Frezja doskonale opisala radosci jakie niesie NW. Cale dorosle zycie
zmarnowalam w wielkich miastach, biurach, salach konferencyjnych i
sluzbowych podrozach oraz jezdzeniu wszedzie autem. Nistety, Lille
to miasto naprawde rozlegle i inaczej sie nie dalo.
Jeszcze niedawno, gdyby mi ktos powiedzial, ze z radoscia bede sie
tytlac w blocie maszerujac w deszczu i wietrze kilkanascie
kilometrow lub brnac w sniegu po kolana w sniegu(dzisiejszy
trening), rozesmialabym mu sie w nos. :)
--
www.etvoici.bloog.pl/
photomar.over-blog.com/
No kill:
marfish.pl/
:) Jdu, ne vím kam, ale těším se. ;) Luba Skořepová