Dodaj do ulubionych

Przyjazn miedzy mezczyzna a kobieta

12.07.06, 11:37
Od 16 roku zycia przyjaznilam sie z 4 lata starszym kolega mojej siostry.
Znajomosc bez zadnych podtekstow, naprawde czysta jak lza. On taki chlopek
roztropek nie w moim guscie ale swietnie nam sie gadalo i wspominam te czasy
swietnie. Czesto spotykalismy sie, chodzilismy na imprezy i ta intensywna
znajomosc trwala okolo 9 lat. Potem on sie ozenil ja wyszlam za maz i nagle
koniec. Teraz tylko mailujemy do siebie i skladamy zyczenia sms na urodziny.
Tak sie tylko zastanawiam skoro to bylo bez zadnych podtekstow to dlaczego
nie przetrwalo?
--
Za obelgi i obrazy zwykle biję kilka razy smile
Edytor zaawansowany
  • izabela_741 12.07.06, 11:58
    Trudno powiedziec. Mysle, ze to samo zycie i takie samo odsuniecie, spowodowane
    zmianami i kolowrotkiem jak w przypadku kolezanek...
    Przyjaznie sie z 2 kolegami. I to chyba tyle z takich blizszych przyjazni
    meskich, gdzie opowiadamy sobie o planach zyciowych i rodzinnych - jak z
    kolezankami.wink
    Strasznie ich lubie ale jak mam jakiekolwiek podejrzenie, ze zony moga byc
    zazdrosne lub cos jest nie tak (no, nie wiem - zona moze miec cos przeciwko lub
    czuc sie wykluczona), to proponuje spotkania rodzinne, lub umawiam sie tak,
    zeby pogadac z zona, zanim pogadam z kolega.
    Mam nadzieje, ze moje przyjaznie przetrwaja...
    Zony kolegow lubie niemal tak samo jak kolegow. Ale ja juz jestem stworzeniem
    stadnym.wink
  • kuriozalna 12.07.06, 13:07
    Ja uwazam ze taka przyjazn jest niemozliwa. Znajomosc owszem ,ale bliska
    przyjazn bez zadnych podtekstow??? Chyba nie. Kolegow mam wielu. Kiedys mialam
    takiego bliskiego kolege. Fizycznie w ogole mi sie nie podobal ale dobrze sie
    dogadywalismy. Bylo dobrze do momentu kiedy okazalo sie, ze on jest mna
    zainteresowany nie tylko jako kumpela ale jako kobieta. Nie powiedzial tego
    wprost ale zasugerowal. Od tej pory kontakt sie urwal. Dlatego niewierze w
    przyjazn przeciwnych plci. Chyba ze facet jest gejem co nie znaczy ze w geju
    kobieta tez nie moze sie zakochac.
  • mysia-mysia 12.07.06, 13:24
    ja też nie wierzę, mój facet był moim przyjacielem przez trzy lata zanim
    zostaliśmy parą wink
  • nici11 12.07.06, 13:26
    Wlasnie popieram Kuriozalne mialam kiedys podobna sytuacje.Mialam dwoch super
    kolegow gadalao sie fajnie itd.. do momentu kiedy zorientowalam sie ze jest cos
    nie tak.Na poczatku poklocili sie miedzy soba,oczywiscie o mnie a potem byly
    juz tylko zaloty i podlizywania sie do mnie.Zerwalam kontakt z nimi bo zaden
    nie byl w moim guscie tylko szkoda mi bylo troche bo gadalo sie sie na prawde
    fajowo.Tak wiec nie wierze w taka przyjazn bo i tak wczesniej czy pozniej jedna
    ze ston bedzie liczyc na cos wiecej.
  • izabela_741 12.07.06, 14:59
    No, jakies tam proby na poczatku byly (ze strony jednego) ale ucielam to wprost
    wysylajac kolege do diabla.wink Kolega opanowal emocje i przeszedl na inny obiekt
    zainteresowan.
    2 lata potem drugi zartowal, ze jakbym gdzies schowala moich facetow, to kolega
    napewno szybko mnie pocieszy itd. Ale ja nie wysylam takich sygnalow - nie
    jestem zainteresowana fizycznymi kontaktami - i nie do konca wierze, ze mozna
    byc tyle lat zainteresowanym kims, kto przelotnie spodobal sie i z kim chcialo
    sie "zbliźnić" na chwile.
    Mysle, ze to przeszlosc.
    Drugi kolega mnie nie podrywal - ani ja jego.
  • hultaj78 12.07.06, 15:19
    A wiecie dlaczego tak jest, że faceci sie zakochują w swoich przyjaciółkach? Bo
    BARDZO trudno spotkać dziewczynę, z którą się dobrze gada, o wszystkim.

    Aha, przywituję się szalenie uprzejmie, dzień dobry, bueanos dias i w ogóle gud
    myrning. THX za zaproszenie. wink

    --
    You can look, but you can't touch.
  • 76kitka 12.07.06, 15:06
    Przyjaciele czasem odchodzą, czasem przychodzą. A przyjaźń między facetem a kobietą jest możliwa, jeśli nimi nie ma chemii. Jeśli jest, to jest to ryzykowny związek.

    --
    Mikołaj ma dziś
  • nerri 12.07.06, 16:01
    Ja może i wierzę...ale...jestem uczulona na "przyjaciółki" mojego facetawink
    Bardziej niż wierze jestem zazdrosnasmile
  • maly.jasio 12.07.06, 17:26
    Lecz szereg przyczyn uniemozliwia mi branie w nim udzialu.

    Pozwol jednak, ze raz jeden wypowiem sie - na temat poruszony przez Ciebie:

    Przyjazn mesko-damska mozliwa jest w zasadzie tylko w jednym wypadku.
    Gdy ludzie byli kochankami i rozeszli sie w zgodzie.
    Odpada wtedy element ciekawosci seksualnej, i mozna sie skupic na budowaniu
    psychicznych relacji.

    Pozdraviam.
  • ludzikowa1 13.07.06, 13:36
    Z
    --
    Kosmate myśli też z wiekiem łysieją.
  • ludzikowa1 13.07.06, 13:40
    Wcisnelam enter przez przypadek smile
    Zgadzam sie z malym jasiem. Ja do dzis utrzymuje bliska znajomosc z moim
    pierwszym chlopakiem. Bylam w nim strasznie zakochana, zreszta byl to moj
    pierwszy partner seksualny. Fascynacja seksualna minela bo mamy juz swoje
    rodziny i skupiamy sie na innych obiektach, ale zostala bliska wiez psychiczna
    i mozna nazwac to na swoj sposob przyjaznia.
    --
    Kosmate myśli też z wiekiem łysieją.
  • sweetassugar 13.07.06, 13:51
    czy jest możliwa hmm mam nadzieję i to niekoniecznie gdy oboje już mają etap
    bycia razem za sobą
    patrząc jednak z innej perspektywy wystarczy że zamiast słowa przyjaciel
    użyjemy słowa znajomy i już ludzie nie bronią sie tak przez stwierdzeniem , że
    bliski konakt jest możliwy
  • mysia-mysia 13.07.06, 13:56
    "znajomy" nawet bardzo dobry tak, ale "przyjaciel" w sensie takim, jak niektóre
    osoby się o przyjaźni wypowiadają, czyli "ktoś, kto jest przy mnie zawsze kiedy
    potrzebuję, mogę zadzwonić do niego o trzeciej w nocy, wszystko mu powiedzieć i
    zawsze jestem dla niego najważniejsza" to nie i sądzę że jest to zrozumiałe.
  • maro76 13.07.06, 14:25
    mozliwe tylko facet nie moze kręcić fizycznie kobiety i vice versa
    optymalnie by było żeby był to gej i lesbijkawink

    to oczywiście warunek konieczny ale niewystarczający

    --
    "Są takie chwile, gdy nic nie trzeba mówić, tylko: panowie, graliście świetnie,
    niewiele do końca, zmuście się jeszcze do wysiłku, dajcie z siebie wszystko, bo
    jeszcze nie wszystko stracone i można jeszcze to wygrać." - Szpaku
  • be.em 13.07.06, 21:28
    bo mężowi/żonie trudno zrozumieć, że jest ktoś bliski jak on/ona sama tylko bez
    łóżkasmile
    --
    Najgorsze jest jak się komuś coś wydaje
  • 1spag 13.07.06, 21:54
    a ja pojde innym tropem, wspominacie swoich przyjaciol i jak to sie pozmienialo,
    ale popatrzcie tez od drugiej strony kobiety ktora jest sympatia takiego
    przyjaciela.
    Czy nie bylybyscie zazdrosne o swojego faceta? ze duzo czasu poswieca np.
    problemom jakies "baby" a nie waszym? pewnie czasem mogloby dojsc do awantury
    (zalezne od porywczosci ktorejs ze stron) ze zostałby wtedy postawiony w
    sytuacji JA czy ONA

    tak wiec jak w innym watku pisałem nie jest możliwa CZYSTA przyjazn damsko-meska
    poza (interesujaca wypowiedzia dot. rozstan z bylymi partnerami gdzie juz nie ma
    tej otoczki "sexu" ale tu tez mozna wrocic do poczatku mojej wypowiedzi)
  • be.em 13.07.06, 21:57
    przecież napisałam to samo, tylko krócejwink
    --
    Najgorsze jest jak się komuś coś wydaje
  • izabela_741 14.07.06, 11:07
    Nie jestem zazdrosna generalnie o przyjaciolki/kolezanki(?) meza. Spotyka sie
    czasem z nimi beze mnie, dwom pomagal w urzadzaniu mieszkanka. Znikal wtedy na
    iles tam godzin z domu i... nic.
    Czasem jak mi cos tam "odbije" to mecze Go troche w temacie tych przyjazni ale
    jest to sporadyczne i delikatne meczeniewink.
    Mam do meza zaufanie, moze uznacie, ze to glupie ale nie mam czasu i ochoty
    pilnowac go. Jak facet ma pojsc w tany to i tak pojdzie. I vice versa. Po
    prostu wychodze z zalozenia, ze wszyscy sa dorosli I PILNOWAC MUSZA SIE SAMI a
    ja tez chcialabym, zeby mi ufal i nie zawracal glowy UROJENIAMI.
    Kolege, z ktorym przyjazn zaczela sie od prob nagabywania (ile to juz bylo lat
    temu) widujemy najczesciej razem. A gadam z nim najczesciej czesciej ja.
  • liliah 06.08.06, 16:34
    witam serdzcznie wink chcialam tylko napisac, ze taka przyjazn- w moim przypadku
    nie przetrwala... znamy sie 5 lat, ja go traktowalam jak brata- 5 lat
    starszego, a on upatrzyl sobie mnie jako kandydatke na zone.. na koniec bylo
    duzo klotni, nieprzyjemnych sytuacji... trudno sie mowi- bede go i tak widywac,
    bo jest chrzestnym mojej 3letniej siostrzeniczki, niestety... ostatnio
    zagadalam tak sobie gratulujac mu patentu zeglarskiego, pogadalismy troche; ja
    mam chlopaka i on tez jakas dziewczyne... ale to juz nie bedzie to sama,
    formalne przywitaanie i spytanie o samopoczucie i tyle... nie wierze w przyjazn
    damsko- meska..
  • anulkina 11.08.06, 08:12
    Moim zdaniem taka prawdziwa i tylko przyjaźń miedzy K a M może istneić w 2-óch
    przypadkach:
    -albo nie ma między nimi chemii, nie pociągają się fizycznie
    -albo byli już kiedyś parą, rozstali się a teraz po prostu się przyjaźnią
    --
    kiss me, kiss me kiss
    MOC smile
    też się uzależnisz :]
  • dankazaba 13.08.06, 07:37
    każde z was żyje swoim życiem, problemami, rodziną. nie ma czasu na wypady i
    impzezy z koleżanką. chyba każdy kto zakłada rodzinę w pewien sposób odcina się
    od grupy i tworzy krąg bardziej zamknięty
  • oxygen100 14.08.06, 09:33
    ja sie nie przyjaznie z facetami. Bo po co?? faceci sa do bzykania a nie do
    przyjaznitongue_outP od tego sa kolezanki. Niestety wiele razy blizsze kontakty z
    kolegami nigdy nei wyszly mi na dobre, wiec zaprzestalam tych praktyk, zreszta
    wcale nie jest mi to potrzebne od szczescia
    --
    Siedziała przy basenie bez stanika a Latynos podawał jej drinki
    Coco:
    tiny.pl/g5v6
  • poleczka2 15.08.06, 22:10
    Też miałam taką przyjaźń jak byłam w wieku nastoletnim ale chłopak wyprowadził
    się i już nigdy go nie zobaczyłam. Chyba na dłuższą metę takie przyjaźnie nie
    wypalają, nie byłabym zadowolona gdyby mąż miał przyjaciółkę.
    --
    mama Olusia (12.05.2002) i Nataszy (01.10.2004) i Lilii (11.03.2006)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka