No prosze, widze ze jestes jasnowidzem. Ja w przeciwienstwie do Ciebie, nie wiem
wszystkiego, ale jestem pewny kilku rzeczy:
- bez obwodnic i sieci drog wjazdowych, ew. parkingow przy jakichs wezlach
przesiadkowych NIE JEST mozliwy dojazd komunikacja miejsca z wielu
podkrakowskich miejscowosci/osiedli.
- nie kazdy ma "przystanek autobusowy czy tramwajowy pod nosem", a nawet jesli -
nic to nie oznacza, bo rozklady i trasy czesto sa poprowadzone bez sensu.
Pomijam spoznianie sie (wiadomo - korki), ale ruszanie kilka minut PRZED czasem
to jakas abstrakcja (a zdarzala sie dosc czesto np. na linii 114, moze mialem
pecha).
- autobusy i tramwaje w 800 tysiecznym miescie z tak rachityczna siecia drog jak
Krakow, nie wystarcza, jedyna autentyczna alternatywa byloby - tak jak w
cywilizowanym swiecie - metro.
- parkingi w srodmiesciu (w tej chwili nie mowie o scislym centrum) to jest
oczywistosc dopoki beda tam biura i urzedy (takze miejskie), ale miasto nie
potrafi tego wymoc na deweloperach (zreszta samo to olewa rowno), dzieki temu
powstaja potworki w stylu biurowca na 2tys osob i parkingu na 100 aut.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.