Hmm.. nie wiem, jakie masz kijki, ale np. końcówka widiowa raczej się nie stępi od twardej nawierzchni. Ja też jestem zdania, że chodzenie po chodniku nie ma większego sensu. A nie możesz np. podjechać 2-3 razy w tygodniu autobusem za miasto i tam pochodzić? W większości wypadków prawie każdy ma taką możliwość, nawet w dużym mieście..
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.