Dodaj do ulubionych

dziwne zjawisko

07.04.07, 15:05
W 1986 r. byłem w Piszu na wakacjach. Na polu namiotowym bezpośrednio przy
jeziorze. Niedaleko było molo. Nie wiem czy jest to pole do dzisiaj. Zabrzmi
to bardzo dziwnie, ale nic nie zmyślam, ani nie wkręcam. Pewnej nocy na polu
ok godziny 1 w nocy aktywnie spędzała czas grupa 10-15 osób z różnych miejsc
w Polsce. Na niebie pojawiło się światło. Wilekości księzyca w pełni, tylko
żółte. Zaczęlo się zbliżać, albo powiększać, trudno było wyczuć. Jednocześnie
od tego swiatła zaczęły się oddzielać duże kręgi. Wyglądało to tak jakby
zbliżały się. Kręgi zajmowały powiedzmy jedną trzecią widnokręgu. Widzieli to
wszyscy ludzie na polu namiotowym. Przez chwilę byliśmy przerażeni. Po kilku
minutach wszytko zniknęło. Nic nie zmyślam. Po tylu latach nie daje mi to
spokoju. Czy ktoś z Was spotkał sie z podobnymi opowieściami?. Na drugi
dzień, moze to przypadek w tym miejscu latał śmigłowiec wojskowy. Nie
żartuję. Nikt może specjalnie trzeźwy nie był, ale wszyscy wytrzeźwieliśmy w
jednym momencie. Porsze popytajcie znajmych może ktoś pamięta, może było
jakies wyjasnienie w prasie? Życzę Wesołych Świąt.
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka