w strone Miedzylesia, zeby dojechac do stacji Anin, notorycznie sie spozniaja.
    pociagi do Srodmiescia miedzy 6.00 a 7.00, to: 6.11, 6.30, 6.42 - powalajaca wrecz czestotliwosc, a do tego warunki jak dla "sardynek".
  • Gość: mieszkanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.10, 11:51
    Wydaje mi się, że dopóki nie zostanie rozwiązany problem przejazdu przez tory, zwiększenie częstotliwości kursowania pociągów spowoduje niestety całkowity brak możliwości przedostania się samochodem na drugą stronę torów - szlabany będą non stop opuszczone. Dlatego - dopóki nie powstaną tunele pod torami - może warto postawić na autobusy?
  • Gość: A. IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.10, 17:39
    Nie odpowiem na pytanie. Obawiam się, że zostanie zrealizowana jakaś hybryda i wszyscy będą niezadowoleni.
    Wg mnie system nie istnieje.
    Chciałabym jeździć 213 i przesiadać się na Gocławiu - 213 spóźnia się nawet 20 minut, warunki w środku przypominają puszkę sardynek, a w powrotną drogę muszę kwitnąć na Gocławiu czekając na Boże zmiłowanie. Bodaj latem mogłabym tam się na rowerze doczołgać, ale jakby brak na pętli miejsca na rower.
    119 - może i fajnie, ale ciasno. Pomimo korków i kręcenia zaskakująco szybko w porównaniu do przesiadek.
    Pociąg - fatalny rozkład, w szczycie ciasno, poza szczytem za rzadko. Infrastruktura beznadziejna, w Aninie nie ma nawet wiaty, w Wawrze po deszczach w przejściu podziemnym jak po powodzi.
    521 - nie wiem jak się teraz przebija przez cudowne rondo, ale poza godzinami szczytu konkurencja do pociągu. Przesiadka na Wiatracznej to porażka, no chyba, że kierowcy zaczęli wysadzać pasażerów na przystanku w stronę centrum. Jeśli nie, to bieganie dookoła po krzywych chodnikach, przez przejścia bez sygnalizacji i slalomem między handlarzami, to nie jest sport dla każdego.
    No i może ktoś mi wytłumaczy dlaczego nie ma przejścia na przystanek nazwany Piechurów. Postuluję zmianę nazwy na Szkoła - z Piechurów tam się dojść nie da.
    Reszty Wawerskiej komunikacji nie ogarniam, więc się nie wypowiadam.
  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.10, 19:22


    SKM Warszawa wydzierżawi 7 EZT-ów.

    Szybka Kolej Miejska w Warszawie ogłosiła przetarg na dzierżawę elektrycznych zespołów trakcyjnych służących do przewozów pasażerskich w aglomeracji warszawskiej.
    SKM chce wydzierżawić siedem elektrycznych zespołów trakcyjnych typu 5B/6B do wykonywania przewozów pasażerskich w ruchu aglomeracyjnym na terenie Warszawskiego Węzła Kolejowego w okresie 8 miesięcy. Zamawiający przewiduje składanie ofert częściowych.
    Szacunkowa wartość zamówienia wynosi 3 mln 245 tys. zł. Termin rozpoczęcie zamówienia to 12 grudnia 2010 r. a zakończenia 31 sierpnia 2011 roku. Kryteria wyboru oferty to: cena dzierżawy (85 proc.) i ocena techniczna (15 proc.). Termin składania ofert upływa 24 listopada 2010 roku.
    źródło : Rynek kolejowy
    Jest to na S-1 która będzie przedłużona do Warszawa Zachodnia [ Pruszków?].
    Później będą już nowe jednostki.
  • Gość: Nellon IP: 217.153.149.* 18.10.10, 11:15
    ciekawe ile z tych SKM jest przeznaczonych na Trase Otwocka?
    gdzie zmieszcza sie w rozkladzie, bo np. dzis pociag do Grodziska Maz. o 6.30 (wyjatkowo punktualny) musial czekac na Wschodniej, zeby odjechal spozniony pociag do W-wy Zachodniej i juz mielismy opoznienie!!!
  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.10, 12:12
    Już od kilku miesięcy tworzy się rozkład który będzie obowiązywał od 12 grudnia i tak to ma być skoordynowane , że S1 ma się zmieścić oraz pociągi KM.
    A jak będzie w rzeczywistości to przyszłość zweryfikuje.
    Ja tego nie tworzę.
    Ile pociągów ma przypaść na linie otwocką , słyszałem że prawie wszystkie + część będzie na rezerwę.
    Później będą Elfy , a na S1 przejdą 14WE itp.
  • Gość: A. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.10.10, 14:50
    Rozumiem, że to ma poprawić częstotliwość w godzinach szczytu, albo może przestaną w godzinach szczytu jeden skład puszczać. Chociaż boję się, że jak puszczą 2 jednostki w SKM-ce, to się akurat okaże, że te wydzierżawione 'odczepili' od pociągów jeżdżących 'w barwach' kolei.

    A co z godzinami poza szczytem? Pociąg co godzina w weekend rozbawił znajomą nocującą u mnie i usiłującą dojechać na zajęcia w sobotę i niedzielę. Rozbawił tym bardziej, że ten rano nie przyjechał. Czy w weekendy i poza godzinami szczytu większość istniejących składów ulega unicestwieniu?

    119 z częstotliwością co pół godziny okazuje się być lepszym rozwiązaniem.
  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.10, 15:23
    Ja tylko wiem to co napisałem , szczegółów rozkładów nie znam. A weekend będzie dodatkowo SKM, więc przynajmniej będzie co 30 minut jakiś pociąg. Mi się marzy co 15 minut...., a w godzinach szczytu co 10 minut[ w mikroszczycie rano w teorii teraz już tak jest ].
    A jeśli chodzi o pytanie czemu poza szczytem pociągi tak słabo kursują , to wychodzi myślenie kolejowe, że pasażerowie kursują tylko w szczycie komunikacyjnym . Pociągi mają tzw obiegi i w czasie poza szczytowym są sprzątane itp.
    A jeśli chodzi o 119 to rozkład co 30 minut to też śmiech na sali.
    Sam z niej korzystam bo wychodzę na konkretny kurs , ale jakby tak czekać to nie ma w tym żadnej opłacalności.
    Średnie czekanie do 10 minut jest akceptowalne , więc częstotliwość co 20 minut jest akceptowalna. Dlatego są takie dysproporcje w zapełnieniu w szczycie i poza.
    Może śmieszna jest takie podejście do tematu, ale niewidzialna granica 20 minut ma zastosowanie zarówno w teorii i w praktyce.
    Również granica 500 m do autobusu 1km do pociągu też zniechęca do podróżowania.
    Niestety w Wawrze dużo jet takich miejsc przekraczających próg 500m w drodze do przystanku.
  • Gość: rhemek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.10, 19:22
    Alez doskonale wiesz dlaczego 119 ma takt 30. Bo te kursy co 30 minut jezdza puste, bo jak inaczej nazwac to, ze sa w kazdym kursie miejsca siedzace? Trasa tego autobusu jest tak nonsensowna, ze bardziej oplaca sie z miedzylesia/anina jechac przez politechnike.
    Takt 15 minut na Otwockiej bylby ok, ale rozbija go spozniajace sie pociagi KM. Wiec najpierw trzeba by skrocic wszystkie obiegi KM z kierunku Deblina do Otwocka , a na linii do Otwocka zostawic sama SKM. Zyskali by wszyscy.
    Tak linie wewnatrz wawerskie co 10 minut , ale jako lokalne, minibusami , a do centrum 3 glowne linie pospieszne: 1- Kajki/Czecha 2- Wal, 3- Patriotow.


  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.10, 20:32
    Z tej listy linii pospiesznych broni się jedynie ta na Kajki.
    Na Wale za dużo jest przystanków z podobną wymianą pasażerów ,żeby tworzyć tam linie pośpieszną czy przyspieszoną . 146 do Wschodniego bardzo silna wystarczy.
    Na Patriotów/ Widocznej będzie kolej obok, więc tylko linia zwykła do Wiatracznej.
    Z kolei Kajki broni się jako ciąg prowadzący do szpitali, ale też przydałaby silna linia na Grochów, więc albo, albo. Chciałem silną zwykłą z tego co pamiętam.
    Jeśli chodzi o 119 to trasa wiadoma , ale nawet przy tej trasie częstotliwość robi róźnicę.
    Wiem że szczyt , ale przy częstotliwości 30 minut w szczycie raczej by miała mniej pasażerów, niż obecnie.
    Opłacało by się jechać 521[ piechotą do PKP Anin] i do 168 czy 401 lub innych linii.





  • Gość: Rhemek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.10, 23:53
    Dzis oglosili, ze s-1 bedzie jeżdzic na trasie Pruszkow _Otwock zamiast s-2, ktora skroca do zachodniej.
    Oznacza to, ze czestotliwosc s-1 bedzie minimalnie tak duza jak dzis s-2 , czyli minimalnie 10/15 .
    Oznacza to, ze od grudnia szykuje sie nam prawdziwa rewolucja na linii Otwockiej.
    A przejazdy stana.
  • Gość: Nellon IP: 217.153.149.* 19.10.10, 11:25
    swietny termin na rewolucje komunikacyjna!
    mam nadzieje, ze nasza kochana zima z mrozami i sniegiem zrewolucjonizuje wszystkie plany KM i SKM oraz ZTM.
  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 11:55
    Oprócz wydłużenia S1 od 12 grudnia do Pruszkowa , nikt oficjalnie nie powiedział że będzie jakaś reforma komunikacji, więc spokojnie. Burdel się zrobił w tym temacie.
    Można tylko gdybać jakie będą konsekwencje puszczenia S1.


  • Gość: A. IP: 129.241.254.* 19.10.10, 14:25
    Dzisiaj rano doszłam do wniosku, że komuś się nudzi. W ciągu ostatnich kilu tygodni zmieniony został rozkład 521. Nie korzystałam z komunikacji przez jakiś czas z powodu choroby i z rana miałam średnio przyjemną niespodziankę. Postanowiłam więc skorzystać z SKM. I zostałam uraczona przebieżką na drugi peron. A podobno miała być przesiadka na tym samym? Super rozwiązanie - rozumiem, że niepełnosprawni, starsi, chorzy oraz osoby z dziećmi tudzież bagażami maja z SKM nie korzystać.

    Wychodzenie na konkretny autobus czasem mija się z celem np. 213 potrafi się spóźnić o 20 minut, albo przyjechać 5 minut przed czasem (w sumie nie wiadomo, może to też jakieś spóźnione widmo).

    Nie da się zbudować systemu w oparciu o coś (kolej) co jeździ sensownie tylko w godzinach szczytu. Jak nie będzie pociągu co 15/20 minut poza godzinami szczytu i weekendy, to ja się w końcu przesiądę do samochodu, bo ileż można ideologicznie z komunikacji miejskiej korzystać?

    I jaszcze pytanie: dlaczego mają stanąć przejazdy? Skoro w godzinach szczytu częstotliwość jakoś specjalnie się nie zmieni (już jest czasami co 10 minut). Poza godzinami szczytu chyba nie ma większego ruchu samochodów niż w godzinach szczytu? Więc co ma stać na tych nieszczęsnych przejazdach?
  • Gość: A. IP: 129.241.254.* 19.10.10, 14:27
    A to jak długo pełznę do przystanków, to już zupełnie inna sprawa. I sporo w tym zasługi zabudowania przejścia do przystanku Piechurów.
  • aninianin 19.10.10, 14:43
    Skm na wschodnia kursuje tylko do Grudnia. I nie trzeba biegac, da sie przejsc spokojnie , pociagi do centrum sa co 5 minut a sytuacji jest winny uklad torow na peronach.
    A z tym brakiem przejscia to jakis nonsens: bo de facto dzis Piechurow jest tylko dla Anina, ale zeby tam dojsc musimy lamac mase przepisow. Czyli ZTM namawia do lamania prawa?
  • Gość: krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 15:04
    Może wyjdę na obrońcę ZTM, ale co oni mają do tego?
    Jak przystanek był tworzony przejście było od strony Sadula , a od strony Anina przejścia nie było. Legalnego. Było tak od powstania stacji.
    Za to zadaniem dzielnicy jest rozpoznanie problemu i podjęcie odpowiednich kroków.
    Do tej pory nikt tematu nie ruszył. Słyszy się tylko o tym na forum.

  • Gość: A. IP: 129.241.254.* 19.10.10, 16:07
    Nie ma znaczenia czy na jakiegoś obrońcę wyjdziesz czy nie:)

    Ale zwróć uwagę, że rozmawiamy o układzie komunikacyjnym, a jako żywo do układu tudzież systemu włączyć należy również ten kawałek, który pokonujemy na nogach (raczej nikt na przystanku nie mieszka).

    ZTM może ma do tego nic, a może wszystko. Sama pracowałam jako urzędnik i wkurza mnie stwierdzenie - to nie leży w zakresie moich kompetencji. I późniejsze zadowolenie - z mojej perspektywy wszystko jest super. Jeśli budujemy system, to nie obędzie się bez współpracy pomiędzy różnymi interesariuszami systemu. ZTM może np. zwrócić dzielnicy uwagę, albo zmienić nazwę przystanku, albo przystanek zlikwidować jako nieprzydatny i niepotrzebny.

    Od Sadula dojścia nie ma. A przydałoby się. Można by się przemknąć do 119 i 521 po nieudanym oczekiwaniu na 213.
  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 19:02
    Prawda jest taka że sprawa była poruszana na łamach ZTM - dzielnica i z tego wynikło, że Mrówczą na tym odcinku w ogóle kursuje 213, w ramach rekompensaty za utracenie dojścia do przystanku 521. Własności prywatne i ktoś zagrodził przejście, a dzielnicy wyszło taniej z 213 na Mrówczej.
    Nikt z dzielnicy prawdopodobnie nie poruszył problemu z brakiem legalnego dojścia do przystanku od strony Anina. Więc problemu według ZTM nie ma. Czy to złe, czy dobre nie mi oceniać.
    A jeśli rozpatrywać sprawę pod tym kątem , to trzeba zaangażować w to PKP PLK, bo ich własnością są tory oraz ZDM jako urząd odpowiedzialny za drogi powiatowe.
    Pierwsi wykonują przejście prze tory, drudzy pasy , znaki itp. A sprawę powinna poruszyć "dzielnica" jako przedstawiciel mieszkańców.
    Na pewno to jest problem , których podobnych w Wawrze jest bez liku.
    Łatwo mi też mówić to tamto i pisać moje mądrości na temat komunikacji,
    ale według mnie potrzebna jest taka dyskusja jak teraz, na temat komunikacji miejskiej.
    Ja sobie coś uzmysłowiłem w czasie tej dyskusji , może państwo też, nie wiem.
    Zrozumiałem , że mieszkańcy mają świadomość potrzeby zmian, ale mają różne doświadczenia na ten temat i różne spojrzenie na sprawę. Więc póki zmiany przed nami , dyskusja powinna się toczyć. Może uda wypracować się wspólny pomysł na komunikacje Wawra.
    Ja jestem otwarty na to .









  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.10, 14:53
    Ja też miałem tak odpowiedzieć, że przepustowość się nie zmniejszy poniżej poziomu obecnego, jednak nie wziąłem pod uwagę na początku faktu, że w kierunku Otwocka możliwe jest również zwiększenie częstotliwości. Więc ilość pociągów przez przejazd może się zwiększy oraz możliwe jest rozszerzenie taktu 10 minutowego na dłuższy czas, niż obecnie 30 minut w szczycie A.
    To może spowodować spadek przepustowości poniżej obecnego poziomu.
    Jeśli poszliśmy w kierunku kolejowym , to trzeba stworzyć jak najlepsze warunki dojazdu do stacji.
    Mam tutaj na myśli silne linie z Międzylesia , Anina oraz z terenów bardziej oddalonych do stacji PKP oraz zwiększenie częstotliwości pozostałych linii , które będą liniami międzydzielnicowymi lub typowo dojazdowymi.
    Na pewno część osób przesiądzie się na komunikacje, ale będą też osoby których się nie przekona do KI.






  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.10, 21:29
    A co myślicie państwo o dzisiejszym pomyślę.?
    Czy jest szansa że w Wawrze by się przyjął?
    Tekst linka
  • Gość: A. IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.10, 08:49
    A taki autobus na żądanie, to jakiś rozkład może mieć. Czy wychodzę na przystanek i obserwuję czy coś jedzie - np. przez 20 minut (przy obecnej częstotliwości) i dostaję ciężkiej cholery, zamiast spokojnie poczytać książkę:)
    Ja nic przeciwko liniom na żądanie nie mam. Ale sporo ludzi może być zaskoczonych.
  • Gość: rhemek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.10, 10:13
    Dokladnie. To ma sens tylko wtedy, jesli kierowca bedzie mial obowiazek zatrzymania sie zawsze na przystanku , gdzie stoi jakikolwiek pasazer. Bo wypatrywanie autobusu non stop przez 20-30 minut do przyjemnych nie nalezy.
  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.10, 22:51
    Podbijając temat.
    Już jutro może na 521 lub 525 zobaczymy nówki sztuki .
    [url=http:// www.przegubowiec.com/galeria/displayimage.php?pos=-20245]nowe[/url]
  • sugarberry 25.10.10, 22:40
    Czy to się kiedyś zmieni???
    Bardzo dużo autobusów kończy trasę na Wiatracznej. Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że aby przesiąść się na tramwaj trzeba przejść z pętli, gdzie zatrzymuje się autobus, przez kilka przejść dla pieszych, co zajmuje nawet ok. 10 minut.
    Czy takie autobusy nie powinny mieć przystanku również na rondzie, tak jak 521, który jedzie w stronę centrum???
    Mam takie podejrzenie, że takie coś to może wymyślić tylko osoba, która nie korzysta z komunikacji miejskiej i nigdy nie przesiadała się na Wiatracznej z autobusu w tramwaj:-)
  • Gość: meeee IP: *.jjs-isp.pl 25.10.10, 22:52
    Autobusy i tramwaje będą mieć pętlę w rejonie nowego skrzyżowania przy Płowieckiej. Obecnie jeździ Grochowską za dużo linii, słabo wykorzystanych na ostatnim odcinku. Nie mogą stawać na przystanku 521, tu dwa autobusy już tamują ruch.
  • Gość: A. IP: 129.241.254.* 29.10.10, 12:18
    Nawet głupie 521 skrócone do Wiatracznej nie zatrzymuje się na 'swoim' przystanku, tylko funduje pasażerom ścieżkę zdrowia. Zatrzymywanie się autobusów na tym przystanku bardzo ułatwiłoby przesiadkę. Ale jak widać pasażer po raz kolejny musi ustąpić przed kierowcą, bo jeszcze by się temu ostatniemu ruch zablokował.
  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.10, 22:22
    W odpowiedzi na pytanie który wariant ZTM wybiera, wyszło że 1 , ale bierze pod uwagę wariant" mieszany" gdzie będą linie socjalne i silne do kolei.
    Wszystko zależy od wyniku konsultacji.

  • Gość: A. IP: *.adsl.inetia.pl 31.10.10, 12:18
    Czyli jak pisałam wcześniej - pewnie wyjdzie jak zwykle. Marna częstotliwość, brak 'systemu'.
  • Gość: Krzysiek-S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.10, 12:28
    Zobaczymy co przedstawi ZTM i jak na to zareagują ludzie.
    Ja na pewno będę pisał w sprawie komunikacji w wariancie I.

  • aninianin 02.11.10, 11:39
    Jest juz nowy rozklad dla linii otwockiej.
    W dzien powszedni w szczycie co 10 minut, po szczycie co 15, az do 22, od 22 co pol godziny.
    W dni wolne takt srednio co 20 minut.
  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.10, 18:13
    Remont przejazdu kolejowego w Falenicy

    od 02.11.2010 (wtorek) od godz. 23:00

    Linie autobusowe zostają skierowane na trasy objazdowe:

    * 142 (w obu kierunkach):

    WIATRACZNA – … – Wał Miedzeszyński – BŁOTA.

    * 213

    GOCŁAW – … – Zagórzańska – Złotej Jesieni – ALEKSANDRÓW 01 – Złotej Jesieni – Zagórzańska – Techniczna – Walcownicza – Narcyzowa – Ochocza – Bystrzycka – BYSTRZYCKA 01 – Walcownicza – Techniczna – Złotej Jesieni – ALEKSANDRÓW 01 – Złotej Jesieni – Zagórzańska – … – GOCŁAW.

    * 305 (w obu kierunkach):

    STRUSIA – … – Patriotów – przejazd kolejowy w Miedzeszynie na wschodnią jezdnię ul. Patriotów (w kierunku przeciwnym na jezdnię zachodnią) – zawrotka na rondzie przy PKP FALENICA – Patriotów – Żegańska – MIĘDZYLESIE.

    * N72

    DW.CENTRALNY – … – Patriotów – przejazd kolejowy w Miedzeszynie na wschodnią jezdnię ul. Patriotów (w kierunku przeciwnym na jezdnie zachodnią) – Patriotów – Walcownicza – … – ALEKSANDRÓW.

    Uruchamia się linię zastępczą Z13 na trasie:

    * BŁOTA – Wał Miedzeszyński – Bysławska – Patriotów (powrót: Derkaczy) – Młoda – PKP FALENICA 07.

    Kursowanie ww. linii odbywać się będzie wg specjalnego rozkładu jazdy, który zostanie opublikowany 3 listopada w ciągu dnia.
  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.10, 14:59
    Po otwarciu ulicy Francuskiej na swoje trasy powróciły linie autobusowe 117, 138, 146. Linia 147 na razie kursuje tak, jak podczas remontu. Obie wersje przebiegu trasy mają swoich zwolenników i o tym, który wariant zostanie na stałe, zadecydują opinie Urzędów Dzielnic: Pragi Południe i Wawra.

    Do ZTM i Urzędu Dzielnicy Praga Południe napływały wnioski, w których pasażerowie postulowali korektę trasy 147 tak, aby autobusy jeździły ulicą Saską (tak jak w czasie zamknięcia ulicy Francuskiej). Trasa ta pozwala pasażerom linii 147 na dogodną przesiadkę na linie kursujące pasem autobusowym na Trasie Łazienkowskiej w zespole przystankowym SASKA. Zarząd Transportu Miejskiego, w oczekiwaniu na opinie urzędów dzielnic, zdecydował o przedłużeniu obowiązywania trasy objazdowej. Po uzyskaniu opinii zostanie podjęta decyzja o wyborze docelowego przebiegu trasy linii 147.
  • sibeliuss 15.12.10, 17:53
    www.ztm.waw.pl/zmiany.php?c=102&i=910&l=1
    --
    Wonderfull life
  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.10, 15:42
    Prosiłem państwa o pisanie pism , maili w sprawie ronda, czy to pomogło trudno powiedzieć, ale być może w jakim stopniu przyczyniło się do szybkiej realizacji zadania.
    Teraz proszę o maile lub pisma w sprawie komunikacji miejskiej, a dokładnie rzecz ujmując w sprawie przedstawienia przez ZTM projektu zmian komunikacyjnych dla dzielnicy Wawer, Wesoła, Rembertów i części Mokotowa, który jest opracowywany już od kilku miesięcy.
    Według mnie czas na rozdanie kart.
    Miejmy już to z głowy.
    Jakie są moje oczekiwania według projektu:
    - zsynchronizowanie przyjazdów i odjazdów linii autobusowych z z liniami S1 i KM7 i odwrotnie.
    - koordynacja linii autobusowych , żeby były równe takty.
    - polepszenie częstotliwości kursowania do minimum taktu co 20 minut jednej linii, preferowana częstotliwość całodzienna oprócz szczytu co 15 minut, na wybranych liniach co 10.
    - minimum w szczycie co 12 minut, preferowana częstotliwość taktu co 10 minut, mikroszczyt na wybranych liniach co 7/8 minut.
    - polepszenie infrastruktury przystankowej poprzez montaż wiat , oraz zwiększenie dostępności do peronów kolejowych , wraz z poprawą stanu informacji pasażerskiej tam.
    - realizacja "Strategii zrównoważonego rozwoju transportu do roku 2015 i na lata kolejne" z 6 lipca[?] 2009 przyjęta uchwałą rady m.st Warszawa , a szczególnie punktu "Zrównoważony Plan Rozwoju Transportu Publicznego Warszawy" , ze szczególnym uwzględnieniem zadania: Racjonalizacja przebiegu linii komunikacji publicznej (marszrutyzacja).
    Oczywiście po zaprezentowaniu projektu trzeba będzie opracować wspólne stanowisko większości mieszkańców, wraz z poparciem Burmistrza i wysłać je do ZTM[ pewnie debata na komisji Infrastruktury] i przyjąć to co proponuje ZTM lub wersję uzgodnioną na komisji, jednak spełniającą przynajmniej po części założenia strategii.
    W niektórych przypadkach pewnie trzeba będzie zachować lub uruchomić linie realizujące zadania lokalne[ o słabszej częstotliwości] , istniejące poza układem linii podstawowych.
    Myślę że dojdziemy do porozumienia., żeby każdy był co najmniej usatysfakcjonowany.
    Miejmy już to z głowy.Na podstawie innych wątków widać , ze sporo osób narzeka na słabą komunikacje, więc trzeba to zmienić.




  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.10, 15:43
    A jeszcze gdzie pisać :
    a.frankow@ztm.waw.pl lub l.ruta@ztm.waw.pl
    Ewentualnie dzielnica.
  • Gość: Bobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.10, 21:29
    Dodałbym
    - budowa P&R - np. Falenica, docelowo w Miedzylesiu gdzie dojdzie droga tranzytowa z Wesołej
    - budowa tunelu w Międzylesiu, gdzie grzęzną autobusy, docelowo w planach strategicznych drugiego już wiaduktu np gdzieś w Falenicy lub Radości
  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.10, 22:18
    No oczywiście P&R też, tylko że to do 2013 roku. Zarówno w Międzylesiu i Falenicy, w Miedzeszynie zdaje się do 2015 przy planowanej S-2.
    Co do tunelu to adresatem jest ZMID i MPWIK.
    Tutaj mogę napisać, że niestety gotowy już projekt nie uwzględnił przystanków w tunelu oraz chyba przeniesienia stacji nad tunel. Dla mnie to jest porażka.
    Jednak to co napisałem w poprzednim poście jest realne do realizacji na rok 2011, tylko potrzeba woli osób decydujących.
    Co do opisywanych tu tuneli to planowane są w Międzylesiu, w Radości wzdłuż Izbicka- Panny Wodnej, w Miedzeszynie S2 i na granicy Wawra i Józefowa Werbeny- Brucknera.
    Jak to zostanie zrealizowane to wszystkie przejazdu w poziomie zostaną zamknięte.
    Coś gdzieś czytałem o ślimaku zjazdowym z Lucerny w Szpotańskiego nad P&R Anin, ale to jest najmniej realne.



  • Gość: Bobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.10, 01:11
    > cy, w Miedzeszynie zdaje się do 2015 przy planowanej S-2
    S-2 to chyba 2020 rok .... ale P&R może być wcześniej :-)

    > Tutaj mogę napisać, że niestety gotowy już projekt nie uwzględnił przystanków w
    > tunelu oraz chyba przeniesienia stacji nad tunel. Dla mnie to jest porażka.
    Masz namiary na projekt? Nie wiesz jak jest data wykonania?
  • Gość: meeee IP: *.jjs-isp.pl 29.12.10, 09:05
    Władze ponoć nie chcą aby tunel był wykonany zbyt wcześnie, przed obwodnicą, bo to by spowodowało przeniesienie się tranzytu do Wiśniowej Góry.

    Co do tych planów reform komunikacji, to zupełnie nie rozumiem obecnej zawsze w twórczości KrzysztofaS wizji konsultacji społecznych, i to na pierwszym planie. To skazuje całą reformę na niepowodzenie, bo to przecież klasyczna anarchia i liberum veto. W sposób typowy bardziej dla wiosek niż dla miasta jakieś grupy mieszkańców z poszczególnych uliczek "walczą" napuszczając radnych. I potem układ komunikacyjny jest jak w nieudolnie zarządzanym mieście powiatowym.
  • sibeliuss 29.12.10, 09:34
    Jak widzisz "tranzyt" przez Wiśniową Górę?
    --
    Wonderfull life
  • Gość: gościu IP: *.ptedom.pl 29.12.10, 10:23
    Odradzam szczerze naciski społeczne w kwestii budowy tunelu/wiaduktu w Międzylesiu. Razem z przedłużeniem al.Dzieci Polskich do Miłosnej tunel/wiadukt będą stanowić o kompletnym paraliżu i tak juz dramatycznie skąpego układu komunikacyjnego zachodniego Wawra (Zerzeń, Zbytki, Las etc.). Zwoleńska nie będzie w stanie obsłużyć wzmożonego ruchu z Mińska, Okuniewa, Sulejówka, Wesołej etc.etc. Tunel/widukt mógłby powstać tylko jako element Trasy na Zaporze lub po powstaniu południowej obwodnicy W-wy. W innym przypadku będziemy przeklinać nasze obecne miejsce zamieszkania nie mając szansy na wyjazd z posesji.
  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.10, 12:35
    A myślisz , że ja chce takiej formy przed wprowadzeniem projektu. Niestety takie są procedury, że projekt idzie do dzielnicy, a ta opiniuje wśród mieszkańców. Chyba że widzisz inną formę załatwienia sprawy?


  • Gość: meeee IP: *.jjs-isp.pl 30.12.10, 10:02
    W innych dzielnicach zmiany są po prostu wprowadzane, a w Wawrze ciągle są te bezsensowne debaty, do czego zresztą sam się przykładasz, czego przykład jest w tym wątku. Ja bym wolał aby komunikację projektowali nie mieszkańcy tylko fachowcy. Wtedy może pojawiłyby się linie dowozowe do kolei z Anina i Międzylesia, puste 119 i 147 nie jechałyby razem do CZD, 125 by można zreformować, skrócić i dopasować rozkład do 525, wreszcie skrócić 521, i tak długo można wyliczać.
  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.10, 13:21
    Podaj mi przykład dzielnicy w której nie było konsultacji i ZTM wprowadził zmiany bez udziału mieszkańców? I nie odbyło to się przy okazji jakiegoś remontu lub zawalenia się wiaduktu. Bielany były konsultacje,Ursynów były konsultacje, Ursus były konsultacje dużo by wymieniać.
    Nie jestem orędownikiem konsultacji akurat w tym przypadku, dla mnie mogłoby ich nie być.
    Żeby wprowadzić rozsądne zmiany w Wawrze , to trzeba też zmienić komunikacje w Wesołej, Rembertowie, na trasie Łazienkowskiej, Pradze Południe, części Mokotowa.
    Dlatego ZTM uparł się na konsultacje, nie ja !.
    Inaczej nic się nie zmieni. No chyba że zawali się jakiś wiadukt lub zapadnie się jakaś ulica.... i przy okazji uda się coś zmienić najpierw tymczasowo, z czasem tymczasowo jak ludzie mało protestują na stałe. Co do Wawra.
    Pewnie będzie tak ze Lucerny pojedzie coś prosto przez Kadetów na Mokotów może nawet z numerem 119 lub jako 247, 147 zostanie na swojej trasie z lekką korektą.
    Aleksandrow dostanie dwie linie zamiast 3 jedna do PKP Falenica, druga przez Zagórzańską.Izbicką.
    Międzylesie jedną linie zamiast dwóch do PKP[ 147].
    521 będzie 246 do wiatracznej.
    113 zamiast 142 do Falenicy.
    125 jako 115 do Wschodniego trasą 125.
    Wszystko nie rzadziej niż co 20 minut poza szczytem.
    Twoje propozycje?



  • Gość: meeee IP: *.jjs-isp.pl 30.12.10, 13:36
    Bardzo dużo sensownych propozycji nie wymaga zmian w innych dzielnicach. Jakoś nie kojarzę dzielnicy z tak archaicznym, nakleconym przez dziesięciolecia układem komunikacyjnym, i konsultacjami ciągnącymi się w nieskończoność. Cud że się udało z SKM, teraz trzeba pójść dalej.

    Co do Międzylesia, 147 jako linia dowozowa nie jest dobre. Za rzadko i spóźnia się jadąc z miasta. A dlaczego nie z CZD (a kiedyś z Miłosnej gdy będzie przejazd) Aleją Dzieci Polskich i potem od ronda w lewo i potem pod lasem tak by minąć Żagańską, wyjechać na Patriotów, krótki postój pod stacją, i z powrotem już Żagańską do ronda i CZD itd. Tak to powinno wyglądać, zero korków praktycznie, niezależność od sytuacji na przejeździe. Powinno się ograniczać liczbę linii przekraczających przejazdy - 161 choćby jest do podzielenia.

    115 - a co na Kościuszkowców? Ale pomysł dobry, w Aninie 125 w obecnej formie nie jest potrzebne, w zamian przydałoby się coś co by dowoziło do stacji.

    No i co z tym 119 - gdzie pętla? A może warto jednak ożywić przejazd w Aninie i dać je na VIII Poprzeczną?
  • Gość: meeee IP: *.jjs-isp.pl 30.12.10, 13:49
    Jeszcze co do 161: linia wzdłuż torów jest potrzebna, także po wschodniej stronie, 115 ma tu pasażerów a zadaniem jest też dowożenie do stacji z przystanków między nimi. A 161 by mogło mieć pętlę po wschodniej stronie (jest rondo więc zawrócić łatwo), albo pętelka przez uliczki by jeszcze bliżej podwieźć do stacji, a potem wjazd do Zbójnej Góry i dalej w kierunku Aleksandrowa - albo do Falenicy, i tam też pętla przy stacji.
  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.10, 14:20
    Zbójną Górę załatwi 213 , zamiast dwóch linii jedna silniejsza.
    Fakt zapominałem o linii wzdłuż torów, hmm.
  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.10, 14:18
    Z tymi słowami zgadzam się w 100% " Jakoś nie kojarzę dzielnicy z tak archaicznym, nakleconym przez dziesięciolecia układem komunikacyjnym, i konsultacjami ciągnącymi się w nieskończoność. Cud że się udało z SKM, teraz trzeba pójść dalej."
    Linia 147 fakt niezbyt nadaje się na linie dowozową , ale gdzie ją wysłać Aleksandrów , Zbójna Góra, ewentualnie Falenica? Do tego zabierając 119 i 147 z Międzylesia traci się połączenie z Wawrem Zachodnim i Gocławiem, a tego niestety nikt nie kupi. Jedna linia będzie musiała zostać.
    Co do propozycji linii dowozowej to po pierwsze linia nie mogłaby mieć dłuższego postoju przy stacji , bo gdzie? Przejdzie oczywiście linia z jednym postojem , ale z kolei podana trasa powoduje, że trzeba gdzieś zrobić nowy przystanek.
    Wzdłuż Szpotańskiego na terenie PKP, lub przy Żegańskiej na wąskich chodniku?
    161 też musiałby zawracać na rondzie bez dłuższego postoju przy stacji, a z kolei z drugiej strony mamy Olecką postój bez zatoki. Z któreś strony 161 musi mieć normalną pętlę.
    Stawiałbym na Wiśniową górę w przyszłości Stara Miłosna, co się wiąże z jednym przejazdem w Radości.
    115 na starej trasie Międzylesie - Płowiecka[ bez Marysina] - Dworzec Wschodni silna linia, tylko co z 525? Kościuszkowców 215 i gdzieś tam. Pytanie co z linią PKP Falenica - Aleksandrów i co z Błot.
    119 pętla w zatoce przy PKP Anin 04[ chyba] w jedną stronę podjazd pod PKP Międzylesie, w celu skomunikowania z linią do Międzylesia.
    213 do PKP Wawer z Aleksandrowa.
    Mam nadzieje , że ZTM wymyśli coś lepszego niż to co ja proponuje.
    Naprawdę ma ciężki orzech do zgryzienia.







  • Gość: meeee IP: *.jjs-isp.pl 30.12.10, 19:44
    Postój linii dowozowej w Międzylesiu mógłby być na obecnym przystanku 115 i 305, miejsca tam jest sporo. Bardzo brakuje wspólnego przystanku przy Żagańskiej, przez to nie ma w praktyce przesiadki w stronę Międzylesia, bo na 3 linie (305 pomijam) każda odjeżdża z innego przystanku!

    161 nie powinno przekraczać torów, a pozostać po wschodniej stronie.
  • aninianin 30.12.10, 20:30
    ZTM musi ujawnic swój projekt. Wtedy bedziemy mogli dyskutować.
    Na razie to pisanie palcem po wodzie.
    I zakladamy sie, ze znowu nawiedzony facet bedzie zbieral petycje pod pozostawieniem drogocennego potwora 115 pzrez kosciolem w Aninie? Ze znowu uslyszymy od proboszcza, jaki to zamach ZTM usuwajac 115 szykuje?

    125 tylko do wiatracznej. Do wschodniego jest SKM-ka jadac 3 razy szybciej. Puszczenie jest do wschodniej zmarnuje 2 brygady bez sensu. Tam wystarczy od ronda wiatraczna wzmocnic 123.
    119 przez kadetow bedzie miala duze oblozenie, ale pamietajcie, ze trafi na kociol pasezerski na Bobrowieckiej ( tam czasami wsiada 120 pasazerow na kurs ).
    147 powinno byc skrocone do Goclawia. Stamtad do ronda Waszyngtona/Saskiej szybciej dojedziecie z przesiadka.
    Zliwidowac potworka 213, ktory zalicza cala dzielnice , nikt z Blot na Goclaw nie jeżdzi. Zamiast tego lokalna linia PKP Anin- Goclaw.
    525 tego nikt na razie nie da ruszyc, zreszta dopoki nie bedzie wewnetrznych linii w Aninie musi zostac, nikt 3 km na PKP chodzic piechota nie bedzie. A z przystanku Centrum Kardiologii do tegoz centrum i tak jest 15 minut piechota.
    Koniecznie musi byc wreszcie silna linia przewodowa. To byloby idealne polaczenie Miedzeszyna i Walu.
    521 na trasie do wiatracznej Ok, ale zakrancowane na obecnym przystanku na Wiatracznej w strone centrum. Tylko tak ludzie to przeklna.
    Linia na Kosciuszkowcow przez Marysin w strone Milosnej by sie przydala. W koncu jest tam Kaufland.
    A co za 146?
    142 skrocic do walu i czestotliwosc na 20.


  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.10, 20:37
    A to w takim razie co z Zagóźdźiem 213?
  • aninianin 30.12.10, 20:42
    Na tym odcinku zamiast 213 lokalna linia do radosci. Albo wlasnie puscic trasa 213 nowa linie do Miedzeszyna, a dalej nowa trasa przewodowa do Walu, i gdzie tam przy ogorkowej zakrancowac. Z czestotliwoscia 30 minut.
  • aninianin 30.12.10, 20:49
    I jeszcze jedno: Jak beda konsultacje musimy sie umowic i na kazde osiedle isc grupa 100 osob, tak zeby zakrzyczec stare babcie. To jedyna szansa.
  • Gość: dominik IP: 46.113.19.* 30.12.10, 22:17
    aninianin zabierz babci dowód to się nie podpisze - ha,ha,ha. Proponuję nowe babcie ,dzieci i ryby głosu nie mają.
  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.10, 13:36
    Ze strony ZTM, wypowiedz dyrektora ZTM:
    "To nie wszystkie zmiany…

    ...Chcemy usprawnić komunikację i zmienić układ linii autobusowych w Wawrze oraz w Rembertowie, Wesołej i częściowo na Mokotowie. Pojawią się także korekty tras w innych rejonach Warszawy.

    Czyli…

    Zgodnie ze strategią zrównoważonego transportu przyjętą przez stołeczny ratusz i realizowaną przez ZTM, priorytet w Warszawie ma komunikacja szynowa - dlatego linie autobusowe mają dowozić pasażerów do tramwajów, metra i kolei. Autobusy będą podstawowym środkiem transportu jedynie w regionach pozbawionych komunikacji szynowej. Będziemy się więc starali tworzyć linie podstawowe o wysokiej częstotliwości kursowania oraz linie uzupełniające, lokalne z mniejszą częstotliwością dostosowaną do lokalnych potrzeb przewozowych..."
  • Gość: mieszkanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.10, 22:43
    Nie mogę pojąć dlaczego linia 521 ma kursować tylko do Wiatracznej. Dlaczego dojazd do Centrum będzie polegał na trzech przesiadkach, czyli najpierw linia dojazdowa do SKM, potem kolej, a potem docelowo w centrum jeszcze jedna przesiadka. Chyba furmanką lub rowerem będzie szybciej. Dlaczego ZTM planuje zabrać jedyny autobus, po tej stronie torów, dowożący ludzi do centrum miasta?????? Dlaczego dla właścicieli linii prywatnych jest to dochodowy biznes, a dla publicznej komunikacji nie? A może właśnie chodzi o to, żeby więcej pasażerów korzystało z prywatnych linii? Komu na tym zależy? Czyj to biznes?
  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.10, 23:47
    Na razie to są moje spekulacje to po pierwsze. Wiadomo tylko że ma być jakiś projekt.
    Po drugie dajmy na to PKP Anin - centrum w szczycie S1 25 minut,521 33 minuty bez korka.
    Z przesiadką z 521 do 9,24 które razem są co 2,5 minuty od Gocławka jest to to raptem minuta dłużej niż teraz. Więc wybór jest dwojaki.
    Po trzecie przyjęcie strategii zrównoważonego rozwoju transportu do roku 2015 i na kolejne lata w roku 2009 wyraźnie wskazuje drogę w którą powinna pójść komunikacja.
    Osoby które głosowany za strategią obecnie dostały kolejny mandat, więc nie do mnie pretensje.
    Po czwarte pójście drogą linii relacyjnych jak np. 521 generuje potrzebę zwiększenia wydatków na komunikacje . Już teraz jest to 2mld PLN. A częstotliwości powodują że czas oczekiwania niepotrzebnie się wydłuża. Dlatego trzeba zrobić marszrutyzacje układu komunikacyjnego.





  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.10, 23:47
    Przede wszystkim skąd dokąd pani jeździ?
  • Gość: mieszkanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 16:15
    Jeżdżę z Radości do Centrum, ale nie codziennie. Uważam, że jedno bezpośrednie połączenie autobusowe do centrum nie jest jakąś ogromną "rozpustą". Oczywiście, że można się przesiadać, ale każda przesiadka to strata kilku minut. Poza tym przesiadki zimą są uciążliwe. Z autobusu 521 korzystają ludzie jadący do pracy, ale także młodzież dojeżdżająca do szkół. Nie zauważyłam, żeby te autobusy jeździły puste. Przecież to, że trasa 521 częściowo pokrywa się z trasą pociągu nie musi oznaczać, że trzeba wybrać tylko jeden środek transportu. Większość warszawskich arterii obsługiwana jest równolegle przez autobusy i tramwaje. Dlaczego u nas jest to niemożliwe? Dwa pociągi SKM na godzinę w szczycie to jakiś absurd. Nadal uważam, że zmiany komunikacyjne powinny nastąpić dopiero po wybudowaniu tunelu w Międzylesiu. Bo jeśli zwiększą częstotliwość kursowania pociągów, to znowu korek na Zwoleńskiej będzie się konczył na Wale, a przejazdy przez tory będą non-stop zamknięte. Moim zdaniem to błędne koło. A co z tym tunelem?
  • aninianin 31.12.10, 17:40
    Bzdura.
    Zwiekszosno czestotliwosc pociagow dwukrotnie, korkow nie ma.
  • Gość: mieszkanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.11, 17:14
    Od kiedy zwiększono dwukrotnie? SKM w godzinach szczytu - była i jest dwa razy na godzinę. Sprawdziłam przed chwilą rozkład.
  • aninianin 01.01.11, 18:02
    Jeszcze 3 tygodnie temu było tylko 10 kursów Skm dziennie i to tylko w dni robocze.
    Od 3 tygodni ilość pociągów na LO jest zwiększona ponad 2 razy. Okazało się, że korki są takie same jak były.

  • Gość: mieszkanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.11, 18:20
    to w końcu są korki, czy nie ma?
  • aninianin 01.01.11, 18:38
    Skoro mieszkasz w okolicy to wiesz, że korki są od około 8 lat
    Dementuje twoje słowa, że zwiększenie liczby pociągów powoduje zwiększenie korków.
  • Gość: mieszkanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.11, 19:14
    Odnosisz się do mojej wypowiedzi i komentujesz - Bzdura. Merytoryczny komentarz. Wyjaśnij mi jedną rzecz - skoro zwiększono częstotliwość kursowania pociągów, to domyślam się, że przejazdy przez tory też częściej zamykają. Wtedy samochody - stoją w korku oczekując na podniesienie szlabanów. Korki nie są dłuższe, lecz częstsze. A jeśli się mylę, to może ten tunel jest niepotrzebny? Albo obserwowałeś korki w okresie 24-31 grudnia, kiedy to większa część Warszawy rozjechała się po Polsce na święta.
  • Gość: meeee IP: *.jjs-isp.pl 03.01.11, 00:32
    W szczycie pociągów właściwie nie przybyło, a jeżdżą regularniej. Kursów przybyło poza szczytem, a wtedy jest mniejszy ruch samochodów.
  • Gość: meeee IP: *.jjs-isp.pl 31.12.10, 09:58
    Trasa 521 zdecydowanie w zbyt dużym stopniu pokrywa się z koleją by to miało sens. Była próba przeniesienia linii na Trasę Łazienkowską, ale i tak Wiatraczna jest najlepszym wyjściem. Być może dałoby się to zrobić tak by autobus jechał kawałek Waszyngtona a potem skręcił w prawo w Grenadierów, jak 102, i potem miał pętlę przy placyku i wrócił Grochowską. Na pewno nie można zrobić pętli na obecnym przystanku przy Wiatracznej, być może da się zrobić postój i potem pojechać na obecną pętlę?
  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.10, 12:50
    Niestety w taki sposób przecina ruch w Waszyngtona[ kolizyjny] i inż Galas mówi niet.
    Były już próby.


Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka