Tyle, że od listopada do marca poruszanie się rowerem po mieście w naszym
klimacie pozostaje głównie mocno zdeterminowanym. Jest niebezpieczne, uciążliwe
a często niemal niemożliwe.
Ponieważ nie ma sensownej alternatywy na to, by w rozsądnym terminie i na
rozsądnych warunkach (także dla mieszkańców, zwłaszcza mieszkańców strefy C i
jej obrzeży) wyprowadzić ruch samochodowy z centrum (pojemne parkingi połączone
z komunikacją miejską i infrastrukturą rowerową) raczej powinno się cywilizować
istniejącą prowizorkę. Następnie opracować spójną koncepcję ograniczenia ruchu w
centrum i _całość_ projektu przeprowadzić w, powiedzmy trzy lata.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.