Dodaj do ulubionych

Skad jestesmy

11.07.06, 12:18
Tutaj wpisujmy skad jestesmy. Najlepiej jesli bedziemy wpisywac miejscowosc w
temacie, wtedy latwiej bedzie sie znalezc. W tresci mozemy wpisac pare slow o
sobie jesli mamy ochote smile
--
Za obelgi i obrazy zwykle biję kilka razy smile
Edytor zaawansowany
  • nosmoking1 11.07.06, 12:19
    Rocznik 1975 smile.
    --
    Za obelgi i obrazy zwykle biję kilka razy smile
  • mysia-mysia 11.07.06, 12:47
    rocznik 1977, w wawie od dwóch lat, na razie bezdzietna, mieszka z chłopakiem w
    brzydkiej (ale taniej) wynajętej kawalerce, marzy o własnym domu z dużym ogrodem
    i dwójce bądź trójce dzieci, choć trochę się boi że może już nie zdążyć sad
    jest strasznym zmarzluchem ale ostatnie upały i ją wykańczają wink
  • kasia0606 11.07.06, 13:21
    1971; na stanie zywiciel, 2 corki i kotsmile
  • majazuzanka 11.07.06, 13:30
    a ja marze o kochającej sie rodzinie i przyjaciółce do tańca i do rózańca ale
    to chyba za dużo jak na jedną osóbke smile
  • balletdancer 04.12.06, 09:33
    a ja marze o prowadzeniu wlasnej szkoly tancai przyjaciolce!
  • kuriozalna 12.07.06, 13:01
    Jestem mezatka. Dzieci nie mam z wyboru, choc ostatnio sie nad ty zastanawiam.
  • eunika 12.07.06, 20:21
    hej mam 28 latsmiledzieci brak, po rozwodziesmilepozytywnie zakrecona, z
    charrakterkiem, podobno fajna babeczkasmileod 10 miesiecy w UK, wczesniej z
    trojmiasta, ale i tak bywam tam teraz calkiem czestosmilena to forum dostalam
    zaproszenie, nawet nie wiem od kogo, wiec oto i jestem wink
    --
    ...slodka jak vendetta, gorzka jak mocca, chlodna jak metal....
  • evel86 17.07.06, 22:37
    smieszny zbieg okolicznosci, mnie kiedys uczyla taka mloda nauczycielka
    angielskiego-tez miala na imie Eunikasmile
  • ela.buu 30.05.07, 18:46
    tez kiedys mieszkalam w 3miescie
    tez bez dzieci ale z mezem
    pozdrawiam
  • koka313 02.01.07, 22:31
    kurcze, też jestem ze Świętochłowic i też rocznik 1975. Napiszesz do mnie ??
    jagodab16@wp.pl
  • monikaka7 11.07.06, 13:20
    chciałabym znaleźć kogoś, z kim mogłabym pogadać "na żywo". Takie internetowe
    pogaduszki są dobre tylko na początku, a później chciałoby się komuś wyżalić i
    wypłakać w rękaw, a nie tylko pisać i pisać i nie wiedzieć, czy ten ktoś wogóle
    to czyta. I czy wczuwa się w to co ja piszę. I oczywiście z tym kimś chciałabym
    się czasmi gdzieś wybrać, poznać kogoś nowego itp.
    Mam 26 lat, męża, który się ogląda za innymi (curwa!!!), co więcej - może
    napiszę później jeśli kogoś to zainteresuje.

    Pozdrawiam, pa
  • anmari11 11.07.06, 19:52
    Cześć!Nigdy nie wiem co napisać na początku,ciężko tak powiedzieć w dwóch
    słowach coś mądrego,zabawnego,ale może to nie o to chodzi no nie?Trzymaj się
    ciepło.Też uważam,że lepiej wypłakać się komuś w ramie,no ale cóż.."jak się nie
    ma co się lubi to się lubi co się ma"...ależ to zabrzmiało no nie?smilesmileJak masz
    ochote napisać to skrobnij coś,moze następnym razem się rozkręcę?smilesmileto znaczy
    będę wiedzieć jak "zabłysnąć".No to na razie pa Anmarii
  • monikaka7 12.07.06, 08:36
    Cześć!

    Odpisałam do ciebie na maila gazetowego smile

    Czekam na odpowiedź, pozdrawiam, pa
  • monikaka7 13.07.06, 15:55
    czekam i czekam i nic...................
  • martola80 06.08.08, 10:51
    Ja też jestem z Kielc, jak macie ochote pogadać to chetnie poczytam maila,
    szukam przyjaznej duszyczkismile
  • abasia471 26.08.08, 19:18
    Bardzo się cieszę, że do Was trafiłam i to nie jest tylko zwrot
    grzecznościowy. A teraz coś o mnie. Wiek mam 49 lat,więc co nieco
    wiem o świecie i o sobie samej. Mieszkam w Lublinie,mam dobrego
    męża i 27letnią córkę.Nie pracuję zawodowo, bo po wypadku musiałam
    przejść na rentę. Z "zawodu" rencista, wywjązuję się rzetelnie,
    ciągle choruję, także nie biorę pieniędzy za darmo. Mam kilka
    ciekawych chorób dzięki, którym ćwiczę cierpliwość w stosunku do
    siebie i świata. Założyłam sobie, że nie będę bardziej przegrana
    niż muszę i staram się to realizować. Chętnie poznaję nowych ludzi
    i mam nadzieję, że wśród Was znajdzie się ktoś, komu będzie ze mną
    po drodze. Interesuję się historią, polityką i kabaretem, co
    czasami na jedno wychodzi. Czytam różne książki psychologiczne,
    bo bardzo interesują mnie inni ludzie. Mam talenty plastyczne, więc
    teraz uczę się decupage i aranżuję swoje mieszkanie. Co by tu
    jeszcze.... Aha moje motto wiersz J. Wołka " I niech nas trzyma na
    duchu/ ta jedna prosta nauka/ że szczęście nie trwa w bezruchu/ że
    ono także nas szuka."
    mam nadzieję, ze to szczęście przywiodło mnie na to forum. Gdyby
    któraś była chętna pogadać, to będzie mi miło. Barbara

    --
    Poczucie humoru i cierpliwość to wielbłądy, na których przebędę
    wszystkie pustynie.
  • sweet_pink 11.07.06, 13:51
  • poziomka210 11.07.06, 13:52
    witam gorąco!!jestem z łodzi,ochydnego moim zdaniem miasta,mam 29 lat z hakiem,5miesięczną córkę bardzo chorą (wrodzona wada serca,wada genetyczna),kochającego partnera(za miesiąć ślub)i nie mam zupelnie przyjaciół i koleżanek (tylko znajomi męża ale nie często się widzimy (własne rodziny ,problemy,brak czasu)
  • poziomka210 11.07.06, 14:01
  • zrozpaczona11 11.07.06, 14:10
    rocznik 76, na stanie synuś 2 lata, mąż, domek z ogródkiem, przyjaciółka też. A
    teraz mniej optymistycznie - mąż z zaburzeniami psychicznymi. Szukam kogoś kto
    chce mnie wysłuchać, może ma podobne problemy...
  • poziomka210 11.07.06, 14:12
  • zrozpaczona11 11.07.06, 14:23
    Moje gg 4230073
  • dobra26 16.08.06, 09:06
    Rocznik 76, samotnie wychowuje dwuletniego Syna, ojciec zostawil nas dla innej
    kobiety. Brak przyjaciolki zeby sie wygadac i wysluchac.
    --
    Dobra
  • hanka93 02.11.06, 10:36
    Czy są Panie z Krakowa wiek 50 65 lat
  • grovana 29.11.06, 16:33
    Witaj smile Jestem z Krakowa... i wiek rowniez odpowiedni - 54
    pozdrawiam smile
  • grovana 29.11.06, 16:40
    Jeżeli możesz to gg 166331
  • hanka93 02.11.06, 10:24
    napisz do mnie jak masz problem
  • olabrak 11.07.06, 14:19
    Witam was wszystkie.Jestem mężatką z prawie rocznym stażem,więc niedługo.Zawsze
    od kiedy pamiętam miałam faceta przyjaciela ale teraz niestety mój M.uważa to
    za próbę nawiązania romansu,więc nie wchodzi w rachubę utrzymywanie dawnych
    znajomości chociaż one już dawno nie istniały tak ogólnie.Kasilla kiedy
    przyjeżdzasz do Poznania?Chętnie umówię się z toba na kawkę-znam jedno
    przecudowne miejsce gdzie podają kawki z różnymi aromatami naturalnymi pycha!!!
    Izabela_741 i Janowa skąd są wasze koleżanki?Jak chcecie to możemy pogadać na
    gg:7641666 Ola.Pozdrawiam.
  • 76kitka 11.07.06, 14:41
    Konkretnie w Krakowianach koło Nadarzyna. Mam 30 % zniżki smile Dwuletniego synka i 36 letniego męża.

    --
    Mikołaj ma dziś
  • hefalumpy3 12.07.06, 14:16
    Mam córkę 12 lat , syna 10 mies. i męża młodszego o 4 lata.
  • katklos 11.07.06, 14:48
    Kasia, od 5 lat żona, od 2,5 mamasmile Zarówno mąż, jak i synek - świetni po
    prostu!smile pozdrawiamsmile
  • poziomka67 11.07.06, 14:57
    witam ponownie,ale Was przybyło,nawet druga poziomka - tyle tylko ze ja tu chyba
    za stara
  • hanunia2 28.01.07, 21:53

    Witam ja jestem z Opola
  • krtek7 11.07.06, 15:12
    Tak, tak - to brzydkie miasto wink
  • krtek7 11.07.06, 15:13
    O, przepraszam za n/t - zrobiłam to odruchowo a potem wypełniłam rubryczkę z
    tekstem.
  • krtek7 11.07.06, 15:41
    Mam ok.28 lat smile

    Mąż i 2 dzieci: 3- i 5-latek (chłopcy)

    Moim marzeniem jest wyjechać z Polski, najchętniej na północ albo do Kanady.

    Pracuję dorywczo w Microstation (taki program graficzny), chciałabym pracować
    na stałe ale nie w Polsce.

    Tutaj, w Polsce nie znoszę korupcji, załatwiania po znajomości i wszystkiego co
    się z tym łączy.

    Kocham i szanuję zwierzęta i ludzi. Ale mam uprzedzenie np.do Arabów, Turków uncertain

    Nigdy nie pojechałabym do.... Ameryki Południowej.

    Od razu, gdybym miała możliwość pojechałabym do... Skandynawii.

    Lubię jesień i zimę, burze w lecie, deszcz w górach. Nie lubię ostrego słońca i
    tłumów.

    Kocham muzykę i piękne przedmioty i lubię brylanty (oglądać smile).


    Napiszę więcej jak mi się coś przypomni.



  • katklos 11.07.06, 15:53
    Do Skandynawii...och, ja też, natychmiast!!!smile)
  • kasja78 12.07.06, 10:49
    jesteś troche podobna do mnie-wiek ten sam, dzieci dwoje 4 miesiące i 3 lata,
    fascynacja skandynawia i mieszkasz całkiem blisko bo ja z gliwic
  • krtek7 12.07.06, 17:21
    smile)))))
  • juleczka2005 11.07.06, 15:28
    mam 32 lata, 7 m-czna córeczkę, mieszkam z moim
    chłopakiem - prawie mężem. Opiekuję się naszą córeczką i nie pracuję. Na
    wyspach jestem od 2 lat i jak narazie odpowiada mi tu życ.

    --
    Zapraszam na nowe forum "Ważne sprawy w UK" - forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=40065
  • oxygen100 11.07.06, 15:55

    --
    Z wiekiem zrozumialam Babę Jagę z Jasia i Małgosi. Zbudowała sobie wymarzony
    dom a bachory przylazły i zaczęły go jeść.
    Coco:
    tiny.pl/g5v6
  • bujanna 11.07.06, 19:15
    ja mieszkam pod Warszawą, a konkretnie w Milanówku.
    Mam dwoje dzieci Patryś prawie 4 lata i Martynka 9 miesięcy.
    Mam 27 lat, męża , ale też mi brak kogoś z kim mogła bym pogadać.
    czy wyskoczyć na zakupy, kino, lub chociaz spacer.
    --
    moje skarby
    moje skarby 2
  • cyborgus 11.07.06, 19:15
    Rocznik 1970. jeden maz, jedna corka (16 m-cy), 2 koty.....

    --
    "Life is not fair. Get used to it" - Bill Gates
  • 13libra 22.07.06, 12:31
    Czesc ja tez mieszkam w Usa na Long Island. Rocznik 76, 11 miesieczny synek,
    maz i mini sznaucer "Docent".
  • aputnam 25.07.06, 00:27
    A to fajnie wam ,ze macie maeza i ulozone zycie ja mieszkam na Queens jestem w
    trakcie rozpadu niezalegalizowanego , 7 letniego zwiazku ,bez dzietnasmile
    Rocznik 77
    --
    ada
  • 13libra 27.07.06, 02:52
    Przykro mi, ale nie martw nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo.
    Najwazniejsze, ze sie usmiechaszsmilesmilesmilesmile:
  • barborka81 10.09.07, 15:04
    Rocznik '81, zareczona. W zwiazku od 5 lat niestety bardzo
    burzliwym, obecnie zareczona.Tesknie za Polska i za spokojem i
    zrozumieniem w zwiazku.
  • moniqkka 16.08.07, 18:14
    Ja tez mieszkam w USA, Baltimore. Wspanialy maz i trzy przyjaciolki -
    dwie w PL a jedna w Pln. Karolinie. Brak mi przyjaciolek tutaj na
    miejscu, z ktorymi mozna by pojsc na browara i tak po prostu pogadac
    o zyciu... A tak propos czy tylko ja mam problemy zeby zaprzyjaznic
    sie z Amerykankami, czy one naprawde sa INNE. Pozdrawiamsmile
  • hellena8 11.07.06, 20:28
    Witam, mam 21 lat, Hellena to nie jest moje imie, ale Sanok to małe miasteczko.
    Mam synka (8 miesiecy) i zaj...sty problem, który chyba już wszystkim obrzydł,
    ale jest chyba w najbardziej gorącym stadium. chętnie pogadam z każdym i każdą.
    Pozdrawiam.
  • frida79 11.07.06, 22:34
    Hej mieszkam w Krakowie, choc na nude nie narzekam to tez brakuje mi takich
    zwykłych pogaduch o zyciu itp....
  • a_pola 11.07.06, 23:21
    Hej , rocznik 76 , pozdrawiam
    skrobne cos wiecej jak czas pozwoli
    buziaki
  • ludzikowa1 12.07.06, 00:46
    Choc na brak przyjaciol nie narzekam to nie mam nic przeciwko nowym.
    Na stanie 4 dzieci(2 cory, 2 synow), maz i ja 34 letnia mrowka robotnica smile
    --
    Kosmate myśli też z wiekiem łysieją.
  • 24lena 12.07.06, 01:13
    to ja tez cos napisze...
    od roku na obczyznie...
    24 lata...
    obecnie z Igorkiem w brzuszku (36tydz)
    uwielbiam zawierac nowe znajomosci i pisac mail'e...
    chetnie poznam inne mamy...
    lena69priv@wp.pl
  • alexandra74 12.07.06, 08:08
    J.W. 32 lata, mężatka, troje dzieci.

    Właściwie nigdy nie miałąm przyjaciółi, tylko kilka koleżanek, które uważałam
    za dobre. Jedne się takie okazały, inne nie. Może, a raczej na pewno wynika to
    z mojego charakteru a także tego, że ja przyjaźń traktuję bardzo poważanie. Nie
    jest to dla mnie puste słowo, nie nazywam przyjaciółką koleżanki, z którą mam
    okazję co tydzień poplotkowac przy kawie czy wypić browara (pomijając fakt, ze
    w ogóle nie mam takich okazji).
    Dawne bliższe koleżanki albo się rozwiodły i zmieniły zupełnie towarzystwo,
    niektóre poprzestały na jednym, odchowanym już dziecku, więc nie potrzebują
    spotykać się z osobą, która nosa zza pieluch nie wystawia.

    Pozdrawiam forumowiczkismile
  • alowa 12.07.06, 09:57
    Mam 33 lata, 2-letnią córcię i męża. Oboje pracujemy więc czasu na spotkania i
    pogaduchy mało, ale może któraś ma ochotę od czasu do czasu wyskoczyś na
    zakupy, czy z dziećmi na wspólny spacer, może w weekend za miasto?
  • dzida23 12.07.06, 14:37
    Mam 25 lat, córeczkę prawie pięcioletnią, pracuje i mieszkam jeszcze z
    rodzicami, ale już niedługo mam nadzieję smile sie to zmieni..
  • nerri 12.07.06, 16:05
    ....OD PONAD ROKU...ALE NARAZIE NIE MAM TU ZBYT WIELU ZNAJOMYCH...
  • vernalis1 12.07.06, 19:04
    rocznik 1968, jedno dziecko - 8 lat, mąż (też jden wink-ten pierwszy), pies -no
    to już drugi.
    --
    Zapraszam na moje aukcje smile
  • maro76 12.07.06, 19:21

    --
    "Są takie chwile, gdy nic nie trzeba mówić, tylko: panowie, graliście świetnie,
    niewiele do końca, zmuście się jeszcze do wysiłku, dajcie z siebie wszystko, bo
    jeszcze nie wszystko stracone i można jeszcze to wygrać." - Szpaku
  • kleo_k 12.07.06, 19:52
    Warszawa

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka