Dodaj do ulubionych

Bezpieczeństwo Ruchu Drogowego w Wawrze !

IP: *.dormar.net.pl 31.10.12, 12:41
Ulice Wawra nie należą do bezpiecznych. W zeszłym roku na skrzyżowaniu Mrówczej/Zwoleńskiej zginęły dzieci, w tym roku również na Mrówczej śmierć poniosło m.in. dziecko. Pomimo tych tragicznych wydarzeń brak jest rozwiązań ograniczających prędkość typu wyniesione przejścia dla pieszych, brak chodników czy poboczy, a przede wszystkim brak kompleksowej polityki władz lokalnych na rzecz realnej poprawy bezpieczeństwa .

Dnia 13 listopada 2012 o godz. 17 w sali konferencyjnej Urzędu Dzielnicy Warszawa Wawer w odpowiedzi na postulat grupy mieszkańców odbędzie się Wysłuchanie Publiczne w sprawie Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.
Sąsiedzie przyjdź i wskaż ulice i miejsca niebezpieczne w Wawrze !
Niech lokalne władze wreszcie poważnie i kompleksowo podejdą do poprawy bezpieczeństwa na ulicach naszej dzielnicy !

Zapraszamy do przybycia oraz do kontaktu na adres: bezpieczenstwodrogowe.wawer@gmail.com.

Edytor zaawansowany
  • habitante 31.10.12, 17:20
    Zgadza sie, wysluchanie publiczne 13 listopada o 17h00 w Urzedzie Dzielnicy Wawer! Musimy byc liczni i przygotowani, by przekazac info o miejscach niebezpiecznych; kaluzach, blocie, braku chodnikow, braku przejsc dla pieszych, nadmiernej predkosci, zlym oznakowaniu, zlej widocznosci na skrzyzowaniach itp
    To okazja jakiej jeszcze w Warszawie i Wawrze nie bylo Nie bylo tez prosto zmusic urzad, by wysluchanie zorganizowal. Zatem badzmy licznie obecni i wymusmy dzialania na rzecz poprawy bezpieczenstwa nas wszystkich na ulicach naszej dzielnicy. Zaczelo sie od Mrowczej, ale problemy sa w calej dzielnicy i wszyscy mamy prawo czuc sie bezpiecznie!
    Kazdy mieszkaniec ma prawo zabrac glos, ale uwaga czas jest ograniczony do 3 minut i zabrac glos mozna tylko raz. Dlatego musimy byc przygotowani!
    Do zobaczenia 13.11.2012!
  • Gość: quai IP: *.dormar.net.pl 03.11.12, 23:42
    uwaga.tvn.pl/61862,news,,8222tatusiu__nie_jedz_tak_szybko8221,reportaz.html
  • Gość: Bobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.12, 18:35
    Wczoraj to oglądałem.
    Nie komentuje zachowania p. Burmistrz.
    Będę na pewno. Listę szykuje.
  • habitante 08.11.12, 11:52
    www.facebook.com/wawer.bardziej.przyjazny?ref=stream
  • habitante 09.11.12, 10:10
    jest nowe ogloszenie o wysluchaniu publicznycm na stronie urzedu wawra. jest tam juz tez tabelka, ktora nalezy wypelnic, by zglosic miejsca niebezpieczne, rodzaj niebezpiecznych zdarzen w okolicy i zaproponowac rozwiazanie problemu...

    www.wawer.warszawa.pl/pl/news/zapraszamy-na-wysluchanie-publiczne-0
  • Gość: oko IP: *.home.aster.pl 09.11.12, 10:16
    Co za bzdury. Na Mrówczej chodniki są, wiele razy było już tu pisane że problem jest gdzie indziej. Złe planowanie przestrzenne mianowicie. Na przykład ulica Kajki ma zły stan nawierzchni, nie ma przejść wyniesionych itd ale wypadków tam mniej. Po prostu jest dobrze zaprojektowana, chodnik daleko od jezdni, są ulice równoległe przejmujące część ruchu pieszych itd

    Tam gdzie są rzeczywiste problemy - np brak drugiego wejścia na przystanek kolejowy w Aninie - od lat nic się nie robi i nie zrobi.
  • habitante 09.11.12, 11:44
    Mrowcza rzeczywiscie na wiekszej dlugosci chodniki ma.Na czesci to sa nawet chodniki oddzialone od jezdni pasem zieleni...Tylko co z tego, skoro kolejne zdarzenia pokazuja, ze na pewnych odcinkach kierowcy nader czesto na nich laduja probujac sie ratowac przy nadmiernej predkosci... Gdyby Mrowcza byla dobrze zaprojektowana i zrealizowana zgodnie z jej przeznaczeniem-tj. drogi lokalnej, to fakt 5 ofiar smiertelnych w rok - wszystkie przez nadmierna predkosc - nie mialby najprawdopodobniej miejsca. Sciezka, ktora nie jest sciezka, a rzekomo zaprojektowana, zrealizowana i faktycznie nazwana sciezka rowerwa... Mieszkancy, ktorzy przez te niby sciezke nie mieli jak wyjsc z domow, bo chodnika po wschodniej stronie nie bylo... To rzeczywisctos absurdalna i czas z ty skonczyc. Ja sie na to dluzej nie zgadzam i dlatego popieram wszystkich, ktorzy maja odwage podejmowac proby zmiany...
    Swoja droga, Zwolenska czy Bronowska i dziesiatki innych chodnikow na calej dlugosci lub wcale nie maja, a ruch tam jest ogromny...
  • Gość: adam_ski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.12, 23:16
    W sprawie: drugie przejście w Aninie - z całym szacunkiem, naprawdę się mówi? ja słyszę pierwszy raz, a trochę się interesuję lokalnymi sprawami. Jeśli temat pozostaje w wąskim kręgu najbardziej zainteresowanych, to naprawdę nie ma się co dziwić, że niewiele się zmienia.

    Proszę wziąć i ten temat na wysłuchanie publiczne, 3 minuty to akurat na zreferowanie - zostanie ślad, widoczny, czytelny, weryfikowalny, za który można pociągać do odpowiedzialności Urząd, a przede wszystkim swojego Radnego - co Pani(i) zrobił(a) w tej sprawie?
  • Gość: oko IP: *.home.aster.pl 11.11.12, 22:59
    Ja nie znam żadnych radnych, nie mam jakoś zapału do takich akcji. Niepokoi mnie to że z tego co widzę to największa aktywność radnych i rad jest w Zerzniu i okolicach, a mimo tego? dlatego? ta dzielnica wygląda jak trzeci świat w porównaniu do drugiej strony torów. Przykład: pełno wniosków w sprawach komunikacji i komunikacja jak na wsi, żadnych zmian od lat, rzadko jeżdżące autobusy w nieprzydatnych relacjach, słabo! To już nasze 525 i SKM lepsze.
  • habitante 12.11.12, 10:14
    to nie jest akcja radnych, to mieszkancy wymusili na urzedzie organizacje wysluchania publicznego, zeby kazdy z mieszkancow mogl przyjsc, zglosic problem na swojej ulicy i nie tylko, i zazadac zmian.
    nie mozemy sie dalej zgadzac zyc w takich warunkach. na codzien jest niebezpiecznie co pokazuja statystyki, dla Wwy zagrozenie wypadkami wg ostatniego raportu ZDMu o BRD jest bardzo wysokie, a nasz Wawer przy smiesznej ilosci utwardzoncyh drog w statystykach ofiar smiertelnych i w ogole wypadkow jest w niechlubnej czolowce...
    nie wspominajca, ze wprost wstyd i strach zaprosic tu znajomych. albo utkna w blocie albo nawali im zawieszenie na dziurach...
  • aninianin 12.11.12, 14:33
    Z całym szacunkiem, ale dwa lata temu ostro o to przejście na przystanku PKP Anin zawalczyłem, Były artykuły w lokalnej prasie , maile do radnych i Burmistrza.... Skończyło się tak, że urzędnicy Wawra umyli ręce , a PLK stwierdziła, że nie ma na to kasy i że może to zrobić jak urząd Wawra wyłoży kasę. I żeby mi uświadomić, że źle robię ustawili 3 tablice z zakazem przejścia i wysłali patrole SOK -u żeby łapały ludzi , ale te szybko się zmyły bo nawet SOK-sci z którymi rozmawiałem stwierdzili , że to zemsta, i więcej się nie pojawili.

  • aninianin 12.11.12, 14:42
    Chodniki na Kajki są tylko na połowie ulicy. Dalej jest tragedia: Chodnik na jednej stronie, który został doszczętnie zniszczony przez wodociągowców latem. Co ciekawe w sprawie chodnika pisałem do koordynatora ds. remontów w Wawie, miał przypilnować by ekipa naprawiła szkody, ale nikt tego nie zrobił. A nawierzchnia na części Kajki została niedawno położona nowiutka.
    Co do braku wypadków: Na Kajki są często i to dużo więcej niż na Mrówczej , tylko nikt z tego nie robi spraw medialnych, dlatego tego nie widać. Ba kilka lat temu na skrzyżowaniu Kajki i IX Poprzecznej był tak poważny wypadek, że aż przystanek IX Poprzeczna kolosalnie rozsunęli.
  • habitante 12.11.12, 19:04
    Tym bardziej powinien Pan byc jutro. Stawka jest poprawa bezpieczenstwa w calej dzielnicy. Oczywistym jest, ze kazdy najlepiej zna tereny najblizsze jego domowi i trasy swoich codziennych przejazdow. Ja widze co jest nie tak na Mrowczej, Zwolenskiej, Patriotow, Bronowskiej, Gruszy czy Rogatkowej albo Potockich, ale to w zasadzie tyle. Zbojna Gora czy Aleksandrow sa dla mnie abstrakcja, ale tam mieszkancy z pewnoscia borykaja sie z podobnymi problemami. Na pewno kazdy najlepiej zna swoje podworko i na swoim jest w stanie bezblednie wskazac glowne przyczyny niebezpiecznych zdarzen czy braku poczucia bezpieczenstwa... To moze byc po prostu rozlewisko po najmniejszym deszczu, ktore jego ulice czyni nieprzejezdna lub niedostepna dla pieszych. Ale moze byc tez kwestia braku przejscia przez ulice czy brak przejscia przez tory, zla widocznosc na skrzyzowaniu lub codzienna konfrontacja z wariatami pedzacymi waskimi uliczkami po 80-90km/h...
    Programy bezpieczenstwa ruchu drogowego - BRD - istnieja w wielu miastach czy gminach. Najblizszy nam przyklad to Jozefow, a roznice widac golym okiem zaraz po wyjezdzie z Falenicy...

  • Gość: oko IP: *.home.aster.pl 13.11.12, 00:09
    Wcale nie uważam Anina za niebezpieczny pod względem bezpieczeństwa ruchu, raczej powyżej średniej krajowej. Wiele się tu nie wymyśli bo i co? Poza tym dojściem na przystanek kolejowy, może kiedyś zatoki dla autobusów przy ul. Kajki? Ale to niewielka różnica. Ustawienie na każdym skrzyżowaniu radaru, progów... koszt, niewygoda, a wypadki i tak będą.

    Istotną sprawą jest zły układ komunikacji, zupełnie nie zsynchronizowany z koleją. W Aninie ogromnie brakuje autobusu dowożącego na stację, takich linii jest dużo w innych częściach miasta. Częste kursy, krótka trasa, lokalnie więc bez korków... ale to chyba nie na temat?

    Józefów - komunikacyjna katastrofa. Brak komunikacji miejskiej na rozległym terenie. Samochód albo nie istniejesz, jak w USA. To wcale nie jest komplement, u nas o wiele lepiej.
  • Gość: adam_ski IP: 195.95.164.* 19.11.12, 14:52
    www.facebook.com/wawer.bardziej.przyjazny?ref=hl#!/photo.php?fbid=299604106807817&set=a.299603086807919.54413.119107188190844&type=1&theater
    Tym razem cudem bez ofiar śmiertelnych; uczestniczyły trzy samochody
  • habitante 20.11.12, 01:25
    niestety... kolejny raz na Mrowczej... ile razy jeszcze trzeba smierci lub wypadku, zeby radni przestali sie trzymac kurczowo swoich uliczek, na ktorych, kosztem innych prawdziwie niebezpiecznych miejsc, realizowane sa inwestycje?
  • Gość: oko IP: *.home.aster.pl 21.11.12, 08:58
    A co niby powinno się zrobić? Dużym kosztem zrobiono z Mrówczej niemalże arterię, teraz znowu płacić za jej przemianę do uliczki osiedlowej? Rondo jest już starannie osygnalizowane, jeszcze mało? Co właściwie proponują oburzeni?
    Kontrolę prędkości, radary co 100 metrów? Pseudo-światła jak na Lucerny?

    Inna rzecz że wypadki są, były i będą tam gdzie jeżdżą samochody. W Polsce powszechna jest miłość do samochodu, ale mało kto chce zaakceptować mniej miłe konsekwencje.

  • Gość: Bobi IP: 212.160.172.* 21.11.12, 12:50
    Dzisiaj na Stegnach widziałem ulicę koło szkoły właśnie dostosowywaną do faktu żeby było normalaniej. Pierwsze co pomyślałem - jak Mrówcza.
    Sprowadzało się do wprowadzenia barierek przy szkole, pasów na przejściach, wysepek i wyniesień na przejściach praz uporządkowanie skrzyżowania. Wydaje się że problem był podobny, zbyt duża przestrzeń dla kierowców pozwala im myśleć fantazyjnie i optymistycznie. "Ściaśnięcie" przestrzeni zwiększa uwagę i postawę zachowawczą.
    Ulica Czarnomorska.


  • Gość: oko IP: *.home.aster.pl 21.11.12, 16:55
    Na Mrówczej też dziś robili wysepkę, pasy na przejściach chyba są, czy takie środki by były wystarczające? Tu problemem jest tranzytowo-lokalny charakter ulicy, brak miejsca i ulic równoległych itd
  • Gość: mieszkanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.12, 18:41
    Wśród wielu kierowców poruszających się Mrówczą pojawiają się idioci, którym się wydaje, że tu można "przycisnąć". I z tym trzeba skończyć, niech powstaną progi, niech ustawią radary, niech robią światła - cokolwiek, byle było tu bezpieczniej. Ja nie jestem oburzona, tylko przerażona tym co się tu dzieje.
  • miedzylesianin1 22.11.12, 09:42
    Jeżdżę Czarnomorską parę razy w tygodniu - faktycznie możemy tylko pozazdrościć, że mają mądrego burmistrza, który potrafi coś zrobić. Widać, że mu się chce. U nas niestety jest grajdół umysłowy, totalny paraliż szarych komórek. Dopóki naszą gminą nie zaczną rządzić mądrzy i wykształceni profesjonaliści, tak długo będziemy tkwić w średniowieczu.
    Wybieranie władz po kluczu partyjnym i zrzucanie burmistrzów na spadochronach, to totalna porażka. Efekty widać gołym okiem. Cała dzielnica Wawer, to jedna wielka wiocha.
    Może powinniśmy wybierać sołtysa, a nie burmistrza?
  • Gość: oko IP: *.home.aster.pl 22.11.12, 10:25
    Porównanie do Czarnomorskiej jest troszkę niedobre, bo ta ulica zupełnie inaczej się wpisuje w układ dzielnicy. Tam są dookoła większe arterie i siatka ulic dookoła, tu tego nie ma.

    Tu wszyscy chcą jeździć szybko, wygodnie (to znaczy pod drzwi) i bezpiecznie. Tak się nie da. Ciągle są narzekania a brak nie tylko konkretów ale też ogólnych koncepcji co zrobić - ciekawe :) Na przykład: obniżyć prędkość na Mrówczej do 40 km/h, konsekwentnie, tak by szybciej można było jechać wzdłuż torów. Zadowoleni?
  • Gość: Bobi IP: 212.160.172.* 22.11.12, 10:43
    > Porównanie do Czarnomorskiej jest troszkę niedobre, bo ta ulica zupełnie inacze
    > j się wpisuje w układ dzielnicy

    I tak i nie.
    Fakt ze są większe ulice,
    ale czasem służy też do ich objazdu.

    Ale czy taki sam układ czy inny nie ma znaczenia. Mi się spodobały rozwiązania. Nie znaczy że trzeba na żywca przenosić na Mrówczą. Też do ich burmistrza bym się przyczepił, że dopiero tak późno, ... ale jednak.
  • Gość: oko IP: *.home.aster.pl 22.11.12, 12:20
    Układ ulic ma duże znaczenie.

    Gdy ulica służy do objazdu (tak jest na Stegnach), jest tam korkowato i jeździ się wolno. Jest znacznie krótsza od Mrówczej i poza objeżdżaniem korków pełni funkcje wyłącznie lokalne.

    W Aninie bardzo rzadko idę czy jadę rowerem wzdłuż Kajki, zwykle np Odrodzenia-Homera-Alpejską. Większość ulic jest szeroka, ruch lokalny oddzielony od "dalekobieżnego".

    Mrówcza jest bardzo długa. Można porobić rondka co 100 metrów, mało miejsca na to, i wtedy będą ryki że się wolno jeździ.
  • habitante 22.11.12, 23:51
    ja tez nie zaliczam sie do oburzonych, ale do przerazonych. popieram dazenia do zmian, tj. dostosowania Mrowczej do jej charakteru i pilnie sledze wszelkie dzialania. jej charakter jest lokalny a nie tranzytowo-lokalny. dlatego popieram szykany, popieram azyle na przejsciach dla pieszych, a nawet te przeklete progi, jakie by nie byly, zdzierze jesli cena jest poprawa bezpieczenstwa. "oburzeni" nie kryja sie ze swoimi pomyslami, mozna bylo o tym przeczytac nie raz, a ich dyskredytowanie wkladaniem w ich usta bzdur o odpowiedzialnosci zdm'u za bezpieczenstwo na mrowczej - to absurd i intryga godna mistrzow dezinformacji...
    okreslenie tranzytowo-lokalny to wysmysl lokalnych pseudosamorzadowcow na czele z lokalnym najwiekszym znawca tematu czyli panem burmistrzem xy. dzisiejsza mrowcza to wynik kompletnej degrengolady w planowaniu i projektowaniu, slowem talnego bajzlu w wawrze, ktory bedzie trwal dopoki wspomniany pan xy bedzie pelnil swoje funkcje wspomagany swoimi rownie kompetentnymi zausznikami z komisji inwestycyjnej tejze nieszczesnej dzielnicy a po nich rownie kompeteni partyjniacy z jakiegokolwiek nadania. popieram wpis o koniecznosci pojscia po rozum do glowy przy nastepnych wyborach i zakonczenia "okupacji politycznej" dzielnicy. zadne ugrupowanie polityczne z krajowej sceny nie ma interesu w zmianie wawra w przyjazne do zycia miejsce. na tym zalezy tylko mieszkancom i obysmy mieli wsrod nas takich zapalencow, ktorzy ten stan zmienia.
  • Gość: oko IP: *.home.aster.pl 23.11.12, 09:17
    że burmistrz czy urzędnicy mogą zmienić skutki wieloletnich zaniedbań nie wywołując przy tym potężnego sprzeciwu. Już widzę co by się działo gdyby projekt zabudowy miał wyglądać tak jak powinien: scalanie gruntów, regularna siatka ulic, wykupywanie terenów na szerokie ulice, rezerwa terenu na tory tramwajowe itd
  • Gość: mieszkanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.12, 12:41
    Człowieku, co ty opowiadasz. Uważasz, że nie można z głową zarządzać? Tylko trzeba umieć i chcieć. A tego u nas brakuje. Niech zaczną naprawiać skutki swoich zaniedbań.
  • Gość: Bobi IP: 212.160.172.* 23.11.12, 13:03
    Zgadzam się, to że będzie sprzeciw nie jest usprawiedliwieniem zanieach.
    tylko żeby coś wdrażać to trzeba mieć wizję. Ja nawet przebłysków (poza kanalizacją która chyba nie jest dzielnicową inwestycją) nie widzę. Wszytko toczy się od przypadku, od protestu, od skandalu.
  • ceziu75 21.11.12, 16:05
    Na bezpieczeństwo na ulicach Wawra wpływają rózne czynniki. Ja pozwolę sobie wprowadzić dość prosty podział na:
    1. nie przestrzeganie obowiązujących przepisów (kierowcy nie ustępują pierwszeństwa pieszym na pasach, przekraczanie linii ciagłej pojedyńczej i podwójnej przy wymijaniu autobusów stojących na przystanku) - odpowiednie służby powinny reagować, nakładać mandaty, jeździć nie oznakowanymi pojazdami, zapisy monitoringu.
    2. braki w infrastrukturze drogowej lub jej opłakany stan - bez nakładów finansowych nie uczyni si ę nic. Powinien powstać plan paroletni, który będzie to usprawniał. Brak chodników i ścieżek rowerowych przy głownych ciągach komunikacyjnych Wawra bądź fatalny ich stan (Zwoleńska, Trakt Lubelski, Bronowska). Konieczna jest sygnalizacja świetlna synchronizowana na 3-ch skrzyżowaniach Traktu Lubelskiego:1. z Bronowską, Kombajnistów 2 Zwoleńską 3 Przygodną (dojście i dojazd do szkoły) zapewni płynność ruchu w tym komunikacji miejskiej.
    3. Brak chodników przy głownych ulicach lokalnych: np. w Osiedlu Zerzeń Kombajnistów, Wiązanej, Kwiatów Polskich, motylkowej, Cylichowskiej.
  • habitante 23.11.12, 00:56
    taki plan/program poprawy bezpieczenstwa drogowego dla calej dzielnicy zaczeli opracowywac i dalej nad tym pracuja mieszkancy. wsciekli sie na urzad za bezczynnosc i udawanie swietej krowy "winni wszyscy tylko nie ja" po kolejnym smiertelnym wypadku z udzialem dziecka. ok kierowca-debil jechal za szybko, ale urzad przez niedostosowanie infrastruktury do charakteu ulicy mu to umozliwil. temu konkretnemu i wielu innym. mimo wieloletnich monitow o sytuacjach niebezpiecznych i potencjalnym zagrozeniu nie zrobiono nic. pewnie dlatego, ze wielu z pseudosamorzadowcow przyznaje, ze ma mrowcza wygodny i szbki (sic!) dojazd do falenicy i dalej...
    odnosnie programu mieszkancow - perspektywa wieloletnia, spojrzenie kompleksowe (planowanie, inwestowanie, edukacja i kontrola), totalna przejrzystosc kto, co i kiedy ma zrobic i kto za co odpowiada, z imienia i nazwiska wskazany urzednik...plus nacisk na absolutne odpolitycznienie bezpieczenstwa drogowego.
    tylko opor urzednikow zaciekly,nic nie robic, nic nie mowic, nie nie zmieniac. szczegolnie w odpolitycznieniu...
    mozna sie z nimi kontaktowac przez maila z plakatow o wysluchaniu publicznym bezpieczenstwodrogowe.wawer@gmail.com , a prezentacje zalozen programu zobaczyc na wawerinfo.pl
  • ceziu75 23.11.12, 09:07
    Dzięki za informację. Powiem, że trudno się nie zgodzić z tym co napisałeś/łaś. Bezdyskusyjnym jest, że "Pseudo samorządowcy z Wawra" mają za nic głos mieszkańców i ich podstawowe prawo do bezpieczeństwa na drogach Dzielnicy. Wpatrzeni są tylko najwidoczniej w kożyści materialne wynikające z diety radnego, super wynagrodzenia z racji pełnionej funkcji Burmistrz, Z-cy Burmistrza, Dyrektora, Naczelnika w Urzędzie Dzielnicy Wawer.
    Co do kwesti odpolitycznienia mam nieco odmienne zdanie - nie to że jestem przeciwny. Urzędnicy w pracujący w Urzędzie w Wawrze sami w sobie powinni być odpolitycznieni poza Burmistrzem i Zastepcami. Jęśli Zarządowi Dzielniocy by zależało potrafili by wymóc na podległytm im urzędnikom konkretne działania. Osoba apolityczna w tym układzie nic nie zrobi choć jej ciężka praca będzie perfekcyjna - trafi ona na mur Zarządu Dzielnicy bądź naszych "pseudo wybrańców z Rady", którzy udają że nie mogą wpłynąć na kolegów, których wybrali do Zarządu. Prawdziwy problem leży w jakości ludzi, którzy sprawują funkcje Radnych Dzielnicowych - nie każdego negatywnie należy oceniać zapewne.
    Przy ulicy gdzie mieszka Radny Dzielnicy jest równa nawierzchnia, chodnik, oświetlenie. dalej doły dziury.
  • Gość: oko IP: *.home.aster.pl 23.11.12, 09:15
    Spojrzenie kompleksowe :)

    Pokażcie inną, podobną ulicę (długą, kręgosłup dużej dzielnicy) gdzie osiągnięto dobry efekt. Lucerny? Mimo wszystko tam trochę spokojniej.

    Błędów w projektowaniu miasta się nie naprawi, tym bardziej że wielu mieszkańcom one odpowiadają. Niewiele ich interesuje, chcą tylko jechać samochodem spod drzwi pod drzwi, i to szybko. Pomijając problemy techniczne, wątpię by było możliwe drastyczne uspokojenie ruchu na Mrówczej (do 40 km/h), protesty by były ogromne i chyba troszkę uzasadnione. Trzeba zaakceptować jakieś ryzyko, ze względów ekonomicznych i innych dzielnica musi żyć. Dlaczego na przykład jest z tej strony torów tak beznadziejna komunikacja i taki opór przed wprowadzaniem jakichkolwiek zmian? Dlaczego układ linii autobusowych się prawie nie zmienił od 30 lat, mimo że zabudowa się całkowicie zmieniła?

    Warto też zauważyć że wysepki są robione, codziennie jedna z tego co widziałem :)
  • Gość: habitante IP: *.centertel.pl 24.11.12, 02:53
    ja jestem po lekturze tych dokumentow/prezentacji i dla jego autora/autorow mam ogromny szacunek. zrobil wiecej niz ludzie ktorzy biora w dzielnicy pieniadze za to, zeby sie tym na powaznie zajmowac. radni nieporadni poza swoimi uliczkami, zarzad nie zarzadzajacy niczym innym niz interesy kluczowych radnych nieporadnych, urzednik jedynie urzedujacy...
    polecam lekture i wtedy uwagi...
    a wysepki sie pojawiaja niekoniecznie tam, gdzie w pierwszym rzedzie powinny. coz, wszystko jest postawione na glowie, ciekawe czy chociaz wszystkie duze prostopadle do Mrowczej ulice beda mialy zapewniona komunikacje na druga strone, tj. przejscie dla pieszych. to wyznacznik rozsadku i przywrocenia Mrowczej jej lokalnego charakteru.
  • habitante 27.11.12, 00:10
    , prace podobno ruszaja w marcu... MPWiK przygotowuje projekt, a przedstawiciele ZDM po wysluchaniu publicznym poprosili mieszkancow o sugestie co do potrzeb w zakresie bezpieczenstwa na tej ulicy. Wg informacji uzyskanych w urzedzie na jej odtworzenie jest wiecej srodkow niz poczatkowo zakladano, stad propozycja ZDM.

    chodniki - raz, przejscia dla pieszych - dwa, skuteczniejsze (?) rowy odsaczajace przy kaluzach - trzy, spowolnienie ruchu przed strefami najwiekszych skupisk handlowych - cztery
  • Gość: Bobi IP: 212.160.172.* 27.11.12, 08:23

    > skuteczniejsze (?) rowy odsaczaja
    > ce przy kaluzach

    CO ?
    Jezusicku, miała być kanalizacja burzowa a nie rowy !!!!
  • Gość: Krzysiek_S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.12, 11:32
    W WPF i projekcie budżetu jest mowa o deszczówce.
    Przebudowa ciągu ulic Kadetów, Trakt Lubelski, Zwoleńska 6 695 000
    Zakres rzeczowy zadania obejmuje wykonanie nawierzchni ulic, budowę kanalizacji deszczowej, poboczy, chodników i zatok przystankowych w związku z budową przez MPWiK Kolektora Wawerskiego (ul. Kadetów na odcinku od ul. Nowozabielskiej do ul. Trakt Lubelski, ul. Trakt Lubelski na odcinku od ul. Kadetów do ul. Zwoleńskiej i ul. Zwoleńskiej na odcinku od ul. Trakt Lubelski do ul. Rogatkowej). W 2013 r. planuje się realizację robót budowlanych.
    Dysponent: Zarząd Dróg Miejskich
    Klasyfikacja: rozdział 60014
    Wyciąg z projektu budżetu na 2013 rok.
    A jutro.
    Tekst linka
  • habitante 29.11.12, 10:11
    rowy odsaczajace - skuteczniejsze - to tylko prosba na teraz, ad hoc, zanim powstanie burzowka...
    do marca tylko projektuja, a tymczasem kaluze sa uciazliwoscia ponad miare na tej ulicy.
    zanim zrobia nam docelowo ta ulice, to poglebienie czy oczyszczenie rowow, odmalowanie pasow i spowolnienie ruchu nawet tylko ograniczeniem predkosci, juz poprawi komfort i bezpieczenstwo.
    ulice odtworzona bedziemy mieli dopiero jak na nowo nam ja rozpruja na polozenie reszty infrastruktury kanalizacyjnej,tzn odwodnienia.
    a to zajmie kolejnych parenascie miesiecy.
  • aninianin 28.11.12, 16:45
    Wawerscy urzędnicy olew...y brak przejścia z drugiej strony PKP Anin maja od dziś krew na rękach.
    warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,123133,12937821,Sroda_na_ulicach_Warszawy__NA_ZYWO_,,,366935.html
  • Gość: 'oburzony' IP: *.warszawa.vectranet.pl 29.11.12, 16:18
    Wszystkie dzieci zginęły bo mamy człowieczka który piastuje stanowisko Miejskiego Inżyniera Ruchu i zatwierdza te rozwiązania komunikacyjne.
    Podziękujmy mu na fanpage HGW
  • Gość: Bobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.12, 20:35
    No chyba nie do końca.
    To że inż G. jest kretynem, nie znaczy że odpowiada za wypadki.
    Sama ulica nie jest "nielegalna", nie jest zbudowana nieprawidłowo. Ale w obliczu pędu do swoich willi samochód WT i WOT i braku innych szlaków tranzytowych, to trzeba żelbetonowe szykany stawiać.
  • Gość: oko IP: *.home.aster.pl 29.11.12, 22:41
    Jednym z problemów jest fatalny układ ulic. Zobaczcie jak okropnie dużo jest przecznic, to są dawne miedze na polach, a teraz dumne ulice. Na Kajki jest na odcinku anińskim może z 5 przecznic ze wschodniej strony i chyba 8 z zachodniej. Są ulice dochodzące do Kajki ale bez przejazdu. Na takim odcinku na Mrówczej - jedna obok drugiej, ze 2 razy tyle w wielu miejscach. Już widzę jak miasto wykupuje tereny, robi dojazdy pokręcone i mieszkańcy zamiłowani w samochodach to akceptują!

  • Gość: habitante IP: *.centertel.pl 18.12.12, 22:19
    po miesiacach, zeby nie pisac latach prosb o poprawe bezpieczenstwa na tej przewymiarowanej uliczce lokalnej, zaczely sie zmiany. I coz? Zatoki przy przejsciach dla pieszych zrobione tak, ze zwalniac wcale nie trzeba, przejazd jest nadal wicej niz swobodny nawet dla szambiarek, progi wyspowe zamontowane zas tak, ze osobowki spokojnie przejezdzaja pomiedzy nimi tez wcale nie zwalniajac... Pani Burmistrz, Panie Burmistrzu czy Wawer musi byc rzeczywiscie synonimem BYLEJAKOSCI???!!!
  • Gość: Bobi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.12, 22:29
    Pewnie właśnie zrobili tak jak ty piszesz.

    Jechałem kilka dni temu wieczorem, to jakoś nie miałem uwag, ale było ciemno.
    W weekend przejadę się dzienną porą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka