problem w tym, ze nie ma miesta na swiecie, ktore jest w stanie zaabsorobowac
ruch samochodowy, tworzony przez kierowcow, ktorzy jada sami w aucie
mili panstwo - jesli ktos z was bedzie kiedys pieszo w centrum prosze sie
przyjrzec (chocby stojac na pasach) w ilu autach jest wiecej niz jedna osoba
(kierowca)
otoz ja to sprawdzilam: góra w 20 procentach
no tak sie nie da
i to kierowcy sie musza dostosowac, nie piesi
jak maja chodzic wycieczki po Kazimierzu, kiedy WSZYSTKIE chodnik zastawione
sa autami?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.