Dodaj do ulubionych

Drogie Panie co myślicie?

18.04.07, 22:51
dzis przezyłam przyjemne erotyczne przezycie he he....
oboje z mezem mamy dobrego przyjaciela, ja z nim prowadze interesy, mamy wiele
wspolnego, kumplujemy sie bez klimatów damsko-meskich
dzis przykładowo pilismy kawe ja, mój ślubny i ów przyjaciel (rozwiedziony od
kilkunastu lat, obecnie sam od dawna)
temat zszedł na tatuaze, doszliśmy do podziału na udane i te całkiem beznadziejne
i nagle przyjaciel sruuuuuuu............. i zdjął bluze i pokazał gołą górę a
na niej kilka tatuarzy (rzeczywiscie jedne dobrze zrobione inne całkiem dretwe
przy tych dobrych)
zszokował mnie
on mnie prowokuje? kusi? sprawdza?
fakt. mój ślubny ma brzuchol, a przyjaciel starszy o ponad 10 lat ma o niebo
piekniejsze ciało
chciał pokazac czym sie rożnią?
co tracę?
co mi moze dac?
nie bardzo wiem co myślec????
Edytor zaawansowany
  • lawanda 19.04.07, 07:02
    Kiedyś, przypadkowo, byłam świadkiej, jak jeden dziadek chwalił się drugiemu.
    Był w sanatorium, spodobała mu się młoda pielęgniarka.
    Namówił ją, aby się przed nim rozebrała.
    W podziękowanniu kupił jej sznur bursztynów.

    Ten sam rodzaj erotycznego przeżycia.
  • maria.antonina 19.04.07, 07:28
    że męczysz temat tego faceta na wielu forach.
    Za każdym razem podkreślając, że jest to tylko przyjaciel.
    Bzdura.
    Zauroczyłaś się nim, i to Ty masz z tym problem a nie on.
    Przyjaźń polega na szymś innym.
    Nawet nie chcę sobie wyobrażać, jak czujesz się na plaży, gdzie wszyscy są
    rozebrani. Uwżasz, że tam też Cię prowokują, pokazują, co tracisz, itp?
  • wredna_ja 28.04.07, 23:10
    Rzeczywiscie.....az uwierzyc nie moge,autorka postu drazy ten sam temat gdzie
    sie tylko da ;-P
    Szukasz potwierdzenia,ze cos jest miedzy Wami.......tak milo zyc marzeniami ;-D

    --
    Pozdrawiam smile
    - wredna_ja
    1% dla Niki
  • nikitka78 19.04.07, 09:17
    A może to Twojemu mężowi chciał pokazac co traci wink?
  • gacusia1 19.04.07, 15:39
    Mysle,ze po prostu to byl przejaw niegroznego exhibicjonizmu.Kazdy z nas lubi
    cos czasem pokazac,by wzbudzic podziw,lub szok innych.
    --
    Josh Demolka
    Mija czas
  • tidumek 24.04.07, 10:21
    Nie rozumiem problemu. Skoro dobry przyjaciel, to kiedy tematem rozmowy były
    tatuaże, dosyć naturalną reakcją było pochwalenie się swoim "dobytkiem"
    Mężczyźni/ludzie (żeby nie generalizować wink z natury są próżni.
    Może chciał pokazać swoje tatuaże, a może swoje (bardziej wysportowane, niż
    Twojego męża) ciało. Ale nie sądzę, żeby jego zamiarem była
    prowokacja/kuszenie/sprawdzenie. Zwłaszcza, że to zrobił przy Twoim mężu
    Jakby spodnie ściągnął, może to by coś mogło znaczyć, no ale koszulę??

    Zgodzę się z opinią, że Ty coś możesz czuć do niego. Szukasz po prostu dziury w
    całym i chcesz dopatrzeć się czegoś, czego po prostu nie ma.



  • gugitsa 26.04.07, 14:26
    a ja mysle, ze cie cos rowno swedzi. i nie bardzo chcesz, zeby to wlasnie maz
    cie podrapal.
    cyt cyt cyt...

    --
    can hate be good? can hate be great? can hate be somethin' we don't hate?
    oscariush.bobasy.pl/
  • 5aga5 26.04.07, 15:11
    Jeśli się przyjaźnicie,nie widzę w jego zachowaniu nic dziwnego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka